The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
K4millo
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#421
Stary 06.03.2012, 17:21
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Przypomnę, że po wielkiej fecie z okazji zdobycia MP w 2011 roku to Fakt wydrukował mędrca, który ogłosił, że Bogusław Cupiał przeiwuje wydanie 6 mln euro na transfery przez rozpoczęciem LM.

Sprawdziło się jak cholera.....
Pismak też ten sam co teraz, Rudzki...
Wisła Kraków
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#422
Stary 06.03.2012, 17:27
Jeszcze dorzucę jak oklepaną mantrę - Bednarz jeździł w okienku transferowym nurkować a Stan wisiał na telefonie zmieniając baterie.

Przypomnę również fakt iż za Bednarza z transferami czekaliśmy na okazje 'last minute' po zamknięciu okienka na zachodzie, a u Stana transfer jest wychodzony a piłkarz przeważnie do dyspozycji wraz z początkiem zgrupowania.
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#423
Stary 06.03.2012, 17:30
prezes85 napisał(a):Wyświetl post
Pamiętasz może ile płaciliśmy za Kosowskiego, Żurawskiego czy Głowackiego?
Za dwóch pierwszych po 1 mln euro (2 mln marek) w dawnych czasach. Obecnie nie kupujemy piłkarzy za tyle choć ten 1 mln euro jest mniej wart niż dawniej. Tu szukaj problemu a nie w dyrektorze sportowym.
Spójrz choćby na transfer Artura Sobiecha. Mógł być naszym napastnikiem za lata to wzięła go Polonia. Wcześniej mogliśmy kupić w pakiecie (likwidacja Grodziska) Przyrowskiego, Majewskiego i Jodłowca za łącznie 2 mln euro. Był moment kiedy mieli przyjść do nas Kazimierczak i Ł. Madej i pożałowaliśmy im kontraktów. Z Dolha nie przedłużyliśmy za wczasu kontraktu. Teraz robimy błąd z Bitonem.
Słusznie prawisz. Ale miałem też na myśli młodych, zdolnych z niższych lig. Kogoś, kto w pierwszym sezonie na Reymonta będzie się w stanie załapać do meczowej 18tki i grywać choćby ogony, żeby za rok, dwa być ważną częścią drużyny. Nie było kogoś takiego od lat. Swoją drogą - jak się ma nasz siatka skautów, którą budujemy od 10 lat? Podobnie jak baza treningowa?
vel HatefulRespect
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#424
Stary 06.03.2012, 17:34
murray napisał(a):Wyświetl post
Ależ Wisła wtedy chciała Lewandowskiego, ale po prostu z perspektywy Roberta to Lech chciał go bardziej.
Pogorzelczyk jeździł do Pruszkowa i zachowywał się jak Arab na targu: "no chodź, chodź do nas, będzie fajnie zobaczysz".

A Bednarz przyjechał, położył ofertę na stół i pojechał.
To już Bednarz powinien najlepiej zdawać sobie sprawę jak powinna wyglądać walka o piłkarza w polskich warunkach. Trzeba było przeciwko Arabowi zagrać kartą warszawskiego cwaniaka albo krakowskiej przekupy. Jak Lewy potrzebował gwarancji, że będzie grał, to trzeba było mu ją dać. W tym przypadku warto było blefować.
vel HatefulRespect
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#425
Stary 06.03.2012, 18:02
Krotochwila napisał(a):Wyświetl post
To już Bednarz powinien najlepiej zdawać sobie sprawę jak powinna wyglądać walka o piłkarza w polskich warunkach. Trzeba było przeciwko Arabowi zagrać kartą warszawskiego cwaniaka albo krakowskiej przekupy. Jak Lewy potrzebował gwarancji, że będzie grał, to trzeba było mu ją dać. W tym przypadku warto było blefować.
Ty ale to nie jest poker.

Ja rozumiem że Ty będąc piłkarzem byś sie zgodził na takie coś, ale Lewy ma chłodną głowe. Wiesz co to znaczy?

I oczywiscie teraz każdy mądry ze trzeba było tak czy trzeba było siak.Rozumiem ze Valksa minus to:
- nie przyprowadzenie Świerczoka
- nie przyprowadzenie Borysiuka
- nie przyprowadzenie Diego Simeone tylko Maaskanta
- nie sciagniecie Sandomierskiego
- nie sciagniecie Delaewa
- nie opanowanie sytuacji Małeckiego
- itd

dlaczego nie daliśmy tym piłkarzom potrzebnych gwarancji ?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#426
Stary 06.03.2012, 18:09
Jeżeli nie będzie pieniędzy na transfery to nie ważne, czy dyrektorem będzie Bednarz, Valckx czy jeszcze ktoś inny.

