
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#151
|
Ostatnio edytowane przez MłodyAleByku : 17.03.2012 o godz. 22:44.
![]()
Brzydzimy się przemocą,
nieaktualne nocą. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#152
|
![]() Nie zgodzę się jedynie że przegrywaliśmy przypadkowo.Staraliśmy się kreować grę ale z tymi ludźmi to raz lepiej, raz(zazwyczaj) gorzej wychodziło a że drużyna broniąca się przed nieudolnym atakiem pozycyjnym, ma łatwiej to często nas karcono. Natomiast co do Probierza -nie powinno się tak szybko oceniać trenera ale jak byk widać że to zmiana na gorsze, czy to do Maaskanta czy nawet do Moskala. Tyle że nadal podtrzymuje że trener to najmniejszy nasz problem.Oprócz kilku którzy robią różnice, to nasz skład w zasadzie nie różni się od składu...Łksu - bo w czym Kirm jest lepszy od Łoba , Garguła/Jirsak , od pączka , Genkov od Sagana itp itd Nie chcę dramatyzować ale patrząc co się dzieje w klubie, przyszły sezon to może być walka o utrzymanie, no ale może taki zimny prysznic, spowoduje zmiany na plus w klubie. Co niby by zrobił ?Mnie to w ogóle nie rusza - czuje taki sam 'związek emocjonalny' z nieudacznikiem z 'Inowrocławia' co z nieudacznikiem z Liubliany - czyli żaden. Co innego wychowankowie ale wiadomo jak się sprawy mają w tej kwestii.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 17.03.2012 o godz. 22:52.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#153
|
|
ajkiudwa czyli jebie cie wszystko
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#154
|
I nic mnie nie jebie- Polacy powinni grać w reprezentacji.W Wiśle powinni grać kolesie którzy i na boisku i po za nim, nie przynoszą klubowi wstydu - literki w paszporcie nie mają tu żadnego znaczenia, oprócz jak pisałem wychowanków, z którymi można się identyfikować ps nie pisz jak pijesz ![]() ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#155
|
|
trafna uwaga dzięki, że nie dałeś sie sprowokować dopijam piwo i spadam ja .......e ....a mać co za dzień jak co dzień
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#156
|
|
Nie narzekajcie już tak na sędziego. Po prostu takie rzeczy zdarzały się, zdarzają się i będą zdarzać się dopóki nie będzie analiz video w czasie spotkań. Tak poza tym, czym różni się błąd sędziego od błędów piłkarzy, którzy nie strzelają gola w sytuacji sam na sam, popełniają złe interwencje w obronie, itp. Skoro zawodnik może się pomylić, to arbiter tym bardziej, bo nie ma możliwości w tym momencie, aby podejmowali tylko dobre decyzje - sytuacje jak z golem Chaveza na prawdę są trudne do właściwego zdiagnozowania (a gdyby była odwrotna sytuacja? sędzia uznaje gola po spalonym). Zobaczcie jakie wpadki mają sędziowie w dużo lepszych ligach niż nasza. Takie sytuacje jedynie można zlikwidować poprzez pomoc nowoczesnych urządzeń.
Co do meczu, to jedyna uwaga. Dla mnie jest skandalem, że w Polskim klubie w czasie oficjalnego meczu ligowego, a nie podczas towarzyskiej zabawy na wiejskim festynie nie ma Polaka. Mnie to obraziło jako Polaka i nawet nie ma znaczenia, czy to byłoby jedenastu świetnych obcokrajowców, czy jedenastu jak było w Bełchatowie co najwyżej przeciętniaków, którzy niczym dobrym nie wyróżniają się, by nie powiedzieć o pewnych graczach mocniej. To jest po prostu pośmiewisko i kpina z Klubu, którzy za niedługo będzie obchodził sto szóste urodziny.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 17.03.2012 o godz. 23:44.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowy Sącz
Offline |
#157
|
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#158
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowy Sącz
Offline |
#159
|
|
Wybacz, chyba inne mecze oglądaliśmy, Bełchatów - Wisła 17.03.2012?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#160
|
|||
FraMat z sierpnia o Wiśle Maaskanta:
Ciekawi mnie co tym razem wymyślisz, by nie przyznać, że Twoje postrzeganie tego, co da nam sukces, co jest dobrą piłką zmienia się w zależności od narodowości trenera. Gdyby teraz prowadził nas Michau Probieru pisałbyś, że trzeba docenić konsekwentną, efektywną, ale brzydką grę, a czas na ładną i skuteczną piłkę przyjdzie na pewno, ale za jakieś dwa lata. Wtedy będziemy jak Bordeaux!
