
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#211
|
|
Pokaz jedną druzyne w Polsce która przeszła bez "kryzysu" od 1 do 19 kolejki jesienia. Nie notujac na przestrzeni 4 meczów bilansu 1-2-1. Challange accepted? Możesz to sobie nawet rozszerzyć do 5 ostatnich sezonów w jakiekolwiek lidze poziomu centralnego w PL.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 21.12.2025 o godz. 07:35.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#212
|
|
A co do Rodado. Może byłby mniej zmęczony, gdyby widział, że nie wszystko wisi na jego barkach. Nawet w meczach gdzie wynik był spokojny musiał harować do ostatniej minuty, jeżeli zszedł przed 75 to był cud. To samo Erthaler. I było by to zrozumiałe gdyby z ławy nie miał kto wcześniej wejść, ale miał kto wejść tylko trzeba było trochę pomyśleć może zaryzykować. Bozić, Omic, Baniowski, Nikaj, nawet Kawała prezentują poziom zbliżony do tych z pierwszego składu. Tylko nie wyskakuj że napisałem że Kawała jest lepszy niż Rodado Bo nie jest, ale wchodząc za niego na 30 minut przy wyniku 3:0 katastrofy by nie spowodował, a może by zaskoczył tak jak Kuziemka. Rozumiem, że te 92% minut w lidze rozegrane przez 13 zawodników jest lekko szokujące, dowodzi że realnie w grze brało udział trzech rezerwowych. Wyliczanki uwzględniające PP, można by jeszcze dodać mecz z Pogonią, który moim zdaniem jest lepszym testem niż mecze pucharowe, troche ten ciemny obraz rozjaśniają, ale sedna nie zmieniają. Jop boi się zmian, woli przez pięć meczów trzymać uparcie Duarte, czy pod koniec Kuziemkę mimo że ci wyraźnie dołują, niż poszukać alternatywy. I to jest niepokojące.
Właśnie muszę robić wyliczenia tylko pod kątem ligi, bo w całej tej układance mniej chodzi o zmęczenie w rozumieniu siły do biegania, a bardziej o psychikę i poczucie istotności dla drużyny. W tym aspekcie można liczyć tylko mecze ważne, a PP niestety był potraktowany jako przykry obowiązek. Wpuszczanie Coleya na bok obrony bo tylko tam zostało wolne miejsce to był cyrk. Powtórzę jeszcze raz. Mamy w miarę wyrównaną 18 ludzi do grania i trenera, który nie potrafi z tego korzystać. Chciałbym żeby zaczął się tego uczyć. Najlepszym dowodem Kutwa i Giurcic, zagrali po pół rundy, ale najpierw wszystko Kutwa, a potem wszystko Gruicic. W efekcie Kutwa stracił czucie piłki i zrobił karnego w Bydgoszczy. Bo poprzedni mecz zagrał miesiąc wcześniej. Jop tak zdecydował ale to są właśnie konsekwencje jego decyzji.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 21.12.2025 o godz. 08:46.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#213
|
|
Przecież Jopizna wynikami końcówki rundy, PP i liga oraz awersją do zmian, zbłaźnił się niesamowicie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#214
|
|
Cytat:
Zjebany drozdzik teraz mówi o mentalnym aspekcie zmęczenia, który tylko w lidze obowiązauje a nie w PP. Ja .......e xd Zjeb chciałby żeby Nikaj wchodzil na 10 minut więcej w meczu, czyli dzielnie walczy o kolejne dodatkowe 190 minut w rundzie dla mega napastnika. Bo przecież Nikaj jest dobry i na to zasługuje, a gdyby mniej grał Rodado to by jego psychika tak nie cierpiała. .......nięty jesteś fest. Kolejny markusik, który raz odezwał gębę, zrobił z siebie debila, po czym całe księgi głupot napisał żeby bronić swojej raz wypowiedzianej debinej tezy xd PS przestroga dla naiwnych. Czasem nie wyliczajcie procentu gry piłkarzy w lidze bo zaraz drozdzik powie, że jak Bozic wyszedł na 90 minut z drużyną ze strefy spadkowej, to to się nie liczy bo takie mecze są uwłaczające dla godności piłkarzy i z punktu psychologicznego dla nich. Co to znaczy, że trener tak w ciebie wierzy, ze wystawia cię tylko na drużyny najgorsze? Przecież to nie rozwój i łapanie rytmu meczowego, tylko poniżenie dla prawdziwego piłkarza z tej najlepszej 18 Wisły xd
