The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#181
Stary 22.04.2026, 10:17
Stary Dziad napisał(a):
(...)
No dobra, przyłapałeś mnie. Codziennie rano, zanim usiądę do laptopa, klękam przed portretem Carbo, zapalam znicz i odmawiam różaniec po hiszpańsku. Dopiero potem mogę napisać, że gość zagrał dobry mecz. Odtajniłeś mi całą agenturę, chylę czoła.

A tak serio - zabawne jest to, że kiedy ktoś przedstawia Ci konkretny opis sytuacji klatka po klatce, z minutą retransmisji, z rozpisaniem kto, gdzie i kiedy stał, to Twoją odpowiedzią jest... "ideologia". Skoro nie możesz zanegować faktów, to zostaje tylko stara, wyświechtana zagrywka: "ty go chwalisz, bo to Hiszpan". Poziom dyskusji rodem z piaskownicy - ktoś zabrał Ci foremkę, więc sypiesz piaskiem.

Teraz do sedna. Carbo chwalony jest za to, że w destrukcji miał kilkanaście udanych interwencji, co potwierdzają statystyki z meczu, a nie za to, że urodził się między Madrytem a Barceloną.

- Kluczowe podania: 1
- Celne podania: 28/29 (97%)
- Podania na poł. przeciwnika: 14/14 (100%)
- Podania na własnej połowie: 13/14 (93%)
- Długie piłki celne: 4/5 (80%)
- Kontakty z piłką: 38 | Utracone posiadanie: 2
- Odbiory: 10
- Przechwyty: 1
- Wybicia: 2
- Wślizgi (udane): 1 (1)
- Pojedynki wygrane: 5
- Pojedynki powietrzne wygrane: 3

Gdyby takie liczby robił Kowalski z Nowej Huty, też dostałby plusa. Ale rozumiem - przyznanie, że statystyki i obraz gry mogą mieć większą wartość niż Twoje "tak mi się wydawało z trybun", burzy cały światopogląd, więc trzeba szybko uciec w narodowość.

Twoja główna teza - że to Carbo jest "głównym odpowiedzialnym" za stratę bramki - nie broni się w żaden sposób. Rozłożono Ci tę akcję na czynniki pierwsze, pokazano, kogo krył, dlaczego ruszył za późno i kto faktycznie zawalił decyzją w kluczowym momencie. Zamiast się do tego odnieść merytorycznie, wybrałeś wariant: "nie widzisz tego, bo mowa o Hiszpanie". Kolejny żałosny akt tego przedstawienia. Brawo, bis.

Teraz perełka - powołujesz się na Karcza. Przeczytaj jeszcze raz to, co sam zacytowałeś: tam jest rozgrzeszenie Kutwy, a nie ma tam (ani jednym słowem) oceny Carbo. Przykleiłeś cytat o jednym zawodniku do tezy o drugim i liczysz, że nikt nie zauważy. Zauważyliśmy.

A już powoływanie się na oceny Karcza jako autorytetu w sprawach piłkarskiej jakości to klasyk gatunku. Przypomnę tylko, że ten sam Karcz mylił się już wielokrotnie - choćby w przypadku Sukiennickiego, którego potrafił rozgrzeszać z każdej, nawet największej wtopy, no i całej listy innych zawodników, których albo odtrąbiano jako objawienie, albo spisywano na straty zupełnie odwrotnie do tego, co pokazywali potem na boisku.

Oceny Karcza nigdy nie były, nie są i nie będą żadnym wykładnikiem rzeczywistej jakości gry piłkarza ani weryfikacji danej sytuacji boiskowej. To po prostu jedna z wielu opinii - i to nie ta najcelniejsza.

Więc tak, Stary Dziadzie: jeśli "ideologia" oznacza patrzenie na to, co się faktycznie wydarzyło na murawie, a nie na paszport zawodnika - to chętnie pod nią się podpiszę. A Ty dalej oglądaj mecze przez pryzmat narodowości. Może następnym razem ustalisz, kto zawinił przy golu na podstawie znaku zodiaku.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.04.2026 o godz. 10:25.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#182
Stary 22.04.2026, 11:31
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Bzdury powiadasz ...
No to ja Ci odpłacę - wszystko co piszesz jest skażone "ideologicznie"

Zaczeło się od tego , że w swojej pomeczowej ocenie wychwalasz Carbo, w zasadzie jako lidera drużyny, obok Bozica i może Duarte.
Ja zwróciłem Ci uwagę, że Carbo jest głównym odpowiedzialnym za utratę bramki gdyż zostawił puste przestrzenie w środku boiska.
Ty na to, że przecież on "krył" kogoś tam. Co z tego że "krył'? Jakby "krył" bramkarza Ruchu to też byłby usprawiedliwiony?
Nie było go jednak tam gdzie powinien być.

Zresztą, w ocenie Wisła Portal, Carbo (wraz z Gigerem) został naszym najgorszym zawodnikiem z notą 3,94.

A co do winy Kutwy, który w Twojej ocenie jest jednoznacznie odpowiedzialny, to posłużę się wypowiedzią red. Karcza:
Początkowo wydawało się nam, że ma sporo „za uszami” przy golu dla Ruchu, ale po zobaczeniu kilka powtórek musimy go rozgrzeszyć. Poszedł w pionie do Shumy Nagamatsu, ten zagrał obok niego, ale naprawdę przestrzenie były takie, że Kutwa akurat tutaj niewiele mógł zrobić.
Za to Wójtowicz miał podobno dostęp do zaawansowanych statystyk i Carbo wypadł w nich dobrze. Bardzo wysoka skuteczność podań, dużo odbiorów, porządny występ defensywnego pomocnika.
Też jest w hiszpańskim spisku?

Widzisz, to są kompleksowe statystyki, a nie wrażenia, fobie i niechęci internetowego planktonu intelektualnego. Ciekawe co teraz wymyślisz...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#183
Stary 22.04.2026, 11:38
Podziwiam ten kwiecisto-barokowy język , który stosujesz.
Czysty barok, wielka forma, mało treści

Markus napisał(a):Wyświetl post
No dobra, przyłapałeś mnie. Codziennie rano, zanim usiądę do laptopa, klękam przed portretem Carbo, zapalam znicz i odmawiam różaniec po hiszpańsku. Dopiero potem mogę napisać, że gość zagrał dobry mecz. Odtajniłeś mi całą agenturę, chylę czoła.
Różaniec do Carbo ? Średnio śmieszne...
Jaką agenturę , to już odjazd wybitny


Markus napisał(a):Wyświetl post
A tak serio - zabawne jest to, że kiedy ktoś przedstawia Ci konkretny opis sytuacji klatka po klatce, z minutą retransmisji, z rozpisaniem kto, gdzie i kiedy stał, to Twoją odpowiedzią jest... "ideologia". Skoro nie możesz zanegować faktów, to zostaje tylko stara, wyświechtana zagrywka: "ty go chwalisz, bo to Hiszpan". Poziom dyskusji rodem z piaskownicy - ktoś zabrał Ci foremkę, więc sypiesz piaskiem.
Jasne, Carbo jest niewinny bo przecież "krył"...
Zgoda. Dyskusja z Tobą jest bezcelowa.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Teraz do sedna. Carbo chwalony jest za to, że w destrukcji miał kilkanaście udanych interwencji, co potwierdzają statystyki z meczu, a nie za to, że urodził się między Madrytem a Barceloną.

- Kluczowe podania: 1
- Celne podania: 28/29 (97%)
- Podania na poł. przeciwnika: 14/14 (100%)
- Podania na własnej połowie: 13/14 (93%)
- Długie piłki celne: 4/5 (80%)
- Kontakty z piłką: 38 | Utracone posiadanie: 2
- Odbiory: 10
- Przechwyty: 1
- Wybicia: 2
- Wślizgi (udane): 1 (1)
- Pojedynki wygrane: 5
- Pojedynki powietrzne wygrane: 3
Nie dodałeś, że wykonał jeszcze 3 fikołki i 2 przysiady.

A serio-co to ma do rzeczy?
My mówimy o jego zawałce przy bramce...


Markus napisał(a):Wyświetl post
Gdyby takie liczby robił Kowalski z Nowej Huty, też dostałby plusa. Ale rozumiem - przyznanie, że statystyki i obraz gry mogą mieć większą wartość niż Twoje "tak mi się wydawało z trybun", burzy cały światopogląd, więc trzeba szybko uciec w narodowość.
Wiesz co, ja naprawdę nic nie mam do Carbo.
To był dość dobry zawodnik jak na Wisłę.
Teraz jest eweidentnie w formie raczej słabej.
Czy to wynika z tego, że jest już "schodzący" , czy też że jego serce bije już dla innej drużyny, tego nie wiem.
Ale nawet jak odejdzie, to będę wspominał go dobrze.

Natomiast Ty zanieś swój kaganek oświaty na Wisła Portal bo bardzo go tam potrzeba


Markus napisał(a):Wyświetl post
Twoja główna teza - że to Carbo jest "głównym odpowiedzialnym" za stratę bramki - nie broni się w żaden sposób. Rozłożono Ci tę akcję na czynniki pierwsze, pokazano, kogo krył, dlaczego ruszył za późno i kto faktycznie zawalił decyzją w kluczowym momencie. Zamiast się do tego odnieść merytorycznie, wybrałeś wariant: "nie widzisz tego, bo mowa o Hiszpanie". Kolejny żałosny akt tego przedstawienia. Brawo, bis.
Odpowiem Ci najprościej.
To ewidentna wina zawodnika grającego na "6".
Bez względu na jego narodowość.
Nieważne czy byłby to Duda, Omiić czy Carbo to byłby winny.

No cóż, trafiło na Carbo



Markus napisał(a):Wyświetl post
Teraz perełka - powołujesz się na Karcza. Przeczytaj jeszcze raz to, co sam zacytowałeś: tam jest rozgrzeszenie Kutwy, a nie ma tam (ani jednym słowem) oceny Carbo. Przykleiłeś cytat o jednym zawodniku do tezy o drugim i liczysz, że nikt nie zauważy. Zauważyliśmy.
Rozróżniasz, że mogą być dwa wątki?

