Markus napisał(a):

|
W jaki sposób ten Hiszpan zawalił bardziej niż zawalił Kutwa? W jaki sposób miał równie wiele możliwości przerwania tej akcji? Mnie interesuje merytoryka, a nie narodowościowe przepychanki i patrzenie na sytuację przez pryzmat tego, kto jest Polakiem, kto Hiszpanem, czy jakimś Eskimosem (kraj dowolny).
|
Bo jego rolą, jako zawodnika grającego na pozycji "6" jest zaryglowanie środkowej strefy boiska.
Nie stał tam gdzie powinien, i nie przeciął podania lecącego przez niebieską i czerwona ( slang hokejowy).
Tak, wiemy, że ( parafrazując pewne określenie) najsłabszym piłkarzem może być osoba dowolnej narodowości pod warunkiem, że będzie to Polak.