Jeśli Valckx odejdzie to moim zdaniem głównie dlatego, że nie ma pieniędzy na wzmocnienie drużyny. Holender ma sporo do stracenia ściągając anonimów z wolnego transferu, jeśli nie wypalą to potem będą mu wypominać nieudane transfery. A Bednarz? Co on ma do stracenia? Nic, a wiele do zyskania.

Mam nadzieję, że informacja o przyjściu Bednarza to zwykła kaczka dziennikarska, a Valckx dostanie odpowiednie środki na wzmocnienie drużyny.
Reserve
Senior Member
 
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#427
Stary 06.03.2012, 18:17
szprotson napisał(a):Wyświetl post
I oczywiscie teraz każdy mądry ze trzeba było tak czy trzeba było siak.Rozumiem ze Valksa minus to:
- nie przyprowadzenie Świerczoka
- nie przyprowadzenie Borysiuka
- nie przyprowadzenie Diego Simeone tylko Maaskanta
- nie sciagniecie Sandomierskiego
- nie sciagniecie Delaewa
- nie opanowanie sytuacji Małeckiego
- itd

dlaczego nie daliśmy tym piłkarzom potrzebnych gwarancji ?
Bo:
- nie było kasy
- nie było kasy
- Tutaj nie wiem ile brałby Simeone, ale bądźmy szczerzy - Maaskant miał dobrą taktykę, dobrze ją egzekwował (no może tylko stałe fragmenty wołały o pomstwę do nieba) ale nie miał dobrych kopaczy, ot co. I tak wywindował nas w niebiosa wspominając Karabach.
- nie było kasy/zainteresowania nim klubu
- może będę nudny, ale nie było kasy
- Małeckiemu nie jest potrzebna pogadanka z dyr. Sportowym ale dobry psycholog który naprawdę uświadomi mu gdzie jest jego miejsce.

Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#428
Stary 06.03.2012, 18:30
Wtrącę swoje trzy grosze do tej dyskusji - jakie to osiągnięcia ma obecny dyrektor sportowy, który w porównaniu do Bednarza dysponował zdecydowanie większym budżetem świadczą o tym fakty a nie demagogia. A co pozostawia po sobie wielką prowizorkę zbudowaną na wypożyczeniach i takich asów jak Lamey i inni. Gdyby takich Meliksonów (skądinąd uważam, że nie jest to zawodnik dużego formatu widać to w tym sezonie) sprowadził 2-3 to zgoda moglibyśmy przy jego nazwisku postawić plusa a tak przez dwa lata niczego sensownego nie zbudował - pojedyncze nazwiska nie stanowią zespołu.
Nie jestem za powrotem Bednarza ale sytuacja w jakiej przyszło mu pracować była zgoła inna. Bez zmiany właściciela te wszystkie koncepcje budowy wielkiej drużyny można wyrzucić do kosza bo stratą czasu jest się nad nimi doktoryzować - bo to tak jakbyśmy rozmawiali o czymś czego nie ma i nie będzie.
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#429
Stary 06.03.2012, 18:42
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Ty ale to nie jest poker.

Ja rozumiem że Ty będąc piłkarzem byś sie zgodził na takie coś, ale Lewy ma chłodną głowe. Wiesz co to znaczy?

I oczywiscie teraz każdy mądry ze trzeba było tak czy trzeba było siak.Rozumiem ze Valksa minus to:
- nie przyprowadzenie Świerczoka
- nie przyprowadzenie Borysiuka
- nie przyprowadzenie Diego Simeone tylko Maaskanta
- nie sciagniecie Sandomierskiego
- nie sciagniecie Delaewa
- nie opanowanie sytuacji Małeckiego
- itd

dlaczego nie daliśmy tym piłkarzom potrzebnych gwarancji ?
Ty, slowo "blef" uzyte jest w tym zdaniu metaforycznie. Tak naprawde to nie chodzi o gre w pokera.

Chodzi o taki dobór argumentow negocjacyjnych, zeby w danych warunkach i wtedy kiedy jest to uzasadnione (a w przypadku Lewandowskiego bylo uzasadnione ze wszech miar) wygrać rywalizacje o zawodnika z konkurencyjnym klubem. A że Polska to dzika kraj wiadomo nie od dzis, wiec pilkarzy tu sie kupuje tak jak to zrobil wtedy Pogorzelczyk a nie jak probowal (?) Bednarz.

I mnie nie przekonuje, ze "teraz kazdy mądry", bo akurat w przypadku Lewandowskiego już wtedy bylo wiadomo, że tracimy spory talent. Poza Bednarzem i naszym Zarzadem najwyrazniej. Wystarczy sobie przypomniec temat transferowy z tamtego okresu.