Nawiązałem do tego, że przyczepiłeś się do Kutwy nazywając go winowajcą za utratę gola.
Więc wykazałem ci, że są osoby niepodzielające takiej opinii.
Tylko tyle.
Po co ten barok



Markus napisał(a):Wyświetl post
A już powoływanie się na oceny Karcza jako autorytetu w sprawach piłkarskiej jakości to klasyk gatunku. Przypomnę tylko, że ten sam Karcz mylił się już wielokrotnie - choćby w przypadku Sukiennickiego, którego potrafił rozgrzeszać z każdej, nawet największej wtopy, no i całej listy innych zawodników, których albo odtrąbiano jako objawienie, albo spisywano na straty zupełnie odwrotnie do tego, co pokazywali potem na boisku.
Nie no, wszyscy wiemy, że największym autorytetem jest Markus.
On się nigdy nie myli, nigdy nie jest pyszny czy butny.
A jego oceny są tak celne jak trafienie do tarczy w środkowe sedno.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Oceny Karcza nigdy nie były, nie są i nie będą żadnym wykładnikiem rzeczywistej jakości gry piłkarza ani weryfikacji danej sytuacji boiskowej. To po prostu jedna z wielu opinii - i to nie ta najcelniejsza.
Tak jest.
Patrz j.w


Markus napisał(a):Wyświetl post
Więc tak, Stary Dziadzie: jeśli "ideologia" oznacza patrzenie na to, co się faktycznie wydarzyło na murawie, a nie na paszport zawodnika - to chętnie pod nią się podpiszę. A Ty dalej oglądaj mecze przez pryzmat narodowości. Może następnym razem ustalisz, kto zawinił przy golu na podstawie znaku zodiaku.
Ja, ja wolkswagem.

Natomiast jest jedna rzecz po którą zawsze się podpiszesz- ładowanie w Dudę

Niniejszym kończę polemikę w tym temacie.
Ostatnio edytowane przez stary dziad : 22.04.2026 o godz. 11:41.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#184
Stary 22.04.2026, 13:29
@stary dziad - przyciśnięty do muru rżniesz głupa, atakujesz ad personam i nie odnosisz się merytorycznie do tego co napisałem ja albo Markus, po czym wspaniałomyślnie " kończysz dyskusje".

Uważasz że Kutwa nie jest winien (nie masz racji - jest), zamiast więc przyczepić się tego który w akcji również zawalił (Dudy) próbujesz schizofrenicznie zwalić winę na Carbo. Hiszpan mógł się zachować lepiej ale jego wina akurat w tej sytuacji jest pomijalnie mała. Duda i Kutwa się obcięli, Giger nie uratował, dziwny stan murawy też nie pomógł (w tej sytuacji, pomógł nam dwa razy później).

Możesz mieć swoje zdanie na każdy temat, ale jesteś marnym erystą, nie potrafisz ich w żaden sposób uargumentować i przez to Twoje opinie są g. warte.

Obrzucanie błotem Carbo przez Ciebie, FraMata, Karheropa ma już znamiona obsesji. Chłop wszedł, zagrał dobry mecz, widać to było na boisku, widać w statystykach, historyjki Karheropa o tym jak to Carbo jest tragiczny okazały się kłamstwem.

Teraz możemy zakończyć dyskusję, chyba że masz coś sensownego do dodania.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.04.2026 o godz. 13:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#185
Stary 22.04.2026, 13:34
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Podziwiam ten kwiecisto-barokowy język , który stosujesz. Czysty barok, wielka forma, mało treści
Ciekawe, bo wydawało mi się, że problem jest dokładnie odwrotny - treści jest aż za dużo, tyle że akurat nie tej, która Ci pasuje. Wrzuciłem Ci konkretne liczby: 97% celnych podań, 10 odbiorów, 14/14 na połowie rywala, 5 wygranych pojedynków. Dla Ciebie to nie "treść", tylko "barok", bo burzy tezę, którą sobie z góry założyłeś. Rozumiem - gdy fakty nie pasują, to zostaje narzekanie na styl.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Różaniec do Carbo ? Średnio śmieszne... Jaką agenturę , to już odjazd wybitny
To nie odjazd, to sarkazm i szydera. Jeśli musiałeś przeczytać dwa razy, żeby zrozumieć, że nikt na serio nie klęka przed portretem Hiszpana, to może problem leży gdzie indziej niż w moim poczuciu humoru. Następnym razem dorzucę przypis, żeby było jaśniej.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Jasne, Carbo jest niewinny bo przecież "krył"... Zgoda. Dyskusja z Tobą jest bezcelowa.
Nigdzie nie napisałem, że Carbo jest "niewinny" - to Twój wymyślony cytat, nie mój. Napisałem coś zupełnie innego: że przy tej konkretnej akcji zawinił najmniej, bo pilnował w strefie dokładnie tego zawodnika, którego miał pilnować. To Duda zgubił krycie i podarował rywalom rozegranie, a nie Carbo. Ale rozumiem - łatwiej polemizować z tezą, której nikt nie postawił.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Nie dodałeś, że wykonał jeszcze 3 fikołki i 2 przysiady. A serio-co to ma do rzeczy? My mówimy o jego zawałce przy bramce...
Ma to tyle do rzeczy, że Ty ocenę zawodnika za cały mecz zredukowałeś do jednej akcji, którą na dodatek źle odczytałeś. Statystyki dotyczą 90 minut, a nie "fikołków" - to one pokazują, co gość robił w destrukcji, a nie Twoje wrażenie z kanapy. Jeśli jeden moment przesądza u Ciebie o ocenie meczu, to powiedz od razu - i skończmy udawać, że to jest analiza.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Wiesz co, ja naprawdę nic nie mam do Carbo (...) Natomiast Ty zanieś swój kaganek oświaty na Wisła Portal bo bardzo go tam potrzeba
Zabawne - najpierw "główny winny", "najgorszy z Gigerem", a teraz nagle "nic do niego nie masz" i "będę wspominał go dobrze". Wybierz sobie wersję i się jej trzymaj, bo w trzech postach zaliczyłeś trzy różne Carbo. A co do kaganka - dziękuję, ale moje światło świeci tu, gdzie akurat panuje największy mrok.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Odpowiem Ci najprościej. To ewidentna wina zawodnika grającego na "6". Bez względu na jego narodowość. Nieważne czy byłby to Duda, Omiić czy Carbo to byłby winny. No cóż, trafiło na Carbo
Czyli metoda analizy jest taka: patrzymy na numer pozycji, a nie na to, co się wydarzyło na boisku. Genialne. Idąc tym tropem, przy każdym golu wystarczy sprawdzić, kto był formalnie przypisany do jakiej pozycji i sprawa zamknięta - po co oglądać powtórki, po co schematy, po co krycia. "Trafiło na Carbo" - no właśnie, i tu masz w jednym zdaniu istotę Twojej oceny.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Rozróżniasz, że mogą być dwa wątki? Nawiązałem do tego, że przyczepiłeś się do Kutwy nazywając go winowajcą za utratę gola. Więc wykazałem ci, że są osoby niepodzielające takiej opinii. Tylko tyle. Po co ten barok
Rozróżniam aż za dobrze - dlatego zauważyłem, że cytat Karcza dotyczył Kutwy, a Ty przykleiłeś go do obrony tezy o Carbo. Jeśli "wątki były dwa", to je rozdziel, a nie wrzucaj do jednego worka i licz, że przejdzie. A barok zostaw - skoro reszta Twojej argumentacji jest tak ascetyczna, że aż jej nie widać.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Nie no, wszyscy wiemy, że największym autorytetem jest Markus. On się nigdy nie myli, nigdy nie jest pyszny czy butny. A jego oceny są tak celne jak trafienie do tarczy w środkowe sedno.
Nie musi być "największym autorytetem" - wystarczy, że pokaże akcję klatka po klatce, a Ty zamiast kontrargumentu wjeżdżasz z ironią. To nie ja się powołuję na autorytety, tylko Ty - na Karcza, na Wisła Portal, na noty grupki kibiców na portalu, którzy oceniają występ pod wpływem emocji, swoich sympatii i antypatii. Jak zabraknie argumentów, to nagle ktoś jest "butny". Klasyka.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Ja, ja wolkswagem. Natomiast jest jedna rzecz po którą zawsze się podpiszesz- ładowanie w Dudę Niniejszym kończę polemikę w tym temacie.
"Ładowanie w Dudę" to u Ciebie synonim wskazywania zawodnika, który faktycznie zgubił krycie przy tej akcji - cóż poradzę, że dane i obraz gry mówią to samo. A to, że kończysz polemikę akurat w momencie, gdy trzeba się odnieść do konkretów, jakoś mnie nie dziwi. Pozdrawiam - i życzę mniej paszportu, więcej boiska w kolejnej analizie.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#186
Stary 22.04.2026, 13:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Widzisz, to są kompleksowe statystyki, a nie wrażenia, fobie i niechęci internetowego planktonu intelektualnego. Ciekawe co teraz wymyślisz...
Już wiadomo, co wymyślił - poleciał standardem: barok, nieomylność, Hiszpania, niesłuszne krytykowanie młodych talentów oczywiście podyktowane uprzedzeniami do nich, a nie ich błędami i grą, do tego opinie grupki głosujących pod wpływem emocji kibiców i Karcz jako wyrocznia w sprawach piłkarskich.

Nihil novi.

Jakość argumentacji taka jak jakość interwencji Brody przy wyłapywaniu dośrodkowań.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#187
Stary 22.04.2026, 13:54
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Za to Wójtowicz miał podobno dostęp do zaawansowanych statystyk i Carbo wypadł w nich dobrze. Bardzo wysoka skuteczność podań, dużo odbiorów, porządny występ defensywnego pomocnika.
Też jest w hiszpańskim spisku?

Widzisz, to są kompleksowe statystyki, a nie wrażenia, fobie i niechęci internetowego planktonu intelektualnego. Ciekawe co teraz wymyślisz...
Carbo zagrał na pewno najlepszy mecz od blisko pol roku, tylko w jego przypadku zbyt wiele wskazuje że jest to pojedynczy zdryw niz powrot do starej, dobrej formy. Musiałby dużo poprawić swoja mobilność żeby pasować do nowej Wisly.

Choc chcialbym sie mylic, bo odkąd do na stafił to bylem ciekawe jakby sobie radzil w ekstraklasie. Nie wiadomo czy będzie mu to dane.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#188
Stary 22.04.2026, 14:04
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Obrzucanie błotem Carbo przez Ciebie, FraMata, Karheropa ma już znamiona obsesji. Chłop wszedł, zagrał dobry mecz, widać to było na boisku, widać w statystykach, ....
No, sorry, ale akurat chyba nic nie miałem w tym momencie do Carbo.
Aha...zapomniałeś dodać do tej listy Jopa - on też "obrzucał/czy tam mieszał Carbo z błotem".
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 22.04.2026, 14:16
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Carbo zagrał na pewno najlepszy mecz od blisko pol roku, tylko w jego przypadku zbyt wiele wskazuje że jest to pojedynczy zdryw niz powrot do starej, dobrej formy. Musiałby dużo poprawić swoja mobilność żeby pasować do nowej Wisly.

