
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#481
|
A zastanawiałeś się może kiedyś przypadkiem, dlaczego z w meczu z Cracovia został zmieniony po 15 minutach? Dobra, ma inny styl , to niech sobie ma, ale On po prostu nie wnosi nic do gry Wisły, nas zawsze cechowała ładna szybka gra, a bądź co bądź on do niej nijak nie pasuje :| Typowy piłkarz na przetrzymanie piłki... Matko Cantoro też umie przetrzymać piłkę, ale bez jaj, każdy kontakt Beto z piłka to sekundy w plecy, nawet jak byśmy szli z kontra 3 na 1 i Beto by dostał piłkę to po prostu by zatrzymał piłkę i obrócił się plecami do bramki. Może Radovanovic demonem szybkości nie był ale myślę, że jak Branko by kończył 200metrów sprintem, to Beto byłby w połowie ... jak dodamy do tego że Radovanovic nieźle grał głowa to aż mi się słabo robi jak widzę naszą "brazylijską perłę" :( |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#482
|
|
Dobra ale juz nie robcie z niego ofiary ,juz nie bede tu pisal o Zurawskim ktory przyszedl do Wisly i na poczatku nic nie gral ,a Beto poki co jeszcze wielu szans nie dostal.Ta runde ma na aklimatyzacje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#483
|
|
Z Cracovią, Beto zagrał dokładnie 29 minut. Już mu nie odejmujcie. Gra na razie słabo, należy go krytykować, ale mimo wszystko poczekajmy, może w końcu zatrybi...
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#484
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Online |
#485
|
|
Winienie Beto za utratę bramki to głupota jakich mało, co by nie mówić Stilic miał szczęście że piłka poleciała akurat idealnie między nogami Beto bo napewno tam nie celował. Inny temat to to czy Beto na boisku był potrzebny czy nie, trener liczył na to że będzie w stanie utrzymać piłkę z dala od bramki. Rzeczywiście trener być może popełnił błędy nie ściągając Diaza czy Cantoro, mógł wpuścić wcześniej Niedzielana lub Jirsaka ale jakie ma to teraz znaczenie. Piszecie że Ćwielong powinnien zostać na boisku ale chłopak dzisiaj naprawdę napracował się w ataku, szukał piłki wychodził na pozycję, walczył, biegał i sił napewno zaczeło brakować.
Myślę że w takim zestawieniu personalnym, przemeblowana obrona, brak Brożka wynik remisowy jest dobry gra też nie była najgorsza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#486
|
PS: strata Beto w środku pola i wyskok w murze po wolnym, zaraz po tej akcij, spowodowały dzisiaj stratę 2 pkt. Sorki,że go za to nie kocham Oho, okazuje się, że jak Pietia nie gra to "jesteśmy w słabym składzie" ![]() Powód: Pietia
Ostatnio edytowane przez Czesław : 05.04.2009 o godz. 21:02.
![]()
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw.
Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych...podania ręki" - Henryk Reyman |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#487
|
|
Odwalcie się od Skorży w wywiadzie w C+ wyraźnie powiedział ,,bardzo chętnie zmeniłbym Diaza tylko na kogo ? Zieńczuk był juz po paru rajadach i obawiałem się że nie wytrzyma szybkościowo akcji napastników jego stroną " koniec cytatu
A co do przewagi Lecha to panowie bez przesady raz jedna strona przeważała raz druga końcówka była ich ale w końcu grali u siebie i przegrywali ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#488
|
|
Chyba faktycznie Branko lepszy był. On jak już sobie trafił to mial takie pier***nięcie z tej głowy że szok.A co do meczu cóż chciałem żeby byl remis a teraz czuję niedosyt straszny. Tak blisko było... No i oczywiście znowu fart Amici się objawił. Nie mówie tutaj o końcówce spotkania(w której pyry uratowały 4 mecze chyba już) tylko o okolicznościach tej bramki. Ale cóż począć, mimo to patrząc na terminarz to chyba Wisła wydaje się być faworytem bo gramy mecze z czołówką wszystkie u siebie a Lech z koleji na wyjeździe i to oni mają jeszcze 3 a my tylko 2. Tylko rzeba zacząć zwyciężać na wyjazdach bo tak to to będzie chu*nia z grzybnią...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#489
|
|
Nie każe ci kochać Beto ,ale nie rób kolejnej epopeji pt. "My biedni kibice Wisły i transfery typu Beto" . Poziom naszej ligi jaki jest taki jest ,i nie tylko Beto sie przewraca czasami o własne nogi,na ogół robi to 9 z 11 piłkarzy biegajacych po murawie.