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 21.12.2025 o godz. 10:12.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#215
|
A ze Stala Mielec to kto zagral na środku obrony 4 dni wcześniej? Anton Cziczkan? Dolicz sobie do tego 14.11 90minut w meczu Polska Włochy i 18.11 l. 90minut w meczu Macedonia Polska Te spotkania też sie nie liczą do mitycznego czucia pilki bo... ? Nie chce mi się dalej dyskutowac przy takim pogwałceniu logiki i mieszaniu faktów jakie tu uprawiasz
Ostatnio edytowane przez Karherop : 21.12.2025 o godz. 12:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#216
|
.A Młodzieżówka? To jest zupełnie inna gra, nie trzeba chyba tego tłumaczyć. Tu nie ma co dyskutować mam swoją opinię i tyle, to że ona godzi w fałszywy mit nieomylnego cudotwórcy, który zaczął być tworzony, nie ma najmniejszego znaczenia. Przypuszczam, że te wszystkie tematy będą w klubie analizowane. Bo nie po to sprowadzamy zawodników młodych z perspektywą na rozwój, żeby grali po 134 minuty na rundę i po pół roku szukali zmiany klubu. Ne dostając poważnej szansy pokazania się. Dodając do tego fakt, że z Polonią Gjurcić nadawał się idealnie do zmiany w przerwie, co nie nastąpiło, a w kolejnym meczu znowu zagrał 90 min. To betonoza Jopa jeżeli chodzi o zmiany jest widoczna tutaj jak na dłoni. Nawet w przypadku dwóch zawodników których poziom jest można powiedzieć taki sam. Tłumaczenie tego widzimisię Jopa z treningów, od razu każe pytać o efekty. A efekty są takie że jeden siada na laurach bo widzi że gra zawsze, a drugi traci zapał bo widzi e zagra raz na ruski rok, a kiedy już wchodzi to nogi mu się trzęsą. Mistrzowskie posunięcie trenera.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 21.12.2025 o godz. 15:30.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#217
|
|
Ten liczy mecze w kwalifikacjach do ME z jakimiś Włochami xd w piłce dla dzieciaków do 21 lat. Czy to jest poważny mecz gdzie Kutwa mógł czuć presję? No chyba nie. Także ucierpiał tu jego aspekt mentalny bo w lidze nie grał, tylko w nieważnych meczach.
I muszę obronić drozda. Jop zajechał Kutwe bo go wystawił na Mielec cztery dni przez PP. Także Jopa wina wszystko. PS a statystyki drozda tak jak pisałem. Prosto z psychiatryka. Kutwa nie grał w urojonym świecie drozda. Jak leki nie wjadą to chłop jeszcze se krzywdę zrobi z tego wszystkiego.. PS 2 tak jak też pisałem wcześniej, drozd jeden z idiotów który wdaje się w dyskusję i później wychodzi w trakcie rozmowy jaki on jest pojebany z tymi swoimi mądrościami i teoriami ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#218
|
.A Młodzieżówka? To jest zupełnie inna gra, nie trzeba chyba tego tłumaczyć. Dodając do tego fakt, że z Polonią Gjurcić nadawał się idealnie do zmiany w przerwie, co nie nastąpiło, a w kolejnym meczu znowu zagrał 90 min. To betonoza Jopa jeżeli chodzi o zmiany jest widoczna tutaj jak na dłoni. Nawet w przypadku dwóch zawodników których poziom jest można powiedzieć taki sam. Tłumaczenie tego widzimisię Jopa z treningów, od razu każe pytać o efekty. A efekty są takie że jeden siada na laurach bo widzi że gra zawsze, a drugi traci zapał bo widzi e zagra raz na ruski rok, a kiedy już wchodzi to nogi mu się trzęsą. Mistrzowskie posunięcie trenera. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#219
|
![]() Debila robisz z siebie nieustannie każdym słowem i zdaniem, nie tylko tym, w którym określasz Rodado jako "zwykłego przepłaconego ogóra". Jesteś zwykłą kłamliwą mendą, pusty hejterku. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#220
|
Boli przyznanie sie jakiegokolwiek bledu? Miejcie chociaż odrobinę autorefleksji. Ps tak młodzieżówka w ktorej Kutwa musiał rywalizować z graczami Milanu i Romy grajacymi regularnie w serie A to inna liga. Nazwiesz ją podworkową czy co tam nowego wymyslisz?
