The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#181
Stary 18.03.2012, 14:56
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Holendrzy budowali styl przez cały czas pracy Roberta aż do czasu niespodziewanego zdobycia Mistrzostwa.
Gdy zostało ono zdobyte, górze wydawało się, że praca została zakończona i zaczęła domagać się natychmiastowego awansu do LM, co poskutkowało sprowadzeniem latem 2011 roku graczy "na teraz" i przestawieniem pracy z "budujemy długofalowo" na "budujemy szczyt formy na eliminacje a potem choćby potop".
I przyszedł potop. Maaskant odpowiedział za nie swoje błędy pozostając w połowie drogi z drużyną, która została zbudowana na już zamiast latem 2011 roku kosztem eliminacji budować drużyne na jutro.
Zamiast zwalniać Maaskanta należało przyznać się do błędu co do wymagań i pozwolić Maaskantowi zimą na nowo zacząć budować drużynę według planu, który wcześniej dał mu MP i zmierzał do stworzenia nowej jakości. Tymczasem wykonano nerwowe ruchy szukając kozła ofiarnego i te nerwowe ruchy są nadal wykonywane.
Nie wierzę, że Probierz, z całym szacunkiem, ma wizje sięgającą dalej niż 2-3 miesiące
Dokładnie tak.
Ja nie wierzę w ŻADNEGO polskiego trenera. ŻADEN nie ma ambicji, możliwości ani polotu aby osiągnąć sukces międzynarodowy z prawdziwego zdarzenia. ŻADEN nie potrafi taktycznie rozłożyć przeciwnika na łopatki. Tylko wybieganie, agresja, ambicja - to się liczy w polskiej lidze. Na to wpadli już w większości klubów ekstraklasy dlatego liga od 2 sezonów jest taka wyrównana. W ten sposób jednak zabijają sport i doprowadzają do sytuacji że ekipa grająca technicznie jest wycinana równo z trawą przez rywali i sędziego. Wszystkim się marzy poziom ligi angielskiej, ale z czym do ludzi? Zamiast Premiership mamy premiershit/karate z piłką dla ubogich.
c.d.n.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#182
Stary 18.03.2012, 15:59
raindog napisał(a):Wyświetl post
Jak grochem o ścianę. Przecież Framat właśnie Ci wyjaśnił, dlaczego "zaraz wymienimy pół składu i budowanie zespołu zaczniemy od nowa". To wynik tego, że ktoś sobie nagle wymyślił, że chcemy LM tu i teraz.
Kto tak sobie nagle wymyślił? Kiedy? Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na te pytania, to dlaczego zakładasz, że doszło do jakiejś nagłej zmiany polityki?
Od lat słyszę te same wymówki - obcokrajowcy chcieli świetnie, tylko ktoś im nie pozwolił wprowadzić swojej wizji. Kto nie pozwolił? Układ! Rok, to za mało czasu. To, że było chu***o to nie ich wina!
Pierdo****e. Jakimś cudem Probierza można oceniać już po kilku tygodniach. To, że obecnie idzie mu lepiej niż Maaskantowi to przecież detal. Nie liczy się, bo zespół nie ma stylu. Drużyna Maaskanta też nie miała stylu, a dużą ilością podań graliśmy dopiero z Moskalem, ale kto by to pamiętał.
Ostatnio edytowane przez jova : 18.03.2012 o godz. 16:08.
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#183
Stary 18.03.2012, 16:16
Jova, to powiedz mi, dlaczego płakałeś, i nadal płaczesz, że Petrescu nie dali więcej czasu na zbudowanie drużyny, a w dokładnie takiej samej sytuacji z Holendrami napie****sz że byli nie wiadomo jacy, że nikt nie wymyślił polityki awansu do LM od razu i to tylko od Valckxa zależało, że transfery będą takie, a nie inne i na takich a nie innych zasadach?
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#184
Stary 18.03.2012, 16:21
rafalek napisał(a):Wyświetl post
Jova, to powiedz mi, dlaczego płakałeś, i nadal płaczesz, że Petrescu nie dali więcej czasu na zbudowanie drużyny, a w dokładnie takiej samej sytuacji z Holendrami napie****sz że byli nie wiadomo jacy, że nikt nie wymyślił polityki awansu do LM od razu i to tylko od Valckxa zależało, że transfery będą takie, a nie inne i na takich a nie innych zasadach?
O czym Ty chłopie mówisz? Ja płakałem, że Petrescu nie dostał więcej czasu? Chyba mnie z Wolfy'm pomyliłeś. Znajdź choć jeden post, w którym wypowiadam się pozytywnie o pracy, którą Petrescu zrobił w Wiśle. Powodzenia.
Ostatnio edytowane przez jova : 18.03.2012 o godz. 16:24.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#185
Stary 18.03.2012, 17:16
Dramatem jest to że Buzała ośmieszył trzech reprezentantów Hondurasu(Chaveza) ,Kostaryki(Diaz),i byłego Holandii(Jaliensa) na raz

Jak sie kryje zawodnika na "radar" to takie są efekty że sie nie wygrywa.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 18.03.2012 o godz. 18:26.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#186
Stary 18.03.2012, 17:20
milosz napisał(a):Wyświetl post
Za to podziękuj polskiej myśli strategiczno szkoleniowej. Cupiał to brak transferów wiosną (tylko Wisła w naszej lidze ich nie przeprowadziła), jakoś tej super utalentowanej młodziezy w Wisle przygotowanej przez poprzedników nie ma, a dodatkowo „super” polscy trenerzy Moskal i Probierz. Jak to dobrze że na złość Tobie jednak np. Genkow zagrał w Bełachatowie świetny mecz ! Rozumiem że chcesz więcej Garguły, a mniej Genkowa, no to mecz w Bełchatowie tego nie potwierdził.


