
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#121
|
|
Ktoś tam po drugiej stronie ekranu musi mieć niezły ubaw, bo to jest wręcz niemożliwością żeby to nie było trollowanie.
Jeśli ktoś chwycony za rękę mówi że to nie jego ręka to dalsza dyskusja nie ma sensu. Tak jest z Markusem i jego hiszpanoiidozą |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#122
|
|
Powinny być bany za zbyt niskie IQ
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#123
|
|
I właśnie każdy klub patrzy na to, żeby nie sprowadzać piłkarzy z jednego kraju... pokaż mi w polskiej piłce inny zespól, w którym jest 9 lub więcej obcokrajowców z tego samego państwa. Czekam. A teraz głupku, odpowiedz sobie na pytanie, czemu najbogatsze kluby w Polsce(mające budżety pod 100 i więcej mln zł) nie sprowadzają masowo Hiszpanów z tej trzeciej ligi i trochę wyżej, bo ich stać na znacznie lepszych jakościowo graczy, niż nas. Dlaczego żaden geniusz dyrektorski nie wpadł na tak prostą receptę zdobywania seryjnego MP i kwalifikowania się do pucharów? Hiszpanie są przecież znacznie lepsi i tańsi od Polaków, jak to twierdzisz. Kurde, wymyśliłeś(jakiś no-nejm, który opowiada totalne bzdury na forum internetowym) złoty środek i nic. Nikt na to nie wpadł Kurde, co ta Legia, budżet 120 mln zł, można sprowadzić tu 15-20 Hiszpanów i po prostu rozgromić ligę... to się na pewno uda(jak swego z kilkoma Brazylijczykami, którzy im roz.......ili totalnie szatnię lub zaciągiem bałkańskim
.
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 10.06.2024 o godz. 02:33.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#124
|
A Hiszpanie? No było widać - obrażony Villar, który kopał w bandę w stronę kibiców (nie, to nie był sposób wyrażania radości), Goku nie trzymający presji i banujący ludzi na twiterku, Junca, Baena, Alfaro - zaangażowani, ale to nigdy nie będzie taki sam poziom poświęcenia. Owszem, to jest na całym świecie, masz najemników z różnych krajów w drużynach, ale często ten obcokrajowiec ma na tyle wysokie umiejętności, że obroni się nimi, motywacją itp., Ci topowi mają też pewnie mental na poziomie najwyższym, gdzie absolutnie zawsze walczysz o wygraną. U nas mieliśmy grupkę Hiszpanów, którzy przyjechali z lepszego piłkarskiego świata, do fajnego miasta, za niezłe pieniądze i nagle zostali zaskoczeni, że tu trzeba się napocić żeby wygrać, że kibice wymagają, że 2 poziom w Polsce to nie jest szybki skok do sławy po lekkim awansie (tak mogli dokładnie myśleć przychodzą z 2 ligi ESP). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#125
|
Oczywiście można uznawać, że to był tylko efekt splotu niekorzystnych okoliczności. Inna sprawa, że obawiam się, że ludziom się odwidzi i nagle zaczną negować sensowność sprowadzania Hiszpanów w ogóle. Jak mawia przysłowie: dobry Hiszpan nie jest zły. Ale inne przysłowie mówi także: co za dużo to niezdrowo. Przysłowia mądrością narodów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2020
Offline |
#126
|
|
"I właśnie każdy klub patrzy na to, żeby nie sprowadzać piłkarzy z jednego kraju... pokaż mi w polskiej piłce inny zespól, w którym jest 9 lub więcej obcokrajowców z tego samego państwa. Czekam."
Ty mówisz o dziewięciu obcokrajowcach, niech wskaże kluby gdzie było więcej niż trzech obcokrajowców z tego samego kraju. Patrząc na całą wiosenną rundę to u nas tylko trzech Hiszpanów się obroni (ew. można dorzucić Baene). I to jest max dla zdrowego układu. Markus za przykład podaję Lechie G. owszem, tam było w pierwszym składzie 10 obcokrajowców, ale był to min. Szwed, Kolumbijczyk, Ukrainiec, Czech, Hiszpan, Francuz byli z Bałkanów nawet Australijczyk, i to jest ta różnica w budowaniu zdrowego schematu zespołu. Jedyna jaka powinna dominować nacja, to ta rodzima. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#127
|
|
ta wymiana ciosów jest tak durna że aż śmieszna
ale co kto lubi co do klubu, w którym jest kilku kopaczy jednej narodowości to nie trzeba długo googlować Radomiak Radom i 5 Portugalców Bruno Jordão, Francisco Ramos, Luís Machado, Tiago Matos, Leonardo Rocha jak dodasz do tego Brazylijczyków 5: Raphael Rossi Guilherme Zimovski João Peglow Luizão Leândro i do tego gości z dwoma paszportami portugalski i szwajcarski Roberto Alves Gwinea Bissau i Port. Jardel Republika Zielonego Przylądka i Portugalia Vagner Dias to robi się 13 gości którzy zasuwają po portugalsku udało im się nie skundlić z ekstraklapy to sukces czy klęska? proszę o wymianę ciosów przez najbliższe 45 stron ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#128
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#129
|
|
Jak już pisałem dziewięciu Hiszpanów, gdyby byli tacy super powinni być motorem napędowym Wisły.
