|
O tym, ile znaczą dwa lata dla piłkarza świadczy przykład chociażby Omraniego, który jest tu Ci regularnie wypominany. Ściągnąłbyś klapki z oczu, to zobaczyłbyś obecną dyspozycję fizyczną Szweda.
A stawiać Igbekeme i Carbo na równi z Imazem to jednak spora odklejka i tylko sobie samemu szkodzisz dokonując tak abstrakcyjnych porównań.
Brednie dot. możliwego wcześniejszego wystawiania Bozicia do gry już prostowałem. Ośmieszasz się.
A co do Omicia, to oczywiste, że robiąc sobie 3-miesięczne wakacje sam sobie zaszkodził. Skoro za rywali do składu miał wybitnych na polskie realia Igbekeme i Carbo, to rozjeżdża się Twoja narracja. Nie pierwszy raz.
|