Jakże to, trenerem był półtora roku Maaskant, dyrektorem sportowym Valcx, w jedenastce wybiega 10 obcokrajowców, a ja mam dziękować polskiej myśli strategiczno szkoleniowej? Na którym miejscu i w jakim stanie zostawił zespół "super" trener Maaskant że mam za nim płakać i winić brak wiosennych transferów? Nie przyszło Ci do głowy że transferów nie było, bo przez poprzednie transfery i wysokie zarobki nabytków po prostu w kasie jest pustka? To też wina Cupiała?
Garguła już dawno powinien opuścić ten zespół, za to zapewne ty chcesz więcej Jirsaka i Jaliensa zamiast Wilka?

milosz napisał(a):Wyświetl post
Problem w tym że Pareiko jest lepszy od Twojego Pawełka, Jaliens to aktualnie najlepszy obrońca Wisły, a Riosa, Christowa czy Paljicia sprowadzali niekompetentni Polacy, a nie Stan Valckx i tu mam dla Ciebie dobrą informacje ..WRÓCILI Twoi ulubieńcy, się szykuj więc na powroty wielkich Polaków … Łobodziński, Jop, Matusuak, Niedzielan…
Uwielbiam takie stawianie sprawy - co złego, to Polak, jak zły piłkarz to tylko Polak, jak lewy obcokrajowiec to wina Polaka który go ściągnął. To już obsesja? Wolę powroty wielkich Polaków : Głowackiego, Brożków, Błaszcza, Sobola, Kosy i wieli innych. Ty zapewne czekasz na powrót "wielkiego" Beto Jak generalizować go generalizować w Twoim stylu


milosz napisał(a):Wyświetl post
Paweł Brożek to, to robi teraz zawrotną karierę na zachodzie , więc lepiej się na niego nie powołuj, a w ostatnim meczu akurat i Genkow i Biton bramki strzelali. Gdyby zamiast Chaveza grał np. Czekaj byłoby może i 0–2 ale i też czerwona kartka dla niego ,więc wyluzuj troszkę.
Jak na razie to Genkow jedynie marzy by mieć takie osiągnięcia w Wiśle jak Brożek. A Biton? Biton to dobry piłkarz, tylko że jest tylko wypożyczony, więc za niedługo w Wiśle go nie będzie, oczywiście też nic za niego nie dostaniemy. Reszty fantasmagorii nie chce mi się komentować.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Sam tak sugerujesz , więc nie przypisuj mi swoich poglądów.
Proszę czytać ze zrozumieniem - to był komentarz do wypowiedzi Framata, nie twojej.

milosz napisał(a):Wyświetl post
tyle że na to potrzeba kasy, a tu nasz sponsor szuka tylko opcji oszczędnościowych, niestety.
I to jest cały problem. Jak pojawi się w Wiśle bogaty szejk, albo miłosz wyłoży paredziesiąt milionów euro rocznie na klub, to wtedy będzie nas stać na dobrych piłkarzy z zagranicy. Na razie stać nas jedynie na szrot gwarantujący nam środek tabeli. Amen.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#187
Stary 18.03.2012, 18:04
Ale dobry Polak nie chodzi wcale taniej jak dobry zagraniczniak. Po prostu polityka właściciela jest naiwna. Albo zainwestuje kasiorę i ściągnie dobrego piłkarza czy to Polaka, czy obcokrajowca, albo będziemy się obracać na tym samym marnym poziomie co najwyżej PL w paszporcie zastąpi inny skrócik. Niech nie liczy, że wiecznie może sprzedawać za 3 miliony a kupować następcę za 400 tysięcy bez obniżenia poziomu.
Ostatnio edytowane przez tofik : 18.03.2012 o godz. 18:10.
..
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#188
Stary 18.03.2012, 18:06
Do BBudowniczy
Piszesz żeby pisać, tylko po co, skoro piszesz same nonsensy.

-Dzięki Maaskantowi mamy MP 2011 czyżbyś zapomniał ? Mieliśmy też LE, czyżbyś zapomniał ?

-Myśl polska to zablokowanie transferów w ostatnim okienku, to nieudolna praca Moskala i Probierza. Transfery zostały zablokowane , choć zostały zarobione pieniądze w LE i w kw. do LM. Pieniądze zastały też zarobione ze sprzedaży wcześniej wielu piłkarzy np. Marcelo.

-Transfery Stana były tanie jak barszcz, gotówkowe były tylko 3 Melikson (gwiazda ligi), Genkow (dzięki jego bramkom było MP2011 i teraz znowu gra dobrze), Jovanović (zawodnik młody przyszłościowy).

-Garguła jest przypomnę Polakiem , więc coś nie tak z twoim rozumowaniem.

-Owszem chcę węcej Stana Valckx’a, a mniej Twojego idola Bednarza, chcę więcej Meliksona, a mniej twojego ulubieńca Jirsaka (kosztowali tyle samo). Chcę też więcej Jaliensa z początku tego roku, a nie twojego kolejnego ulubieńca Jopa.

-Genkow to król strzelców ligi bułgarskiej, Brożek polskiej , różnica żadna. Za granica Paweł Brożek się kompromituje , więc jest w głębokim cieniu Genkowa czy Bitona którzy w różnych warunkach sobie dobrze radzą., grając w ligach poza swoim krajem.

-Tak się składa że częściowo poglądy FraMata akceptuje więc sam masz problemy z ogarnięciem cudzych tekstów.

-I to jest właśnie problem że nic nie rozumiesz, piłkarze z zagranicy są tani i lepsi, a polski szrot nic nam nie da, ani teraz ani w przyszłości.
Należy budować Wisłę nie zaściankową, opierając ja na polskim szrocie, tylko otwierać na zachód i sprowadzać fachowców takich jak Stan i piłkarzy takich jak Pareiko czy Melikson.

Przykładowo Genkow trafił do nas w cenie polskiego piłkarza ...Robaka.

___________
Jeszcze raz powtórzę to samo, co widać dla niektórych jest tu odkrywcze. piłkarze z zagranicy są tańsi mając umiejętności często większe niż nasi rodzimi, ot mając do wyboru Genkowa czy Robaka lepiej jest sięgnąć po Genkowa (a oferowana cena była podobna). Nie wyklucza to w żadne sposób budowania drużyny również z polskimi piłkarzami, ale na dobrych jakościowo polskich zawodników (którzy są drożsi od zachodnich) stać nas w ilości kilku, a nie kilkunastu.

Rozsądnie budowana zagraniczna kadra i tak samo mądrze uzupełniona Polakami. Mądrze to znaczy że nie Beto tylko Biton, a uzupełnienie nie Jopem tylko Wilkiem. Tylem że to juz dotyczy całej polityki naszego klubu, w której wpływy ludzi pokroju Kapka czy Bednarz rosną, a rozsądnych fachowców jak Stana maleją.
Ostatnio edytowane przez milosz : 18.03.2012 o godz. 18:32.
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 18.03.2012, 19:21
Ja tylko chcialbym sie odniesc do jednek kwestii... styl. W**** mnie takie gadanie ze styl/kultura gry jest niewazna, ze licza sie teraz tylko punkty. Zwykle pieprzenie. Jasne, mozemy grac byle na punkty, ale zebyscie sie potem nie zdziwili jak w lipcu/sierpniu znowu cala Polska bedzie miala z nas polewke.
Nie ma drogi na skroty. Albo sie tej kultury uczysz, albo nie. Co wy myslicie, ze w 5 sparingach przez miesiac tej kultury gry sie zespol nauczy? I sorry, ale z kultura gra na poziomie Slaska czy Ruchu w europie czeka nas tylko oklep.