Radovanovic byl rzeczywiscie gwiazda.Wczesniej gral chyba w 14 klubach i u nas gral pol roku.. Beto jest przynajmniej młody i moze cos z niego bedzie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2008
Skąd: KrK
Offline |
#490
|
|
A moim zdaniem błędem, była postawa Wisły, która po strzeleniu gola się cofnęła i to bardzo mocno. Trzeba było przycisnąć pyry, wlepic drugiego gola (wiem, że łatwo sie mówi) i grać swoje. A tak oddalismy Lechowi pole, i wiadomo było, ze przy 20 rzutach wolnych, któryś wpadnie. Ogólnie remis zły nie jest, zwróćcie uwagę, że Lech w 3 ostatnich meczach zdobył 3pkt. Myślę, ze w Gliwicach za tydzien zdobędzie 4
a my zbliżymy się do nich na 1pkt; ) a potem z górki. Pozdrawiam![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#491
|
|
No panowie... Dajcie spokój. Nie ma się co czepiać Beto, wszedł na boisko bo widocznie miał przetrzymywać piłkę z przodu, tudzież zaczepić po jakiejś akcji z wrzutki. Nie udało się - trudno. Natomiast dlaczego napastnik, w dodatku nie znający polskiego jest w murze...? Powiedzmy sobie szczerze, znowu zmiany nie były trafione, zbyt późne, a i nie do końca dobre personalnie. Sam mecz mógł się podobać lecz po nim powinniśmy i zapewne czujemy duży, ale to duży niedosyt. Zapewne Uran przedstawi nam swoją rozkminę meczu, z którą podejmę polemikę gdyż mecz dość uważnie oglądałem. Natomiast mnie po tym meczu cieszy kilka rzeczy:
1) Polscy piłkarze w polskiej lidze potrafią zagrać na dobrym poziomie. Jak pisałem wcześniej, dla mnie to był mecz na poziomie środka ligi angielskiej. Gdyby wybrać z Lecha i Wisły najlepszych graczy to o wynik z Irlandią byłbym spokojny. 2) Podobało mi się jak nasi gracze walczyli. Dawno nie widziałem tak ofiarnie grającej Wisły. Widać, że chłopaki nie mają pusto w głowach. 3) Mimo wszystko uważam, że nasi zawodnicy byli lepsi stricte piłkarsko. Szkoda, że skład był tak eksperymentalny mimo, iż niby dla Diaza lewa obrona, to nominalna w dodatku reprezentacyjna pozycja, a w sumie zabrakło tylko Brożka. 4) Widać, że porażka w Krakowie była efektem głupich i indywidualnych błędów. Nie bójmy się tego powiedzieć - głównie błędów M. Pawełka. Z całym szacunkiem dla Mariusza. 5) Biorąc pod uwagę terminarz Ekstraklasy mamy sporą szansę na obronę tytułu, a już na pewno na występ w europejskich pucharach. 6) Ten mecz powinien być pozytywnym bodźcem dla nas na resztę sezonu. Trudniejszego meczu na trudniejszym terenie już nie zagramy. Skoro tam zremisowaliśmy, a i mogliśmy wygrać, to wygrać możemy już wszędzie i z każdym mimo, iż mecz meczowi nierówny. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2008
Skąd: KrK
Offline |
#492
|
|
Może 20 bramek. Byłby rekord nie? A kto tu jęczy? Stwierdzam fakt, że za szybko się cofnęliśmy i przez to być może przegraliśmy! Żadnego jęczenia tu nie widze...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Online |
#493
|
|
Jak ktoś by chciał porównać to zestaw spotkań pierwszych czterech zespołów.
