ashkeczup napisał(a):

|
Czyli nie widzisz żadnej różnicy między Wisłą Wdowczyka i obecną? 2x większa kadra (ok, śmieszny argument, że szrot, ale w przypadku Carlitosa jest wykorzystywany jako "Bez Kiko to by Carlitos tu nigdy nie trafił", a w pozostałych "Co ten Junco za szrot ściągnął i jak Kiko ma coś z niego wykrzesać?"), styl gry, gdzie za Wdowczyka były okresy czasu, że czekało się na mecze jak na Derby Hiszpanii, a teraz mamy takie widowisko, że wcale się nie różni od gry mojej lokalnej drużyny z 4 ligi, no i kasa misiu, bo rzekomo prawdą jest, że teraz piłkarze mają ją wypłacaną na bieżąco, a wtedy lekko nie było. Argumentów przemawiających na korzyść Kiko jest kilka, ale w tym momencie już zdecydowanie mniej niż przeciwko, a jeśli spojrzeć na terminarz, to będzie ich znacznie mniej. Obym się pozytywnie zaskoczył
|
Myśl przy swych argumentach. To Wdowczyk wymyślił sobie Mójtę między innymi na gwiazdorskiej umowie.
I rok temu na mecze Wisły przy serii 7 porażek czekało się jak na DerbyESP pod względem stylu?