*I nie, wysoka kultura gry nie rowna sie automatycznie efektowne granie. Nie wiem czemu tak wszyscy mysla. Rownie dobrze mozna grac do bolu nieefektownie i miec przy okazji wysoka kulture gry. Tak bylo np. z Wisla Petresceu. Cholera, do dzisiaj nie moge uwierzyc ze Cupial wypuscil takiego szkoleniowca.

Ja nie znam Probierza, i nie wiem czy potrafi stworzyc zespol z wysoka kultura gry. Tego nie wiem. Wiem natomiast ze jego dotychczasowe dzialania w Wisle bardzo mnie rozczarowaly. Bo narazie gramy byle o punkty, czyli zwykla kopanina i chaos. Wyjdzie to nam bokiem w pucharach jak tam sie dostaniemy...
Ale z drugiej strony... Cupial oczekuje wynikow na juz (jak zawsze), takze... a co moze Probierz? Zaczal by kombinowac ze stylem (to wymaga czasu) to by Cupial mu podziekowal po 5 meczach...

Naprawde, ale to co sie dzieje w tym klubie przechodzi wszelkie pojecie...
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#190
Stary 18.03.2012, 19:39
Niezle mi odrabianie strat
http://www.youtube.com/watch?v=whpgr...&feature=share
Odpowiedz cytując
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#191
Stary 18.03.2012, 19:57
jova napisał(a):Wyświetl post
"Podobnie broniłeś"? Raczej odwrotnie broniłeś. W przypadku Petrescu broniłeś jego kopaniny mówiąc, że taka piłka da nam sukces w Europie, bo ładna krakowska piłka to jest dobra na ligę. Od jesieni coś przestawiło Ci się w głowie i teraz bronisz nieefektywną ładną piłkę, a atakujesz agresywny, efektywny, ale brzydki styl gry. Byś się chłopie zdecydował.
FraMat z sierpnia o Wiśle Maaskanta:


O Wiśle Probierza:

To jak to w końcu jest? Sukces w lidze osiąga się ładną, ofensywną grą, czy efektywną, defensywną kopaniną? Na puchary trzeba dobierać taktykę defensywną i konsekwentną, czy liczy się styl i ładna, kombinacyjna gra?
Ciekawi mnie co tym razem wymyślisz, by nie przyznać, że Twoje postrzeganie tego, co da nam sukces, co jest dobrą piłką zmienia się w zależności od narodowości trenera. Gdyby teraz prowadził nas Michau Probieru pisałbyś, że trzeba docenić konsekwentną, efektywną, ale brzydką grę, a czas na ładną i skuteczną piłkę przyjdzie na pewno, ale za jakieś dwa lata. Wtedy będziemy jak Bordeaux!

Hahahhaha dobre

Michau Probieru + wazelina na konferencjach i połowa forum będzie miała zbiorowy orgazm. Ludzie zacznijcie się szanować jako Polacy, bo nikt was nie będzie szanował.
Odpowiedz cytując
Marcin_fan
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#192
Stary 18.03.2012, 20:24
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Niezle mi odrabianie strat
http://www.youtube.com/watch?v=whpgr...&feature=share
Nosz ku***. Lech by wygrał,Ruch by wygrał, Legia albo Polonia by wygrała i co by bylo. Ręce opadają..
Ps. Jeszcze teraz Skra przegrała finał...
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#193
Stary 18.03.2012, 20:41
raindog napisał(a):Wyświetl post
Co Ty mówisz? Lepiej, niż Maaskantowi? Zobacz jak zaczęliśmy grać, gdy przyszedł Maaskant i jakim składem wtedy graliśmy.
Moim zdaniem Probierz wypada lepiej w porównaniu z Maaskantem z jesieni tego sezonu. Pierwszy sezon Roberta był dużo lepszy niż obecny. Wtedy, jak na skład który mieliśmy, zrobiliśmy naprawdę bardzo dobry wynik, ALE od momentu zdobycia mistrza coś w tym zespole umarło. Brakowało charakteru, zaczęło się odpuszczanie przy prowadzeniu 1-0, granie na pół gwizdka w lidze, bo przecież jesteśmy tak zaje***ci, że rywale sami sobie strzelą, itd. itp. Tak na dobrą sprawę pod wodzą Maaskanta jesienią zagraliśmy trzy bardzo dobre mecze: Lech, rewanż z Litexem i pierwszy mecz z APOELem. Mówiąc o innych spotkaniach naprawdę trzeba się wysilić by znajdować jakieś wyraźne pozytywy.

W porównaniu z tym "późnym" Maaskantem, moim zdaniem Probierz wypada lepiej. Nie gramy wybitnie. Nie gramy nawet dobrze. To wciąż jest poziom "taki se", ale widzę zmiany na lepsze. Walczymy, gramy do końca, a po strzeleniu bramki chcemy zdobywać kolejne. Biorąc pod uwagę zmiany taktyki zespołu i dużą ilość kontuzji osiągamy przyzwoite wyniki. W tej chwili widzę raczej podstawy do umiarkowanego optymizmu niż do krytyki trenera. Zobaczymy jak będziemy wyglądać gdy zespół przywyknie do 4-4-2, gdy będziemy grali w składzie bliskim do optymalnego. Wtedy będzie można ocenić, jaki poziom tak naprawdę daje nam Probierz. Krytykowanie trenera w tej chwili to moim zdaniem nieporozumienie, tym bardziej, ze dopuszczają się tego ludzie, którzy Maaskanta rozgrzeszali nawet po naprawdę fatalnych występach.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#194
Stary 18.03.2012, 21:47
jova napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem Probierz wypada lepiej w porównaniu z Maaskantem z jesieni tego sezonu. Pierwszy sezon Roberta był dużo lepszy niż obecny. Wtedy, jak na skład który mieliśmy, zrobiliśmy naprawdę bardzo dobry wynik, ALE od momentu zdobycia mistrza coś w tym zespole umarło. Brakowało charakteru, zaczęło się odpuszczanie przy prowadzeniu 1-0, granie na pół gwizdka w lidze, bo przecież jesteśmy tak zaje***ci, że rywale sami sobie strzelą, itd. itp. Tak na dobrą sprawę pod wodzą Maaskanta jesienią zagraliśmy trzy bardzo dobre mecze: Lech, rewanż z Litexem i pierwszy mecz z APOELem. Mówiąc o innych spotkaniach naprawdę trzeba się wysilić by znajdować jakieś wyraźne pozytywy.

