
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#121
|
Zaraz się dowiemy że Amica i legia to banda frajerów przy naszej "Barcelonie". ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#122
|
13.12.2017 - cracovia - Wisła 1:4 19.08.2018 Lech - Wisła 2:5 31.03.2019 Wisła -Legia 4:0 Jak wracam pamięcią do tych spotkań to zimny pot mnie oblewa ... Jak można było tak litować się nad k.....i ?! A na koniec trochę na poważnie . Jest coś takiego jak taktyka gry w piłkę nożną . Przygotowuje się ją najczęściej na konkretnego przeciwnika . I ta taktyka , czyli innymi słowy sposób gry aby zrealizować cel może być zmienna . Mało tego , może być zmieniana nawet podczas tego samego meczu . I trener ma do tego święte prawo !!!! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#123
|
|
Gdyby Plewka dograł piłkę na 2-0 nie na plecy, ale przed Forbesa to przecież on nie miałby szans jej zmieścić przy krótkim słupku. Obrońca był zaraz przy nim, a miejsca było mało.
Piłka wcześniej również była dobra, skoro Forbes z łatwością nawinął ja sobie na drugą noge i oddał strzał to jedyne do kogo można mieć pretensje to do Forbesa że nie strzelił lepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#124
|
|
ciekawe czy jakby Abramowiicz trafił tego pustaka i byłoby 7:0 , to już by było OK , czy dalej kompromitacja ?
))![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#125
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#126
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#127
|
Tak jak na wstępie: zwycięstwo bardzo cieszy, szczególnie gdy jest to CZWARTY mecz z rzędu bez porazki na wyjeździe.... (a czy jest to 0:6 czy 0:9 jak dla mnie większej różnicy nie robi, przecież legła też mogłaby nam wsadzić z 3 bramki więcej, zawsze można, wynik był pod kontrolą, losy przesądzone, nie widziałem sensu, aby piłkarze mieli iść na całośc i ryzykować np ZDROWIE, przecież to nawet Barcelna spuszcza z tonu jak ma 5:0)...
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 20.10.2020 o godz. 10:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#128
|
|
Tak mozna deprecjonowac wszystko bo zawsze grasz tak jak pozwala Ci przeciwnik. Jak by przyjechala tutaj Barcelona i przegrala 0:1 to tez mozna powiedziec ze tego dnia wygladali jak pacholki.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#129
|
|
Z Barceloną akurat tyle wygraliśmy i nie wyglądali jak pachołki
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#130
|
|
Cytat:
Bramka na 1:0 - nie widzę tu wielkiego kiksu obrony, dużo większa zasługa naszej drużyny, która świetnie taktycznie to rozegrała. Gwarantuje wam, że gdybyśmy mieli nowego trenera, to teraz pisałbyś "brawo, nowy trener i w końcu stałe fragmenty rozgrywamy z głową.". Bramka na 2:0 - super wejści Plewki między dwóch obrońców i dobre dogranie. Możemy cisnąć obrońcom, ale znowu rzucę przykładem: gdyby taką akcję zrobił kupiony za 2 miliony euro hiszpan, zachwytów nie byłoby końca. A, że to nasz to można się bawić w "eee, obrońcy słabi". Strzał Forbesa jak dla mnie mega trudny i rewelacyjny. Obrońcy bardzo dobrze ustawieni, nie mieli prawa przewidzieć takiego strzału... 3:0 - Yeboah traci piłkę, ale walczy do końca i ją odzyskuje, kiwa i świetnie dogrywa. Strzał też super prosty nie był, widziałem w ekstraklasie nie takie rzeczy... 4:0 - można zwalać na obrońcę, ale można pochwalić ambicję i szybkość Yeboaha. 5:0 - tu już ewidetnie dziura w obronie, Yeboah miał mnóstwo miejsca. Ale gdyby nie fakt, że strzelił mocno tuż przy słupku, a nie przysadlokował - to pewnie bramkarz by to wyratował. 6:0 - zaczęło się od błędów w obronie, ale bramka by nie padła, gdyby nie super strzał (wleciało by przy samym słupku) Silvy. Oprócz tych sześciu bramek, Wisła miała może z trzydobre sytuacje bramkowe. To, że wygraliśmy tak wysoko zawdzięczamy genialnej skuteczności w tym spotkaniu. Włącz sobie skrót Cracovia - Piast. Sąsiadka sprezentowała gościom: - sam na sam z bramkarzem w 13 minucie. - sam na sam z bramkarzem w 26 minucie - strzał głową w pustą bramke z pięciu metrów w 45 minucie. - setka w 51 minucie - poprzeczka w 52 minucie - setka z 3 metrów w 56 minucie Sześć sytuacji im Cracovia "sprezentowała". Ile wykorzystali? Zero. Jak widać, jest wielką sztuką mieć taką skuteczność jak my w niedzielę. ![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#131