Ostatnio edytowane przez Karherop : 21.12.2025 o godz. 17:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#221
|
|
Markusik, z wami tylko wulgarnie trzeba, bo inaczej nie dociera. Jak się was od szmat nie wyzwie to zaczynacie wymyślać, że Hiszpanie się sprawdzili w Wiśle bo zajęli 10 miejsce w lidze. A nie to, przez Polaków bo ich Jop wtedy trenował, tzn nie Jop tylko Rude, pewnie ich zajechał albo źle rotował składem co?
A o Rodado pisałem w kontekście poważnej piłki i jakbyś nie był zjebany to byś zrozumiał, że w tym względzie to ogor, który wyżej I ligi nie podskoczył póki co, i tak, przepłacony co raz bardziej z roku na rok. No ale wiadomo, dla ciebie i innych Zaskrońców płacenie w I lidze jak dobry ekstraklasowy piłkarz. Dla Was czy Wisła ma rocznie zero dochodu czy 10 mln starty to żadna różnica, można płacić. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#222
|
Chłop nie powąchał placu od ponad miesiąca wszedł tylko dlatego, że wypadło dwóch stoperów za kartki, dlatego był elektryczny. Ale dla Was wszystkich przepraszanie jest najważniejsze . Bo nie macie żadnych argumentów poza omijaniem sedna. W młodzieżówce gra inaczej z innymi partnerami, czy to takie trudne do pojęcia? Przepraszam że w ogóle, śmiałem mieć jakieś uwagi do Jopa ![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#223
|
|
Rodado w sumie też gra z przypadku, bo nikogo lepszego nie ma. Także ten, Kutwa grał w lidze ze Stałą cztery dni przed PP, ale to się nie liczy bo normalnie by nie grał. No nie był co prawda zajechany ale grał za mało bo co cztery dni więc był niezgrany xd
No jakaś satysfakcja jest, że się wiedziało wcześniej a teraz czarno na białym widać, że drozd to mega zjeb. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#224
|
- na klepisku - w pucharze Polski - z przymusu bo ktos ma kartki - na kadrze U21 - z niezgranym partnerem Nie wlicza sie to do twojego bilansu spotkan w rundzie, pamietaj panie pilkarzu. Punktowanie klamstw nie jest omijaniem argumentow, tylko właśnie ich zbijaniem, Panie Droździe. Bez odbioru, kończę "dyskusje" w tym temacie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#225
|
|
Ja już się pogubiłem o co im chodzi.