WISŁA:...........LEGIA: ..............LECH: ............POLONIA: Jagiellonia(D)....Cracovia(D) ........Piast(W) .........Ruch(W) Arka(W) ..........Piast(W) ...........ŁKS(D) ...........Lechia(D) Górnik(D) .........Lech(D) ............Legia(W) .........Odra(W) Piast(W) ..........ŁKS(D) .............Ruch(D) ...........Cracovia(W) Legia(D) ...........Wisła(W) ..........Śląsk(W) ...........GKS(D) ŁKS(W) ...........Polonia B.(D) .......Lechia(D) ..........Jagiellonia(W) Lechia(W) .........Śląsk(W) ............Polonia W.(W) ....Lech(D) Śląsk(D) ...........Ruch(D) .............Cracovia (D) .......Górnik(W)
Ostatnio edytowane przez RAFi89 : 05.04.2009 o godz. 21:27.
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#494
|
|
Mnie i tak najbardziej podobał się Singlar ze swoim gestem po bramce. Miny wykorzystanych przez Petza i Krollopa bezcenne.Na następny mecz sprzedadzą połowę biletów. Po bramce Singlara pokazały się "Krollopy" ślące fucki w stronę Singlara.
Wynik dla nas bardzo dobry, zbliżający nas do mistrzostwa. Jesteśmy bliżej mistrza, niż kiedykolwiek w tym sezonie. Amica ma same ciężkie mecze, a nie umie grać pod presją, co kolejny raz dzisiaj pokazala. Kolejny sezon, gdzie mistrz się rozegra między Wisłą i Legią. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#495
|
|
No to wg tego co napisał Rafi szacuję, że w kolejce nr 27 wyjdziemy na fotel lidera z 2-punktową przewagą
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#496
|
|
Generalnie zgadzam się z nestą. O ile ktokolwiek "położył" nam mecz (ba, o ile w ogóle w kontekście naszej sytuacji i końcowego wyniku można mówić o jakikolwiek "zawaleniu" - w moim mniemaniu nasi piłkarze rozegrali dobre, a w pewnych fragmentach nawet bardzo dobre zawody) to trener. Mauro, choć o dziwo zagrał naprawdę dobrze, grał za długo, ewidentnie było widać po nim zmęczenie. Ale co gorsza, obserwując grę Diaza *naprawdę* nie trzeba było być jasnowidzem aby po żółtej przewidzieć, że chłop na bank nie dogra meczu do końca.
