
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#151
|
Zakładając ze jednak obecnie przerasta 80% kadry, to po to powinno byc stopniowe wzmacnanie kadry, aby ten odsetek systematycznie zmniejszac. Najlepszy tego przykład - Raków Częstochowa - gdy awansował do esa w 2019 roku to przegrywał jeszcze w 1 lidze a to z Wigrami Suwalki, a to tracil punkty z Sandecja czy Bytovia. Papszun od poczatku wdrażal model z trojka ktory mial swoje schematy. Co roku pol drużyna rotowala personalnie, ale schamet gry pozostal taki sam. Czy u nas tak będzie, zobaczymy.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 20.04.2026 o godz. 15:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#152
|
|
Ja nie wiem co miał na myśli Markus bo nie odpowiedział.
Natomiast jeśli tych wybić z piłki stojącej było plus/minus jedno, dwa w trakcie meczu to powiem, że taka ocena to zwykłe czepianie się. Żeby była jasność, nie mam czasu ani ochoty na weryfikację ile razy to miało miejsce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#153
|
|
U nas to i Neuer miałby przejebane szczególnie po ostatnich popisach w LM
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#154
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#155
|
|
Parafrazując pewnego (pseudo)polityka: cóż szkodzi napisać o mieszaniu z błotem?
Może nikt nie zareaguje? Może nikt nie wytknie manipulacji? A potem nabierze to wagi, okrzepnie i stanie się dogmatem na forum. ![]() Taki jest modus operandi niektórych userów. Tworzenie chochoła, żeby potem można było w niego walić. Oczywiście fakt, że Jop nigdy nie mieszał Carbo z błotem jest dla takich userów nieistotne. Pojawia się "fakt forumowy", a kto w ten "fakt" nie wierzy to jego zdanie jest tak głupie, że nawet nie chce (...) się specjalnie tego komentować. A tymczasem Jop powiedział: U Marca zmieniło się sporo w życiu: ma małe dziecko, pierwsze, trzeba się z tym oswoić. Kończy mu się też kontrakt, piłkarze różnie reagują w takiej sytuacji, niektórzy się mobilizują, niektórzy przechodzą trudne momenty.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 20.04.2026 o godz. 18:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#156
|
Można sobie samemu sprawdzić pełną wersję. Od razu pojawiły się tu komentarze że Jop zezłomował Carbo (bo to zrobił), ja sam uwierzyłem że skoro tak otwarcie po nim pojechał to musi być grubo... A nie, Jop sobie .......ił żeby się wybielić. W niedzielę Mark już jest na 100% zaangażowany i mu dziecko nie przeszkadza... I kto tu manipuluje?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2026 o godz. 18:35.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#157
|
A wcześniej, w jej wstępnej fazie za Nagamatsu odpowiadał Duda, który też podjął złą decyzję i zostawił go, nie Carbo. Marca nie było przy nim, bo był przy innym zawodniku Ruchu. Nie było żadnego zgubienia pozycji i dreptania na luziku. Carbo popełnia błędy, nie grał rewelacyjnie, ale statystyki jego postawy defensywnej w tym spotkaniu bronią go o wiele bardziej niż jakość występu Kutwy. Hiszpan zamykał przestrzenie, zbierał kilka górnych piłek, miał odbiory i potrafił zawalczyć ciałem. Pokazuje to rzeczywistość i dane. Można tego nie widzieć, ale potem ocena całości jego gry jest zafałszowana. On nie ma daru bilokacji i się nie rozdwoi ani nie jest Usainem Boltem. Jego zalety są inne. A co do mniejszych błędów Letkiewicza, były na przykład nieudane wybicia piłki nogami. Na szczęście obyło się bez poważnych konsekwencji. Przykład tego mieliśmy choćby na samym początku spotkania. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#158
|
Zapodaj pełną wersję. No i może zapytamy Carbo czy poczuł się "zmieszany z błotem". |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#159
|
Ci ludzie nie są żadnym chochołem. Istnieją, mają nicki, mają historię postów i mają dokładnie ten sam schemat przy każdym kolejnym "talencie" od lat. Sukiennicki - talent. Starzyński - talent. Olejarka - talent. Za każdym razem ta sama litania o potencjale, młodym wieku i krzywdzie jaką mu się robi sadzając go na ławce. I za każdym razem gdy rzeczywistość mówiła swoje - cisza, zmiana tematu, nowy talent w kolejce. Krzyżanowski jest po prostu aktualnym rozdziałem tej samej książki. Czy skończy inaczej niż ci wcześniejsi? Oby, bardzo bym sobie tego życzył, ale póki co Wisła walczy o awans, a on na lewej obronie cały czas jest w stanie dać jej znacznie mniej jakości niż Leileveld. A póki co nadal wszystko trzeba podporządkować temu, abyśmy wreszcie ten awans klepnęli. Na tym poprzestańmy.