Choc chcialbym sie mylic, bo odkąd do na stafił to bylem ciekawe jakby sobie radzil w ekstraklasie. Nie wiadomo czy będzie mu to dane.
"Pojedynczy zryw" to ładna teza, tylko oparta na czym - na przeczuciu? A może na wróżeniu z fusów lub stawianiu tarota?

Taka jest ta baza tego "wiele wskazuje".

A jeśli chodzi o mobilność - to nie jest problem jego, tylko całej drużyny: od późnej jesieni, a już na pewno od startu rundy wiosennej, praktycznie wszyscy w Wiśle pojechali w dół pod względem dynamiki i szybkości reakcji. Wskazywanie akurat na Carbo w tym kontekście jest wybiórcze - po prostu wpisuje się w obecny poziom przygotowania motorycznego całego zespołu, a nie w jakąś jego osobistą zapaść.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.04.2026 o godz. 14:22.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#190
Stary 22.04.2026, 14:23
Marc Carbo, Kacper Duda, Mariusz Jop i... FraMat pełnią istotną rolę w utrzymaniu dobrej relacji tej pary
Załączone obrazki
Typ pliku: jpg Bez tytułu.jpg (27,5 KB, 12 wyświetleń)
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#191
Stary 22.04.2026, 14:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
ożesz mieć swoje zdanie na każdy temat, ale jesteś marnym erystą, nie potrafisz ich w żaden sposób uargumentować i przez to Twoje opinie są g. warte.
No czekałem, kiedy zaczniesz obrzucać epitetami.
Doczekałem się

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Obrzucanie błotem Carbo przez Ciebie, FraMata, Karheropa ma już znamiona obsesji. Chłop wszedł, zagrał dobry mecz, widać to było na boisku, widać w statystykach, historyjki Karheropa o tym jak to Carbo jest tragiczny okazały się kłamstwem.
Co faktów- po raz pierwszy, w tym właśnie wątku, uznałem, że zawodnik Carbo popełnił błąd i wskutek tego padła bramka. Jest to moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać ale na pewno nie jest to obrzucanie błotem.

Wykaż więc gdzie jest ta obsesja, gdzie te tony błota? W tym roku? Dwa lata temu? No popracuj i wykaż

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Teraz możemy zakończyć dyskusję, chyba że masz coś sensownego do dodania.
Ok. Tylko jedna uwaga. Przeloguj się na "Markus" i napisz to jeszcze raz.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#192
Stary 22.04.2026, 15:22
Miałem nie pisać ale nie da się ...

Markus napisał(a):Wyświetl post
Ciekawe, bo wydawało mi się, że problem jest dokładnie odwrotny - treści jest aż za dużo, tyle że akurat nie tej, która Ci pasuje. Wrzuciłem Ci konkretne liczby: 97% celnych podań, 10 odbiorów, 14/14 na połowie rywala, 5 wygranych pojedynków. Dla Ciebie to nie "treść", tylko "barok", bo burzy tezę, którą sobie z góry założyłeś. Rozumiem - gdy fakty nie pasują, to zostaje narzekanie na styl.
Po co te barokowe statystyki.
Co to ma do rzeczy do oceny wpływu Carbo na utratę bramki.







Markus napisał(a):Wyświetl post
To nie odjazd, to sarkazm i szydera. Jeśli musiałeś przeczytać dwa razy, żeby zrozumieć, że nikt na serio nie klęka przed portretem Hiszpana, to może problem leży gdzie indziej niż w moim poczuciu humoru. Następnym razem dorzucę przypis, żeby było jaśniej.
Ta fraza o przypisach to Ci się udala

Markus napisał(a):Wyświetl post
Nigdzie nie napisałem, że Carbo jest "niewinny" - to Twój wymyślony cytat, nie mój. Napisałem coś zupełnie innego: że przy tej konkretnej akcji zawinił najmniej, bo pilnował w strefie dokładnie tego zawodnika, którego miał pilnować. To Duda zgubił krycie i podarował rywalom rozegranie, a nie Carbo. Ale rozumiem - łatwiej polemizować z tezą, której nikt nie postawił.
To ciekawe- w którym miejscu napisałeś, że Carbo jest w jakimś stopniu odpowiedzialny za utratę bramki?



Markus napisał(a):Wyświetl post
Ma to tyle do rzeczy, że Ty ocenę zawodnika za cały mecz zredukowałeś do jednej akcji, którą na dodatek źle odczytałeś. Statystyki dotyczą 90 minut, a nie "fikołków" - to one pokazują, co gość robił w destrukcji, a nie Twoje wrażenie z kanapy. Jeśli jeden moment przesądza u Ciebie o ocenie meczu, to powiedz od razu - i skończmy udawać, że to jest analiza.
Ale może wreszcie zrozum, rozmawiamy o wpływie/braku wpływu Carbo na utrate bramki



Markus napisał(a):Wyświetl post
Zabawne - najpierw "główny winny", "najgorszy z Gigerem", a teraz nagle "nic do niego nie masz" i "będę wspominał go dobrze". Wybierz sobie wersję i się jej trzymaj, bo w trzech postach zaliczyłeś trzy różne Carbo. A co do kaganka - dziękuję, ale moje światło świeci tu, gdzie akurat panuje największy mrok.
Jak widzę do do atrybutów "barok" , "kwiecistość" możesz sobie dodać "manipulacje".

Tak, to manipulacja. Bo nie wierzę , że nie jesteś tak ograniczony i nie potrafisz odróżnić oceny całościowej, wynikającej z kilkuletniego pobytu w klubie od chwilowej oceny w konkretnej sytuacji w jednym meczu. Nawet nie za cały mecz, tylko za tą sytuację.

Chyba, że jesteś .
To wtedy wycofuję sie z "manipulatora".




Markus napisał(a):Wyświetl post
Czyli metoda analizy jest taka: patrzymy na numer pozycji, a nie na to, co się wydarzyło na boisku. Genialne. Idąc tym tropem, przy każdym golu wystarczy sprawdzić, kto był formalnie przypisany do jakiej pozycji i sprawa zamknięta - po co oglądać powtórki, po co schematy, po co krycia. "Trafiło na Carbo" - no właśnie, i tu masz w jednym zdaniu istotę Twojej oceny.
Jasne, bramkarz powinien stać na polu karnym przeciwnika a w bramce powinien go zastąpić ktoś inny.
I to nie bramkarz odpowiada za utratę gola.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Rozróżniam aż za dobrze - dlatego zauważyłem, że cytat Karcza dotyczył Kutwy, a Ty przykleiłeś go do obrony tezy o Carbo. Jeśli "wątki były dwa", to je rozdziel, a nie wrzucaj do jednego worka i licz, że przejdzie. A barok zostaw - skoro reszta Twojej argumentacji jest tak ascetyczna, że aż jej nie widać.
Rozmawiamy o bramce. Ty twierdzisz, że winny jest Kutwa bo "stał jak słup soli".
Ja twierdzę, że Carbo bo zgubił pozycję.
Na argument, że Karcz twierdzi, że Kutwa nie jest winny reagujesz, że to jest złowrogi dowód na winę Carbo.
Wyjaśnię Ci - red.Karcz tak nie uważa. Tylko ja.

Prośba- uzgodnijcie z redaktorem wspólne zdanie w sprawie Kutwy.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Nie musi być "największym autorytetem" - wystarczy, że pokaże akcję klatka po klatce, a Ty zamiast kontrargumentu wjeżdżasz z ironią. To nie ja się powołuję na autorytety, tylko Ty - na Karcza, na Wisła Portal, na noty grupki kibiców na portalu, którzy oceniają występ pod wpływem emocji, swoich sympatii i antypatii. Jak zabraknie argumentów, to nagle ktoś jest "butny". Klasyka.
"Klatka po klatce" nie wyjaśnia dlaczego na swojej pozycji nie ma Carbo.

Markus napisał(a):Wyświetl post
"Ładowanie w Dudę" to u Ciebie synonim wskazywania zawodnika, który faktycznie zgubił krycie przy tej akcji - cóż poradzę, że dane i obraz gry mówią to samo. A to, że kończysz polemikę akurat w momencie, gdy trzeba się odnieść do konkretów, jakoś mnie nie dziwi. Pozdrawiam - i życzę mniej paszportu, więcej boiska w kolejnej analizie.
Przeglądnij swoje wpisy o Dudzie z jakiegoś dłuższego okresu i wtedy wrócimy do rozmowy
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#193
Stary 22.04.2026, 17:02
Markus napisał(a):Wyświetl post
"Pojedynczy zryw" to ładna teza, tylko oparta na czym - na przeczuciu? A może na wróżeniu z fusów lub stawianiu tarota?

Taka jest ta baza tego "wiele wskazuje".

A jeśli chodzi o mobilność - to nie jest problem jego, tylko całej drużyny: od późnej jesieni, a już na pewno od startu rundy wiosennej, praktycznie wszyscy w Wiśle pojechali w dół pod względem dynamiki i szybkości reakcji. Wskazywanie akurat na Carbo w tym kontekście jest wybiórcze - po prostu wpisuje się w obecny poziom przygotowania motorycznego całego zespołu, a nie w jakąś jego osobistą zapaść.
Oparta na tym co prezentuje od miesięcy i tym ze za miesiąc kończy 32 lata, nam potrzeba w środku gości box to box, do biegania i nękania rywali. Musimy isc w górę z kazdym wskaźnikiem zwiazanym z intensywnością (np PPDA) i musza byc do tego odpowiednio sprofilowani i mlodsi zawodnicy

Ertlhaler, Duda, Igbekeme duzo wiecej i lepiej biegaja, nie sa aż tak pod forma wiosna jak Carbo. U nich slabsze mecze były wyjatkami, a nie stala tendencja od listopada.

