![]() |
[XI KOLEJKA] WISŁA Kraków - Jagiellonia, 30 Września, godz. 20:30
10. kolejka Ekstraklasy jest już historią. Przed piłkarzami Ramireza bardzo ciężka weryfikacja umiejętności. Przed nami cztery spotkania z drużynami, które w ostatnim czasie spisują się dobrze, lub bardzo dobrze. Nasz maraton zaczynamy w sobotę, o 20:30. Do Krakowa przyjeżdża wicemistrz Polski - Jagiellonia Białystok. Na razie nie znamy rozjemcy tego spotkania. Tekst: obikenobi Staty: jonaf Historia spotkań, czyli jubileuszowe starcie. Sobotni mecz będzie okrągłym, 30. spotkaniem obu drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. W dotychczasowych pojedynkach 14 razy lepsi byli Wiślacy, osiem razy wygrała Jaga, siedmiokrotnie po końcowym gwizdku na tablicy świetlnej widniał remis. Natomiast przy Reymonta zostało rozegranych 14 meczów. Bilans to aż dziewięć wygranych gospodarzy, dwa zwycięstwa gości i trzy remisy. Dodatkowo obie drużyny spotkały się sześciokrotnie w rozgrywkach II ligi. Cztery zwycięstwa Białej Gwiazdy, dwa razy lepsi byli białostoczanie. Jak widać, ostatni raz Jagiellonia wygrała w Krakowie trzy lata temu. Liczymy, że i tym razem wyjadą stąd bez punktów. I ostatni już jubileusz: najbliższy mecz będzie z kolei 40. we wszystkich rozgrywkach (Ekstraklasa, Puchar Polski, II liga, Puchar Ligi). Co słychać u rywala? Jagiellonia Białystok była w zeszłym sezonie o krok od mistrzostwa Polski, przegrywając ostatecznie w tym wyścigu z Legią Warszawa. Po sezonie z klubu odszedł Michał Probierz, który bez wątpienia miał duży wkład w ten sukces, jakim było wywalczenie drugiego miejsca na koniec sezonu. W jego miejsce przyszedł trener spoza karuzeli, która kręci się w Ekstraklasie od ery mezozoiku. Ireneusz Mamrot jak na razie udowadnia, że nie przeraża go wyzwanie prowadzenia takiego klubu z ambicjami jak Jagiellonia. Na plus Mamrotowi można z pewnością zaliczyć początek sezonu w lidze: w pierwszych pięciu spotkaniach białostoczanie wywalczyli 12 punktów (na 15 możliwych). Ponadto âDuma Podlasiaâ może pochwalić się nie lada wyczynem - jako jedyna jak do tej pory znalazła sposób na Górnika Zabrze. Gorzej sprawa przedstawiała się w europejskich pucharach. Co prawda raczej nikt nie wierzył w to, że Jaga wejdzie do fazy grupowej, ale mogła pokusić się jednak o wyeliminowanie wicemistrza Azerbejdżanu. Tym bardziej, że jak się później okazało, kolejnym rywalem mógł być Panathinaikos Ateny. A odpadnięcie z Grekami raczej byłoby wybaczone. Na minus trzeba też zapisać okres od szóstej do dziewiątej kolejki, gdzie podopieczni Mamrota zdobyli trzy oczka na 12 możliwych (remisy ze Śląskiem, Cracovią i Lechią, porażka u siebie z Piastem). Jednak ta seria została przerwana w najlepszy z możliwych sposobów - zwycięstwem z Legią Warszawa, pierwszym w ogóle od lutego 2015 roku, oraz pierwszym u siebie od...2009 roku! Co prawda Jaga nie grała w tym meczu rewelacyjnie, a trzy punkty zapewnił gospodarzom cudowny gol z dystansu po kiksie obrońcy, ale nasi rywale z pewnością będą podbudowani tym wynikiem. Na kogo zwrócić uwagę? Oczywiście na autora wspomnianego gola - Fedora Cernycha. W tym sezonie jak na razie tylko dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w lidze, ale w poprzednich rozgrywkach aż 12 razy znajdował drogę do siatki. Ponadto jest też Cillian Sheridan. Co prawda Irlandczyk ma ostatnio kłopoty ze skutecznością, ale każdy, kto ogląda naszą ligę wie, że