Ostatnio edytowane przez Markus : 20.04.2026 o godz. 19:34.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#160
|
|
Trzeba jednak pamiętać, że i Krzyżanowski i Kuziemka i Kutwa i Duda pokazali już, że potrafią dobrze zagrać Tylko muszą grać na pełnej koncentracji i z pełnym zaangażowaniem. Tak jak cała drużyna grała na początku sezonu.
Teraz wszyscy są słabsi i bardziej doświadczeni, bardziej ograni lepiej potrafią zniżkę formy maskować. To że Leliveld wszedł z zapasem sił na 30 minut i wypracował nam remis też jest jakimś pomysłem na grę i wynik. Nie wiem kto podawał do Mikulca kiedy powinien być karny. Z możliwości rotacji trzeba korzystać, a nie robić zmiany w 92 minucie. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#161
|
To pilkarz zadaniowy. I takim powinien pozostać. Tym bardziej ze w esa nie będzie spotkan w których rywale okolia sie w swoim polu karnym. A nawet jesli to kontry będą przy tym zabojcze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#162
|
PS. Oczywiście, nie mam na myśli rewolucji kadrowej, na to nas niestety nie stać. Dlatego zgadzam, się z tym Twoim "stopniowo".....ale na gwalt to Krolewski musi zabezpieczyc minimum 4-5 graczy na średnim poziomie ekstraklasowym.
Ostatnio edytowane przez WildDog : 20.04.2026 o godz. 22:25.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#163
|
|
Ciekawostka - statystyki meczu, ale zwróćcie uwagę na średnią pozycję poszczególnych zawodników
To tak a propo wątku Lelieveld-Krzyżanowski ale i Carbo/Igbekeme - Duda. Wyraźne różnice w wysokości ustawienia danych zawodników. Lelo po wejściu pełnił rolę drugiego skrzydłowego, natomiast w środku pola pozycja Dudy była bliższa tej Juliusa niż Marca/Jamesa. A co do straconej bramki, to po oglądnięciu jednej powtórki też myślałem, że to Kutwa zawinił, ale oglądnięcie sytuacji w zwolnionym tempie dobrze pokazuje, że był to łańcuszek błędów. 1. Spóźniony Duarte i przegrana przebitka. 2. Niezdecydowanie Juliusa i Dudy - w końcu Duda pressuje i jest spóźniony (piłka mija go lobem). 3. Carbo nie nadąża z asekuracją za Nagamatsu. 4. Kutwa widząc sytuację z punktu 3. idzie na raz do przodu, lecz również jest spóźniony i przegrywa przebitkę. 5. A w tym czasie największy błąd w całej tej sytuacji popełnia Giger, który powinien widzieć schodzącego do środka Szwedzika (który jednak najpierw robi krok w kierunku zewnętrznym boiska, czym pewnie zmylił naszego prawego obrońcę), widzi wychodzącego z linii obrony Kutwę, a mimo to jest spóźniony w asekuracji i nie zszedł do środka za rywalem. Oglądając mecz z perspektywy trybun od samego początku można było zauważyć, że nasi się ślizgali na boisku (głownie Giger, ale i Kuziemka i jeszcze pewnie paru innych). A drugie spostrzeżenie to właśnie to notoryczne spóźnienie i przegrywanie stykowych piłek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#164
|
Zaraz przyjdzie Marcus i udowodni, że Carbo i Giger są niewinni. Za wszystko odpowiadają Kutwa i Duda. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#165
|
Szwajcar też najgorzej odnajdywał się na tym wyjątkowo dziwnym boisku i śliskiej murawie, co jeszcze bardziej utrudniało mu prawidłowe reakcje i dynamiczne zrywy.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.04.2026 o godz. 10:42.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#166