Najpierw była bajka o zajechaniu fizycznym piłkarzy.Jak się okazało,że w innych zespołach są nawet dużo starsi gracze którzy spędzili na boisku w podobnym okresie tę samą a w niektórych przypadkach znacznie większą ilość minut to jednak problemem zaczęło być niezadowolenie rezerwowych ze swojej roli w zespole. Swoją droga jeśli Omić chce odejść po niecałych 4 miesiącach-przychodząc w trakcie rundy i nie przepracowując z zespołem okresu przygotowawczego- bo nie wywalczył miejsca w podstawowej 11 to chyba ma coś z głową.Mam nadzieje,że to dziennikarskie ploty. Teraz jest już grane zmęczenie psychiczne i poczucie istotności dla drużyny..... A najlepsze jest to jak ci goście rok,dwa lata wstecz gardłowali jak ktoś wspomniał tylko,że warto by było dać młodym pograć w końcówkach meczów.Jakie było oburzenie,jak można dawać komuś minuty tylko dlatego,że jest młodym Polakiem.Jak widać w przypadku innych narodowości zasada nie obowiązuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#226
|
Nawet on w pewnym momencie to zajarzył i przyznał, ale później w pustej głowie wyparł, bo załapał, że znów własnoręcznie przekreślił wszystkie swoje kilkuletnie .......enia na ten temat. Teraz dla odmiany kolejny raz .......i, że Angel jest przepłacony, zamiast trochę pomyśleć. ![]() Zwykły żałosny kretyn niczego nie ogarniający i permanentnie "skołowany", co zresztą w pewnym momencie sam o sobie też napisał w przypływie szczerości. ![]() Teraz przechodząc do Twoich mądrości i "pogubienia": zmęczenie fizyczne i pogorszenie dyspozycji zawodników Wisły w końcówce rundy nie jest żadną bajką, tylko było zwykłym faktem. Widać było doskonale jaką dynamikę mieli wtedy, a jaką na początku rundy. Nie zmienia tego w żaden sposób to, że w innych zespołach zdarzało się, iż byli zawodnicy, którzy rozgrywali więcej minut niż ci w Wiśle. Te inne zespoły w związku z tym też miały swoje kryzysy i pogorszenia dyspozycji co, uwaga, uwaga, możesz zobaczyć też w tabeli ligowej i ich bilansie podczas tej rundy. Ograniczona z różnych powodów rotacja również na nich wpływała w sposób szkodliwy. Tego też nie potraficie ogarnąć skoro powołujecie się tutaj na rzekomą sprzeczność? Akurat to nie jest żaden argument w kontekście tego o czym pisał Drozd.Niezadowolenie ze swojej obecnej roli w drużynie u niektórych też nie jest żadną abstrakcją. Józek wcześniej, do momentu swojej kontuzji, był podstawowym i regularnie grającym zawodnikiem. Miał większą rolę w drużynie. Teraz jego sytuacja się pogorszyła. Omic również na pewno nie szedł tu na ławkę rezerwowych. Do dyspozycji trenera był znacznie wcześniej niż zaczął być wykorzystywany. Przykład Jamesa najlepiej pokazuje, że nadrabianie braku wspólnego okresu przygotowawczego nie musi trwać niemal przez całą rundę. Powoływanie się na to jako uzasadnienie tej sytuacji to tylko kolejna wymówka. Tak samo Bozic był do dyspozycji wcześniej niż odniósł kontuzję, podobnie Giger wcześniej niż zaczął grać, czy Baniowski. Nawet Grujcić długo czekał na regularną grę, bo Jop miał swoją hierarchię. Jak była ona niedoskonała pokazuje przykład Brody. Więc to Wy nie macie tu racji a nie Drozd. A i jeszcze jakże błyskotliwy argument będący kłamliwą manipulacją jakoby ktoś kiedyś miał coś przeciwko dawaniu minut młodym, którzy naprawdę na to zasługują. ![]() Otóż uświadomię Cie po raz kolejny, bo znów Ci coś umknęło: sprzeciw był i jest przeciwko dawaniu młodymi minut tylko dlatego, że są młodzi i część z Was ma fiksacje na punkcie promowania i budowania młodych wychowanków oraz zarabiania na nich mitycznych milionów, choć nie udawało się to ani razu na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Nikt nigdy nie był przeciwko wystawianiu czy wpuszczaniu młodych, którzy są w stanie realnie wnieść coś dobrego do jakości gry zespołu jak Kuziemka i którzy na to zasługują swoimi umiejętnościami oraz pracą i dyspozycją. Tych, którzy sobie to potrafią wywalczyć, a nie którym zostanie to podane na tacy. Jeśli po tylu latach tego nie ogarniasz, to nie ma dla Ciebie nadziei.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.12.2025 o godz. 10:19.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#227
|
A co do Józka i Sukiennickiego: ten ostatni nigdy nie grał w Wiśle na takim jakościowym poziomie do jakiego zdolny był Józek i nigdy tyle nie umiał na swojej pozycji ile on na swojej. Piłkarz zwykle nie zapomina swojego wyszkolenia. Tyle w temacie tej jakże błyskotliwej riposty ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#228
|
|
O tym, ile znaczą dwa lata dla piłkarza świadczy przykład chociażby Omraniego, który jest tu Ci regularnie wypominany. Ściągnąłbyś klapki z oczu, to zobaczyłbyś obecną dyspozycję fizyczną Szweda.