To + zero poprawy gry po którejkolwiek ze zmian można mieć za złe Skorży; ale jednocześnie na tym krytykę kończę, bo - jak jeszcze raz podkreślę - w obliczu bardzo wymagającego rywala wynik jest dobry i tak samo zagrał zespół. Jeżeli ta tendencja się utrzyma w przypadku meczów z ligowymi miernotami to realnie można jeszcze myśleć o mistrzostwie w tym sezonie. Najważniejsze z dnia dzisiejszego jest to, że widzieliśmy zespół ambitny i walczący przez 90 minut, co w naszych realiach jest niestety rzadkością. Oby tak dalej - jak dla mnie to Lech stracił 2 punkty, nie my. Indywidualnie: Pawełek - większych zastrzeżeń dziś brak. Owszem, było gorąco, ale bywało z formą Mariusza już dużo gorzej w tym sezonie. Singlar - 1. połowa absolutny piach, w 2. o niebo lepiej, i nie mam na myśli tylko gola. Głowacki - no ma Arek jak zwykle pecha, bo jeden jedyny raz nie poradził sobie ze Stiliciem i konsekwencje znamy (nawiasem mówiąc jak dla mnie czerwień w tej sytuacji, także zawsze mogło być gorzej). Poza tym bardzo wysoki poziom. Baszczyński - jak wyżej; coraz bardziej skłaniam się ku opinii, że oddawanie w lecie za darmo tego piłkarza będzie błędem. Diaz - plus za ofiarność i ambicję, ale trudno zaliczyć ten mecz do udanych. Mnóstwo błędów, czerwona kartka (za całokształt jednak zasłużona); z niego raczej będzie środkowy pomocnik. Sobolewski - najlepszy na boisku. Drugi z rzędu kapitalny mecz, rozwiewa wszelkie wątpliwości co do przydatności dla zespołu. Cantoro - jak wyżej, całkiem nieźle. Obawiałem się, że będzie dużo gorzej. Zieńczuk - bardzo nierówno. Jak zwykle. Małecki - oczywiście chwalmy ambicję, ale to był kolejny słaby mecz Patryka. Przeważają złe decyzje o strzałach (ich jakości nawet nie ma co komentować), bo z dryblingiem było nawet nieźle. Stać go na dużo więcej. Ćwielong - od obrony w gorę drugi najlepszy po Sobolu w naszej ekipie. Odważnie, z pomysłem, bez kompleksów. Jeżeli nie chodziło o aspekt fizyczno-zdrowotny to absolutnie nie rozumiem dlaczego nie dograł meczu do końca. Boguski - rewelacji nie było, aczkolwiek poprawnie. Beto - kozła ofiarnego nie ma co z niego robić (bramka równie przypadkowa jak i nasza), ale niestety odnoszę wrażenie, że poza przyjęciem i przetrzymaniem piłki on niewiele więcej potrafi. Motoryka niczym Kryszałowicz. Łobodziński - zgodnie z oczekiwaniami prochu nie wymyślił. Niedzielan - za krótko. |
|
|
|
Banita
Od: 03.2009
Skąd: Wyzima Handlowa
Offline |
#497
|
Po 2 dlaczego twierdzisz, że Beto umie przyjąć piłke? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#498
|
Co do Skorży - ja się zgadzam, że on, jak to podobno mówi Gmoch, "nie umie grać ławką". Smuda zresztą niewiele lepiej. Ok, Diaza ciężko było kimkolwiek zastąpić, jednakże na cholerę wchodził Beto? Po co? Jak się prowadzi 1:0 i widać, że zespół raczej chce już bronić wyniku - to się wprowadza szybkiego zawodnika do ataku (by wspomnieć kiedyś Dubickiego w jakże ważnym meczu), dlatego zamiast Beto powinien wejść Niedzielan. Zieńczuk kicha, a ostatni wolny to już spaprany wzorcowo. Nam naprawdę potrzeba gościa w składzie, który potrafi dośrodkować dobrze, bo bez tego ten Beto jest nam zupełnie nieprzydatny. Mauro, o ile się nie wywracał, naprawdę grał solidnie w pierwszej połowie. Obrona ogółem in plus, Singlar na swoim poziomie, a reszta - Lewandowski sobie po mistrzowsku przyjął piłkę, no i Głowacki nie miał już wyjścia, natomiast Baszczu to gra po profesorsku, może przemyśli karierę jako stoper (tu już nie potrzeba szybkości, a ustawiać się i blokować to on bardzo dobrze potrafi). Ogółem Lech w zadyszce i bez Murawskiego naprawdę sporo tracą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#499
|
|
ja cie.... teraz przez poł roku będzie Beto to, Beto tamto.
Kozla ofiarnego sobie znaleźli, bo myśleli, że przyjedzie gotowy do gry na high-levelu superstriker, ktorego zaraz Chelsea będzie chciało od Wisly za 70mln ojro odkupic. Nie jest superstrikerem to można sie powyśmiewac i odreagować, ale co? kompleksy? I co jeden kolejny to bedzie się popisywał żartami typu: a skad wiesz, że umie piłke przyjąć? Zastanówcie się, pozwólcie chłopowi przepracować sezon, zaaklimatyzować się, pojąc o co chodzi w europejskiej (bądź co bądź) piłce, a jestem przekonany, że trener potrafi wykorzystać jego zalety. Ile lat śmialiście się z Brożka? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#500
|
|
niestety taka nasza polska mentalność.