W porównaniu z tym "późnym" Maaskantem, moim zdaniem Probierz wypada lepiej. Nie gramy wybitnie. Nie gramy nawet dobrze. To wciąż jest poziom "taki se", ale widzę zmiany na lepsze. Walczymy, gramy do końca, a po strzeleniu bramki chcemy zdobywać kolejne. Biorąc pod uwagę zmiany taktyki zespołu i dużą ilość kontuzji osiągamy przyzwoite wyniki. W tej chwili widzę raczej podstawy do umiarkowanego optymizmu niż do krytyki trenera. Zobaczymy jak będziemy wyglądać gdy zespół przywyknie do 4-4-2, gdy będziemy grali w składzie bliskim do optymalnego. Wtedy będzie można ocenić, jaki poziom tak naprawdę daje nam Probierz. Krytykowanie trenera w tej chwili to moim zdaniem nieporozumienie, tym bardziej, ze dopuszczają się tego ludzie, którzy Maaskanta rozgrzeszali nawet po naprawdę fatalnych występach.
Cos w tym zespole umarlo chwile po zakonczeniu rewanzowego meczu w Nikozji. Powietrze z hukiem przeklutego balonu wyrzucilo cala motywacje, ambicje i chec do walki. Po prostu byl to zespol tworzony na eliminacje LM. A potem ... sie nie liczy.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#195
Stary 18.03.2012, 22:25
jova napisał(a):Wyświetl post
Walczymy, gramy do końca, a po strzeleniu bramki chcemy zdobywać kolejne.
a gdzie sie tego dopatrzyles?

W meczu z Lechią, gdzie wygralismy 2:0, to jeszcze mozna uznac za sensowne.

Ale potem 0:0 z Lechem, 1:0 z Lechem, gdzie gralismy super defensywnie po strzeleniu na 1:0, albo z Bełchatowem, gdzie po strzeleniu pierwszej bramki nadal przegrywalismy mecz, wiec koniecznosc zdobycia kolejnej była oczywista, to w zyciu nie powiedzialbym, ze chcielismy zdobywac kolejne
Odpowiedz cytując
BlurgH
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#196
Stary 18.03.2012, 22:25
Jedno trzeba nowemu trenerowi przyznać - potrafił zmusić naszych kopaczy do całkiem niezłego wykonywania stałych fragmentów gry...
Odpowiedz cytując
kriswisla
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: KRK- Wien

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#197
Stary 18.03.2012, 22:36
Fuks napisał(a):Wyświetl post
a gdzie sie tego dopatrzyles?

W meczu z Lechią, gdzie wygralismy 2:0, to jeszcze mozna uznac za sensowne.

Ale potem 0:0 z Lechem, 1:0 z Lechem, gdzie gralismy super defensywnie po strzeleniu na 1:0, albo z Bełchatowem, gdzie po strzeleniu pierwszej bramki nadal przegrywalismy mecz, wiec koniecznosc zdobycia kolejnej była oczywista, to w zyciu nie powiedzialbym, ze chcielismy zdobywac kolejne
zaczeli grac gdy widmo porazki bylo coraz blizsze i chyba wieksza zjeba czytaj motywacja trenejro ,no i tak po zejsciu Gułkowskiego bezproduktywnego gosciazauwazylem ze jak graja razem z Jirsakiem to sobie nawzajem przeszkadzaja,nie wiem ale takie mam odczucia
Odpowiedz cytując
tomek100
Senior Member
 
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#198
Stary 18.03.2012, 22:42
RAF napisał(a):Wyświetl post
Cos w tym zespole umarlo chwile po zakonczeniu rewanzowego meczu w Nikozji. Powietrze z hukiem przeklutego balonu wyrzucilo cala motywacje, ambicje i chec do walki. Po prostu byl to zespol tworzony na eliminacje LM. A potem ... sie nie liczy.
Według mnie jest dokładanie tak jak napisałeś. Po meczu na Cyprze miałem poważne obawy, że sezon będzie wyglądał tak jak po Atenach. Niestety, generalnie tak się właśnie stało...
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#199
Stary 18.03.2012, 22:43
milosz napisał(a):Wyświetl post
Do BBudowniczy
Piszesz żeby pisać, tylko po co, skoro piszesz same nonsensy.
Kolego - z całym szacunkiem, ale cała Twoja argumentacja to stek argumentów podnieconego nastolatka który dostaje rumieńców na hasło Stan i Maaskant. Jeżeli komuś wmawiasz nonsensy, to czasem staraj się wczytać we własne wypowiedzi - są nimi naszpikowane niczym sernik rodzynkami.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Dzięki Maaskantowi mamy MP 2011 czyżbyś zapomniał ? Mieliśmy też LE, czyżbyś zapomniał ?
Znakomicie pamiętam. Pamiętam też, że dzięki Smudzie mielismy MP 1999 r., i co z tego?



milosz napisał(a):Wyświetl post
Myśl polska to zablokowanie transferów w ostatnim okienku, to nieudolna praca Moskala i Probierza. Transfery zostały zablokowane , choć zostały zarobione pieniądze w LE i w kw. do LM. Pieniądze zastały też zarobione ze sprzedaży wcześniej wielu piłkarzy np. Marcelo.
A mysl zagraniczna to nieudolna praca Maaskanta na jesieni, dzięki której możemy się pożegnać w tym sezonie z mistrzostwem oraz nieudolna praca Stana dzięki któremu mamy zespół fajnie wygladający na papierze i mnóstwo zarabiający, a nic nie grający. Nic nie jest biale i czarne. Probierz nie jest taki nieudolny, a Maskaant wspaniały jakbys chciał miłoszu.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Transfery Stana były tanie jak barszcz, gotówkowe były tylko 3 Melikson (gwiazda ligi), Genkow (dzięki jego bramkom było MP2011 i teraz znowu gra dobrze), Jovanović (zawodnik młody przyszłościowy).
To powiedz mi, kiedy ostatnio wydalismy tyle kasy na piłkarzy, skoro uważasz że były tanie jak barszcz. Czy zdajesz sobie sprawę że koszt zawodnika to nie tylko cena jego zakupu, ale też zarobków? Sprzedaliśmy Brożka (która nie kosztował nas nic i jeszcze za niego sporo dostaliśmy) zarabiającego 180 000 euro rocznie i pozyskalismy za 500 000 euro słabszego Genkowa zarabiającego 240 000 euro. Sprzedaliśmy Głowackiego zarabiającego 200 000 euro i pozyskalismy Jaliensa zarabiającego prawie 400 000 euro rocznie. Pozbyliśmy się Baszcza zarabiającego 150 000 euro, za to mamy Jovanovicia za 400 000 euro i Lameya zarabiającego rocznie 350 000 euro. Mam kontynuować czy nadal nie trafia?

milosz napisał(a):Wyświetl post
Garguła jest przypomnę Polakiem , więc coś nie tak z twoim rozumowaniem.
Co niby jest nie tak z moim rozumowaniem? Może mi to uzmysłowisz? Nigdzie ni pisałem że każdy Polak kopie jak Messi i jak ktoś jest słaby to nie mam obaw by o tym napisać.



