Kurz napisał(a):

Nie podejrzewam, żeby Zagłębie grało z całą Fortuna 1 Ligą, jak z Wisłą. To kolejny element, który nie jest brany pod uwagę w tego typu rozważaniach. Z nami wiele klubów gra maksymalnie defensywnie. Z innymi przeciwnikami z kartoflisk, Zagłębie jednak stara bardziej aktywnie powalczyć o punkty i zagrać bardziej odważnie. Stąd problem Zagłębia, bo poza tym, że nieźle broniło, nie stworzyło prawie żadnego zagrożenia, co jest nie lada wyczynem z naszą gównianą grą obronną.
Tak naprawdę przyczyna jest jedna; naszych sporów na forum oczywiście. W oczach kibiców zawsze, w którymś momencie pojawia się idea, że Wisła jest dużo lepsza, niż wyniki, które osiąga (często jest dużo lepsza jeszcze przed sezonem, na papierze). Winnym niepowodzeń zostaje zawsze okrzyknięty trener, bo jakże mogłoby być inaczej, zyskujący najczęściej miano parodysty lub wuefisty. Reszta to rozkminy taktyczne domorosłych specjalistów, którymi jesteśmy, zaciemniające tylko obraz.
|
Nie podejrzewasz czy wiesz?Bo ponoć tych meczów trochę oglądasz.
Z nami wiele klubów gra maksymalnie defensywnie bo to daje nadzieje a w tej chwili można się pokusić o stwierdzenie,że nawet gwarantuje dobry wynik i zdobycz punktową.Dzieje się tak dlatego,że nie ma żadnych schematów rozegrania piłki.Za to odpowiedzialny jest trener tylko ten dziwi się,że jak zepchnie przeciwnika w pole karne to trudniej mu jest atakować.....bo przeciwnik broni się we własnym polu karnym.W zasadzie ze słów Sobolewskiego wynika,że na wypracowanie tych schematów to mu czasu brakuje bo za dużo poświęca go na trenowanie SFG.
Naprawdę pisanie o wybujałych oczekiwaniach kibiców względem drużyny to jakiś absurd.Przypominam,że kibice oczekiwali spokojnego utrzymania w ekstraklasie a teraz oczekują że klub bijący budżetem pierwszoligowych rywali o kilka długości zdoła awansować.