|
|
ad 3 , strzał Chucki był mega trudny , to co zrobił w ostatniej chwili stopa w stawie skokowym to majstrsztyk
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#132
|
|||
Niestety jak się potrafi grając bardzo dobrze przez godzinę zejść do poziomu w którym prawie sami sobie strzelamy bramki byle nie zagrać do przodu to trudno tych 30 minut gry nie nazwać kompromitacją, a jeżeli jest to podyktowane taktyką trenera, do której ma on święte prawo to tym bardziej kompromitacja. I gadanie o grze na maksa gryzieniu trawy czy ryzykowaniu zdrowia to jakieś wymysły, wystarczyło grać normalnie. Po tym jak Yeboach strzelił bramkę z za pola karnego było jeszcze kilka okazji żeby podać dp naszego niekrytego gracza przed ich polem karnym, ale za każdym razem piłka lądowała u stoperów tu nie było potrzeby ryzykowania zdrowia, ani gryzienia trawy tylko normalna gra. A nie tracenie czasu do tego stopnia że odechciewało się na to patrzyć. Weszli młodzi mamy wynik, zero presji czego ich takie granie nauczyło? Nie męcz się za bardzo bo po co... bardzo wychowawcze. Tak jak pisałem wcześniej taka postawa się zemści. Ale wtedy znowu śmietanka orzeknie, że to nie kwestia wolicjonalna tylko mamy słabych grajków bo budżet za niski i kółko się zamyka. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#133
|
|
Cytat:
To jest chyba najbardziej absurdalny temat w historii tego forum ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#134
|
|
Cieszmy się, że mecz odbył się bez kibiców i na wyjeździe, bo w przeciwnym wypadku, Drozd by wbiegł na pełnej ....ie na murawę, i zaczął sprzedawać liście, tym wkładom do v koszulek, które kompromitowały nasz klub w ostatnich 30 minutach...
Śmiecie bez ambicji, zachciało się zwolnić obroty w końcówce meczu... No chyba, że to taktyka trenera, jeśli tak to pora się rozstać - miarka się przebrała... Nagrodę za najgłupszy post roku masz już w kieszeni Drozd. Ale mam nadzieję, że będziesz ambitny i mimo pewnego zwycięstwa jeszcze coś naskrobiesz... ![]()
Ddf
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#135
|
|
Przy 4:0 nawet Bayern przestaje grać zazwyczaj.... Ok, czasami sobie pozwolą na fajerwerki ale są na topie i sędzia zawsze będzie bronił ich zawodników. My póki co jesteśmy bardziej Mielcem niż Monachium i nie mamy ani Lewego ani Messiego na których można złapać żółtą kartkę za krzywe spojrzenie w ich stronę. To nie są puchary że trzeba nastrzelać 20 bramek jak jest okazja bo kto wie co będzie w rewanżu. Walczymy o tak żałosne miejsce w eklasie że stosunek bramkowy wiele nam nie zmienia. Chociaż oczywiście fajnie wygląda.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#136
|
|
Szkoda czasu, bo to dyskusja jak z niewidomym o kolorach...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#137
|
|
Tak jak mówisz
Cytat:
Podobno już zawsze będziemy odpuszczać przy prowadzeniu sześcioma golami. Młodzi też gdzie nie pójdą, podświadomie będą zwalniać grę przy takim prowadzeniu. Kariery przez to nie zrobią. Tak jak mówisz : kompromitacja. Aż się boję myśleć, co byś zrobił jak by nam Stal wbiła golaw końcówce... ![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#138
|
|
ja sie boje nieuchronnego blamażu z Podbeskidziem...