A propos "chłodnej głowy" Lewego - to jak to jest? Dlaczego w obietnice regularnej gry w Lechu mialby uwierzyc bardziej niz w Wisle? Rengifo/Reiss vs Brozek/Boguski.

Praca Bednarza polegała wtedy na wynajdowaniu piłkarzy nadających sie do drużyny, trafna ocena ich potencjału, negocjacja warunków i przeprowadzenie transferu. I albo Bednarz dał ciała w ocenie potencjału albo przegrał negocjacje. Tyle. Tak czy owak Pogorzelczyk-Bednarz 1-0.

Oczywiście całe to nasze gadanie ma charakter dywagacji ale tak to już jest z transferami. Prawdy nigdy nie poznamy, mozemy sie jej domyslac.
vel HatefulRespect
JOSE 841
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#430
Stary 06.03.2012, 18:46
No to zapowiadają sie powroty Bednarz potem pewnie Małecki i Diaz.Co do V to na jego minus jeszcze dopisać Maków
Gervas
Member
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#431
Stary 06.03.2012, 18:52
Krotochwila napisał(a):Wyświetl post
I mnie nie przekonuje, ze "teraz kazdy mądry", bo akurat w przypadku Lewandowskiego już wtedy bylo wiadomo, że tracimy spory talent. Poza Bednarzem i naszym Zarzadem najwyrazniej. Wystarczy sobie przypomniec temat transferowy z tamtego okresu.

A propos "chłodnej głowy" Lewego - to jak to jest? Dlaczego w obietnice regularnej gry w Lechu mialby uwierzyc bardziej niz w Wisle? Rengifo/Reiss vs Brozek/Boguski.

Praca Bednarza polegała wtedy na wynajdowaniu piłkarzy nadających sie do drużyny, trafna ocena ich potencjału, negocjacja warunków i przeprowadzenie transferu. I albo Bednarz dał ciała w ocenie potencjału albo przegrał negocjacje. Tyle. Tak czy owak Pogorzelczyk-Bednarz 1-0.
Miał w Lechu kontrakt na poziomie tego z Wisły + 20% z transferu razem z menago, teraz jasne dlaczego wybrał Lecha?
Co nie umniejsza "zasług" w stylu Beto czy innych, tylko nie graj tą kartą bo wygrały pieniądze, jak zawsze zresztą
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#432
Stary 06.03.2012, 18:52
A my tak ochoczo i chyba na wyrost przyjęliśmy, że Stan w Krakowie chce zostać.
Może się okazać, że ma dość:

- prowizorycznego działania,
- zerowego budżetu na realizację swoich celów,
- szefa marionetki,
- właściciela furiata bez strategii i pomysłu na klub,
- klubu bez infrastruktury i systemu szkolenia,
- notorycznego niespełniania obietnic przełożonych

Na jego miejscu już dawno miałbym nagraną posadę w cywilizowanym piłkarsko kraju. Pamiętajmy, że ten facet ma inne oczekiwania dotyczące profesjonalizmu przełożonych niż Bednarz i inne wynalazki.
vel HatefulRespect
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#433
Stary 06.03.2012, 19:56
Powtórzę: odejście Valckxa byłoby dla Wisły ogromną tragedią. Byłby to potężny krok wstecz. Nie wymienia się profesjonalisty i najlepszego dyrektora sportowego w naszym kraju na tradycyjne "polskie półprodukty" w rodzaju Bednarza.

Dlatego oczekuję teraz od SKWK, skoro lubi wtrącać się w politykę sportową klubu pod przykrywką "wolności słowa i opinii", że udzieli mu równie mocnego i dostrzegalnego głosu poparcia jak w przypadku Moskala. Tym razem będzie to bowiem miało merytoryczne uzasadnienie. Niech pokażą, że zależy im na sportowym rozwoju Wisły. Tego oczekuje wielu kibiców. Ciekawe, czy to zrobią, czy też wygra hipokryzja, partykularne kunktatorstwo i cynizm.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
X-Ray
Senior Member
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#434
Stary 06.03.2012, 19:59
Markus napisał(a):Wyświetl post
Powtórzę: odejście Valckxa byłoby dla Wisły ogromną tragedią. Byłby to potężny krok wstecz. Nie wymienia się profesjonalisty i najlepszego dyrektora sportowego w naszym kraju na tradycyjne "polskie półprodukty" w rodzaju Bednarza.

Dlatego oczekuję teraz od SKWK, skoro lubi wtrącać się w politykę sportową klubu pod przykrywką "wolności słowa i opinii", że udzieli mu równie mocnego i dostrzegalnego głosu poparcia jak w przypadku Moskala. Tym razem będzie to bowiem miało merytoryczne uzasadnienie. Niech pokażą, że zależy im na sportowym rozwoju Wisły. Tego oczekuje wielu kibiców. Ciekawe, czy to zrobią, czy też wygra hipokryzja, partykularne kunktatorstwo i cynizm.
Winszuje, w 100% popieram.
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.