ten piłkarz jest szalenie groźny, zwłaszcza przy dośrodkowaniach. Znany kibicom powinien być też Przemysław Frankowski, reprezentant kadry U-21. Natomiast obronę w ryzach trzymają Ivan Runje i Guti, a także znakomity w poprzednim sezonie Piotr Tomasik. #InKikoWeTrust czy #KikoOut? Nie czarujmy się - po dobrym początku sezonu pozostały już tylko wspomnienia. Nie ma co się również oszukiwać, że gra i wyniki Wisły wyglądają coraz gorzej, a apogeum tego zjawiska widzieliśmy w Kielcach. Dwa razy. Najpierw nie potrafiliśmy wykorzystać 90 minut (!) gry w przewadze, a później mecz ligowy został w zasadzie oddany bez walki. Nic więc dziwnego, że wielu kibiców jest rozgoryczonych i z niepokojem patrzy w przyszłość. Nikt nie ma wątpliwości, że gramy źle. Natomiast na forum, na Twitterze i na Facebooku toczy się zażarta dyskusja pomiędzy obrońcami trenera Kiko Ramireza, a zwolennikami jego szybkiego zwolnienia. Argumentami tych pierwszych jest to, że nasz trener dopiero buduje drużynę i efekty jego pracy z piłkarzami, którzy w pewnej części przyjechali do Krakowa bez rytmu meczowego, będziemy mogli podziwiać na wiosnę. Ponadto sytuacja w tabeli nadal jest przyzwoita. Druga strona odpowiada, że styl gry Białej Gwiazdy jest żenujący i gdyby nie Carlitos, to toczylibyśmy wojnę z Cracovią o wyższe miejsce w strefie spadkowej. Ponadto wątpliwości budzą decyzje personalne Kiko (jak wystawianie Bałaniuka dwa razy w pierwszym składzie, mimo że ten przez trzy miesiące nie grał w piłkę). Najzabawniejsze jest to, że w sumie obie strony mają rację. Kością niezgody jest to, czy Ramirez jest odpowiednią osobą, żeby zbudować coś z tych klocków, które dostał. Obrońcy uważają, że tak i sytuacja się poprawi, trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość. Przeciwnicy uważają, że nie i wkrótce czeka nas degrengolada w tabeli (zważywszy na terminarz) i należy szybko zmienić sternika, aby tego uniknąć. Niezależnie od wszystkiego fakty są następujące: Kiko Ramirez nadal jest trenerem pierwszej drużyny Wisły Kraków i nie pozostaje nic innego, jak kupić bilet na mecz i ruszyć na R22 wesprzeć piłkarzy. Pewne jest jeszcze jedno: jeżeli Kiko przegra, media będą miały pożywkę. Pamiętajmy, że po meczu z Jagą czeka nas przerwa na reprezentację, a to dobry czas na zmianę szkoleniowca... Zagra, nie zagra? To było mniej spodziewane, niż wejście hiszpańskiej inkwizycji. Między słupkami w drużynie Jagiellonii zagra...Mariusz Pawełek. Były golkiper Białej Gwiazdy został zakontraktowany w trybie awaryjnym, bo kontuzjowani są zarówno Kelemen, jak i Węglarz. W odwodzie zostaje jeszcze niedoświadczony, 20-letni Krzysztof Karpieszuk, który pewnie zasiądzie na ławce rezerwowych. Białostoczanom nie pomoże też raczej Marek Wasiluk. Jeżeli chodzi o drużynę Wisły, to największy znak zapytania należy postawić przy Arkadiuszu Głowackim. Kapitan miał zagrać już w sobotę przeciwko Koronie, ale na rozgrzewce okazało się, że uraz nie pozwoli mu na udział w meczu. W ciemno można również zakładać absencje Veleza, Ondraska i brak Bartkowskiego w meczowej osiemnastce. Nadal zagrożony pauzą jest Ivan Gonzalez, który ma na swoim koncie trzy żółte kartki. Po drugiej stronie uważać musi Guilherme. Zapraszamy do dyskusji. |
Wygramy.Zagramy naszym stylem czyli kopanina i coś wsadzimy Carlitos x2
|
Wjeżdza decydujący terminarz - Jaga,Śląsk, Amika i Legła. Do tego mocna grupa pościgowa w tabeli...
