westersyl napisał(a):

Przed chwilą pisałeś, że Lewandowski poszedł do Lech bo Smuda mu obiecał grę dwoma napastnikami. Co jest kompletną bzdurą.
Teraz przewidujesz bieg jego kariery u nas że Wisła byłoby dla niego za wysokimi progami. Ja uważam że Lawandowksi był już w tamtym momencie na tyle utalentowanym i dobrym zawodnkiem aby posadzić na ławie u nas Boguskiego, Łobodznsiego czy kogo kol wiek innego. Skorża idiotą nie jest i jak pokazuję sytuacja w Legii potrafi wprowadzić młodego gracza do drużyny. Bednarz zawalił, jego ewentualne przyjście nie gwarantuję że będzie wstanie dostrzec utalentowanego gracza.
PS. W tamtym okresie to my mieliśmy scoutów ? Bo Rysia Czerwca nie liczę.
|
Ależ Wisła wtedy chciała Lewandowskiego, ale po prostu z perspektywy Roberta to Lech chciał go bardziej.
Pogorzelczyk jeździł do Pruszkowa i zachowywał się jak Arab na targu: "no chodź, chodź do nas, będzie fajnie zobaczysz".
A Bednarz przyjechał, położył ofertę na stół i pojechał.