Ostatnio edytowane przez jova : 18.03.2012 o godz. 00:07.
|
||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#161
|
?A tak w ogóle to spokojnie - eksperyment z armią zagraniczną został uznany za nieudany więc w przyszłym sezonie nagadasz się do woli ![]() ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#162
|
|
Plus tylko taki ze walczyli ambitnie i dogonili rywala.Choc ten remis.
Ciezko sie jednak te mecze oglada,troche topornej pilki polaczonej z bieganiem. Jak wszed Genkov to jednak cos drgneło,bo to on strzelil gola a potem zgrywal do Bitona na 2;2 musimy grac bardziej ofensywnie,jak dzis odkad Cevtan szedl.Odtad na ta gre mozna bylo jako tako popatrzec. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#163
|
|
Mnie wkurzył dzisiaj Biton, który po strzeleniu wyrównującej bramki zamiast zabrać piłkę i zap.. na środek boiska to rysuje sobie serduszka i spacerkiem na środek.
![]()
Wisła Kraków
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#164
|
Ale mam dobrą pamięć i pamiętam z jakim zaangażowaniem Ci Polacy (nie wszyscy oczywiście) grali za Skorży czy wcześniej za Kasperczaka. Pamiętam z pozycji stadionowej (wielu rzeczy nie widać w TV) przegrane mecze w Sosnowcu i postawę niektórych zawodników wówczas. Śmiem przypuszczać, że z tamtą drużyną skończyło by sie na 0:2. I tego dotyczyła moja uwaga. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#165
|
||||
![]()
Sugerujesz że polscy piłkarze są jedynie polskim, leniwym g... ? Powiedz to naszej trójce z Borussi Dortmund albo Szczęsnemu z Arsenalu. Bez odbioru.
![]() ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
|||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#166
|
|
|
Devonish napisał(a):
Nie mam rozwolnienia na każdego innego niż Petrescu. Maaskant też był fachowcem, lecz co z tego, skoro podczas kilku meczów jesiennych, gdy nic nie wychodziło i zbudowana pod naciskiem góry drużyna "na teraz", na przejście eliminacji LM, zaczęła przechodzić dołek, wszyscy stwierdzili, że z tego nic nie będzie? Maaskanta, należało zostawić, jesli chciało się budować drużynę nie na jeden sezon, ale na lata. Ale do tego trzeba było czasu i zaufania dla holenderskiej dwójki fachowców. Pokazali, że na takie zaufanie i na taki czas zasługują. Dzisiaj natychmiast rozpirza się to, co było przez nich mozolnie budowane i w efekcie cofamy się o kolejne lata w rozwoju. Dajmy Probierzowi czas? To żarty? Probierz może osiągnąć co najwyżej to, co Fornalik w Ruchu: zmusić ich do biegania i agresji. Na ligę polską moze wystarczyć, zwłaszcza, że wykonawcy są lepsi niż w Ruchu. Ale liga polska nie jest wyznacznikiem żadnego poziomu piłkarskiego. Kulturą gry już dzisiaj przewyższa nas Legia i Polonia. Jestem za przywróceniem drogi fachowości, drogi profesjonalizmu, a nie uleganiu kaprysom właściciela i kibica, co jest wodą na młyn pseudofachowców z polskiej myśli szkoleniowej.