|
I tyle wystarczy za komentarz, z odklejeniem nie wygrasz. Już dawno Ci peron odjechał, ale jesteś za bardzo zaangażowany emocjonalnie żeby to zauważyć. @Markus - stracony gol to odpowiedzialność zbiorowa, pół drużyny mogło zachować się lepiej, ale jakim trzeba być deklem, żeby najbardziej obwiniać Gigera który naprawiał błąd Kuziemki? Kuziemki który w poprzednim meczu też sadził babole (że przypomnę jego podania do Letkiewicza które o mało co nie skończyły się stratą), po prostu jest mniej elektryczny niż Colley. Jedna rzecz to przymykać oko na błędy młodych, co innego szukać winnych wszędzie, tylko nie tam gdzie on faktycznie został popełniony - bo ktoś ma narąbane pod kopułą na punkcie "talentów". Pomijam że w tym polu karnym ślizgali się wszyscy, obie bramki były z elementami łyżwiarstwa figurowego, do tego Kolar zepsuł setkę bo mu murawa uciekła spod nóg...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.04.2026 o godz. 11:00.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#167
|
|
Wracając do samego meczu.
Fajna sytuacja w ostatnim fragmencie gry, kiedy Mikulec jest faulowany w polu karnym. Można to sobie porównać z "faulem" na Czerwińskim kiedy został podyktowany rzut karny. https://x.com/Hania_Lechia/status/2046471183437021208 |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#168
|
Jeden oszołom na X kiedyś rzucił taką tezę, że Lelieveld źle broni, czy wręcz nie umie bronić, by wcisnąć Krzyżanowskiego do składu, poparł ją paroma tendencyjnie przedstawionymi statystykami, a potem część mniej lotnych kibiców to podchwyciła i zaczęła to powtarzać jak papugi. ![]() Lelieveld broni przyzwoicie jak na poziom pierwszej polskiej ligi i dodatkowo w jej skali jest piłkarzem wybitnym w wielu elementach, począwszy od wyprowadzania i rozgrywania piłki od linii obrony. I ta wybitność to nie jest moje spostrzeżenie, tylko słowa Jopa. To w sumie zabawne, że dla niektórych promowanie i wciskanie bąbelków jest aż taką religią, że nawet gdy Jop w niektórych sytuacjach postępuje inaczej i ceni wyżej innych zawodników, a także częściej ich wystawia, to już przestaje mieć dla nich znaczenie. ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.04.2026 o godz. 10:56.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#169
|
Moim zdaniem karnego nie było, zwykły blok, ale ile ludzi tyle opinii. Na pewno to nie był ewidetny wał jak zagranie ręką w meczu z Arką, gdzie koleś wybił piłkę Mikulcowi, sędzia stał półtora metra obok i jakimś cudem uznali z VAR-em że to nie przewinienie... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#170
|
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#171
|
Przecież Hiszpan nie może być winny utraty bramki, więc zawsze trzeba szukać kogoś bardziej winnego- nawet jakby to mialaby być abstrakcja większa od gender ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#172
|
|
W jaki sposób ten Hiszpan zawalił bardziej niż zawalił Kutwa? W jaki sposób miał równie wiele możliwości przerwania tej akcji? Mnie interesuje merytoryka, a nie narodowościowe przepychanki i patrzenie na sytuację przez pryzmat tego, kto jest Polakiem, kto Hiszpanem, czy jakimś Eskimosem (kraj dowolny).
