krysztal napisał(a):

|
A ty widzę nie umiesz podać tego jednego "za" takim wygłupom z rzucaniem zawodnika po różnych pozycjach tylko sprowadzasz rozmowę do zwykłego .......olo. Merytorycznie misiu,merytorycznie....
|
Po pierwsze przestan z ta jakas biedroniowa mowa (o tego misia mnie biega).
Oczywsicie, mialbym pretensje jakby Sobol eksperymentowal w ten sposob w meczach ligowych. Ale w bardzo waznych sparingach, nawet takich za 6 pkt, mlozna mu to wybaczyc. Chyba trener najlepiej zna swoich zawodnikow i wie w razie jakis nadzwyczajnych okolicznosci (kontuzje, wykartkowania) kim i gdzie jakie dziury latac. Wg mnie dobry pilkarz powinien w w/w sytuacjach odnalezc sie na kazdej pozycji (oczywsicie, nie w 100% jak rasowy, trenowany na odpowiednia pozycje grajek. Od razu zastrzege, mistrzu taktyki i nnej trenerki, NIE DOTYCZY BRAMKARZY.......Fakt, ze przez ten eksperyment Sobol zajebal bardzo wazny mecz z Tychami (to jest najbardziej merytoryczne wg ciebie).