A stawiać Igbekeme i Carbo na równi z Imazem to jednak spora odklejka i tylko sobie samemu szkodzisz dokonując tak abstrakcyjnych porównań. Brednie dot. możliwego wcześniejszego wystawiania Bozicia do gry już prostowałem. Ośmieszasz się. A co do Omicia, to oczywiste, że robiąc sobie 3-miesięczne wakacje sam sobie zaszkodził. Skoro za rywali do składu miał wybitnych na polskie realia Igbekeme i Carbo, to rozjeżdża się Twoja narracja. Nie pierwszy raz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#229
|
Kiedy wcześniej Bozić był dostępny?Przecież dostał szansę tydzień po podpisaniu kontraktu,potem była przerwa na reprezentację,na konferencji przed Odrą był jako zdolny do gry i wysypał się przed samym meczem. Po meczu poszła informacja,że będzie niezdolny do gry 4 tygodnie.Ile takie prognozy znaczą w przypadku naszego sztabu medycznego nie trzeba dodawać. Sprzeciw był przeciwko dawaniu minut młodym jeśli są to młodzi Polacy.Jeśli jest to np młody Austriak to juz sprzeciwu nie ma bez względu na to jak się prezentuje.Omić prezentował się słabo a wbrew temu co znowu uroiło się Drozdowi wcale nie był wrzucany do gry z melepetami.Zawsze na boisku miał obok siebie kogoś z trójki Carbo,Duda,Igbekeme. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#230
|
|
Bogu dziękować że na forum są tacy znawcy jak Markusik i spółka. Jak trenerem był pajac co miał średnia 1,4 to udowadniał, że to trener idealny i wszystko ogarnia, jak trenerem jest Jop co zdominował ligę to udowadnia, że jest źle, a będzie jeszcze gorzej xd
Gdzie Markusik te twoje złote myśli i eksperckie oko było jak trenował Wisłę analityk, który nie umiał wygrać więcej niż jednego meczu a jak jeden wygrał i zremisował to razem z Zaskroncem się spuszczaliscie na socjal mediach Wisły, że przedłużono passę bez porażki do dwóch meczóww xd Oczywiście nie muszę też udowadniać, że Hiszpanie jak Fabregas i Torres przerastają polskich piłkarzy i sprawdziłoby się w I lidze. Tylko idiota może twierdzić inaczej. Droździk, twój Rude wygrał twoim zdaniem nic nie znaczący puchar, w którym nie ma presji i minuty spędzone na boisku się nie liczą? Niby Boże Narodzenie blisko a z tymi idiotami jaja na forum jak w Wielkanoc ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#231
|
Problem miałbym tylko gdybym mówił z wami jednym głosem czy uważał tak samo jak wy. Zwłaszcza, że wasze etykietki są gówno warte, tak samo jak wtedy gdy niektórzy z was zrobili z Brody dobrego bramkarza, a z byle jakiego młodego cudownego wunderkinda, którego sprzeda się za miliony. Dorosły człowiek powinien umieć oddzielać rojenia od rzeczywistości. A Bozic po powrocie do pełni treningów po kontuzji przez prawie cały miesiąc w lidze dostawał maksymalnie tylko kilkanaście minut gry w końcówkach ze Stalą Rzeszów, Chrobrym czy nawet Polonią (tu dostał odrobinę dłużej), dopiero z Siedlcami zagrał nieco więcej, bo mniej więcej pół godziny. W hierarchii u Jopa cały czas wyżej było mający kryzys formy Duarte. W żaden sposób tego nie zanegujesz ani nie zakrzyczysz. Tak samo możesz sobie próbować wkładać mi w usta swoje kretyńskie