Cudów nie ma co się spodziewać. 1:3 |
To jest ekstraklasa wystarczy faul made in Tarasov w 5 minucie 2 lata temu i cała koncepcja upada....
Mam nadzieję, że Ramirez pójdzie po rozum do łba i nie będzie wystawiał zawodników prosto z samolotu. NIe wiadomo co z Głowackim i Velezem - powrotu tej dwójki oczekuję jak zbawienia. Z przodu obok Małeckiego i Carlitosa mimo wszystko postawiłbym na Boguskiego i Brożka za co być może zostanę zlinczowany, ale gra z Ze Manuelem czy Balanyukiem, których nie widać na boisku - to de facto gra w osłabieniu, wg mnie Brożek z Boguskim gorzej od tej dwójki nie wypadną - Wojtkowski - odpoczynek i wejście z ławki..... |
Zgadzam się z Tobą. Również wolę zobaczyć Brożka i Boguskiego od tego zaciągu hiszpańskiego. Mam aby nadzieję że taktyka będzie inna niż dzida na Carlitosa bo patrzeć się na to nie da
|
Patrząc na to logicznie - mamy gwarantowaną wtopę.
Mimo wszystko łudzę się, że to nasza ekstraklapa i na farcie zremisujemy albo Carlitos będzie miał swój dzień i wygramy 2:1. Zostaną przy tym złudzeniu do soboty, pewnie po 10-15 minutach znów trzeźwo spojrzę na rzeczywistość. |
Gra będzie denna, ale z racji tego, że gramy u siebie to niekoniecznie przegramy, in Carlitos we trust... Cudów bym się i tak nie spodziewał, oddamy ze 4 strzały w całym meczu, 2 celne, może jeden wpadnie. Chociaż należy pamiętać o tym, że mamy serię nieprzegranych meczów u siebie od początku sezonu, a jak wiadomo, każdą serię należy kiedyś przełamać :D
|
Wygramy na luzie 3-0
|
Żadne skomlenie przed meczem! Gramy o zwycięstwo! Oczywiście podstawą jest uważna i dobra gra w obronie. Jak to nam się uda to niby czemu nie mielibyśmy pokonać Jagiellonii? Mimo wszystko inaczej gramy na wyjazdach gdzie zbieramy często oklep, a inaczej u siebie, gdzie wygrywamy a czasami remisujemy.
Nie che słuchać żałosnych pieśni jaka ta Jaga prze mocna. Z nami wszak najtęższe umysły Iberii z Kiko na czele! Kwiat piłkarski z hiszpańskich krain! Przechytrzymy Jagę. Owszem, gra pewnie będzie słaba, ale nie gra jest najważniejsza, a końcowy wynik :) |
Ja się zabezpieczam i na trzeźwo meczu nie będę oglądał :) Aperitif wskazany :) Mam nadzieję że ktoś oprócz Carlitosa w końcu zaskoczy.
Nie sądziłem że będę czekał na powrót Ondraska do składu, ale wtedy dzida mogła by iść na dwóch napastników :D Wygramy 2:1 :) na farcie. Do zobaczenia na stadionie. |
U siebie duża szansa, że wygramy patrząc na nasze statystyki na Reymonta. Ja mam nadzieję, że po prostu cokolwiek zagramy sensownego, bo już oczy bolą od tej ciągłej kopaniny.
|
Świetny tekst we wprowadzeniu. Autor trafił w punkt.