W przypadku Petrescu broniłem jego profesjonalizmu i wizji Wisły. Styl jaki próbował wsprowadzać Petrescu róznił się od stylu jaki próbował wprowadzać Maaskant. Jednak obydiwe te wizje rózniły się od chorych wizji polskiej myśli szkoleniowej jednym: miały sens. |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#167
|
A co do kiksu Chaveza. Mamy teraz słabszą parę stoperów niż za czasów Marcelo - Głowacki a tamci też co nieco mieli na sumieniu. O słynnej zasadzie gry obronnej za czasów Kasperczaka "nie ważne, że nam strzelą gola i tak strzelimy wiecej" już nawet nie wspominam. Fakt, mieliśmy taką siłę ognia wówczas a większość pozostałych drużyn była zdecydowanie słabsza, że w 90 % meczów obrońcy mogli sobie spokojnie pozwolić na nonszalancką gre. |
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2010
Skąd: Nowa - Huta
Offline |
#168
|
|
Z takim zaangażowaniem naszych piłkarzy daleko nie zajdziemy ;] Niewiem o czym myślą nasi piłkarze wiem, że większość z nich opuści Wisłę po tym sezonie ale ich obowiązkiem jest granie cały mecz i walka bo w końcu za to im płaci Wisła
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt
Offline |
#169
|
|
Wiesz co oznacza słowo zaangażowanie? Dobry mecz Wisły, mam nadzieje, że Probierzowi dadzą wypełnić kontrakt bo efekty jego pracy już widać.
![]()
...And Justice For All
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#170
|
|
Akurat zaangażowanie było wczoraj całkiem nieźle widoczne. Szkoda tylko, że nasi piłkarze dzielą się na kilka grup. Najliczniejsi grają DLA SIEBIE (patrz Biton, Melikson itp.). Niektórzy grają nie wiadomo po co (Garguła). Natomiast nie wiem, czy jest ktoś, dla kogo dobro klubu stanowi cel nadrzędny.
Bardzo podobał mi się Genkow. On naprawdę mocno chciał. Szkoda, że sędzia uroił sobie faul. Takiego czegoś nie powinno się gwizdać, to nie jest koszykówka. Aha, wiem, że Jovanovic zaskarbił sobie sympatię kibiców, bo ładnie mówi, bo z Partizana, ale ten gość jest SŁABY. W porównaniu do Cikosa wygląda śreeeeeeedniutko. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Skąd: Bartoszyce
Offline |
#171
|
Nie widzę w drużynie piłkarzy, może poza Czarkiem Wilkiem, na których można by oprzeć grę Wisły w najbliższych latach. Większości zresztą kończą się niebawem kontrakty. To jest m.in. "zasługa" Holendrów. To jest właśnie to "to" co tak mozolnie budowali? Za tym płaczesz? ![]()
Największym szczęściem jest mieć pasję...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#172
|
ludzie zastanówcie sie gdzie bylismy przed erą holendrów jakie transfery zrobił kapka jakie Bednarz jakie Stan jakie były szanse na Mistrza rok temu ,jak blisko bylismy LM z jak świetną drużyną przegraliśmy elm do LM ile punktów byłoby wiecej w lidze gdyby nie )puchary ile transferów zrobilismy zima ile " gamoni" odejdzie latem i jakie szanse sa aby zastąpić ich lepszymi i kto to zrobi i dlaczego nie ma nadzieji że bedzie lepiejtak kupujmy Polaków Boniny Łoba i inne Pazdany czekaja najlepiej odrazu 5-letnie kontrakty nastepna przebudowa w 2017 roku PS to ile zarobiliśmy na pucharach , a to chyba "przyjemniejsze" pieniadze niz za sprzedaz Brozka czy Marcelo
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 18.03.2012 o godz. 12:36.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#173
|