milosz napisał(a):Wyświetl post
Twojego idola Bednarza, chcę więcej Meliksona, a mniej twojego ulubieńca Jirsaka (kosztowali tyle samo). Chcę też więcej Jaliensa z początku tego roku, a nie twojego kolejnego ulubieńca Jopa.
Kolego, skąd wiesz że Jirsak jest moim ulubieńcem? Jak dla mnie to parodia piłkarza który nie jest wart nawet euro z 700 000 które za niego zapłacono. O Jopie i Bednarzu również nic nie pisałem, co oznacza tylko jedno - lubisz sobie pofantazjować


milosz napisał(a):Wyświetl post
Genkow to król strzelców ligi bułgarskiej, Brożek polskiej , różnica żadna. Za granica Paweł Brożek się kompromituje , więc jest w głębokim cieniu Genkowa czy Bitona którzy w różnych warunkach sobie dobrze radzą., grając w ligach poza swoim krajem.
Sprawdź sobie jak poradził sobie Genkow w Rosji .....


milosz napisał(a):Wyświetl post
Tak się składa że częściowo poglądy FraMata akceptuje więc sam masz problemy z ogarnięciem cudzych tekstów.
Aż tak sie utożsamiasz, że nawet jak sie zwracam do niego to uważasz że piszę do Ciebie? Jeszcze raz przeczytaj wymianę zdań i zastanów się co piszesz. No chyba że milosz to alter ego Framata

Framat napisał(a):Wyświetl post
I że z polskiego, leniwego g... nic się nie ukręci.
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Sugerujesz że polscy piłkarze są jedynie polskim, leniwym g... ? Powiedz to naszej trójce z Borussi Dortmund albo Szczęsnemu z Arsenalu. Bez odbioru.
milosz napisał(a):Wyświetl post
Sam tak sugerujesz , więc nie przypisuj mi swoich poglądów.




milosz napisał(a):Wyświetl post
-I to jest właśnie problem że nic nie rozumiesz, piłkarze z zagranicy są tani i lepsi, a polski szrot nic nam nie da, ani teraz ani w przyszłości. Należy budować Wisłę nie zaściankową, opierając ja na polskim szrocie, tylko otwierać na zachód i sprowadzać fachowców takich jak Stan i piłkarzy takich jak Pareiko czy Melikson
Problem jest taki że sobie coś wmówiłeś (że zagraniczne jest ok, a polskie to szrot), a teraz żadne fakty do Ciebie nie docierają. Zagraniczny szrot nie jest w niczym lepszy od polskiego szrotu, co najwyżej droższy.


milosz napisał(a):Wyświetl post
.
Przykładowo Genkow trafił do nas w cenie polskiego piłkarza ...Robaka.
I Robak strzelił od tego czasu więcej w lidze tureckiej niż Genkow w polskiej. Więc co ma to udowadniać?


milosz napisał(a):Wyświetl post
. Nie wyklucza to w żadne sposób budowania drużyny również z polskimi piłkarzami, ale na dobrych jakościowo polskich zawodników (którzy są drożsi od zachodnich) stać nas w ilości kilku, a nie kilkunastu.
Jak nie wyklucza, jak wczesniej piszesz że to sam szrot. A jesteś pewny że ci zagraniczni piłkarze są tansi? Wydaje mi się że jest na odwrót, szczególnie biorąc pod uwagę zarobki. I o ile Polscy piłkarze dodatkowo zarabiają na siebie cena sprzedaży, to coś tych obcokrajowców nikt nie chce kupować (za wyjątkiem Marcelo). Podsumowując - coś sobie wmówiłeś, tylko jakoś nie ma to przełożenia w faktach.


milosz napisał(a):Wyświetl post
Rozsądnie budowana zagraniczna kadra i tak samo mądrze uzupełniona Polakami. Mądrze to znaczy że nie Beto tylko Biton, a uzupełnienie nie Jopem tylko Wilkiem. Tylem że to juz dotyczy całej polityki naszego klubu, w której wpływy ludzi pokroju Kapka czy Bednarz rosną, a rozsądnych fachowców jak Stana maleją.[/COLOR]
Po prostu dobrzy Polacy i dobrzy obcokrajowcy. Tylko że niestety sam sobie przeczysz i popadasz w skrajność : "polski szrot nic nam nie da, ani teraz ani w przyszłości". Bo tak powiedział miłosz. Tylko obcokrajowcy, choćby się potykali o własne nogi. Tylko obcokrajowcy wywołują dreszcz podniecenia u miłosza i basta.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 18.03.2012, 22:44
lazy napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie tak.
Ja nie wierzę w ŻADNEGO polskiego trenera. ŻADEN nie ma ambicji, możliwości ani polotu aby osiągnąć sukces międzynarodowy z prawdziwego zdarzenia. ŻADEN nie potrafi taktycznie rozłożyć przeciwnika na łopatki. Tylko wybieganie, agresja, ambicja - to się liczy w polskiej lidze. Na to wpadli już w większości klubów ekstraklasy dlatego liga od 2 sezonów jest taka wyrównana. W ten sposób jednak zabijają sport i doprowadzają do sytuacji że ekipa grająca technicznie jest wycinana równo z trawą przez rywali i sędziego. Wszystkim się marzy poziom ligi angielskiej, ale z czym do ludzi? Zamiast Premiership mamy premiershit/karate z piłką dla ubogich.
Liga jest wyrównana od 2 lat, bo większość ekip gra jednym napastnikiem -> pada mniej bramek -> jedna ma znaczenie -> spłaszczenie tabeli.