Idę na mecz bez wiekszych rozważań. Niech zagraja najlepsi i gotowi do walki cały mecz o zwycięstwo. A czy da nam wytrana Brozek, Ze Manuel czy Carlitos jest mi obojętne. Niech Kiko i drużyna pokażą ze nad czymś pracuja na treningach i że potrafią to przenieść na spotkania o stawkę. |
Nie ma żadnych podstaw (niestety) do tego, aby sądzić że wygramy. Jaga w gazie, my w rozsypce. Na szczęście jest to nasza ukochana Ekstraklasa, więc spodziewam się 2-1 po totalnej kopaninie i dwóch bramkach Carlitosa.
|
Denis i Perez na sektorze rodzinnym w sobotę.
|
Z tego co podała oficjalna to mają być w strefie kibica we czwartek. Podejrzewam, że się pomyliłeś :)
|
A to bardzo możliwe, ta informacja przewinęła mi się gdzieś na fb 2 dni temu. Pewnie chodziło o czwartek :)
|
biorąc pod uwagę naszą obecną formę to remis biorę w ciemno
|
Remis lub zwyciestwo, u siebie jestesmy konkretni
|
Nic nie wskazuje na to, że zagramy dobrze i i wygramy, więc jest całkiem prawdopodobne, że zagramy dobrze i wygramy. To je ekstraklasa, tego nie zrozumiesz
|
Arbitrem głównym będzie Tomasz Kwiatkowski z Warszawy
|
Buchalik, Cywka, Arsenić (Głowacki), Gonzalez, Sadlok, Basha, Wojtkowski, Boguski (Bartosz), Małecki, Brożek, Carlitos
Ławka: Chorążka, Bartosz, Halilović, Kostal, Pietrzak, Bałaniuk, Llonch Trybuny: Ze Manuel, Victor Perez, Jesus Imaz Kontuzjowani: Cuesta,Velez, Głowacki?, Kolar, Bartkowski, Ondrasek Wojtkowskiego przesunąć na środek pomocy jako rozgrywającego, Basha defensywny pomocnik, Carlitos lekko cofnięty za plecami Brożka. Mimo wszystko wolę oglądać Polaków w składzie niż ten Hiszpański szrot. Chciałbym kiedyś zobaczyć jak Velez radzi sobie na stoperze w miejsce Gonzaleza, bo przez niego tracimy większość bramek. Nie wiem do kiedy ma kontrakt, ale raczej bym go pożegnał po sezonie tak samo jak: Buchalika, Pereza, Imaza, Manuela, Lloncha,Cywke,Ondraska,Pietrzaka, Boguski, Brożek i Głowacki po sezonie raczej skończą kariere. Z Hiszpanów zostawić tylko Cueste, Veleza i Carlitosa oczywiście!!! Priorytet na następne okno transferowe to bramkarz, prawy obrońca, lewy, stoper, skrzydłowy. Lepiej pozyskać 5 zawodników klasowych niż 14 piłkarskiego szrotu! Na następny sezon kadra będzie wyglądać tak: Cuesta, (nowy bramkarz),Chorążka, Bartosz, Bartkowski, (nowy prawy obrońca), Arsenić, Velez, (nowy stoper), Sadlok, (nowy lewy obrońca), Małecki, Wojtkowski, Halilović, Kostal, (nowy skrzydłowy), Basha, Bałaniuk, Kolar do tego powroty z wypożyczeń Słomka, Żemło, Drzazga plus oczywiście dobrze rokujący juniorzy. Po co ściągać szrot zagraniczny jeśli można dać szanse młodym Polakom... |
Co ty chcesz od Lloncha? Perez i Imaz to ile minut zagrali? Chłopie wyluzuj....
|
spoko widzisz ze jasnowidz, możemy się rozejść do sezonu 2018-2019 nie ma co się wypowiadać.
|
Cytat:
|
Proponuje w chwili rozpoczęcia meczu "wyłączyć " forum na kilka dni
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A mało było wałków ?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl