As napisał(a):

W sumie to dobrze, ze nie pojedziemy na mistrzostwa. Lepiej dla turnieju. Wszyscy tam jada walczyc o mistrzostwo a my zawsze jedziemy walczyc o wyjscie z grupy. Lepiej, ze jedzie ktos kto wie o co jest ten turniej.
Poza tym powinnismy przegrac z Albania juz a cudem wygralismy. Teraz powinnismy wygrac ze Szwecja a pechowo przegralismy. Suma wychodzi na zero.
|
Gdybyśmy awansowali to byłoby najprawdopodobniej to co zawsze czyli pompowanie balonika i jakieś tam nadzieje, potem frustracja i złe emocje, widziałem to już tyle razy, że się tym zmęczyłem.
Natomiast bez względu co kto z uczestników będzie mówił do prasy to na 48 drużyn to moim zdaniem co najmniej połowa to bezbarwne przeciętniaki (my byśmy też byli w tym gronie, a teraz bedzie Szwecja) albo szrot i z tego pkt. widzenia prawdziwe MŚ zaczną się dla mnie w 1/8 (16 drużyn). Oby najlepsi piłkarze byli jeszcze wtedy zdrowi i dostatecznie pełni sił po całym sezonie i początku turnieju żeby zagrać porywające mecze aż do końca.
A za 2 lata 24 drużyny w finałach me - taka sama bzdura z pkt. widzenia poziomu sportowego i emocji.