murray napisał(a):

Wiadomo, że nie 7-8 milionów, ALE dobrze liczy wraz z prowizjami, premiami i pensjami.
Bo zawodnik nie kosztuje jak na przykład Jirsak 700 tys., ale trzeba wliczyć te wszystkie pierdółki.
Czyli taki X przychodząc bez kontraktu na dwa lata i zarabiając 300 tys. euro, dodatkowo agent dostaje 80 tys., za awans do LE zawodnik dostanie 20 tys., mistrzostwo 50 tys. nie kosztuje nas 0, tylko 750 tys.
Żeby na zawodniku zarobić, trzeba sprzedać go za tyle, ile go kupiono+tyle, ile kosztowało jego utrzymanie.
|
Mam pytanie: w utrzymanie piłkarza wliczasz jedynie pensje brutto czy tez wliczyć trzeba inne rzeczy np. amortyzacje stadionu?
Edit:
@ murray A pensja w formie przedstawionej przez Koalika nie jest kosztem stałym ? Zapytałem tak w sumie mało politycznie, bardziej po to aby uwypuklić jakiś tam bezsens słowa 'zarobić' . Paradoksem jest myślenie iż firma powinna zarabiać na handlu swoimi pracownikami. Kwota transferowa to cena zakończenia kontraktu przed czasem z obecnym pracodawcą, wynagrodzenie to wynagrodzenie a praca pracowników przekłada się na 'zarobek' w firmie. Tak zresztą jak to powiedział ładnie
sqallpl.