Cytat:
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#435
Stary 06.03.2012, 20:07
Merkury napisał(a):Wyświetl post
Wtrącę swoje trzy grosze do tej dyskusji - jakie to osiągnięcia ma obecny dyrektor sportowy, który w porównaniu do Bednarza dysponował zdecydowanie większym budżetem świadczą o tym fakty a nie demagogia. A co pozostawia po sobie wielką prowizorkę zbudowaną na wypożyczeniach i takich asów jak Lamey i inni. Gdyby takich Meliksonów (skądinąd uważam, że nie jest to zawodnik dużego formatu widać to w tym sezonie) sprowadził 2-3 to zgoda moglibyśmy przy jego nazwisku postawić plusa a tak przez dwa lata niczego sensownego nie zbudował - pojedyncze nazwiska nie stanowią zespołu.
Nie jestem za powrotem Bednarza ale sytuacja w jakiej przyszło mu pracować była zgoła inna. Bez zmiany właściciela te wszystkie koncepcje budowy wielkiej drużyny można wyrzucić do kosza bo stratą czasu jest się nad nimi doktoryzować - bo to tak jakbyśmy rozmawiali o czymś czego nie ma i nie będzie.
Zaznaczone zdanie dyskwalifikuje Cię w wypowiadaniu się w kwestii dyrektora sportowego.
Kiedy ostatnio oglądałeś mecz Wisły?

@Markus
To nie hipokryzja, kunktatorstwo czy cynizm to po prostu zwyczajna GŁUPOTA.
To tak jakbyśmy się cofnęli w rozwoju i zamiast nowego laptopa wyciągnęli z szafy ZX Spectrum.
c.d.n.
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#436
Stary 06.03.2012, 20:07
Cytat:
I oczywiscie teraz każdy mądry ze trzeba było tak czy trzeba było siak.Rozumiem ze Valksa minus to:

- itd
O Robercie Lewandowskim grającym w Zniczu słyszała zdecydowana większość kibiców interesujących się nasza ligową piłą nożna. Chłopaka ładował po dwa, trzy gole na meczi. Strzelał gole, lewą nogą, prawą nogą. Zarówno w tłoku, polu karnym czy zza 16stk. Jaskrawość jego talentu była tak ogromna, że ktoś na stanowisku dyrektora sportowego w mistrzu polskim szukającym środkowego wysokiego napastnika, który sam twierdzi że polityka tego klub ma bazować na szukaniu okazji powinien zrobić 3 raz więcej niż zrobił aby ten zawodnik wylądował w Wiśle Kraków. Łącznie z zachowywaniem się jak arab na bazarze.

Szukanie bramkarza, środkowego napastnika, czy rozgrywającego było za Bednarza katastrofą. Jacek mimo wszystko miał ten komfort, że w tym klubie byli zdecydowanie lepsi piłkarze, kupił Marcelo, Diaza to grali obok Głowackiego czy Clebera. Szkoda że wtedy nie znalazł nam takiego Melikson bo tamta drużyna zważywszy na silniejszą defensywę mogła zrobić lepsze wyniki w pucharach. .

Miejmy nadzieję, że wróbelki ćwierkające o zatrudnieniu Bednarza, oraz informacje z faktu nie są prawdziwe. Nie wiem czy miał mniej lub więcej kasy na transfery ale umoczył też sporo. Liczmy Kirm 400 k EUR, 400 Łobo, 700 Jirsak - nie wiem na ile dane prawdziwe ale tradycyjnie jeszcze prowizje itp. Do tego Garguła też sporo kosi a pożytku z niego nie oszukujmy się za wiele jeszcze nie mamy.

Pomyłki zdarzają się w transferach zwłaszcza jeśli operuje się tak niskimi kwotami i szuka na niskich pułkach. Jednak o tym że Łobo to słaby piłkarz mógł się przekonać każdy kto w tamtym okresie potrafił włączyć mecz Zagłębia w Canal + zobaczyć Łobo i automatycznie skreślić go po sposobie biegania. Większość kibiców zdaję sobie z tego sprawę że predyspozycjami skrzydłowych są najczęściej szybkość zwrotność, dynamika tym bardziej powinien wiedzieć o tym dyrektor sportowy. Kirm mimo wszystko że lepszy piłkarz niż Łobo to problem z bieganiem również niestety ma.

Przykre jest to że nie zastawiam się teraz nad tym czy Łobo czy Kirm mają lepszą kiwkę tylko czy potrafią biegać jak skrzydłowi.

Cytat:
Wydanie około 7-8 mln euro na transfery Valckxa
Opanuj się. W jakiej rzeczywistości Ty żyjesz ?
Ostatnio edytowane przez westersyl : 06.03.2012 o godz. 21:20.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#437
Stary 06.03.2012, 20:58
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Wydanie około 7-8 mln euro na transfery Valckxa, to mało? Liczę koszty transferów, pensje, prowizje za podpisanie kontraktu dla piłkarza i jego agenta. Biorąc pod uwagę, że za jego czasów sprowadzono trzynastu piłkarzy (łącznie z wypożyczonymi) i tylko dwóch gwarantuje, że się zwrócą (Melikson + w przyszłości być może Jovanović).
Faktycznie Bednarz to po prostu ściągał nam za friko same gwiazdy:
CHłopie sam Jirsak to koszt 700 tys euro i licząc kontrakt na poziomie 150 tys euro rocznie wychodzi Ci za jedneo Jirsaka 1,5 mln euro wydatków, a gdzie reszta ?

Valcx nie dostał nic na transfery - aby przeprowadzić wzmocnienia zimą musiał sprzedać Brożków - z tych pieniędzy zakontraktowano Meliksona czy Genkowa.

Aby dopełnić historycznych wyczynów dyrektora sportowego Jacka B. przypomnę, że to za jego czasów trwał serial pt. "Nowy bramkarz w Wiśle Kraków" - podejrzewam, że za same testy praktycznie samych "mistrzów bramkarskiego fachu" typu 4 golkiper Milanu w sezonie xx/yy, przechodził codziennie obok La Maisi, itp wynalazków Wisła zapłaciła grubą kapuste.

Ja rozumiem, że Bednarza wspominasz przez pryzmat Marcelo (też nie za darmo prowizja za podpis + prowizja dla menago padały kwoty od 200 tys euro do 0,5 mln euro.....) to gratuluję. Bednarz nadaje się na dyrektora sportowego tak samo jak Hawking na akrobatę.....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#438
Stary 06.03.2012, 21:30
KOALIK napisał(a):
Wydanie około 7-8 mln euro na transfery Valckxa, to mało? Liczę koszty transferów, pensje, prowizje za podpisanie kontraktu dla piłkarza i jego agenta. Biorąc pod uwagę, że za jego czasów sprowadzono trzynastu piłkarzy (łącznie z wypożyczonymi) i tylko dwóch gwarantuje, że się zwrócą (Melikson + w przyszłości być może Jovanović).




Stan Valckx wydał z pińcet milionów.

Nie to co fachura Bendarz, ten mając tylko choinkę o zapachu koksa i zestaw opon do Żuka a ściągnął nam Marcelo i sam(!!!) zdobył dwa Mistrzostwa.
Ostatnio edytowane przez snyrting : 06.03.2012 o godz. 21:32.
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#439
Stary 06.03.2012, 21:49
Wiadomo, że nie 7-8 milionów, ALE dobrze liczy wraz z prowizjami, premiami i pensjami.

Bo zawodnik nie kosztuje jak na przykład Jirsak 700 tys., ale trzeba wliczyć te wszystkie pierdółki.

Czyli taki X przychodząc bez kontraktu na dwa lata i zarabiając 300 tys. euro, dodatkowo agent dostaje 80 tys., za awans do LE zawodnik dostanie 20 tys., mistrzostwo 50 tys. nie kosztuje nas 0, tylko 750 tys.

Żeby na zawodniku zarobić, trzeba sprzedać go za tyle, ile go kupiono+tyle, ile kosztowało jego utrzymanie.
sqallpl
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 06.03.2012, 22:32
Cytat:
Żeby na zawodniku zarobić, trzeba sprzedać go za tyle, ile go kupiono+tyle, ile kosztowało jego utrzymanie.
To by sie zgadzalo tylko w przypadku, gdyby zawodnicy przez caly okres umowy nie grali a siedzieli na trybunach.
Klub moze zarobic na zawodniku nie tylko sprzedajac go ale rowniez dzieki jego dobrej grze, popularnosci, postawie itd. To przeciez oczywiste.
Ostatnio edytowane przez sqallpl : 06.03.2012 o godz. 22:39.
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#441
Stary 06.03.2012, 22:32
murray napisał(a):Wyświetl post
Wiadomo, że nie 7-8 milionów, ALE dobrze liczy wraz z prowizjami, premiami i pensjami.

Bo zawodnik nie kosztuje jak na przykład Jirsak 700 tys., ale trzeba wliczyć te wszystkie pierdółki.

Czyli taki X przychodząc bez kontraktu na dwa lata i zarabiając 300 tys. euro, dodatkowo agent dostaje 80 tys., za awans do LE zawodnik dostanie 20 tys., mistrzostwo 50 tys. nie kosztuje nas 0, tylko 750 tys.