Gdy zostało ono zdobyte, górze wydawało się, że praca została zakończona i zaczęła domagać się natychmiastowego awansu do LM, co poskutkowało sprowadzeniem latem 2011 roku graczy "na teraz" i przestawieniem pracy z "budujemy długofalowo" na "budujemy szczyt formy na eliminacje a potem choćby potop". I przyszedł potop. Maaskant odpowiedział za nie swoje błędy pozostając w połowie drogi z drużyną, która została zbudowana na już zamiast latem 2011 roku kosztem eliminacji budować drużyne na jutro. Zamiast zwalniać Maaskanta należało przyznać się do błędu co do wymagań i pozwolić Maaskantowi zimą na nowo zacząć budować drużynę według planu, który wcześniej dał mu MP i zmierzał do stworzenia nowej jakości. Tymczasem wykonano nerwowe ruchy szukając kozła ofiarnego i te nerwowe ruchy są nadal wykonywane. Nie wierzę, że Probierz, z całym szacunkiem, ma wizje sięgającą dalej niż 2-3 miesiące |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#174
|
|
nic z tego nie bedzie panowie ....najwiekszym zlem Wisly jest osoba pana Cupiala ....i tego nigdy nie przeskoczymy - bo nawet jakby sie sie znalazl potencjalny sponsor ktory by chcial przejac Wisle to Cupial po prostu tego nie zrobi - tzn nie sprzeda Wisly .... do tego Cupial otacza sie banda doradcow ktorzy tylko patrza jak tu wyssac od Bossa kase ..... brak profesjonalizmu , wiedzuy opilce , a przede wszystkim skapstwo i beznadziejnosc ...oto co od kilku lat ce..... naszego DOBRODZIEJA ..... to taki drugi Jozek Wojciechowski tylko po prostu mniej sie udziela w mediach i nie robi z siebie oficjalnego pajaca ....zgadzam sie z FraMatem ze trzeba bylo dac holendrom 1-2 a nawet 3 lata na zbudowanie czegos ... niestety naszemu bossowi sie znudzila zabawka i postanowil caly ten domek z klockow ktory zaczeli budowac Holendrzy po prostu roz.......ic i kupic nowe zabawki .....i tak jest non stop ....nigdy Wisla nie bedzie profesjonalnym klubem pilkarskim dopoki bedzie pod wladaniem czlowieka ktory zmienia zdanie co pol roku .... i nawet bylbym w stanie te bledy zrozumiec gdyby Cuipial caly czas kladl kase na klub ...ale od kilku lat Cupial jest jak pies ogrodnika .... sam nic z tego nie ma- oprocz kasy z pucharow i zawodnikow - ale tez nikomu tego nie odda ...mielismy faceta ktory mogl zrobic z Wisla takie male PSV ...ale duze dziecko postanowilo to zmienic na osobe pana jakiegos tam Bednarza ...rownie dobrze moglby zakontraktowac pilkarzy z reklamy Biedronki ....
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#175
|
|
Wszyscy którzy najeżdżają na Pajicia (wiem że wirtuoz to nie jest nale jako pomocnik daję radę) niech zobaczą powtórki kto był JEDYNYM zawodnikiem Wisły który po golu na 2-2 pokazywał żeby piłkę dawać na środek jak najszybciej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Skąd: Bartoszyce
Offline |
#176
|
A czy Nasza polityka kadrowa przed i po Mistrzostwie aż tak bardzo się różniła? Dłuższe kontrakty podpisalismy z Wilkiem, Jovaniciem, Meliksonem, Pareiką i Genkovem, Jaliensem krótsze z Żurawiem, Sivakowem, Boukharim, Riosem. Po zdobyciu Mistrzostwa na dłużej związaliśmy się z Jovanowiciem a krótsze umowy podpisali Diaz, Lamey, Nunez czy Biton. Większej różnicy nie zauważam. ![]()
Największym szczęściem jest mieć pasję...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#177
|