Jesli ktoś ewenidenie zdołował postawa od poczatku sezonu to Kuziemka, Carbo, Rodado czy środkowi obroncy. Większość ma swoje powody/wytłumaczenie
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#194
Stary 22.04.2026, 17:35
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Po co te barokowe statystyki. Co to ma do rzeczy do oceny wpływu Carbo na utratę bramki.
Statystyki nie dotyczą bramki - dotyczą meczu, bo to Ty zjechałeś Carbo całościowo, nazywając go razem z Gigerem "najgorszym zawodnikiem". Nie da się wystawić mu oceny za całe spotkanie, czy powoływać się na nią lub ją przytaczać, a potem udawać, że chodzi wyłącznie o jedną akcję. Jak już sam przyznałeś, że rozmowa jest o wpływie na bramkę, to zostaw w spokoju resztę meczu - tylko że wtedy znika gro Twoich zarzutów.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
To ciekawe- w którym miejscu napisałeś, że Carbo jest w jakimś stopniu odpowiedzialny za utratę bramki?
W tym samym, w którym napisałem, że zawinił przy tej akcji najmniej - "najmniej" to nie to samo co "wcale". Przy tym golu zawalili głównie Duda (zgubił krycie) i Kutwa, a Carbo pilnował swojego zawodnika w strefie, którą miał pilnować. Różnica między "najmniejszym udziałem" a "głównym winnym" jest u Ciebie najwyraźniej zbyt subtelna.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Ale może wreszcie zrozum, rozmawiamy o wpływie/braku wpływu Carbo na utrate bramki
Zabawne, bo to Ty w poprzednich postach wyjechałeś z "notą 3,94" z Wisła Portal jako rzekomą rękojmią jego słabej, całościowej postawy, z "najgorszym zawodnikiem razem z Gigerem" i oceną, że Carbo jest "ewidentnie w formie słabej", a teraz nagle okazuje się, że "rozmawiamy tylko o bramce". Wybierz zakres dyskusji i się go trzymaj. Statystyki pojawiły się dokładnie dlatego, że Ty i paru innych pojechaliście z oceną całościową.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Jak widzę do do atrybutów "barok" , "kwiecistość" możesz sobie dodać "manipulacje". (...) Nawet nie za cały mecz, tylko za tą sytuację.
Manipulacją byłoby, gdybym Ci przypisał słowa, których nie napisałeś - a akurat to Twoja specjalność ("Carbo jest niewinny bo krył"). Ja tylko przypominam Twoje własne wpisy i sugestie, że być może jego "serce bije dla innej drużyny" oraz czy powoływanie się na całościową ocenę kibiców na portalu. To nie jest "ocena za jedną sytuację", tylko ciąg jadu rozpisany na kilka postów. Jeśli teraz próbujesz to zwęzić do jednej akcji, to nie moja manipulacja, tylko Twoja ucieczka.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Jasne, bramkarz powinien stać na polu karnym przeciwnika a w bramce powinien go zastąpić ktoś inny. I to nie bramkarz odpowiada za utratę gola.
Brawurowa analogia - szkoda, że kompletnie chybiona. Bramkarz ma stałą pozycję w bramce, a "szóstka" we współczesnym futbolu porusza się według schematu krycia i asekuracji, a nie według pomnika postawionego na kole środkowym. Carbo był tam, gdzie kazał mu być schemat i zawodnik, którego miał pilnować. Jeśli tego nie rozumiesz, to FIFA '98 na PSX nadal ma fanów

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Rozmawiamy o bramce. (...) Prośba- uzgodnijcie z redaktorem wspólne zdanie w sprawie Kutwy.
Nie muszę z nikim "uzgadniać zdania" - to Ty przytargałeś Karcza jako świadka koronnego, a okazało się, że świadek mówi o Kutwie, a nie o Carbo. Ja uważam, że Kutwa też dołożył swoje przy tej akcji, i bez obrazy dla Karcza - nadal tak uważam. Argument "bo Karcz tak powiedział" nie jest argumentem, tylko cytatem. A Ty właśnie na tym cytacie opierasz połowę swojej tezy.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
"Klatka po klatce" nie wyjaśnia dlaczego na swojej pozycji nie ma Carbo.
Wyjaśnia - i to dokładnie. Pozycja Carbo to nie jakieś kółko narysowane na murawie, tylko miejsce wyznaczone przez zawodnika, którego wtedy musiał i miał kryć - i którego faktycznie krył. Idąc Twoim torem myślenia "geograficznego", tuż obok i to stricte na jego pozycji był wtedy Duda, który zawalił, popełnił błąd, źle obliczył sytuację i zostawił Nagamatsu, gubiąc krycie. To, że Ty tego nie widzisz próbując przypisać winę Kacpra Marcowi, nie znaczy, że tego nie ma. Powtórki są publicznie dostępne - śmiało.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Przeglądnij swoje wpisy o Dudzie z jakiegoś dłuższego okresu i wtedy wrócimy do rozmowy
Chętnie - z tych wpisów wyjdzie, że wskazuję go tam, gdzie faktycznie zawala (a że zdarza mu się to wyjątkowo często, na przykład w jakości rozegrania czy strzału, to zwykły fakt), i chwalę tam, gdzie gra dobrze. Drwię z Królewskiego, który już teraz widziałby go w pierwszej reprezentacji Polski. W tej akcji zgubił krycie - i tyle, nic więcej w to nie trzeba dorabiać. A jak Ty przeglądniesz swoje wpisy o Carbo z dłuższego okresu, to wyjdzie Ci spójny wątek: pt. paszport - "schodzący" - "serce bije gdzie indziej" - jeden z najgorszych. I wtedy rzeczywiście wrócimy do rozmowy, tylko że już o czym innym.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.04.2026 o godz. 17:42.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#195
Stary 22.04.2026, 18:03
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Oparta na tym co prezentuje od miesięcy i tym ze za miesiąc kończy 32 lata
32 lata dla piłkarza to żaden wiek, przy którym z automatu musi nastąpić gwałtowne załamanie dyspozycji i jakości gry. Modrić w tym wieku grał w finałach LM, Kanté w tym wieku biegał za dwóch, a i w Ekstraklasie spokojnie wymienię kilkunastu, którzy między 30. a 34. rokiem życia grali najlepszy futbol w karierze. Argument *za miesiąc kończy 32" to żart, a nie analiza piłkarska - w takim tempie za chwilę będziemy wystawiać skład na podstawie daty urodzenia w dowodzie.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
nam potrzeba w środku gości box to box, do biegania i nękania rywali.
Na *szóstce" nie zawsze potrzebny jest zawodnik wyłącznie do biegania i nękania rywali - to w ogóle nie jest definicja defensywnego pomocnika, tylko jednego z typów. Potrzebny jest też ktoś, kto: potrafi wygrać pojedynek w powietrzu i bark w bark, odbiera piłkę atakami ciałem i mądrym ustawianiem (a nie wyłącznie nogami), a do tego potrafi jednym podaniem diagonalnym przerzucić grę ze środka na skrzydło i od razu zmienić stronę ataku. Bez takiego profilu masz drużynę, która biega dużo, a gra płasko, szkolnie i przewidywalnie.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Musimy isc w górę z kazdym wskaźnikiem zwiazanym z intensywnością (np PPDA) i musza byc do tego odpowiednio sprofilowani i mlodsi zawodnicy
PPDA to użyteczny wskaźnik, ale nie święty Graal - profilowanie wszystkich pod jeden parametr kończy się tym, że masz jedenastu zawodników robiących to samo, a nikogo, kto rozwiąże mecz inaczej w razie potrzeby i na przykład pod presją. Dobra drużyna to mix profili: jeden odbiera, drugi rozgrywa, trzeci biega box to box, czwarty wygrywa powietrze. Jeśli cała filozofia ma się sprowadzać do "młodsi i szybsi", to po co w ogóle taktyka - wystarczy stoper w ręku.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Ertlhaler, Duda, Igbekeme duzo wiecej i lepiej biegaja, nie sa aż tak pod forma wiosna jak Carbo. U nich slabsze mecze były wyjatkami, a nie stala tendencja od listopada.
Duda "nie jest pod formą"? W wielu ostatnich meczach zagrał po prostu źle albo słabo - to nie były żadne wyjątki, tylko stała tendencja; ten mecz z Ruchem i jego zgubione krycie przy bramce to tylko kolejny element układanki, nie anomalia. Generalnie cała dyspozycja drużyny pod względem szybkości, dynamiki i szybkości reakcji jest tej wiosny wyraźnie słabsza niż była jesienią - to oczywistość potwierdzona w statystykach, a nie moje wrażenie. Ta drużyna tej wiosny jest po prostu wyraźnie gorsza niż jesienią i wyjmowanie z tego akurat Carbo, żeby zrobić z niego kozła ofiarnego, jest mocno wybiórcze.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Jesli ktoś ewenidenie zdołował postawa od poczatku sezonu to Kuziemka, Carbo, Rodado czy środkowi obroncy. Większość ma swoje powody/wytłumaczenie
Ciekawe, że w tej liście "dołujących" nagle nie ma Dudy, Ertlhalera czy Igbekeme, mimo że ich ostatnie mecze też były w większości kiepskie - ale tam jakoś zawsze znajduje się "wytłumaczenie", a u Carbo tylko wiek i pesel. To nie jest analiza, to selektywne czytanie statystyk pod z góry założoną tezę. Jak przyłożymy ten sam standard do wszystkich, to nagle okazuje się, że połowa składu od listopada" idzie w dół - i to jest faktyczny obraz zespołu, a nie anomalia jednego zawodnika.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.04.2026 o godz. 18:05.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#196
Stary 22.04.2026, 18:14
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Carbo zagrał na pewno najlepszy mecz od blisko pol roku, tylko w jego przypadku zbyt wiele wskazuje że jest to pojedynczy zdryw niz powrot do starej, dobrej formy. Musiałby dużo poprawić swoja mobilność żeby pasować do nowej Wisly.

Choc chcialbym sie mylic, bo odkąd do na stafił to bylem ciekawe jakby sobie radzil w ekstraklasie. Nie wiadomo czy będzie mu to dane.
O czym Ty - za przeproszeniem - chrzanisz? Carbo zagrał dobrze - kropka. Nie kupuję Twojej nagonki ani narracji którą od dawna próbujesz przepchnąć.

Carbo zagrał dobrze, Duda jak zwykle - słabo. Ani nie wyróżnił się w ataku, ani w obronie, głównie pilnował żeby zawodnicy Ruchu zdążyli po naszym odbiorze wrócić na pozycje.

Ale to Mark jest podobno w tragicznej formie, nie nadaje się do gry, jest za Omiciem w kolejce do gry. No i tak jakby - nie pykło.

Także daruj sobie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#197
Stary 22.04.2026, 18:25
wolfy napisał(a):Wyświetl post
O czym Ty - za przeproszeniem - chrzanisz? Carbo zagrał dobrze - kropka. Nie kupuję Twojej nagonki ani narracji którą od dawna próbujesz przepchnąć.

Carbo zagrał dobrze, Duda jak zwykle - słabo. Ani nie wyróżnił się w ataku, ani w obronie, głównie pilnował żeby zawodnicy Ruchu zdążyli po naszym odbiorze wrócić na pozycje.

Ale to Mark jest podobno w tragicznej formie, nie nadaje się do gry, jest za Omiciem w kolejce do gry. No i tak jakby - nie pykło.

Także daruj sobie.
To moje zdanie, nie masz obowiązku sie z nim zgadzać i z wzajemnością.

Jakbys przeczytał dokładnie wcześniejszy post to bys wiedzal ze w cieplych slowach wypowiedziałem sie o występie Carbo.

