krzywy napisał(a):

|
nie znam żadnych nazwisk potencjalnego następcy pana Cupiała ale wiem że z Nim już nic nie osiągniemy. Trzeba wykorzystać Naszą obecną markę i wyhaczyć jakiegoś dętego frajera bo za kilka lat nazwa Wisła zginie w gąszczu t-mobilowych średniaków
|
Prawdą jest, że żeby teraz coś osiągnąć nawet w tej lidze to trzeba dawać kasę w przypadku właściciela i to trzeba głośno mówić. Problem jest tu, że rok w rok jest ten sam scenariusz w naszym klubie, prawdziwych wzmocnień praktycznie jak na lekarstwo, a jeśli walczymy o mistrza co rok to automatycznie wymagania względem piłkarzy są o wiele większe niż w przeciętnym ligowcu i progresu nie w ogóle przez to nawet w postaci awansu do LM.
Dziś brakło trzeciej bramki do wygranej, szkoda, że 0:2 dopiero nas przebudziło.