Żeby na zawodniku zarobić, trzeba sprzedać go za tyle, ile go kupiono+tyle, ile kosztowało jego utrzymanie.
Mam pytanie: w utrzymanie piłkarza wliczasz jedynie pensje brutto czy tez wliczyć trzeba inne rzeczy np. amortyzacje stadionu?

Edit:
@ murray A pensja w formie przedstawionej przez Koalika nie jest kosztem stałym ? Zapytałem tak w sumie mało politycznie, bardziej po to aby uwypuklić jakiś tam bezsens słowa 'zarobić' . Paradoksem jest myślenie iż firma powinna zarabiać na handlu swoimi pracownikami. Kwota transferowa to cena zakończenia kontraktu przed czasem z obecnym pracodawcą, wynagrodzenie to wynagrodzenie a praca pracowników przekłada się na 'zarobek' w firmie. Tak zresztą jak to powiedział ładnie sqallpl.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 06.03.2012 o godz. 23:04.
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#442
Stary 06.03.2012, 22:43
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Mam pytanie: w utrzymanie piłkarza wliczasz jedynie pensje brutto czy tez wliczyć trzeba inne rzeczy np. amortyzacje stadionu?
Wiedziałem, że ktoś się pojawi z takim pytaniem.

Nie zbudowałem modelu, by dokładnie oddać księgowość, tylko ogólny zarys, a w zasadzie dopowiedzienie tego, co napisał KOALIK.

PS. Amortyzacja stadionu to koszt stały związany z działalnością klubu, a więc niezwiązany z piłkarzem.

E: @sqall: mówię o suchych liczbach
allon
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#443
Stary 06.03.2012, 22:48
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Nikt nigdy nie potwierdził tego że Lewandowski nie wylądował u nas bo przestraszył się rywalizacji z Pawłem.
Wisła miała wtedy dużo argumentów... walka o LM, ogólna euforia wokół klub. Uargumentować Lewandowskiemu trzeba było to wszystko jeszcze $. Czego łysy nie zrobił i wygadał bzdury, że Lewandowski, chciał tyle co Paweł. Raz, że tyle nie chciał, dwa gdyba mu ktoś tyle dał to przecież nikt by nie żałował. Trzeba był tylko rozpoznać w nim dobrego zawodnika.

Z Lewandowskim sprawa spaliła na panewce przez jeden mały szkopuł - w toku negocjacji zawodnik ze swoim menadżerem oczekiwał % od następnego transferu , Wisła nie chciała przystać na ten podpunkt umowy , przystał natomiast Lech. I tak zawodnik wylądował w Lechu , to żadna tajemnica
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#444
Stary 06.03.2012, 22:52
westersyl napisał(a):Wyświetl post
O Robercie Lewandowskim grającym w Zniczu słyszała zdecydowana większość kibiców interesujących się nasza ligową piłą nożna. Chłopaka ładował po dwa, trzy gole na meczi. Strzelał gole, lewą nogą, prawą nogą. Zarówno w tłoku, polu karnym czy zza 16stk. Jaskrawość jego talentu była tak ogromna, że ktoś na stanowisku dyrektora sportowego w mistrzu polskim szukającym środkowego wysokiego napastnika, który sam twierdzi że polityka tego klub ma bazować na szukaniu okazji powinien zrobić 3 raz więcej niż zrobił aby ten zawodnik wylądował w Wiśle Kraków. Łącznie z zachowywaniem się jak arab na bazarze.

Szukanie bramkarza, środkowego napastnika, czy rozgrywającego było za Bednarza katastrofą. Jacek mimo wszystko miał ten komfort, że w tym klubie byli zdecydowanie lepsi piłkarze, kupił Marcelo, Diaza to grali obok Głowackiego czy Clebera. Szkoda że wtedy nie znalazł nam takiego Melikson bo tamta drużyna zważywszy na silniejszą defensywę mogła zrobić lepsze wyniki w pucharach. .

Miejmy nadzieję, że wróbelki ćwierkające o zatrudnieniu Bednarza, oraz informacje z faktu nie są prawdziwe. Nie wiem czy miał mniej lub więcej kasy na transfery ale umoczył też sporo. Liczmy Kirm 400 k EUR, 400 Łobo, 700 Jirsak - nie wiem na ile dane prawdziwe ale tradycyjnie jeszcze prowizje itp. Do tego Garguła też sporo kosi a pożytku z niego nie oszukujmy się za wiele jeszcze nie mamy.