@Markus do Ciebie to samo, ze tez chce Ci sie pisac takie elaboraty. Nie chce mi sie tego ani czytac ani komentować.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 22.04.2026 o godz. 18:30.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#198
Stary 22.04.2026, 18:39
Markus napisał(a):Wyświetl post
32 lata dla piłkarza to żaden wiek, przy którym z automatu musi nastąpić gwałtowne załamanie dyspozycji i jakości gry. Modrić w tym wieku grał w finałach LM, Kanté w tym wieku biegał za dwóch, a i w Ekstraklasie spokojnie wymienię kilkunastu, którzy między 30. a 34. rokiem życia grali najlepszy futbol w karierze.
Zdajesz sobie sprawę, że to są cechy indywidualne człowieka? Jeden będzie mieć wydolność konia do 40-tki, inny zacznie fizyczny zjazd w wieku 32 lat. Oczywiście to wszystko musi być poparte tytaniczną pracą na treningach, żeby być w takiej formie w wieku 40 lat. Nie każdego gracza stać na takie wyrzeczenia.

Już nawet nie wspominam o tym, że w ogóle porównujesz człowieka, który zdobył Złotą Piłkę do Hiszpana znikąd. Założę się, że reżim treningowy takiego Modricia to się Carbo nawet nie śnił.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#199
Stary 22.04.2026, 19:11
Markus napisał(a):Wyświetl post
Statystyki nie dotyczą bramki - dotyczą meczu, bo to Ty zjechałeś Carbo całościowo, nazywając go razem z Gigerem "najgorszym zawodnikiem". Nie da się wystawić mu oceny za całe spotkanie, czy powoływać się na nią lub ją przytaczać, a potem udawać, że chodzi wyłącznie o jedną akcję. Jak już sam przyznałeś, że rozmowa jest o wpływie na bramkę, to zostaw w spokoju resztę meczu - tylko że wtedy znika gro Twoich zarzutów.
Człowieku, opanuj się!
Ja nie nazwałem go "najgorszym zawodnikiem". Ja tylko zacytowałem wyniki sondażu na Wisla Portal.
Wykazałem dysonans między Twoją oceną a tamtejszą oceną.
Tyle i nic więcej.

A co do mojej uwagi to wynika ona z prostej konstatacji.
Jezeli jakikolwiek zawodnik popełnia kluczowy błąd, ktorego konsekwencją jest utracona bramka to, choćby przez pozostały czas był bezbłędny to NIE MOŻE zostać uznany za gracza meczu.
Jak możesz to to zrozum.
Bo ja rozumiem, że Carbo w twojej ocenie błędu nie popełnił dlatego tym graczem został.
Różnica zdań.


Markus napisał(a):Wyświetl post
W tym samym, w którym napisałem, że zawinił przy tej akcji najmniej - "najmniej" to nie to samo co "wcale". Przy tym golu zawalili głównie Duda (zgubił krycie) i Kutwa, a Carbo pilnował swojego zawodnika w strefie, którą miał pilnować. Różnica między "najmniejszym udziałem" a "głównym winnym" jest u Ciebie najwyraźniej zbyt subtelna.
No nie przesadzaj, przecież to jest "hejtowanie".
Zaznaczam, że to ironia.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Zabawne, bo to Ty w poprzednich postach wyjechałeś z "notą 3,94" z Wisła Portal jako rzekomą rękojmią jego słabej, całościowej postawy, z "najgorszym zawodnikiem razem z Gigerem" i oceną, że Carbo jest ewidentnie w formie słabej", a teraz nagle okazuje się, że "rozmawiamy tylko o bramce". Wybierz zakres dyskusji i się go trzymaj. Statystyki pojawiły się dokładnie dlatego, że Ty i paru innych pojechaliście z oceną całościową.
Jeszcze raz powtórzę, notę zacytowalem z Wisła Portal.
I uważam , że nie jest ona z sufitu bo tak jak i ja, dostrzegli jego wpływ na utraconą bramkę.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Manipulacją byłoby, gdybym Ci przypisał słowa, których nie napisałeś - a akurat to Twoja specjalność ("Carbo jest niewinny bo krył"). Ja tylko przypominam Twoje własne wpisy i sugestie, że być może jego "serce bije dla innej drużyny" oraz czy powoływanie się na całościową ocenę kibiców na portalu. To nie jest "ocena za jedną sytuację", tylko ciąg jadu rozpisany na kilka postów. Jeśli teraz próbujesz to zwęzić do jednej akcji, to nie moja manipulacja, tylko Twoja ucieczka.
Wytłumaczę Ci łopatologiczne.
Jesteś manipulatorem i to potwierdzonym.
Dlaczego?
Bo zupełnie ignorujesz kontekst.
Moja ocena już blisko 3-letniego pobytu Marca Carbo jest jak najbardziej pozytywna.
Wskaż mi choć jeden wpis ( z wyjątkiem tej męczącej 3-dniowej polemiki z Tobą) w którym piszę cos niepochlebnego o Marcu.
No postaraj się.
Skoro walisz mnie pałką "roznosiciela jadu" to wykaż to.

A to, ze w runda wiosenna Carbo to nie jest jego 'flagową" to fakt a nie opinia.
Owszem, dywagację czy wynika to z powodu narodzin dziecka, złych treningów Jopa czy wiązania swej przyszłości z innym klubem, to spekulacje do których mam prawo.
I na pewno nie jest to jad.





Markus napisał(a):Wyświetl post
Brawurowa analogia - szkoda, że kompletnie chybiona. Bramkarz ma stałą pozycję w bramce, a "szóstka" we współczesnym futbolu porusza się według schematu krycia i asekuracji, a nie według pomnika postawionego na kole środkowym. Carbo był tam, gdzie kazał mu być schemat i zawodnik, którego miał pilnować. Jeśli tego nie rozumiesz, to FIFA '98 na PSX nadal ma fanów
Wyobraż sobie, że nie wiem co to jest FIFA 98 albo PSX.

Ale dobra, przyjmuję że masz swój pogląd i masz do niego prawo.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Nie muszę z nikim "uzgadniać zdania" - to Ty przytargałeś Karcza jako świadka koronnego, a okazało się, że świadek mówi o Kutwie, a nie o Carbo. Ja uważam, że Kutwa też dołożył swoje przy tej akcji, i bez obrazy dla Karcza - nadal tak uważam. Argument "bo Karcz tak powiedział" nie jest argumentem, tylko cytatem. A Ty właśnie na tym cytacie opierasz połowę swojej tezy.
Argument, że "Karcz tak powiedział" jest takim samym argumentem jak "Markus powiedział"
Oba zdania funkcjonują w przestrzeni publicznej.
Nawet ta Karcza bardziej...

Nie możesz tego znieść czy co?

A tak mówiąć poważnie to Karcz nie jest żadnym dla mnie autorytetem a tym bardziej :świadkiem koronnym"
Przytoczyłem go aby zabawić się z Twą pychą.
A moje zdanie co do Kutwy przy tym golu?
Gdzieś pośrodku tych opinii (Twojej i Karcza) - na pewno nie jest głównym winowajcą ale mógł zrobić więcej.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Wyjaśnia - i to dokładnie. Pozycja Carbo to nie jakieś kółko narysowane na murawie, tylko miejsce wyznaczone przez zawodnika, którego wtedy musiał i miał kryć - i którego faktycznie krył. Idąc Twoim torem myślenia "geograficznego", tuż obok i to stricte na jego pozycji był wtedy Duda, który zawalił, popełnił błąd, źle obliczył sytuację i zostawił Nagamatsu, gubiąc krycie. To, że Ty tego nie widzisz próbując przypisać winę Kacpra Marcowi, nie znaczy, że tego nie ma. Powtórki są publicznie dostępne - śmiało.
Patrząc literalnie to masz rację. Tak, puścił tego Japońca.
Tylko on naprawiał sytuację po abdykacji Marca przy tej sytuacji.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Chętnie - z tych wpisów wyjdzie, że wskazuję go tam, gdzie faktycznie zawala (a że zdarza mu się to wyjątkowo często, na przykład w jakości rozegrania czy strzału, to zwykły fakt), i chwalę tam, gdzie gra dobrze. Drwię z Królewskiego, który już teraz widziałby go w pierwszej reprezentacji Polski. W tej akcji zgubił krycie - i tyle, nic więcej w to nie trzeba dorabiać. A jak Ty przeglądniesz swoje wpisy o Carbo z dłuższego okresu, to wyjdzie Ci spójny wątek: pt. paszport - "schodzący" - "serce bije gdzie indziej" - jeden z najgorszych. I wtedy rzeczywiście wrócimy do rozmowy, tylko że już o czym innym.
jeszcze raz gorąco apeluję i proszę a wręcz żądam- pokaż jakie inne wpisy o Carbo z "dłuższego okresu" potwierdzają wyartykułowaną tezę.
Pokaż, nie zesraj się
Ostatnio edytowane przez stary dziad : 22.04.2026 o godz. 19:19.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 22.04.2026, 20:29
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Człowieku, opanuj się! Ja nie nazwałem go "najgorszym zawodnikiem". Ja tylko zacytowałem wyniki sondażu na Wisla Portal. (...) Jezeli jakikolwiek zawodnik popełnia kluczowy błąd, ktorego konsekwencją jest utracona bramka to, choćby przez pozostały czas był bezbłędny to NIE MOŻE zostać uznany za gracza meczu.
Ta odpowiedź to seria piramidalnych nonsensów i bzdur. Po kolei:

Bzdurą jest pisanie, że to Carbo popełnił w tej akcji "kluczowy błąd" - kluczowy błąd popełnili Kutwa i Duda, i tyle, fakty są publicznie dostępne na powtórkach. Bzdurą jest też wmawianie, że według mnie został on jakimś "graczem meczu" - wyżej oceniałem wkład Bożicia, Letkiewicza, Duarte i Leilevelda, i to oni dostali ode mnie wyższe noty. Wszystko inne to nieprawda i manipulacja.