Mecz cięzki, na szczęście Tur Sobolewski znowu panował Nie wiem czy pamiętacie, ale jakies ponad 2 lata temu chcieliśmy Zieńczuka na allegro wystawić i za 1pln sprzedać.Potem zrobił nam Mistrza. Może poczekacie z krytyką Beto...dajcie chłopakowi szanse, to jest Liga Polska, tu przystosowanie się troszke trwa. Żuraw jak przyszedł do Wisły od razu bramki strzelał ? ... ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#501
|
|
Co do krytyki piłkarzy, pozwolę sobie przytoczyć pewne nazwiska: Żurawski, Brożek, Zieńczuk. Ja rozumiem frustrację i rozgoryczenie, ale co macie konkretnie do zarzucenia Beto?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#502
|
|
Lech gra teraz z Piastem a w Piaście jest nasz człowiek o nazwisku Kowalski. Mam nadzieje że pomoże nam w zdobyciu mistrzostwa w jakiś sposób .A tak na poważnie mówi sie trudno jest remis ale po dobrej grze nadal martwi mnie troche skuteczność ale jak na gre bez Brożka w ataku to jest dobrze nawet.
Ćwielong gra bez kompleksów może być naprawde dobrym zawodnikiem. Beto potrzebuje czasu i ja od niego oczekuje że w następnym sezonie zacznie grać na wyższym poziomie .Na razie ława i 15-20 minutowe występy by przytrzymał piłke itd. Niedzielan po raz kolejny w chodzi na minute przed końcem.małecki jeśli poprawi dośrodkowania by nie leciały w ręce bramkarza to będzie mógł aspirować nawet do repry ale póki co niech wzyscy grają z taką ambicją i koncetracją jak w dzisiejszym meczu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#503
|
|
dla mnie to jest paranoia jak można było wymienic Kmiecika na Beto.Grzesiek chociaż na pozycje ładnie wychodził ehh... a ten Brasileiro to po jego stracia padł gol.. dla Lecha.Dla mnie to taki troche słabszy Chiacu.
Myśle ze u Łobo było już widac pewien postęp.Oby tak dalej!!! Duży plus dla Mauro, jak na pierwszy mecz po przerwie w występach to całkiem nieźle.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 05.04.2009 o godz. 22:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#504
|
|
1)Beto jeszcze młody jest. A jednej rzeczy niezbędnej która trzeba go nauczyć to strzelania bramek. Brakuje mu instynkty strzeleckiego, nawet rzadko próbuje strzelać.
2)Ale taki wysoki zawodnik jest nam bardzo potrzebny, bo dzisiaj aż nadto było widać, że trójka liliputków jak Ćwielong, Boguski, Małecki za długo się z piłka nie utrzyma na połowie przeciwnika przy obrońcach pokroju Arboleda. Aż nadto widoczna tutaj była przewaga fizyczna Lecha. Ćwielong, Boguski,Małecki to bardzo dobrzy zawodnicy ale nie sami w grze ofensywnej. Potrzebny jest trochę wyższy, silniejszy zawodnik, nawet już z Brożkiem to by inaczej wyglądało. 3) Niestety obiektywnie patrząc szanse na mistrzostwo nie są duże. Jest tylko 8 kolejek a musimy zdobyć 4 punkty więcej od Lecha. Więc w lepszej sytuacji nie jesteśmy. Owszem Lech ma dwa trudne wyjazdy, ale jak chcemy mistrzostwa to musimy wygrać już wszystko do końca, żadnej wpadki. Ale to jest możliwe bo trudniejszych rywali mamy na Reymonta a słabszych na wyjazdach. Każdy mecz będzie trudny i każdy trzeba wygrać.
