Drozd napisał(a):

Teoretyzować to sobie można. A w praktyce fermentu w szatni o którym mówił Moskal nie robili Hiszpanie tylko nasze pseudo gwiazdki. Tą drużynę w kupie trzymali Rodado, Alfaro, Carbo i Coley. Kiedy brakowało któregoś z nich wszystko szło się paść. Moskal o tym doskonale wie, bo wie to każdy kto nie udaje, że nie widzi. Z Polaków tylko Duda trzymał poziom można powiedzieć, że przez całą rundę. Reszta jakoś nie emanowała tym zrozumieniem i odbieraniem bodźców o których wspomina Moskal. Nie bez powodu przyczyn braku regularności upatruje w atmosferze w szatni. Wspomina o poświęceniu dla dobra drużyny. Tego w jego wypowiedzi nie widzisz? Sposób w jaki zamknął temat Sobczaka też jest znamienny. To czy stworzy się ekipa nie jest w żaden sposób uzależniona od narodowości grupy ją tworzącej. W PP jakoś ekipa była wystarczająca. W lidze było inaczej bo nie wszystkim równo zależało.
Ja nie widzę . Moskal niczego nie przesądza, jedno co stwierdza to że musiał być w szatni jakiś ferment. Podkreśla, że trudno mu ocenić czym spowodowany, dokładnie mówi : "trudno jednoznacznie ocenić bo w szatni nie byłem". Za wzór stawia postawę drużyny w meczach z Widzewem i Piastem, zarówno wolicjonalną jak i taktyczną. Wyczytałeś to czy umknęło? Stwierdza że w taki sposób trzeba zagrać 34 razy i do tego potrzebna jest atmosfera poświęcenia dla zespołu, obecna w głowach wszystkich piłkarzy, nawet tych którzy nie załapią się do pierwszego składu.
To, że wspomina o teoretycznie trudniejszej drodze do wypracowania tego z dużą grupą obcokrajowców jednej narodowości to truizm nic więcej, a Ty w całej wypowiedzi widzisz tylko to. Jeszcze mnie zarzucasz że czegoś nie widzę. Celowo wrzuciłem całe wypowiedzi w tym temacie, ale jak się czyta tylko wyrwane fragmenty potwierdzające własną tezę... to nie ma o czym gadać
|
Czekaj czyli taki mecz jak z TBB w ostatniej kolejce to był sen?No bo przecież wymieniona przez ciebie czwórka była na boisku a jeszcze smrodu narobił właśnie jeden z wymienionych i wszystko poszło się paść.Z sosnowcem też zagrali i tez kompromitacja.
A np z Piastem w pucharze nie było Rodado i wygraliśmy w regulaminowym czasie gry.
Wyciągasz jakąś tezę z dupy to ją przynajmniej jakoś uzasadnij