Nie jest to hymn pochwalny na rzecz 442 czy 352.
Przede wszystkim nieumiejętność operowania ustawieniem z jednym środkowym napastnikiem.
Ostatnio edytowane przez murray : 18.03.2012 o godz. 22:46.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#201
Stary 18.03.2012, 23:15
jova napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem Probierz wypada lepiej w porównaniu z Maaskantem z jesieni tego sezonu.
Na razie Probierz poprowadził nas w spotkaniach z 2 z 5 najsłabszych drużyn Ekstraklasy i Lechem, który jest jeszcze w głębszej czarnej dupie niż my. Poczekaj z daleko idącymi wnioskami na kolejne spotkania...
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#202
Stary 18.03.2012, 23:15
Fuks napisał(a):Wyświetl post
a gdzie sie tego dopatrzyles?
W meczu z Lechią, gdzie wygralismy 2:0, to jeszcze mozna uznac za sensowne.Ale potem 0:0 z Lechem, 1:0 z Lechem, gdzie gralismy super defensywnie po strzeleniu na 1:0, albo z Bełchatowem, gdzie po strzeleniu pierwszej bramki nadal przegrywalismy mecz, wiec koniecznosc zdobycia kolejnej była oczywista, to w zyciu nie powiedzialbym, ze chcielismy zdobywac kolejne
Rzeczywiście przesadziłem. Chęć strzelania goli widać było głównie z Lechią. Mimo wszystko wydaje mi się, że w Poznaniu cofnięcie się było celowe - miało zabezpieczyć naszą bramkę. To nie była kwestia rozluźnienia się po wyjściu na prowadzenie i oddania inicjatywy rywalowi jak wcześniej zrobiliśmy np. w Lubinie.
RAF napisał(a):Wyświetl post
Cos w tym zespole umarlo chwile po zakonczeniu rewanzowego meczu w Nikozji. Powietrze z hukiem przeklutego balonu wyrzucilo cala motywacje, ambicje i chec do walki. Po prostu byl to zespol tworzony na eliminacje LM. A potem ... sie nie liczy.
Moim zdaniem to stało się już po zdobyciu mistrzostwa, bo od tego momentu zespół zaczął sobie wybierać do których spotkań podchodzi z maksymalnym zaangażowaniem. Mecze ligowe, Skonto, a może nawet pierwszy mecz z Litexem rozegrała Wisła, która chciała wygrywać jak najmniejszym nakładem sił.
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Na razie Probierz poprowadził nas w spotkaniach z 2 z 5 najsłabszych drużyn Ekstraklasy i Lechem, który jest jeszcze w głębszej czarnej dupie niż my. Poczekaj z daleko idącymi wnioskami na kolejne spotkania...
Oczywiście, na taką prawdziwą ocenę przyjdzie jeszcze czas. Podkreśliłem to w swoim poście. W taki, a nie inny sposób oceniam jego dotychczasowe mecze. Za tydzień czy dwa wnioski mogą być już inne.
Ostatnio edytowane przez jova : 18.03.2012 o godz. 23:22.
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#203
Stary 19.03.2012, 00:07
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post

Po prostu dobrzy Polacy i dobrzy obcokrajowcy. Tylko że niestety sam sobie przeczysz i popadasz w skrajność : "polski szrot nic nam nie da, ani teraz ani w przyszłości". Bo tak powiedział miłosz. Tylko obcokrajowcy, choćby się potykali o własne nogi. Tylko obcokrajowcy wywołują dreszcz podniecenia u miłosza i basta.

Tak wyważonej wypowiedzi dawno nie słyszałem. Niektórzy chyba popadli w paranoje z tym wsadzaniem zawodników do jednego worka "Dobrzy obcokrajowcy i źli (leniwi, drodzy, przepłacani) Polacy" i odwrotnie. Sam jestem zwolennikiem bardziej polskiej Wisły, pod warunkiem , że zawodnicy którzy będą przychodzić będą prezentować odpowiedni poziom, a nie Łobodzińsko/Dawidowski szpital polowy. To samo tyczy się obcokrajowców , sprowadzanie takich Jirsaków i Kirmów na sztuki przyprawia mnie o ból głowy.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#204
Stary 19.03.2012, 01:19
BBudowniczy piszesz nie dość że długie teksty to jeszcze nudne i pełne nonsensów.

Wiśle kibicuje od połowy lat 70-tcyh więc pudło i moja rada nie czytaj swoich tekstów bo się człowieku załamiesz, całkowitym brakiem jakiekolwiek logiki, składu i sensu.

A co ma Smuda do Maaskanta. Mnie chodzi o rozwój klubu w oparciu o doświadczenia myśli zachodniej , współczesnej zachodniej i twoją chorą awersje do lepszej piłki z zachodniej Europy mam głęboko gdzieś bo to tylko twój problem, a na pewno nie mój.

Trener każdy ma swoje lepsze i gorsze momenty pracy. K. Górski też miał gorsze wyniki, ale nadal był dobrym trenerem. Maaskant zdobył pewnie MP na 3 kolejki przed końcem rozgrywek w pół roku !!!!!!! Jesienią o włos nie awansował do LM i słabszy moment w lidze i stracił pracę. Powinien zostać do końca rundy jesiennej, a zastąpić go mógłby moim zdaniem jedynie ktoś wyraźnie lepszy, Probierz czy Moskal się w tych kategoriach nie mieszczą.

Wspaniale na papierze podobno też zarabia Garguła no to Ja wolę od niego Meliksona.

Nie znam dokładnych zarobków piłkarzy i ty też ich nie znasz (więc nie fantazjuj) to tylko prasowe dywagacje , zaś wiem jedno, że z Brożkami odpadliśmy z Levadią i Karabachem i jakoś jestem pewien że odpadlibyśmy i z Litexem. A bez Brożków awansowaliśmy do LE i bez kompromitacji na poziomie Levadii i Karabachu.

Jovanicia sprowadzono przed Valckxem, który chciał w Wiśle widzieć np. Baszczyńskiego a transfer ten zablokował Pan Cupiał. Mam nieodparte wrażenie że sam nie wiesz o czym piszesz. Mnie chodzi o to żeby kontynuować kompetentna politykę transferowa Stana Valckx’a, a ty zaś masz jakąś obsesyjną niechęć do wszystkiego co niepolskie. Sorry ale na twoje kompleksy tu nic nie poradzę.

Chcę w Wiśle Bitona, a nie Beto, Meliksona, a nie Jirsaka, innymi słowy chce kompetentnych transferów Stana a nie amatorszczyzny Bednarza. Dotarło, czy mam to dużymi literami napisać ?

Wiem że Genkow i tak sobie radzi poza Bułgarią lepiej niż Paweł Brożek poza Polską i to zamyka temat porównań.

Masz jakieś kompleksy też widzę wobec FroMata, twój nie mój problem a niby po co mi o tym piszesz, Ja zaś mam prawo komentować wszelkie wypowiedzi , również nie skierowane do mnie, ot to się nazywa wolność słowa , rozumiem ze nie słyszałeś o niej .

>I tu jest sedno sprawy, otóż polscy piłkarze na porównywalnym poziomie gry co zachodni są dużo drożsi od zachodnich. Nikt w Wiśle nie chce szrotu ani z Polski ani z zagranicy, tyle że kadra powinna być oparta na piłkarzach zagranicznych bo ..tak jest taniej. Łatwiej i taniej jest znaleźć dobrych piłkarzy poza polska ligą bo jest ich wiecej i mniej kosztują to tzw. oczywista oczywistość, ale widać nie dla ciebie. Rudniew w Amice czy Biton w Wiśle nie są przypadkiem, podobnie Ljuboja w Legii, o polskie odpowiedniki byłoby niezmiernie trudno, o ile w ogóle są w naszym zasiegu finansowym.

Nigdzie i nigdy nie napisałem że wszyscy polscy piłkarze to szrot, po co tak głupio fantazjujesz, oj cos myślę że jesteś nie tylko dzieciakiem co na piłce się nie zna , ale również mitomanem.

