zim zum napisał:
Cytat:
|
Proponuje rozgonić to całe towarzystwo na czele ze Skorżą. Czas zacząć otaczać się ludźmi związanymi z krakowskim (wiślackim ) środowiskiem. Może wtedy będzie jakieś przywiązanie i większe chęci. Teraz wyglada to dramatycznie. Pospaceruja po boisku, po meczu pomachają na od....... się kibicom i maja gdzieś. Potem powiedzą "no musimy" i na tym się kończy - kasa jest w kieszeni. Trenerem powinien zostać Motyka, który ma Wisłe w sercu i bankowo zależałoby mu żeby było jak najlepiej
|
No toś teraz podpadł na całej linni gimnazjalnym skorżomaniakom, którzy wyznają jedynie słuszna postawę pisania o Skorży, czyli na kolanach. Wszelka krytyka poczynań i dokonań Pana Nadtrenera jest występkiem porównywalnym z tzw. "kłamstwem oświęcimskim" w Europie.
A teraz na poważnie. Dokładnie czuję to samo jak i wielu kibiców, z którymi rozmawiam na trybunach, a którzy nie mają ochoty na pisanie na forum i przekrzykiwanie się tutaj z dzieciakami. Oni żyją w swoim matrixie.
Świeża krew w zespole potrzebna jest od dawna. W dobrych zespołach co okienko powinno sie dokupywać 2-3 graczy. I to mających realne wejście do zespołu. Dla trenera byłoby to pole ,manewru, a dla leserów bat. Jak bedzie teraz zobaczymy, ale niektórzy jak czytam liczą na ...9 zawodników

.
Szkoda, że coraz mniej w klubie związanych z Wisłą sercem. Już wczesniej mówiono, że z tego warszawskiego zaciągu chleba nie będzie. Idą Święta czas na uspokojenie. Za jakieś 2 miesiące będziemy wiedzić w jakim kierunku to idzie. Narazie to będziemy zimować w niewesołych piłkarskich nastrojach.
Ja przewiduję jakieś zmiany dopiero gdzieś w czerwcu jak już będzie po wszystkim.