|
,, Przyjaźń, przyjaźnią...ale kibicowanie przeciwnej drużynie, choćby nawet zaprzyjaźnionej jest dla mnie niezrozumiałe...oni (piłkarze) w każdej sytuacji mają być zawodowcami i tego od nich wymagam, a nie mają "robić dobrze" kibicom przeciwnej (bądź co bądź) drużynie...oczywiście moja opinia jest tutaj odosobniona, ale mam to gdzieś. "
Dobrze że przynajmniej zdajesz sobie sprawę o swoim odosobnieniu.Oni są zawodowcami? nie zastanawia Cię fakt, że chcieli to udowodnić i obudzili sie w ostanim meczu?Gdzie mecze z Górnikiem(2),Podbeskidziem,garbatymi nosami,LECHIĄ,Legią,Groclinem,kolporterem,Ruchem o remisach nie wspominając? Dla mnie bezcenne były chwile gdy cieszylismy się z bramki dla Śląska!!!Tak pierwszy raz od 20 lat cieszyłem się z przegranej mojej ukochanej WISŁY!!! MISTRZ MISTRZ WKS!!!
|