Napisałem i podtrzymuje że kadra powinna z przyczyn ekonomicznych (ale i sportowych) oparta być na dobrych piłkarzach z zagranicy i jednocześnie być uzupełniona dobrymi piłkarzami polskimi (chciłabym aby pełnili funkcje wiodące, jak wiosną roku ubiegłego choćby Małecki), czyli normalny model klubu piłkarskiego w Europie, ale widać tobie się marzy jakiś endecki eksperyment, nawet nie chce mi się tego komentować.

„po prostu dobrzy Polacy i dobrzy obcokrajowcy”, a kto to niby kwestionuję, nie rozśmieszaj mnie. Rzecz dotyczy proporcji i twojej absurdalne tezy że polscy piłkarze są tańsi, otóż nie są, są dużo drożsi, mowa tu o porównywalnych zawodnikach do drużyny mającej aspiracje na poziomie Wisły Kraków.

Ponieważ masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem cudzych tekstów to zacytuje jeszcze raz siebie.
milosz napisał(a):Wyświetl post
Rozsądnie budowana zagraniczna kadra i tak samo mądrze uzupełniona Polakami. Mądrze to znaczy że nie Beto tylko Biton, a uzupełnienie nie Jopem tylko Wilkiem.
milosz napisał(a):Wyświetl post
Aktualnego więc Błaszcza sprowadzić nie możemy, ale skauting, szkolenie młodzieży , a tak to robić trzeba...
milosz napisał(a):Wyświetl post
Jeśli mamy sie rozwijać to dzięki Pareice, Meliksonowi i Genkowowi, czy Bitonowi, choć pewnie też dzięki Czarkowi Wilkowi, ale nie dzięki ... Łobodzińskiemu, Jopowi, czy Matusiakowi. Jakościowe dobre transfery z zachodu i opcja prozachodnia, jedynie uzupełniona piłkarzami rodzimymi to jedyna droga rozwoju dla Wisły, pytanie tylko czy do niej wrócimy.
PS. No a kiedyś może jak urośniemy w siłę to stać nas będzie na sprowadzanie najlepszych polskich piłkarzy do Wisły, ale to przyszłość niezbyt bliska.
Toż tekst jest prosty więc jak można go nie zrozumieć. Gdzie Ja tu niby wykluczam polskich piłkarzy, wprost przeciwnie też są potrzebni choćby dla zachowania tożsamości drużyny, polskiej drużyny, ale przesłanki ekonomiczne i sportowe są jasne, większość to muszą być obcokrajowcy. Tak też wyglądają wszystkie kluby na zachodzie, a my powinniśmy się do nich upodabniać , a nie szukać jakieś innej absurdalnej drogi.

________
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
I Robak strzelił od tego czasu więcej w lidze tureckiej niż Genkow w polskiej. Więc co ma to udowadniać?
I to jest twój żenujący poziom demagogii. Genkow strzelił 8 bramek, ale w 22 meczach, a twój geniusz Robak strzelił aż 9 (z czego 4 w lidze niższej, odpowiednik naszej I ligi, kiedyś określanej jako liga II) tyle że w ...32 meczach, czyli procentowo mecz na bramkę dużo gorzej od Genkowowa , tak Robak strzela bramki w lidze tureckiej, ale której !? haha , no jakby Genkow grał tak jak Robak w naszej I lidze to statystyki też miałby dużo lepsze, jak widzisz twoja demagogia ma krótkie nóżki.

BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
"polski szrot nic nam nie da, ani teraz ani w przyszłości". Bo tak powiedział miłosz.
Rozumiem że ty pragniesz polskiego szrotu, no cóż to będziemy sie różnić.

BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Tylko obcokrajowcy, choćby się potykali o własne nogi. Tylko obcokrajowcy wywołują dreszcz podniecenia u miłosza i basta.
A skąd ty takie tezy wyciągasz, oj naucz sie czytać cudze teksty ze zrozumieniem, bo inaczej wiecznie się będziesz kompromitował tego rodzaju wymysłami.

Jeszcze raz:
milosz napisał(a):Wyświetl post
Rozsądnie budowana zagraniczna kadra i tak samo mądrze uzupełniona Polakami. Mądrze to znaczy że nie Beto tylko Biton, a uzupełnienie nie Jopem tylko Wilkiem. Tyle że to juz dotyczy całej polityki naszego klubu, w której wpływy ludzi pokroju Kapka czy Bednarz rosną, a rozsądnych fachowców jak Stana maleją.
Dotarło ? Bo już bardziej łopatologicznie chyba już nie można.


Ostatnio edytowane przez milosz : 19.03.2012 o godz. 18:33.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#205
Stary 19.03.2012, 14:27
Przede wszystkim w meczu w Bełchatowie widać było brak Czarka Wilka, niestety Nunez to nie ten sam rozmiar kapelusza - przy bramkach widoczny był brak właśnie defensywnego pomocnika - nie było ani Sobola ani Wilka i mielismy efekt....
Fantastycznie wypadła wspólna gra Genkowa i Bitona - widać, że gra na 2 napastników może być dla Wisły opłacalna. W środku pomocy jeden defensywny WIlk plus odfensywny Melikson i już może ta gra wyglądać ciekawiej.
Co do Probierza główny plus za umiejętną reakcję na wydarzernia boiskowe - dokonywanie zmian bez czekania na 80 minutę.
Mistrzostwo nam odjechało - pozostaje jednak walka o podium i PP
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#206
Stary 19.03.2012, 15:05
funkykoval napisał(a):Wyświetl post



Mistrzostwo nam odjechało - pozostaje jednak walka o podium i PP
Walka o podum mówisz. Gdy dziś wygra Korona to do III miejsca będzemy mieć stratę bagatela 7 pkt !. Nieźle.

Przed rundą rewanżową zapowiadałem, że 4 miejce będzie naszym sukcesem i to takim nad wyrost. Nadal tego się trzymam nie rozumiejąc, przyznaje, za bardzo na jakiej podstawie uważasz, że jesteśmy w stanie się bić o podium ?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#207
Stary 19.03.2012, 15:20
Naszym celem jest gra w pucharach europejskich i czy to finał PP czy nawet 4 miejsce mogą teoretycznie je dać.

Kw. do LM miejsce 1, dalej przez PP jego zwycięzca który powiedzmy zajmie miejsce w lidze np. 3 lub 2 (może też być przegrany finalista jeśli , przegra z nowym MP)i zagra w kw. do LE , oraz 2 zespoły z miejsc np. 2 i 4 i awans do kw. LE.