Do tego Colley i jeden młodzieżowiec. Szybko się okazało, że kilku Hiszpanów nie domagało, to zaczęła się presja i atak na młodych Polaków. Jakim wzorem profesjonalizmu byli Raton, Eneko, Junca? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#130
|
Jak ta "monokultura" przeszkodziła w zdobyciu Pucharu Polski i rozgrywaniu dobrych jakościowo meczów w tych rozgrywkach, pokazując, że zespół miał możliwości, by również w lidze wypaść znacznie lepiej? Duża ilość Hiszpanów podźwignęła Wisłę półtora roku temu z 10 miejsca w lidze prawie do bezpośredniego awansu czy nie? Drużyna grała dzięki nim lepiej niż jesienią w tamtym sezonie czy gorzej? Im więcej w Wiśle byłoby Hiszpanów takich jak Rodado czy Carbo, tym byłoby dla niej gorzej, a nie lepiej? Nie ma żadnego limitu, że powyżej trzech takich Hiszpanów czwarty i kolejny z automatu byłby jakimś dramatem dla drużyny i klubu zamiast wzmocnieniem. Zarazem nikt nigdy nie pisał i nie twierdził, że byle jaki Hiszpan będzie wzmocnieniem, ani że 100% sprowadzonych Hiszpanów czy jakichkolwiek innych zawodników musi w Wiśle się sprawdzić, więc można kupować ich na sztuki w oderwaniu od umiejętności i jakości. Licytować się z paroma wulgarnymi chamami czy hejterami nie mam zamiaru, to nie mój poziom, choć bardzo próbują mnie prowokować. Podsumuję to jednym zdaniem: Cała ta narracja, że w Wiśle problemem była za duża ilość Hiszpanów i dlatego jej nie wyszło z awansem, a nie dlatego, że na przykład Uryga i grupa głównie polskich zawodników wybierała sobie mecze, w których nie grali na 100% i nie wkładali nogi, jest po prostu tak absurdalna i żałosna, że aż nie warta splunięcia. Moskal też w żadnym z wywiadów nic takiego nie powiedział. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#131
|
- Nieciecza - czerwona kartka Polaka Carbo - Katowice - czerwona kartka Polaka Satrusteguiego - Lechia - czerwone kartki Polaków Junki i Colleya W nieustannej batalii Markus kontra rzeczywistość rzeczywistość znowu górą. Może lepiej by było, żeby ci wszyscy wyżej wymienieni nie wkładali nogi w tych meczach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#132
|
|
Przypominam, że czerwone kartki wśród Polaków otrzymali Duda, Sapała, Jaroch.