Łudzę się jeszcze, że ten nasz styl jest tylko przejściowy. Teraz liczy się wynik, a nie ma co zgrywać drużyny, której latem już nie będzie. Jeżeli tak myśli trener to dobrze, ale jeżeli tak ma wyglądać gra Wisły przez najbliższe lata to jest to droga w złą stronę. Błąd zrobiono w momencie tego hurraoptymistycznego ataku na LM. Skład powinien być budowany na lata, a nie tylko na lipiec, czy sierpień. Owszem Iliev się okazał ciekawym transferem, Lamey gra nieźle, ale to jest rozwiązanie tylko na ten sezon. Tak samo jak Nunez, Biton, czy Diaz. Jedynie Jovanović to zawodnik perspektywiczny. W pewnym momencie obudzono się. Okazało się, że ten skład nie ma żadnych perspektyw. Tylko, czy nie za późno. Nie jest to wina Stana mimo, że to on ściągał tych zawodników. Jest to wina niecierpliwości tych, którzy postawili przed nim zadanie awansu do LM. To byłby cud gdyby w pół roku nowa drużyna (bo tak można powiedzieć) awansowała do LM. Cierpliwości zabrakło. Gdybyśmy jednak awansowali wtedy do LM byłyby pieniądze na sensowne budowanie drużyny. Czy jest teraz na to lekarstwo? Jeszcze nie wszystko stracone. Jednak, aby zbudować nową drużynę na lata potrzebujemy w tej chwili 3-4 mln euro. Tyle ile zarobiliśmy w pucharach. Tyle za ile możemy sprzedać fundament, na którym można oprzeć nową drużynę - Meliksona, Jovanovicia, Wilka, czy nawet Małeckiego i kilku, na których można jeszcze zarobić, czyli Kirma, Genkova, czy Chaveza. Już w jednym z tematów wspomniałem, że lepszą obronę, czy bramkarza można zbudować za darmo. Jednak linia pomocy to już spory wydatek. Napastnicy też, chociaż tutaj można spróbować sprowadzić Jelenia, czy Brożka. Jeżeli chodzi o walkę o mistrzostwo są to zawodnicy wystarczający. Z czasem drużynę należy rozbudowywać. Najlepszym odwzorowaniem tego, że aktualna drużyna nie rokuje jest statystyka. Mamy bardzo wysoką średnią wieku, jedną z najwyższych w lidze. Aktualnie mamy: 1 piłkarza mającego 20 lat, 5 piłkarzy mających 24 lata, 2 piłkarzy mających 26 lat. Reszta ma 28 lat i więcej. Nie ma tu młodych walczących o pierwszy skład jak niegdyś Małecki, Błaszczykowski, Brożkowie, czy nawet Strąk. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#178
|
Nie potrafisz nawet przyznać, że twoja wizja piłki, którą powinniśmy grać w Europie, w ostatnich miesiącach drastycznie się zmieniła. Zamiast defensywy, szybkich kontrataków i brzydkiej, ale efektywnej gry mamy ładnie klepać piłkę, bo teraz liczy się styl. Pewnie nawet nie zauważasz, że tak Wisła grała za Moskala, a nie Maaskanta. Detal. Nie pasuje do z góry założonej tezy, więc można to zignorować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#179
|
|||||||
Niestety musze się powołać, na własny tekst.
Wisła oparta na dobrych i tanich obcokrajowcach na poziomie Pareiki, Meliksona czy Bitona z Genkowem, uzupełniona Wilkiem, ale i zawodnikami pokroju Małeckiego i Sobolewskiego bo ich zastępcy w Wiśle powinni się znaleźć. 3max 4 Polaków (w jedenastce bo w kadrze więcej) , reszta z zagranicy na dobrym jakościowo poziomie. Tu Stan daje rękojmie że za 700 tysięcy euro nie sprowadzi Jirsaka tylko Meliksona. Ano właśnie bo poza piłkarzami potrzebny jest też właściwy dyr. sp. czyli nie Bednarz, a Valckx, oraz właściwi szkoleniowcy. Ja osobiści do Probierza nic nie mam . ot przeciętny trener, ale abyśmy się mogli rozwijać to potrzebny jest dobry trener z zagranicy, tyle że na to potrzeba kasy, a tu nasz sponsor szuka tylko opcji oszczędnościowych, niestety.
Ostatnio edytowane przez milosz : 18.03.2012 o godz. 15:10.
|
||||||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#180
|
||
Probierz ma ich jeszcze więcej, więc nie wiem co to za argument.
Szczerze to błędem było nie przeprowadzenie żadnych transferów, ale to widać gołym okiem. Teraz jestem tylko ciekaw, czy zrobiono tak dlatego, że Kaziu stwierdził, że ma fajnych kolegów piłkarzy i nie potrzebuje nikogo czy góra odcięła fundusze.
Z resztą nie zamierzam polemizować, bo jest w tym dużo prawdy. |
|||
|

|
||||||
![]() |
|
|