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#173
|
|
Przebijam: Giger nie jest Hiszpanem.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#174
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#175
|
Nie stał tam gdzie powinien, i nie przeciął podania lecącego przez niebieską i czerwona ( slang hokejowy). Tak, wiemy, że ( parafrazując pewne określenie) najsłabszym piłkarzem może być osoba dowolnej narodowości pod warunkiem, że będzie to Polak. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#176
|
|
Ale to niedobre jest mówienie, że Carbo / Lelieveld / Giger popełniają błędy.
Zamiast tego lepiej jest zakrzywiać rzeczywistość i twierdzić, że polski odpowiednik popełniłby ten błąd bardziej. Chłopaki, wyciągnijcie te głowy z dup, bo dzień w dzień robić z siebie pośmiewisko to trochę kiszka. Wczoraj jeszcze wam się chyba błąd z przelogowaniem przytrafił (albo aż tak dobrze macie połączone umysły, że kol. na w dobrze wytłumaczył kolegę na M.) |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#177
|
Tak jak napisałem - praca zespołowa.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.04.2026 o godz. 17:02.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#178
|
Wystarczy odtworzyć retransmisję (https://sport.tvp.pl/92501689/ruch-c...tream-19042026 od 21:44 min.) , by zobaczyć dokładnie, jak w tej sytuacji był ustawiony Carbo. Krył swojego bezpośredniego rywala i odcinał mu możliwości swobodnego przejęcia piłki. To Duda był przy Nagamatsu i odpowiadał za niego, a następnie podjął fatalną decyzję: pójścia na raz i zostawił go wolnego. Źle to obliczył. Rywal zdążył zagrać piłkę, nie zablokował go i zrobił to celnie do Japończyka. Carbo od razu ruszył, zostawiając swojego bezpośredniego oponenta, ale był już za daleko, by go dogonić. Kutwa też stracił sekundę lub dwie na podjęcie decyzji, co robić dalej i wybrał źle. Carbo był tu najmniej winny w tej sytuacji - nie dlatego, że jest Hiszpanem, tylko dlatego, że inni po prostu zwyczajnie zawalili bardziej. Więc daruj sobie sprowadzanie sprawy do kwestii narodowości. To Wy próbujecie przypisać winę tym, którzy w tej konkretnej sytuacji są winni najmniej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#179
|
![]() I wyjątkowo tandetne oraz marne jest tłumaczenie błędów "młodych talentów" błędami innych oraz traktowanie ich według podwójnych standardów, a nie tylko wedle ich rzeczywistej piłkarskiej jakości oraz zachowań. To jest prawdziwe zaklinanie rzeczywistości i robienie z siebie pośmiewiska. Dla Ciebie standard. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#180
|
No to ja Ci odpłacę - wszystko co piszesz jest skażone "ideologicznie" Zaczeło się od tego , że w swojej pomeczowej ocenie wychwalasz Carbo, w zasadzie jako lidera drużyny, obok Bozica i może Duarte. Ja zwróciłem Ci uwagę, że Carbo jest głównym odpowiedzialnym za utratę bramki gdyż zostawił puste przestrzenie w środku boiska. Ty na to, że przecież on "krył" kogoś tam. Co z tego że "krył'? Jakby "krył" bramkarza Ruchu to też byłby usprawiedliwiony? Nie było go jednak tam gdzie powinien być. Zresztą, w ocenie Wisła Portal, Carbo (wraz z Gigerem) został naszym najgorszym zawodnikiem z notą 3,94. A co do winy Kutwy, który w Twojej ocenie jest jednoznacznie odpowiedzialny, to posłużę się wypowiedzią red. Karcza: Początkowo wydawało się nam, że ma sporo „za uszami” przy golu dla Ruchu, ale po zobaczeniu kilka powtórek musimy go rozgrzeszyć. Poszedł w pionie do Shumy Nagamatsu, ten zagrał obok niego, ale naprawdę przestrzenie były takie, że Kutwa akurat tutaj niewiele mógł zrobić. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|