Ich kartki miały kluczowy wpływ na przebieg meczu. ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#133
|
|
[QUOTE=emjot;1626795]to robi się 13 gości którzy zasuwają po portugalsku
udało im się nie skundlić z ekstraklapy /QUOTE] Sam sobie zaprzeczyłeś, bo podałeś przykład odrębnych nacji, które łączy jedynie język(i to też nie do końca, bo portugalski, a brazylijski portugalski stoją trochę od siebie). W dodatku Radomiak jest potwierdzeniem mojej tezy, bo to co Ci obcokrajowcy zrobili w tym sezonie... przecież już tam zapowiedziano porządki i odstrzelenie tych sprowadzonych parodystów P.S - W Radomiu ktoś rzeczywiście upadł na głowę |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#134
|
|
Plus w Katowicach Satrustegiego na minę wsadził Uryga.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#135
|
Nie dostawali czerwonych kartek za ociąganie się z kopaniem piłki jak Jaroch z Motorem, czy dlatego, że chcieli sobie zdążyć na jakąś imprezę jak być może Sapała jesienią z Odrą, który na niejednej imprezie w trakcie tego sezonu był widywany. Choćby w Wiśle było i 15 Hiszpanów, żadna ich ilość nie może być alibi czy powodem dla Urygi, Krzyżanowskiego i spółki w unikaniu gry na 100% i wybieraniu sobie meczy, w których grają z zaangażowaniem, a to było głównym problemem drużyny wiosną. To nie Junka olał sobie mecz np. w Głogowie czy w Rzeszowie lub Sosnowcu. Jego czerwona kartka wynikała z tego, że walczył aż za bardzo. Czerwona kartka dla Carbo też wynikała z walki o piłkę, a nie symulowania jej. W ilu meczach Wisły nie grał na 100% Rodado, Carbo, Baena, czy Alfaro? W ilu nie biegali, nie skakali do główek, nie walczyli w odbiorze? W ilu można było im zarzucić brak determinacji i pracowitości? Uwielbiam tą narrację próbującą zrównywać zaangażowanie i determinację Hiszpanów w minionym sezonie jako grupy zawodników z zaangażowaniem i determinacją Urygi, Sapały, Krzyżanowskiego, Dudy i pozostałej grupy nie hiszpańskich zawodników. To Polak Baena zapieprzał przez całe boisko w 95 minucie meczu z Katowicami na Reymonta? To Polak Alfaro był zwykle najaktywniejszy w grze z piłki w każdym ze spotkań? To Polak Rodado harował nieraz na całym boisku odbierając piłkę nawet przed własnym polem karnym? To Polak Carbo miał zwykle najwięcej wygranych pojedynków w odbiorze? Komu zwykle zależało bardziej i kto pracował więcej?
Ostatnio edytowane przez Markus : 10.06.2024 o godz. 15:35.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#136
|
|
[QUOTE=For_FuN_;1626809]
![]() mentalność tych grajków jest zbliżona bo wywodzą się z tego samego lub bliskiego kręgu kulturowego co więcej choć twierdzisz inaczej portugalski to portugalski bez względu na to czy to portugalski z Lizbony czy z Brazylii ci ludzie są w stanie się dogadać lepiej niż Portugalczyk czy Brazylijczyk z Polakiem czyż nie? podobnie jest przecież z Hiszpanem z kontynentu, z Kanarów, który jest w stanie się na luzie dogadać z Peruwiańczykiem, Wenezuelczykiem, Kubańczykiem czy innym Argentyńczykiem inny akcent, inna melodia języka i czasem inne znaczenie słów ale mimo różnic to jest nadal jeden język tak samo jak w cytowanym przypadku Radomiaka i jego portugalsko brazyjlijsko jakiśtam piłkarzy ps. zresztą popatrz sobie jak są traktowani piłkarze z Brazylii w lidze portugalskiej i ilu ich tam gra
Ostatnio edytowane przez emjot : 10.06.2024 o godz. 15:55.
![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2020
Offline |
#137
|
|
A ilu było takich piłkarzy w Wiśle jak Rodado czy Carbo. Nie pisz to co było najlepsze, bo każdy to widział. Jeżeli Satrustegi był lepszy od Urygi to czemu nie grał, czemu nie ma go już w klubie. Villar, Juncka, Raton...?
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#138
|
|
Bo ten Uryga i tak był lepszy niż gwiazdor Eneko.
Krzyżanowski czy Szot grali, bo gwiazdor Junca non stop był niedysponowany. Tu oprócz Rodado i raczej Carbo nikt nie był wartością dodaną, a takie ananasy jak Ratonik od pierwszego meczu było widać, że to zwykły szrot. Choć w przypadku Ratonika już przed podpisaniem kontraktu było to wiadomo, gdy analizowałem jego CV. Dla mnie to był śmierdzący transfer od początku. Podobnie jak Omraniego. Ale lepiej pisać wywody na temat młodego Polaka Krzyżanowskiego niż na faktycznych sprawców dwóch nieudanych sezonów w pierwszej lidze. Tu sprawa była prosta po rundzie jesiennej. Była dobra pozycja do awansu bezpośredniego. Albercik zaczął od samego początku zawalać rundę wiosenną, choć najgorszy czas to sama końcówka sezonu. Trzynaście zwycięstw przez cały sezon to dramat. Jedenaste miejsce w tabeli rundy wiosennej to nie przypadek i gigantyczna strata do Lechii i GKS-u.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 10.06.2024 o godz. 16:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#139
|
|
Markus na tym forum to taka Agnieszka Holland nagrywająca paszkwile na temat Polaków. U Markusa tak samo, Polak zawsze zły, ci z zagranicy lepsi.