Pomyłki zdarzają się w transferach zwłaszcza jeśli operuje się tak niskimi kwotami i szuka na niskich pułkach. Jednak o tym że Łobo to słaby piłkarz mógł się przekonać każdy kto w tamtym okresie potrafił włączyć mecz Zagłębia w Canal + zobaczyć Łobo i automatycznie skreślić go po sposobie biegania. Większość kibiców zdaję sobie z tego sprawę że predyspozycjami skrzydłowych są najczęściej szybkość zwrotność, dynamika tym bardziej powinien wiedzieć o tym dyrektor sportowy. Kirm mimo wszystko że lepszy piłkarz niż Łobo to problem z bieganiem również niestety ma.

Przykre jest to że nie zastawiam się teraz nad tym czy Łobo czy Kirm mają lepszą kiwkę tylko czy potrafią biegać jak skrzydłowi.

Opanuj się. W jakiej rzeczywistości Ty żyjesz ?
http://wislakrakow.com/forum/showpos...4&postcount=93
http://wislakrakow.com/forum/showpos...6&postcount=23
http://wislakrakow.com/forum/showpos...8&postcount=98

wtf ? brat bliźniak ?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#445
Stary 06.03.2012, 23:34
Staszek Zostan ......Bogus prosze - odpusc i sprzedaj - oddaj Wisle komus innemu - komus i mniejsza kasa ale z zzangazowaniem i pasją ...wiem wiem ...zaraz niektorzy mnie zjedza ale jak bardzo Dziekuuje panu Boguslawowi za Dawna Wisle tak teaz prosze ..... Panie Cupial oddaj pan ta swoja zabawke komus innemu bo jak byl pan DFobrodziejem Mojego klubu - tak od niedawna zostal Pan katem Wislu i jej komornikiem ..... niebede juz pisal o dlugu Wisly wobec Telefoniki bo kazde dziecko wie ze przez tyle lat Hegemoniii w polskiej pilce ..... a co za tym idzie reklamy + sprdazy zawodnikow : Zuraw, franek, Szymek, Uche , Kuba , Gora. Marcelo , Kuzba, Brozki, kosa, Glowa , i jesze wiel;u innych wiec prosze n ie miowic o tym dlugu Telefoniki wobecWisly bo to jest po prostu niepowazne .... prosze panie Boguslawie ... niech pan odejdzie .... osobiscie wole Wisle salba i walczaca niz kolosa na glinianych nogach .....
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#446
Stary 06.03.2012, 23:40
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Mam pytanie: w utrzymanie piłkarza wliczasz jedynie pensje brutto czy tez wliczyć trzeba inne rzeczy np. amortyzacje stadionu?

Edit:
@ murray A pensja w formie przedstawionej przez Koalika nie jest kosztem stałym ? Zapytałem tak w sumie mało politycznie, bardziej po to aby uwypuklić jakiś tam bezsens słowa 'zarobić' . Paradoksem jest myślenie iż firma powinna zarabiać na handlu swoimi pracownikami. Kwota transferowa to cena zakończenia kontraktu przed czasem z obecnym pracodawcą, wynagrodzenie to wynagrodzenie a praca pracowników przekłada się na 'zarobek' w firmie. Tak zresztą jak to powiedział ładnie sqallpl.
Tylko że w futbolu piłkarz to nie do końca pracownik, ale połączenie pracownika i inwestycji klubu. Cześć piłkarzy - tych starszych to są już zwykli pracownicy, bo nikt za 32 letniego Ilieva nie zapłaci "żadnych" pieniędzy. Ale część to piłkarze których pozyskujesz po to żeby ociosać sportowo, wylansować przez grę w pucharach i sprzedać z zyskiem czyli inwestycje.
I nie jest to żadnym bezsensem. Można od podstaw szkolić młodych, albo kupować już wybijających się piłkarzy z niższych lig (jak Lewandowski) żeby na nim zarobić. Oczywiście jak w każdym biznesie - jest ryzyko błędnych decyzji i straty.

BTW
Wisła nie ma stadionu jako swojej własności żeby mogła go amortyzować.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 06.03.2012 o godz. 23:45.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#447
Stary 07.03.2012, 00:37
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Tylko że w futbolu piłkarz to nie do końca pracownik, ale połączenie pracownika i inwestycji klubu. Cześć piłkarzy - tych starszych to są już zwykli pracownicy, bo nikt za 32 letniego Ilieva nie zapłaci "żadnych" pieniędzy. Ale część to piłkarze których pozyskujesz po to żeby ociosać sportowo, wylansować przez grę w pucharach i sprzedać z zyskiem czyli inwestycje.
I nie jest to żadnym bezsensem. Można od podstaw szkolić młodych, albo kupować już wybijających się piłkarzy z niższych lig (jak Lewandowski) żeby na nim zarobić. Oczywiście jak w każdym biznesie - jest ryzyko błędnych decyzji i straty.