Czynienie głównym winowajcą utraty tej bramki Carbo i mówienie, że Kutwa musiał się tak zachować, jak się zachował, bo to on popełnił błąd, a nie Duda (i że za to głównie niby dostał niską notę na Wisła Portal, jakoby ona w jakikolwiek sposób miała dotyczyć tylko tej sytuacji i cokolwiek udowadniać), to robienie sobie k...y z logiki i rzeczywistości.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
No nie przesadzaj, przecież to jest "hejtowanie". Zaznaczam, że to ironia.
Świetnie, ironia odnotowana - tylko nie zmienia faktu, że treść argumentu pozostaje identyczna jak wcześniej, czyli żadna. Przy tym golu zawalili Kutwa i Duda, Carbo pilnował zawodnika, którego miał pilnować, i nie ma w tym żadnego "ale", choćbyś dorzucił do tego trzy uśmieszki.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze raz powtórzę, notę zacytowalem z Wisła Portal. I uważam , że nie jest ona z sufitu bo tak jak i ja, dostrzegli jego wpływ na utraconą bramkę.
Czyli najpierw "tylko cytuję", a zaraz potem "tak jak i ja, dostrzegli" - czyli jednak Twoja teza, tylko podparta cudzą notą. Sondaż na portalu to nie dowód, tylko termometr emocji grupki kibiców głosujących pod wpływem złości. Jeśli to jest u Ciebie "rękojmia", to spokojnie - następnym razem zacytujemy ankietę z facebooka, też się zgodzi.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Wytłumaczę Ci łopatologiczne. Jesteś manipulatorem i to potwierdzonym. (...) Wskaż mi choć jeden wpis (...) w którym piszę cos niepochlebnego o Marcu. (...) Owszem, dywagację czy wynika to z powodu narodzin dziecka, złych treningów Jopa czy wiązania swej przyszłości z innym klubem, to spekulacje do których mam prawo. I na pewno nie jest to jad.
W całym tym wątku od samego początku nie robisz nic innego, niż próbujesz obarczyć Carbo odpowiedzialnością za błąd, który popełnili Kutwa i Duda - przywołując coraz to bardziej idiotyczne argumenty, oceny i spekulacje (a to "serce dla innej drużyny", a to "narodziny dziecka", a to "schodzący").

Tak, mam pełne prawo nazywać to sączeniem jadu pod adresem zawodnika, opartym na irracjonalnych przesłankach. Nie było żadnej "abdykacji" Carbo w tej sytuacji, bo to nie on ją sprowokował i nie on miał obowiązek zachować się tu inaczej, niż się zachował.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Wyobraż sobie, że nie wiem co to jest FIFA 98 albo PSX. Ale dobra, przyjmuję że masz swój pogląd i masz do niego prawo.
Spokojnie, nie musisz wiedzieć, co to PSX - wystarczy, że zrozumiesz, że "szóstka" to nie pomnik na kole środkowym. Carbo był tam, gdzie kazał mu być schemat - i z kim, z kim miał być. Reszta to dorabianie ideologii do z góry postawionej tezy.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Argument, że "Karcz tak powiedział" jest takim samym argumentem jak "Markus powiedział" Oba zdania funkcjonują w przestrzeni publicznej. Nawet ta Karcza bardziej... (...) Przytoczyłem go aby zabawić się z Twą pychą.
To, że oba zdania "funkcjonują w przestrzeni publicznej", nie czyni z nich argumentów - to czyni z nich co najwyżej cytaty. Ja omówiłem akcję klatka po klatce: krycia, ustawienia, kto kogo gubi - a Ty wkleiłeś jedno zdanie redaktora i nazwałeś to argumentem. A to, że Karcz "nie jest dla Ciebie autorytetem", a jednocześnie służył Ci do "zabawy z moją pychą", świetnie pokazuje poziom Twojej spójności w tej dyskusji.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Patrząc literalnie to masz rację. Tak, puścił tego Japońca. Tylko on naprawiał sytuację po abdykacji Marca przy tej sytuacji.
Kolejny ten sam piękny szpagat mający wykazać coś, czego nie było, i zdjąć odpowiedzialność z ramion Dudy i Kutwy. Nie wyszło sprowadzanie wszystkiego do tego, że są Polakami, to teraz w kółko temat rzekomej abdykacji. Powtórzę: żadnej "abdykacji" Carbo w tej akcji nie było - on nie sprowokował tej sytuacji i nie miał obowiązku zachować się inaczej, niż się zachował. On był w kryciu strefowym, ustawiony tam, gdzie powinien, obok drugiego rywala. To Duda zgubił Nagamatsu - reszta to fabryka pretekstów zaprawiona nowymi szpagatami.

stary dziad napisał(a):Wyświetl post
jeszcze raz gorąco apeluję i proszę a wręcz żądam- pokaż jakie inne wpisy o Carbo z "dłuższego okresu" potwierdzają wyartykułowaną tezę. Pokaż, nie zesraj się
Spokojnie, na żądania w tonie "pokaż, nie zesraj się" reaguję mniej więcej tak, jak zapewne zareagowałby Carbo na Twoje analizy taktyczne - z wyrozumiałym uśmiechem. Miałem na myśli obecny temat, który już trochę się ciągnie. ale może pogrzebię trochę na forum, gdy tylko pokażesz mi tutaj choć jeden mój wpis, w którym, jak sugerujesz nazwałem Carbo "graczem tego meczu" albo "liderem zespołu" w nim - bo na tym swoim zbudowałeś całą wcześniejszą tyradę, a na razie nie pokazałeś nic poza własnymi przeinaczeniami.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.04.2026 o godz. 20:38.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#201
Stary 22.04.2026, 20:35
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Zdajesz sobie sprawę, że to są cechy indywidualne człowieka? Jeden będzie mieć wydolność konia do 40-tki, inny zacznie fizyczny zjazd w wieku 32 lat. Oczywiście to wszystko musi być poparte tytaniczną pracą na treningach, żeby być w takiej formie w wieku 40 lat. Nie każdego gracza stać na takie wyrzeczenia.

Już nawet nie wspominam o tym, że w ogóle porównujesz człowieka, który zdobył Złotą Piłkę do Hiszpana znikąd. Założę się, że reżim treningowy takiego Modricia to się Carbo nawet nie śnił.
Dlatego jasno napisałem, że cenzura w postaci wieku 32 lat jako momentu załamania się dyspozycji fizycznej i jakościowej zawodnika nie obowiązuje, bo wszystko jest sprawą indywidualną. Nie jest tak, że piłkarz z założenia nie może wtedy grać czasem nawet jeszcze lepiej niż grał rok czy dwa lata wcześniej.

W Polsce również było wielu krajowych zawodników, którzy po skończeniu 32 lat potrafili grać jakościowo, czasem nawet lepiej niż parę lat wcześniej w niektórych meczach.

Niczego więcej nie trzeba, by wykazać idiotyzm argumentu przywołanego przez Karheropa.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#202
Stary 22.04.2026, 23:27
Cytat:
To było niewiarygodne. Takie mecze nadają sens piłce. Kiedy przejdziemy na piłkarską emeryturę to właśnie takie spotkania zostaną w naszej pamięci.
Panowie fanatycy Marca Carbo. Niestety metryki nie oszukacie, Marc Carbo w wieku 32 lat już myśli o piłkarskiej emeryturze.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#203
Stary 23.04.2026, 00:06
Metryka metryka metryka, jeden gra na najwyższym poziomie do 35 roku życia, a inny jak Carbo co się po czole całe życie kopał i mu 2 sezony dobre wyszły w I lidze polskiej, w wieku 32 już się nie nadaje do czegoś większego

Także póki co bliżej jest do tego, że Carbo już się zwija niż rozwija czy trzyma poziom, a że wiele w piłce nie osiągnąl to skoro się zwija to już nawet do poziomu Wisły w I lidze może nie przystawać. No ale markusik siej dalej propagandę. Jeszcze napisz że razem z Rude będą niedługo pracowali w lidze z top 5 xd
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#204
Stary 23.04.2026, 00:14
Kluczowa sprawa to czy ktoś z nim w ogóle rozmawia na temat nowej umowy.Jeśli nie to nie ma się co dziwić,że nie wszędzie wsadzi nogę mając świadomość,że za dwa miesiące już go tu nie będzie.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#205
Stary 23.04.2026, 07:36
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Kluczowa sprawa to czy ktoś z nim w ogóle rozmawia na temat nowej umowy.Jeśli nie to nie ma się co dziwić,że nie wszędzie wsadzi nogę mając świadomość,że za dwa miesiące już go tu nie będzie.
W listopadzie do konca umowy bylo daleko.

W lutym w meczu z Tychami również.

Oczywiście że sa przypadki że piłkarze pod koniec kontaktu odpuszczaja, ale to broń obosieczna. A jakby u nas doznal kontuzji to akurat i tak mu Jarek przedłuży. Nawet prędzej niz bez niej.

Rozmowy miały byc wcześniej, ale szczególnie brak 3 pkt ze Zniczem mocno zaburzul przewagę w tabeli i perspektywę szybkiego zaklepania awansu.

W skrócie - piłkarze sa sami sobie winni że negocjacje z nimi nie zaczęły sie wcześniej.
Odpowiedz cytując
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#206
Stary 23.04.2026, 08:13
Czy masz koniec umowy czy nie to i tak chcesz te bonusy za zwyciestwa skasowac, dodatkowo pilkarze maja placone spore wejsciowki wiec tez im zalezy, zeby trener ich wystawial. Pewnie sa tez przewidziane premie za awans / miejsce w tabeli. Pilkarze raczej debilami nie sa i nawet jak im sie konczy kontrakty to pieniadze do zarobienia sa tu i teraz.

Rozumialbym gdyby gosc mial juz podpisany kontrakt gdzies indziej za lepsze pieniadze z lepszymi wejsciowkami i niechcialby zlapac kontuzji zeby do nowego klubu nie przejsc o kulach no ale tutaj chlopak chce wrocic do Hiszpanii gdzie w jakiejs 3 - 4 lidze juz takich pieniedzy z boiska nie podniesie.

Z reszta patrzac realnie. Po awansie do ekstraklasy kilku zapewne odejdzie i na podstawie tego komu kontrakt nie zostal przedluzony mozna wnioskowac z kim ewentualnie z Wisla sie pozegna.