Wniosek , teoretycznie miejsce 4 też może dać realizację celu minimalnego czyli awans do europejskich pucharów, tyle że aktualnie zajmujemy miejsce 6 i strata się do rywali jakoś się nie zmniejsza.
Ostatnio edytowane przez milosz : 19.03.2012 o godz. 15:28.
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#208
Stary 19.03.2012, 19:46
milosz napisał(a):Wyświetl post
Bla bla bla
Drogi Miłoszu, po pierwsze to Twoje teksty są długie, więc moje siłą rzeczy musza być dłuższe by móc zmieścić w nich jeszcze swój komentarz. Postarałem sie wyjątkowo skrócić cytat z Twojej wypowiedzi do absolutnej esencji, by już nie angażować Cię w czytanie tak długich postów. Mam nadzieję że się za to nie obrazisz

Po drugie Twój poziom argumentacji jest tak chaotyczny i dziecinny, że miałem prawo podejrzewać Cię o rozchwiane emocje i nieustabilizowany jeszcze na odpowiednim poziomie stan intelektualny, wskazujący wiek raczej pacholęcy. To że kibicujesz od lat 70—tych niestety nie dodaje z automatu powagi i mądrości Twoim postom.

Wtykanie w swoje wypowiedzi „argumentów” sugerujących mi że jestem „mitomanem” i „dzieciakiem” świadczy jedynie o Twoim poziomie frustracji, wynikającym z braku umiejętności logicznego ukazania swojego punktu widzenia „adwersarzowi”.

Po trzecie najzwyklej w świecie kłamiesz, pisząc że gdzieś wykazuję „chorą awersje do lepszej piłki z zachodniej Europy” albo „obsesyjną niechęć do wszystkiego co niepolskie”, bądź też pragnę jakiegoś „endeckiego eksperymentu”. Jeżeli gdzieś tak napisałem to bardzo proszę o cytat, jeśli nie to miło by było gdybyś pohamował swój popęd do obrzucania innych ekstrementami. Bo zalatuje mi tu jakąś taką Biedroniowo - Środową argumentacją.

Po czwarte – cała Twoja argumentacja opiera się na narzuconych sobie dogmatach :
- „polscy piłkarze na porównywalnym poziomie gry co zachodni są dużo drożsi od zachodnich.”
- „kadra powinna być oparta na piłkarzach zagranicznych bo ..tak jest taniej”
- „polski szrot nic nam nie da, ani teraz ani w przyszłości.”
- powyższe to „oczywista oczywistość” czyli dogmat Miłosza, a każdy kto myśli inaczej jest „mitomanem”, „dzieciakiem”, żądnym „endeckim” eksperymentom. (Natomiast facet wołający że „z polskiego, leniwego g... nic się nie ukręci” absolutnie jest fajny i wcale nie uprzedzony, natomiast zwrócenie mu uwagi jest wyrazem „kompleksów”. Logika Kalego.)
Nie ma znaczenia że jest to zwykły stereotyp, i nie dociera do Ciebie że Jaliens zarabia 2 razy tyle co Głowacki, prawy obrońca Paljić tyle co wielokrotny król strzelców, a Genkow dwa razy więcej. Gdzie jest taniej? Umiesz porównać ze sobą dwie cyfry, nawet gdy nie zgadzają się one z Twoją z góry narzucona tezą? To nie wymaga znajomości wyższej matematyki

I po piąte i na koniec – Twój poziom najlepiej określa Twoja próba wyplątania się ze zwykłej pomyłki, którą było skoczenie na mnie za coś, co nie napisałem do Ciebie, a do Framata, cytat : „Sam tak sugerujesz , więc nie przypisuj mi swoich poglądów.” Mimo że napisałem Ci że nic Ci nie przypisywałem, a wypowiedź była skierowana do kogoś innego, zamiast się wycofać to dalej brniesz w manipulowanie przypisując mi że nie wiem co to wolność słowa. I na tym pragnę zakończyć z Tobą dyskusję – szkoda mojego czasu i nerwów na obalanie Twoich "pudelkowo" "onetowych" argumentów
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#209
Stary 19.03.2012, 20:43
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
BLE, BLE i NIC WIĘCEJ.

Drogi i zagubiony użytkowniku BBudowniczy.
Oj biedny z ciebie intelektualnie użytkownik netu skoro najprostszych tekstów nie rozumiesz.

Po pierwsze sam piszesz długie i nudne teksty, pozbawione jakiejkolwiek logiki, więc nie pouczaj bo się ośmieszasz. Szkoda też że są tak durnie puste, całkiem puste. W tej dziedzinie jesteś ostatnim co może kogokolwiek pouczać.

Po drugie próbujesz nieudolnie mnie obrazić, problem w tym że wszystkie twoje prostackie inwektywy idealnie pasują do ciebie. Dzieciakiem zaś i mitomanem jesteś, wystarczy poczytać twoje wypociny, szkoda że nie wiesz nawet co to minimum logiki, bo piszesz same nonsensy.

Po trzecie sam kłamiesz wmawiając mi że wszystkich polskich piłkarzy oceniam jako szrot, kłamiesz Pinokio, bo nigdzie tak nie napisałem, przeciwnie wyraźnie skonstatowałem że np. C. Wilk jest pozytywna częścią drużyny.

Po czwarte piłkarze to transfery i ci z zagranicy (o podobnym poziomie co polscy) są zwyczajnie tańsi i nic na to nie poradzisz, takie fakty, a to że piszesz inaczej to jest właśnie mitomania.

Po piąte masz kompleks wobec FroMata, ale nie musisz się z nim ze mną dzielić idź z tym do specjalisty , Ja ci nie pomogę. A komentować mogę wszelkie wypowiedzi, również nie skierowane do mnie, o wolności słowa już wiem że nie słyszałeś.

Po szóste przegrałeś polemikę próbując nieudolnie i głupio udowadniać że polscy piłkarze są tańsi od zachodnich o zbliżonych umiejętnościach, bo gdyby tak było to ktoś poza Tobą by to zauważył, a tak żyjesz sobie w swoim wyimaginowanym świecie, oby nie był to świat bez klamek .

Zachodnie kluby opierają się na piłkarzach zagranicznych i my nie powinniśmy się od nich różnić, przeciwnie powinniśmy się do nich upodabniać.

Żegnam i bez odbioru .
Ostatnio edytowane przez milosz : 19.03.2012 o godz. 21:10.
Odpowiedz cytując
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#210
Stary 19.03.2012, 20:53
BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
Nie ma znaczenia że jest to zwykły stereotyp, i nie dociera do Ciebie że Jaliens zarabia 2 razy tyle co Głowacki, prawy obrońca Paljić tyle co wielokrotny król strzelców, a Genkow dwa razy więcej. Gdzie jest taniej? Umiesz porównać ze sobą dwie cyfry, nawet gdy nie zgadzają się one z Twoją z góry narzucona tezą?
Z tego wynika, że jednak udowodnił, a ty nie odniosłeś się do rzeczowych argumentów.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:08.