BTW
Wisła nie ma stadionu jako swojej własności żeby mogła go amortyzować.
Jak zwal tak zwał. Wygląda to jak handel zawodnikami, ale formalnie nie wolno sprzedawać czy kupować ludzi (jedynie można kupczyć własnym ciałem, jeśli rozważamy ten kontekst). Uważam iż oceniając Dyrektora Sportowego nie należy patrzeć przez pryzmat 'sprzedaży' zawodników, tak samo jak klub nie powinien traktować tego źródła dochodów jako główne. Jeśli Stan 'kupił' Maora a sprzeda go (tfu tfu) Bednarz to który z nich 'zarobił' dla klubu kasę? Komu przypisać zasługi? Nie brzmi to absurdalnie?

Zauważ wszakże ze to nie jedyny sposób na 'zarabianie pieniędzy, do którego przyczynia się dyrektor sportowy. Po drugiej stronie medalu są prawie 'oldboje' z dobrym nazwiskiem. Za obecność takiej 'gwiazdy' na boisku zapłacą bezpośrednio kibice przychodząc na mecz. Takiego piłkarza nie sprzedasz przecież z zyskiem. Następny argument aby nie inwestować przesadnie w młode talenty to prawo Webstera. Ono ograniczą i podważa sens długoterminowych 'inwestycji' w piłkarzy.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 07.03.2012 o godz. 00:39.
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#448
Stary 07.03.2012, 01:26
a co to za roznica kto jest dyrektorem sportowym jesli w temacie transferow ma do powiedzenia maks 10% reszta to dobry lub zly humor wlasciciela (20%) i interesy pewnych osób nazwijmy to "powiazanych z dawnym ustrojem" (70%)


to juz moze lepiej zeby wiadomo kto byl dyrektorem , wyjdzie na to samo , a przynajmniej jedna pensje sie oszczedzi

podsumowujac : profesjonalny dyrektor z zachodu - tak , ale pod warunkiem profesjonalnych warunkow pracy , jasno okreslonych kompetencji , oraz wplywu na budzet transferowy (czyli nie u nas)
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#449
Stary 07.03.2012, 01:32
prezes85 napisał(a):Wyświetl post
Pamiętasz może ile płaciliśmy za Kosowskiego, Żurawskiego czy Głowackiego?
Za dwóch pierwszych po 1 mln euro (2 mln marek) w dawnych czasach. Obecnie nie kupujemy piłkarzy za tyle choć ten 1 mln euro jest mniej wart niż dawniej. Tu szukaj problemu a nie w dyrektorze sportowym.
Spójrz choćby na transfer Artura Sobiecha. Mógł być naszym napastnikiem za lata to wzięła go Polonia. Wcześniej mogliśmy kupić w pakiecie (likwidacja Grodziska) Przyrowskiego, Majewskiego i Jodłowca za łącznie 2 mln euro. Był moment kiedy mieli przyjść do nas Kazimierczak i Ł. Madej i pożałowaliśmy im kontraktów. Z Dolha nie przedłużyliśmy za wczasu kontraktu. Teraz robimy błąd z Bitonem.
Dodać do tego odpuszczenie Jelenia, który powinien do nas trafić z Płocka za ten milion Euro jak Żurawski odchodził do Celtiku za trzy razy tyle. Rok później po MS Jeleń by poszedł za 3 miliony Euro na zachód. Tak z półtora roku temu powinien do nas trafić Grosicki za te 700-800 tyś Euro.


Problemy z sukcesami w Wiśle zaczeły się, kiedy odpuściliśmy model sportowy funkcjonujący w latach 1999-2005. Wówczas trzon zespołu stanowiło 6-7 najlepszych piłkarzy z polskiej ligi, uzupełnionych o 3-4 obcokrajowców klasy wyższej, niż można było znaleźć piłkarzy w naszej lidze. Od roku 2005 odpuszczono ściąganie najlepszych piłkarzy z polskiej ligi, a z zagranicy zaczęto ściągać średniaków lub piłkarskie odpady (Baretto, Varga, Penksa,czy ostatnio Lamey Palić, Boukhari) - czyli piłkarzy takich jakich na pęczki jest w ekstraklasie. Efekt jaki jest każdy widzi.

Do póki nie wróci dawny model, tzn kupowania najlepszych polskich piłkarzy z ekstraklasy, którzy będą stanowić trzon zespołu uzupełniony kilkoma obcokrajowcami, ale nie przeciętnej tylko naprawdę wysokiej klasy, do puty będzie problem z wygrywaniem w lidzie i zakwalifikowaniem się do europejskich pucharów
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#450
Stary 07.03.2012, 09:02
Bednarz to legionista i to mi wystarczy, żeby go nie zatrudniać. Tak samo jak pasiastego na ławce trenerskiej... Źle się dzieje...

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:52.