stary dziad napisał(a):

Bzdury powiadasz ...
No to ja Ci odpłacę - wszystko co piszesz jest skażone "ideologicznie"
Zaczeło się od tego , że w swojej pomeczowej ocenie wychwalasz Carbo, w zasadzie jako lidera drużyny, obok Bozica i może Duarte.
Ja zwróciłem Ci uwagę, że Carbo jest głównym odpowiedzialnym za utratę bramki gdyż zostawił puste przestrzenie w środku boiska.
Ty na to, że przecież on "krył" kogoś tam. Co z tego że "krył'? Jakby "krył" bramkarza Ruchu to też byłby usprawiedliwiony?
Nie było go jednak tam gdzie powinien być.
Zresztą, w ocenie Wisła Portal, Carbo (wraz z Gigerem) został naszym najgorszym zawodnikiem z notą 3,94.
A co do winy Kutwy, który w Twojej ocenie jest jednoznacznie odpowiedzialny, to posłużę się wypowiedzią red. Karcza:
Początkowo wydawało się nam, że ma sporo „za uszami” przy golu dla Ruchu, ale po zobaczeniu kilka powtórek musimy go rozgrzeszyć. Poszedł w pionie do Shumy Nagamatsu, ten zagrał obok niego, ale naprawdę przestrzenie były takie, że Kutwa akurat tutaj niewiele mógł zrobić.
|
Za to Wójtowicz miał podobno dostęp do zaawansowanych statystyk i Carbo wypadł w nich dobrze. Bardzo wysoka skuteczność podań, dużo odbiorów, porządny występ defensywnego pomocnika.
Też jest w hiszpańskim spisku?
Widzisz, to są kompleksowe statystyki, a nie wrażenia, fobie i niechęci internetowego planktonu intelektualnego. Ciekawe co teraz wymyślisz...