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#139
|
|
Przyjmijmy że masz taką a nie inną opinię o meczy ze Stalą Ja też mam prawo do swoich opinii np. takiej ( wprawdzie nie o meczu ze Stalą) że dziś o 14:30 w Krakowie będzie noc . Mamy prawo do ich wygłoszenia . Natomiast zupełnie inną sprawą jest to co o nas , na podstawie tych opinii , sądzą inni użytkownicy tego Forum . Pozostawiam to Twojej wyobraźni . |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#140
|
|
Powiedzmy sobie szczerze styl tego 0-6 w Mielcu jest jeszcze bardziej haniebny niż 7-0 w Warszawie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#141
|
|
Cytat:
![]() Szkoda tylko późnego wprowdzenia Hoyo Kowalskiego, bo mógł spokojnie dostać te 15 minut pogrania, ale srać się o cokolwiek innego to jest dla mnie naprawdę wysoki poziom absurdu. Może właśnie najwyższy jaki tu widzieliśmy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#142
|
Tutaj nie ma co rozkładać na na czynniki pierwsze poszczególne akcje bo to wstyd dla nas. Szczególnie bramkę nr 2 PRZYPADKOWĄ, którą zawdzięczamy tylko i wyłącznie dobrej gimnastyce Forbsa (oczywiście jego wykończenie piękne, ale to on zasługuje w 90% na pochwały a nie Plewka) "super wejści Plewki między dwóch obrońców i dobre dogranie." --> podanie było za plecy i nie ma pieprzenia, że tak chcial zagrać bo jakby zagrał na przód to obrońca wybiłby piłkę a Brown nie doszedłby. NIE - akcje ładna, ale podanie ujowe, to tak jakby mówić, że ten gol ostatni pogoni to bajeczna zmyłka bramkarza i obrńców, skoro Alexander Gorgon chciał piłkę zgrywać ehhhhhhh Nie kompromitujmy się, cieszmy z wygranej, z 3 puntów, ale nie gloryfikujmy meczu z przeciwnikiem, który stał i się patrzył. Zobaczymy jak wpłynie ten mecz na następne spotkania, mam nadzieję, że pozytywnie.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 21.10.2020 o godz. 11:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#143
|
Oddaliśmy tyle strzałów na bramkę legii co Stal na nasza? Ja nie uważam żeby stal zaprezentowała się gorzej od naszych "popisów" w Warszawie. Uważam że jednak zaprezentowali się sporo sporo lepiej od nas w pamietnej kompromitacji. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#144
|
Nie twierdzę, że powinno się w 60 minucie jeszcze zwiększyć obroty i dobijać rywala kolejnymi 6 golami. Zresztą, podejrzewam, że sił było właśnie na 60 minut, stąd taktyka - wchodzimy na pełnej k...e, bierzemy, co nasze i ... stajemy nie nadwerężając płuc i mięśni. (No i wiadomo, że Skowronek nie potwierdzi, że mamy sił tylko na 60 minut, bo to byłby samobój przy kolejnych spotkaniach. Jednak inni trenerzy z pewnością to widzą i nie pozwolą nam szaleć przez pierwszy okres gry). Gdyby jednak były siły (w co akurat wątpię) należało po prostu grać jak do tej pory. Kiedy twierdzę, że ostatnie pół godziny to był minimalizm, to chyba tylko ślepy się z tym nie zgodzi. I tu w pełni zgadzam się z opinią @Drozda - nie chodziło o to, żeby strzelić więcej, ale żeby grać na zbliżonym poziomie intensywności. Nic by nie wpadło? Trudno. Ale nie oglądałoby się tego z uczuciem zażenowania. Tak zażenowania. Bo, o ile pierwsze 60 minut wyszło znakomicie (głównie z uwagi na mizerną dyspozycję Stali w tym meczu) to ostatnie pół godziny to już była gra w chodzonego. A raczej nie gra, tylko pozorowanie gry. Dla mnie nie powinno to mieć miejsca. Podsumowaniem tego meczu był gwizdek sędziego w 90 minucie, bez żadnego przedłużania. Facet oszczędził męczarni Stali, bo nikt nie wierzył w to, że dadzą oni radę wyciągnąć wynik, nawet gdyby mecz trwał 10 minut dłużej, ale wskazał w ten sposób na brak zaangażowania wiślaków. Podsumowując: - mecz do 60 minut udany, dobrze wykorzystane sytuacje, w których Stal specjalnie nie miała narzędzi, żeby im przeszkodzić, a od 60 minuty minimalizm i brak zaangażowania - być może uzasadniony brakiem sił (bo nie uwierzę, że nagle nadrobili źle przepracowany okres przygotowawczy), koniecznością oszczędzania się, unikania kontuzji. Przypomina mi się stałe powiedzenia Markusa sprzed lat, gdy Wisła rządziła w lidze: minimalizm i brak zaangażowania. Wtedy bowiem wystarczyło zagrać na 60% żeby dominować z każdym prawie rywalem, choć zdarzały się mecze z niższym poziomem zaangażowania. Dzisiaj jednak na minimalizm i brak zaangażowania miejsca nie ma. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#145
|
Powód: ...
Ostatnio edytowane przez Colin : 21.10.2020 o godz. 12:18.
![]()
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#146
|
|
OO widzę ,że walka o tego najgłupszego posta rozgorzała na dobre i drozd wcale tak łatwo miał nie będzie.FraMat i Lucjusz weszli z buta do tej rywalizacji...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#147
|
A ja sobie życzę więcej takiego minimalizmu , pozorowania i zażenowania który powoduje wynik 6:0. A poza tym mają zap.......ć na pełnej k....e jeszcze 30 minut po ostatnim gwizdku sedziego |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#148
|
![]() btw rozumiem że po wygranej w Poznaniu za Stolarczyka płakałeś jak bóbr czemu wygraliśmy taki nisko? Hmmm - jakoś sobie tego nie przypominam. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#149
|
|
Tylko tutaj prowadziliśmy 6:0 i taka postawa jest jak najbardziej wytłumaczalna. Koledzy mają po prostu traumatyczne przeżycia związane z tym, że znowu odpuszczamy po 60 min lub wytykają złe przygotowanie, że znowu spuchliśmy w ostatniej fazie,
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 21.10.2020 o godz. 15:29.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#150
|
celne podsumowanie |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|