Chyba, ze sa podpisane jakies promesy, ktore nie zostaly ogloszone a ktore wejda w zycie w momencie awansu.
Przykladowo. taki Biedrzycki byc moze ma juz warunki ustalone, podpisy zlozone i sobie papiery leza w sejfie czekajac na klepniecie awansu.
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#207
Stary 23.04.2026, 08:58
Markus napisał(a):Wyświetl post
Ta odpowiedź to seria piramidalnych nonsensów i bzdur. Po kolei:
Jasne, jedynymi niebzdurami i nienonsensami jest to co wyprodukuje Markus.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Bzdurą jest pisanie, że to Carbo popełnił w tej akcji "kluczowy błąd" - kluczowy błąd popełnili Kutwa i Duda, i tyle, fakty są publicznie dostępne na powtórkach.
Przyjmij, że ja uważam że jakby Carbo stał tam gdzie stać powinien to prawdopodobnie nie doszło by do nieszczęścia.
Mamy rozbieżność i nikt nikogo nie przekona. Przyjmij do wiadomości.
Nigdzie nie napisałem, że nie ma innych "winnych"

Markus napisał(a):Wyświetl post
Bzdurą jest też wmawianie, że według mnie został on jakimś "graczem meczu" - wyżej oceniałem wkład Bożicia, Letkiewicza, Duarte i Leilevelda, i to oni dostali ode mnie wyższe noty. Wszystko inne to nieprawda i manipulacja.
Hahaha.
Wystarczy przeczytać Twą wypowiedź z 19 kwietnia z godz.19:12.
Nie ma tam na pewno żadnych wymiernych ocen. Jest "opisówka".
I z tej opisówki jasno wynika , że to Marc ( i może jeszcze Bozić) są najwyżej oceniani.
Żadnej najmniejszej krytycznej nutki tam nie ma.
Duarte też jest chwalony ale tak troszku mniej.
Do pozytywów zaliczasz jeszcze "bramkarza" Letkiewicza bo popełnił tylko "mniejsze" błędy.
Owszem , chwalisz też Lelievelda i Mikulca ale oni, z racji że grali tylko po pół godziny nie są brani pod uwagę.

Wydźwięk z tego posta jest jednoznaczny.

Dopiero dalej, następnego dnia, nieco rura Ci mięknie bo już wspominasz "Carbo popełniał błędy, nie grał rewelacyjnie".
Tłumaczenie jest proste- takie peany jakie mu wystawiłeś w niedzielę, na skutek reakcji forum, nie mogły się ostać i zostałeś zmuszony do lekkiego wycofania się.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Czynienie głównym winowajcą utraty tej bramki Carbo i mówienie, że Kutwa musiał się tak zachować, jak się zachował, bo to on popełnił błąd, a nie Duda (i że za to głównie niby dostał niską notę na Wisła Portal, jakoby ona w jakikolwiek sposób miała dotyczyć tylko tej sytuacji i cokolwiek udowadniać), to robienie sobie k...y z logiki i rzeczywistości.
Dam ci lekcję logiki.
Otóż wyobraż sobie, że nawet jak przyjmiesz fałszywe założenie to możesz na tej podstawie wyciągnąć logiczny wniosek.
Inaczej mówiąc, jeżeli teraz przyjmiemy ( a piszę to rano ) że teraz jest noc to logicznym wnioskiem byłoby przyjąć, że musi być ciemno.

Wracajac do naszego sporu.
Jeśli ja przyjmuję, że Carbo jest winny utraty bramki ( choć wg ciebie jest to fałszywe założenie) to zasługuje na niską ocenę.
cbdu


Markus napisał(a):Wyświetl post
Świetnie, ironia odnotowana - tylko nie zmienia faktu, że treść argumentu pozostaje identyczna jak wcześniej, czyli żadna. Przy tym golu zawalili Kutwa i Duda, Carbo pilnował zawodnika, którego miał pilnować, i nie ma w tym żadnego "ale", choćbyś dorzucił do tego trzy uśmieszki.
Ok ale dla podparcia swojego argumentu dodaj jeszcze ze trzy diabełki.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Czyli najpierw "tylko cytuję", a zaraz potem "tak jak i ja, dostrzegli" - czyli jednak Twoja teza, tylko podparta cudzą notą. Sondaż na portalu to nie dowód, tylko termometr emocji grupki kibiców głosujących pod wpływem złości. Jeśli to jest u Ciebie "rękojmia", to spokojnie - następnym razem zacytujemy ankietę z facebooka, też się zgodzi.
Co jest niespójnego w tym, że cytuję kogoś a potem mówię , że się z tym w jakiś sposób zgadzam.
Co do dowodu, to nie jest nim również patrzenie na tą sytuację Twoimi oczami.

Markus napisał(a):Wyświetl post
W całym tym wątku od samego początku nie robisz nic innego, niż próbujesz obarczyć Carbo odpowiedzialnością za błąd, który popełnili Kutwa i Duda - przywołując coraz to bardziej idiotyczne argumenty, oceny i spekulacje (a to "serce dla innej drużyny", a to "narodziny dziecka", a to "schodzący").
Znowu kolejne pomieszanie.
Tak, uważam że praprzyczyną tej sytuacji było błędne ustawienie Marca co spowodowało kaskadę innych błędów. I prosze cię, nie kontynuuj dyskusji że wcześniej Kuziemka stracił piłkę na rzecz Ruchu.

A co do rozważań "o sercu dla innej drużyny" itd , to są to rozważania nie o tej sytuacji bramkowej ale ogólnie o formie Carbo w tym roku.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Tak, mam pełne prawo nazywać to sączeniem jadu pod adresem zawodnika, opartym na irracjonalnych przesłankach. Nie było żadnej "abdykacji" Carbo w tej sytuacji, bo to nie on ją sprowokował i nie on miał obowiązek zachować się tu inaczej, niż się zachował.
Czyli nie mam prawa dokonać krytycznej oceny konkretnego zagrania danego piłkarza ( nawet jeśli ta moja ocena jest niewłaściwa, błędna- czemu zaprzeczam w tej sytuacji ), mimo że ta krytyka jest pozbawiona jakichkolwiek epitetów. Bo to sączenie jadu...

Rozumiem i tylko wyobrażam sobie co by to było jakby Marc był Żydem

Markus napisał(a):Wyświetl post
Spokojnie, nie musisz wiedzieć, co to PSX - wystarczy, że zrozumiesz, że "szóstka" to nie pomnik na kole środkowym. Carbo był tam, gdzie kazał mu być schemat - i z kim, z kim miał być. Reszta to dorabianie ideologii do z góry postawionej tezy.
Jasne, zapoznam sie z PSX i na pewno dzięki temu zrozumiem niuanse taktyczne a wtedy porozmawiamy jak równy z równym



Markus napisał(a):Wyświetl post
To, że oba zdania "funkcjonują w przestrzeni publicznej", nie czyni z nich argumentów - to czyni z nich co najwyżej cytaty. Ja omówiłem akcję klatka po klatce: krycia, ustawienia, kto kogo gubi - a Ty wkleiłeś jedno zdanie redaktora i nazwałeś to argumentem. A to, że Karcz "nie jest dla Ciebie autorytetem", a jednocześnie służył Ci do "zabawy z moją pychą", świetnie pokazuje poziom Twojej spójności w tej dyskusji.
Wrócimy do dyskusji jak zapoznam się PSX


Markus napisał(a):Wyświetl post
Kolejny ten sam piękny szpagat mający wykazać coś, czego nie było, i zdjąć odpowiedzialność z ramion Dudy i Kutwy. Nie wyszło sprowadzanie wszystkiego do tego, że są Polakami, to teraz w kółko temat rzekomej abdykacji. Powtórzę: żadnej "abdykacji" Carbo w tej akcji nie było - on nie sprowokował tej sytuacji i nie miał obowiązku zachować się inaczej, niż się zachował. On był w kryciu strefowym, ustawiony tam, gdzie powinien, obok drugiego rywala. To Duda zgubił Nagamatsu - reszta to fabryka pretekstów zaprawiona nowymi szpagatami.
Tak, potwierdzam, Carbo stał z boku.
A jak go piłka minęła, to truchcikiem udał się w kierunku bramki.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Miałem na myśli obecny temat, który już trochę się ciągnie. ale może pogrzebię trochę na forum, gdy tylko pokażesz mi tutaj choć jeden mój wpis, w którym, jak sugerujesz nazwałem Carbo "graczem tego meczu" albo "liderem zespołu" w nim - bo na tym swoim zbudowałeś całą wcześniejszą tyradę, a na razie nie pokazałeś nic poza własnymi przeinaczeniami.

Napisałeś : "jak przeglądniesz swoje wpisy o Carbo z DŁUŻSZEGO OKRESU".
Marco gra u nas już prawie 3 lata.
Sugerujesz a wręcz machasz swoją pałką , że źle o nim piszę przez cały czas jego pobytu tutaj.
A ponieważ nie ma na to nawet cienia faktu, teraz się wycofujesz i twierdzisz, że chodzi Ci tylko obecny temat.
No mistrzowski fikołek.
No cóż, pycha cię zgubiła.
Rozumiem, że z zapalczywości tak chcialeś mnie przygwoździć, ale coż, kompletne pudło.
Więc jakoś trza sprawę rozmyć...
Dłuższy okres= 3 dni.

A co do Twojego wpisu to ponownie odsyłam - niedziela godz. 19:12
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#208
Stary 23.04.2026, 12:42
As napisał(a):Wyświetl post
Chyba, ze sa podpisane jakies promesy, ktore nie zostaly ogloszone a ktore wejda w zycie w momencie awansu.
Przykladowo. taki Biedrzycki byc moze ma juz warunki ustalone, podpisy zlozone i sobie papiery leza w sejfie czekajac na klepniecie awansu.
Patrzac na to komu sie konczy kontrakt to tam moze 2-3 może mieć takie promesy (ma na pewno Uryga, sam o tym mówił).

Natomiast jeśli ktos sądzi ze teraz czeka nas rewolucja niech sie trzyma - wszystkim w klubie poza Rodado kończy sie kontrakt maksymalnie z rok.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#209
Stary 23.04.2026, 13:40
Karherop napisał(a):Wyświetl post
To moje zdanie, nie masz obowiązku sie z nim zgadzać i z wzajemnością.

Jakbys przeczytał dokładnie wcześniejszy post to bys wiedzal ze w cieplych slowach wypowiedziałem sie o występie Carbo.

@Markus do Ciebie to samo, ze tez chce Ci sie pisac takie elaboraty. Nie chce mi sie tego ani czytac ani komentować.
Od ponad pół roku kolportujesz kłamstwa i manipulacje na temat Lelievelda i Carbo, a teraz mydlisz oczy o "ciepłych słowach". To samo było z Baeną i Starzyńskim w zeszłym sezonie, bo sobie ubzdurałeś że można jednego zastąpić drugim. Problem, że nie było głupiego na ławce trenerskiej który by myślał podobnie...

Duda gra beznadziejnie od dawna, ani z niego defensywny pomocnik, ani ofensywny. Niestety jest grono osób którym się wydaje, że robiąc czarny PR lepszym piłkarzom pomogą nowemu Zielińskiemu albo drugiemu Piszczkowi dostać się do pierwszej Reprezentacji, gdzie ich miejsce. Szydzę, oczywiście, ale tylko głupi i ślepy by nie zauważył co (nieudolnie) robisz od lat.

Bronię Carbo, Baeny, Lelievelda, Duarte (wg. Karcza "totalna pilkarska pomyłka, po co nam tacy piłkarze kiedy są mniej zarabiający Sukiennicki i Starzyński" - parafraza ze Studia Reymonta w poprzednim sezonie) z tego samego powodu z jakiego broniłem Zieńczuka i Boguskiego - bo obrywają niesłusznie, stają się centrum nagonki z przyczyn zupełnie niezwiązanych z ich grą. A przede wszystkim - są o wiele lepszymi piłkarzami niż przeciętnemu bałwanowi się wydaje.