Ostatnio edytowane przez -Goral- : 05.04.2009 o godz. 22:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#505
|
|
ekh zero gry, jednym slowem podworkowa kopanina...nie istniejemy niestety obecnie w ofensywie...bez Brozka. do pzodu to gra tylko Malecki i Sobol czasem Diaz jak gra w pomocy, raz zablysnie Boguski jeszcze rzadziej Cwielong...Zienczuk niech idzie do tej grecji.
Diaz na lewej obronie to paranoja, to jego najslabasz pozycja an ktorej grywa. Singlar oprocz bramki w ofensywie slabiutko, boczny obronca nie moze tylko bronic. Szkoda ze Skorza nie rpzesunal Diaza na pomoc za cantoro i Zienczuka na obrone w 2 polowie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: K-ów
Offline |
#506
|
|
zestawienie środka pomocy Diaz-Sobol jest na dziś dzień optymalne i niestety tego dzisiaj zabrakło ;( dlatego jestem dziwnie spokojny o meczyk w środe
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#507
|
|
Mysle, ze remis nie jest taki zly i daje nam realne szanse na powazne wlaczenie sie do walki o majstra. Najwazniejsze, ze nie dalismy Lechowi odskoczyc bo mogloby byc pozamiatane.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#508
|
|
Heh mlatko boska czytam i czytam i oczom nie wierze... Malecki zly, Boguski zly,Cwielong(ktory IMO byl najlepszy w ofensywie na boisku z naszych) zly... No ja p...... toz to chyba musieli wszyscy strzelic po hattricku zeby ich gre docenic. Wedlug mnie caly nasz zespol zagral dobry mecz poza jednym pilkarzem - Markiem Zienczukiem(wiem wiem, tylko ze jemu akurat faktycznie zdarzyl sie w tej rundzie PIERWSZY slabszy mecz). Mnie remis cieszy choc kwiczalem z radosci przez dobrych 30 minut...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#509
|
Cały czas mamy scisly kontakt z czołowką i to jest najwazniesze ![]() Po tym jak Singlar wejsciem smoka walnał tą bramke czulem ze mozemy pyknać Amike. Ale niestety oni lubuja sie w strzelaniu w koncówkach i ratowaniu sobie dupska ,i tym razem tez tak sie stało. Szkoda bo brakło jakies 10 minut i byly by 3 pkt. Ale nie ma co narzekac tym bardziej ze .przed meczem niektorzy psioczyli ze dostaniemy po tyłkach itd. Ale u pilkarzy widac bylo tą zaciekłosc i chec walki. Widze ze juz znalazly sie "wrózki" ktore wiedzą ze z Beto nic nie bedzie.Nic nie bylo tez z Zurawskiego jak przyszedl albo z Kalu Uche. ![]() Osobne slowa naleza sie po tym meczu Sobolowi.To prawdziwy wojownik,dawno nie widzialem zeby ktos biegał za rywalem z taką wściekłoscią i checia odebrania mu ochoty do gry. Henryk Reyman bylby dumny.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 05.04.2009 o godz. 23:43.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#510
|
|
Generalnie liczę tak:
Jeśli my wygramy wszystkie mecze z czołówką plus liczę remis z Arką bo tam dawno nie wygraliśmy(za Skorży wygraliśmy jednak w Poznaniu i Wodzisławiu więc kto wie Jednak po tej kolejce(i po paru wcześniejszych) nasuwa mi się jednak wniosek że warszawskie drużyny raczej szans na miszcza nie mają. I nie mówie o pozycji tylko o grze.Legia ledwo ledwo jakby Muchy nie było to na razie byłby środek tabeli(daj mu Boże jakąś kontuzję na mecz z nami ). A Poloni też szczęście się kiedyś skończy i przestaną wszystko po 1:0 wygrywać(tzn. mam taką nadzieję ) |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|