wolfy napisał(a):

Ja ma tylko jedno pytanie: gdzie Ci frajerzy którzy obrażali mnie, kiedy pisałem że nasi rodacy robią wszystko, żeby tylko eksperyment z Holendrami został przerwany? Żeby nie zaburzać status quo, w którym między klubami krążą ciągle te same nazwiska...
Miejcie odwagę cywilną, pośmiejemy się teraz razem z mojej paranoi i teorii spiskowych.
|
Ci "nasi rodacy" to chyba goście w stylu Kafarskiego, Kasperczyka i Pasieki, bo to oni ogrywali Wisłę Maaskanta i obnażali jej słabość. Jeśli twierdzisz, że wyniki były zadowalające i nie są głównym powodem tego, że Bossowi odechciało się współpracować z Holendrami, to można nazwać to teorią spiskową.
Cupiał zawsze tak reagował na niepowodzenia Wisły - niezależnie od tego, czy chodziło o Skorżę i Bednarza, czy o Valckxa i Maaskanta. Przecież to nie jest pierwszy raz, gdy wszystko rozpieprzamy i zaczynamy budować od nowa.