Jesteś szkodnikiem, to że uważasz że kierują Tobą szczytne przesłanki niczego nie zmienia.

Paradoksalnie, ew. przyjście lepszych od Carbo i Omicia środkowych pomocników będzie oznaczało koniec kariery Dudy w Wiśle. No chyba że zacznie grać choćby w połowie tak dobrze jak twierdzisz że gra...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.04.2026 o godz. 13:43.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#210
Stary 23.04.2026, 14:26
stary dziad napisał(a):
Jasne, jedynymi niebzdurami i nienonsensami jest to co wyprodukuje Markus.
Chciałbyś. Tymczasem wystarczy po prostu dokładnie i na spokojnie obejrzeć ten mecz bez z góry postawionej tezy, że Carbo najbardziej winny, by zobaczyć, jak wygląda rzeczywistość. Ty tego progu po prostu nie przekraczasz.

stary dziad napisał(a):
Przyjmij, że ja uważam że jakby Carbo stał tam gdzie stać powinien to prawdopodobnie nie doszło by do nieszczęścia. Mamy rozbieżność i nikt nikogo nie przekona. Przyjmij do wiadomości.
Przyjmuję do wiadomości, że masz takie "uważanie". Tylko że ono nie ma nic wspólnego z tym, co było na boisku.

Carbo stał dokładnie tam, gdzie stać musiał - bo krył drugiego rywala. To jest krycie strefowe, a nie bieganie w dwóch miejscach naraz. Gdyby ruszył ku piłce, zostawiłby przeciwnika absolutnie wolnego w strefie pozwalającej na rozegranie piłki - i wtedy dopiero byłby to błąd, i to gruby. On był tam, gdzie w tym momencie powinien być, z zawodnikiem, z którym miał być. Za Nagamatsu odpowiadał Duda, a za przejęcie piłki wprowadzanej przez Krzyżanowskiego Duarte.

Po błędzie Dudy jedyną realną możliwość skasowania Japończyka miał Kutwa, który się zawahał i ani się szybko nie cofnął, by utrudnić możliwość przejścia prostopadłego podania, ani nie poszedł na niego do przodu odpowiednio wcześniej. Twój cały argument - że "gdyby stał gdzie indziej, to by nie było gola" - to właśnie postulat, żeby popełnił błąd. Bo każde inne ustawienie byłoby błędem. Piłka poszła przez oś Kutwa-Duda. Carbo nie mógł w tej sytuacji stać za Dudą i przed Kutwą.

A że "nikt nikogo nie przekona"? Jasne - bo trudno przekonać kogoś, kto patrzy na akcję z góry już ustaloną listą oskarżonych.

stary dziad napisał(a):
Hahaha. Wystarczy przeczytać Twą wypowiedź z 19 kwietnia z godz.19:12. (...) Wydźwięk z tego posta jest jednoznaczny.
"Wydźwięk" - czyli Twoja interpretacja. Moje wymierne oceny zawodników po meczu opublikowałem dodatkowo na platformie X, w formie literalnej - nota przy nazwisku, bez rozbudowanej "opisówki", bez "wydźwięku" i bez miejsca na Twoje twórcze streszczenia. Skoro forma opisowa jest dla Ciebie zbyt trudna do prawidłowego zinterpretowania, zapraszam tam. Cyfra koło nazwiska - nie pomylisz się. No chyba że pomylisz.

stary dziad napisał(a):
Dam ci lekcję logiki. (...) Jeśli ja przyjmuję, że Carbo jest winny utraty bramki (choć wg ciebie jest to fałszywe założenie) to zasługuje na niską ocenę. cbdu
Lekcja logiki od kogoś, kto właśnie wyłożył ją sam na łopatki. To, co opisałeś, to nie logika - to tautologia. "Jeśli założę, że jest winny, to zasługuje na niską ocenę." Genialne. Na tej samej zasadzie mogę założyć, że Ziemia jest płaska, i logicznie wywnioskować, że statki spadają z krawędzi. Wniosek jest poprawny formalnie - tylko przesłanka kompletnie zmyślona, więc cała konstrukcja nic nie warta. Dorzuć do tego jeszcze więcej łaciny "cbdu" - nie uratuje Cię.

stary dziad napisał(a):
Ok ale dla podparcia swojego argumentu dodaj jeszcze ze trzy diabełki.
Nie potrzebuję diabełków. Mam powtórkę meczu, konkretne statystyki i oczy, a nie głosowania kibiców. Polecam komplet.

stary dziad napisał(a):
Tak, uważam że praprzyczyną tej sytuacji było błędne ustawienie Marca co spowodowało kaskadę innych błędów.
"Praprzyczyna." No proszę, już nawet nie przyczyna, tylko pra-pra. Niedługo dojdziemy do tego, że wszystko to wina Wielkiego Wybuchu, bo gdyby nie on, to i Carbo by nie istniał, i gola by nie było.

Raz jeszcze, wolno: Carbo był w kryciu strefowym, obok drugiego rywala, którego miał pilnować. Gdyby ustawił się dużo głębiej, zostawiłby tamtego samego. To nie jest "praprzyczyna" - to jest wypełnianie zadania.

Praprzyczyna, jeśli już, siedzi w kiepskim podaniu Krzyżanowskiego, nieprzejęciu piłki przez naszego napastnika i jej stracie po nim, a następnie w zgubieniu Nagamatsu przez Dudę, który podjął złą decyzję, oraz w zachowaniu Kutwy. Ale tego nie zauważasz, bo oni mają dobrze brzmiące nazwiska.

stary dziad napisał(a):
Czyli nie mam prawa dokonać krytycznej oceny konkretnego zagrania danego piłkarza (...) Rozumiem i tylko wyobrażam sobie co by to było jakby Marc był Żydem
Jakby Marc był Żydem, nic by to nie zmieniało w kontekście oceny tej i innych sytuacji, tak jak nie dodaje żadnego sensu ani prawdy lewactwu i mainstreamowi Unii Europejskiej nazywanie rasistami i wyzywanie od putinowców wszystkich, którzy się z nimi nie zgadzają i mają inną wizję świata. Próbujesz cały czas tej samej metody, tylko przerobionej i zaadaptowanej do własnych potrzeb.

Ale skręcając w tę stronę tutaj po raz kolejny pokazujesz, o czym tak naprawdę jest ta Twoja "analiza taktyczna". Nie o ustawieniu. Nie o kryciu strefowym. Nie o "szóstce". Tylko o paszporcie. Dziękuję, notuję. Następnym razem od razu wklejaj paszport, oszczędzisz sobie serii akapitów o "szóstce", w grze której - jak nieustannie pokazujesz - się kompletnie nie orientujesz

stary dziad napisał(a):
Jasne, zapoznam sie z PSX i na pewno dzięki temu zrozumiem niuanse taktyczne a wtedy porozmawiamy jak równy z równym
Skorzystaj z tej rady, bo z Twoją wiedzą na temat futbolu, pokazywaną przy dyskusji na temat gry szóstki, czy uznawania za autorytety w sprawie Karcza lub głosujących kibiców, tylko tam możesz się wykazać.

stary dziad napisał(a):
Tak, potwierdzam, Carbo stał z boku. A jak go piłka minęła, to truchcikiem udał się w kierunku bramki.
"Stał z boku" - tak, bo tam miał stać. To nie jest "bok" z przypadku, tylko pozycja wynikająca z ustawienia i krycia drugiego zawodnika. Możesz to nazywać "bokiem", "dziuplą", "piaskownicą", czymkolwiek - od zmiany nazwy taktyka się nie zmieni.

stary dziad napisał(a):
Napisałeś: "jak przeglądniesz swoje wpisy o Carbo z DŁUŻSZEGO OKRESU". Marco gra u nas już prawie 3 lata. Sugerujesz (...) No mistrzowski fikołek.
Mistrzowski fikołek polega na czym innym - na tym, że Ty w poście #207 zarzucasz mi peany z niedzieli 19:12, a potem sam radośnie oznajmiasz, że dzień później "rura mi zmiękła", bo pisałem, że Carbo popełniał błędy i nie grał rewelacyjnie. Czyli sam - własną ręką - mimochodem właśnie udokumentowałeś, że nawet wedle Twoich własnych, tendencyjnych wizji moja ocena jest zniuansowana, a nie peaniczna. Że nie biorę w niej pod uwagę tylko samych statystyk.

I po tym triumfalnym samostrzale dalej wmawiasz mi jakobym uważał Carbo za lidera zespołu czy piłkarza niemal bezbłędnego w tamtym meczu.. Brawo. To jest dopiero fikołek, do tego z półobrotem i bez asekuracji.

A "dłuższy okres" dotyczy tego wątku i tej Twojej kampanii przeciwko Carbo, która sięga daleko poza jeden mecz - serce dla innej drużyny, narodziny dziecka, schodzący, "abdykacja", "truchcik", teraz "praprzyczyna". Za każdym razem nowy pretekst, ta sama teza z góry. I to jest właśnie ten "dłuższy okres", o którym pisałem.

Możesz dalej w to brnąć, ale pokaż w końcu choć jeden mój wpis, w którym nazwałem Carbo "graczem meczu" z Ruchem albo tym "liderem zespołu" w Chorzowie, bo na tym zarzucie zbudowałeś pół swojej tyrady. No właśnie - nie pokażesz. Bo go nie ma.

A więc Stary Dziadzie:
- Twój argument o "źle stojącym Carbo" jest argumentem za tym, żeby popełnił błąd. On stał tam, gdzie musiał stać, żeby kryć drugiego rywala. Zanim piłka dotarła do Nagamatsu, którego krył i za którego odpowiadał Duda, pomyliło się jeszcze trzech zawodników przed nim, począwszy od wprowadzającego futbolówkę do gry Krzyżanowskiego. Każda inna pozycja = prawdziwy błąd w ustawieniu.
- Moją ocenę zawodników masz w tym wątku opisowo, a dodatkowo - dla osób, którym opisówka sprawia trudność - w formie liczbowej na X. Nie pomylisz się: jest nazwisko, jest cyfra. Nie ma miejsca na twoje manipulacje i wmawianie nieprawdy.
- Jak tylko opanujesz "szóstkę", krycie strefowe i różnicę między "stał z boku" a "stał tam gdzie miał" - chętnie wrócę do rozmowy. Do tego czasu życzę miłego oglądania meczów przez paszport.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.04.2026 o godz. 14:48.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:49.