Wielki zbawca Markus, który nawet nie przeprosi za pisanie bredni że Rude nie okaże się strzałem w kolano. Na złość markusikowi ta jego podnieta Hiszpanami, Kiko i Rude trwała niecały sezon, bo zanim się wszyscy rozpędzili to już ich w klubie nie ma. Żal takich ekspertów pokroju Holland z tego forum ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#140
|
Gdyby w podobnym procencie prezentowała się reszta naszego zespołu to wyniki byłyby zupełnie inne. Józek i Duda to powiedzmy poziom Alfaro. Sobczak to może poziom Baeny. A co z resztą? Uryga, Jaroch, Szot, Krzyżanowski, Sapała jaki poziom zaprezentowali? Nie mówię o umiejętnościach, tylko o zaangażowaniu, pokazaniu na boisku, że im zależy. To nie przez hiszpańską kolonię zapieprzyliśmy ligę... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#141
|
|
Jak widać dzięki Polakom wygraliśmy PP. Skoro w lidze źli Polacy przeszkodzili a mimo wszystko hiszpańskie asy jednak nie dały rady same wygrać ligi, to oznacza że PP sami też by nie wygrali bo jednak są ciency. Chwała więc Polakom za to, że wygrali dla Wisły PP, bo ciency Hiszpanie sami to nawet I ligi nie ogarnęli
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#142
|
A np z Piastem w pucharze nie było Rodado i wygraliśmy w regulaminowym czasie gry. Wyciągasz jakąś tezę z dupy to ją przynajmniej jakoś uzasadnij |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#143
|
|
Wytrzymajcie jeszcze te 4 dni do początku ME, mam nadzieję, że będzie to miesiąc odtrutki od dziadowskiej Wiślackiej codzienności.
Ci którzy niedawno odeszli są niestety do zapomnienia jak dziesiątki podobnej klasy asów, których musimy z bólem oglądać od kilkunastu już lat. Jeszcze paru różnej narodowości powinno dostać teraz zaraz kopa w dvpę, a do pozostawienia jest w porywach może z pięciu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#144
|
W żadnym klubie nie ma 100% udanych transferów. Teraz mowa jest o zaangażowaniu i podejściu do swoich obowiązków większości hiszpańskich zawodników w Wiśle zwłaszcza w porównaniu do zaangażowania większości Polaków, a nie o tym, czy każdy był udanym transferem, bo wiadomo, że nie. A także mowa jest o tym, że to nie ich ilość w kadrze owocowała jakimiś problemami w szatni czy była powodem braku awansu, lecz inne sprawy. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#145
|
Teza, że liga została przegrana przez zbyt dużą ilość Hiszpanów w kadrze, a nie inne sprawy, jest takim samym absurdem jak rojenia Koaliczka, iż PiS wysadzi stadion przy Reymonta. A skoro sięgacie już nawet do Holland to owo babsko powinno zostać z Polski wydalone za szkalowanie polskich żołnierzy i kręcenie politycznej propagandy. W jej ostatnim filmie jest tyle prawdy ile w stwierdzeniu, że polscy piłkarze Wisły nie robili w tym sezonie największej ilości kosztownych błędów i nie odpuszczali sobie meczów.
Ostatnio edytowane przez Markus : 10.06.2024 o godz. 20:18.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#146
|
|
Ale Markusik cierpi z powodu odtrącenia od koryta.
Hiszpańskie źródełko skończyło się najgorszym miejscem w historii Wisły. Tylko szkoda, że Wisła straciła na tym miliony i trzeba grać kolejny sezon w pierwszej lidze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#147
|
|
Skończcie z trollem dyskusje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#148
|
|
ew. w "polityka transferowa Wisły"
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#149
|
Chłopki tak się przywiązali do tezy, że wszystko spieprzyli Polacy, a Hiszpanie walczyli jak lwy i niczego nie zawalili, że będą przywoływać najgłupsze argumentacje, żeby się przypadkiem nie okazało, że prawie każdy*, czy to Hiszpan, czy to Polak albo inny Szwed, każden jeden w trakcie sezonu gdzieś przyłożył rękę (czy tam nogę) do tego fatalnego sezonu. A z sumy ich błędów wyszedł wynik końcowy w tabeli. Nie ma takich prostych recept. *) nie dotyczy Rodado |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#150
|
|
Oczywiście że każdy coś zawalił. W ocenie chodzi o to żeby porównać kto zawalał bez przerwy , a kto sporadycznie i najlepiej bez narodowościowych podziałów. Jeżeli zrobi się to obiektywnie to trudno za końcowy efekt winić Hiszpanów. Jak robi to część hejterów Królewskiego.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|