insynuacje jakobym kiedykolwiek sprzeciwiał się grze w Wiśle młodych Polaków z grona tych, którzy coś sobą prezentują, zapracowali sobie na to, a ich pojawienie się na boisku nie oznacza drastycznego spadku jakości gry drużyny. Sprzeciw był za to formułowany wobec masowego pakowania do składu młodych Polaków tylko dlatego, że część forum z zasady uważa ich za wunderkindów i ma u nich etykietkę wielkich talentów, a którzy niczym nie pokazali, że zasługują na grę i stawianie na nich. A Omic odróżnia się od nich tym, że w przeszłości już wielokrotnie pokazywał w innych klubach, iż potrafi grać na poziomie potrzebnym Wiśle. Dlatego został tu sprowadzony i klub długo o niego zabiegał. Ciebie jak widać stać tylko podobnie jak hejterka na kolejne durne konfabulacje i insynuacje. Albo rzeczywiście totalnie niczego nie rozumiesz albo bardzo marynie próbujesz rżnąć głupa. Mi w sumie bez różnicy.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.12.2025 o godz. 15:15.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#232
|
|
Wskazywałem jedynie, że przy tak niskim kontrakcie jaki dostał Wisła finansowo wiele nie ryzykuje jeśli trenerzy chcą dać mu szansę. A już sklejanie go z Józkiem - czyli zawodnika, który miał totalnie wyjebane na wszystko, nie tylko na dietę - z zawodnikiem któremu ciągle zależy na grze, jako przykład mający dowodzić tego, że bardziej regularna gra nie pomogłaby Szwedowi albo nic nie zmieniłaby, jest kolejną kpiną. Poważna kontuzja nie jest wyrokiem. A Józek w tej rundzie praktycznie kompletnie nie grał w żadnym meczu o stawkę na swojej nominalnej pozycji. grogoriogreg napisał(a):
Zresztą przerastali nie tylko oni. Bardzo wielu zawodników z półwyspu iberyjskiego grających w Polsce w różnych klubach swoimi umiejętnościami i jakością gry na przestrzeni kilkunastu lat również przerastało zarówno polską pierwszą ligę jak i ekstraklasę. Spora ich grupa była nawet królami strzelców tej ostatniej (Carlitos,Angulo,Ivi Lopez, Gual). I kto tu jest odklejony? Mam cię wyjaśniać dalej? Nie pierwszy raz twoja narracja mająca zanegować moje słowa okazuje się kulą w płot. Próbuj dalej, tylko staraj się bardziej gdy próbujesz się do czegoś przypieprzyć. O Bozicu już cię wyjaśniłem w innym miejscu, ośmieszasz się jedynie ty próbując negować fakty. A jeszcze rzekome rozjeżdżanie się narracji odnośnie Omica. Po pierwsze nie musiał wchodzić tylko i wyłącznie za jednego z dwójki Carbo, James, po drugie jeśli już Jop widział go głównie tam, mógł częściej szczególnie w drugiej połowie sezonu wpuszczać go za któregoś z nich nawet wcześniej w trakcie meczu. Będziesz dowodził, że ktoś mu zabraniał? Tyle w sprawie tej rzekomo rozjeżdżajączej się narracji. Nie działo się nic co sprawiało, że Omic nie mógł grać więcej. Nic tego nie uniemożliwiało. Więc znów kulą w płot. Nie pierwszy raz.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.12.2025 o godz. 15:13.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#233
|
|
Sukiennicki jest żenującą porażką transferową, piłkarzem który nie miał nigdy ani umiejętności, ani głowy do gry w Wiśle. Wydaliśmy za niego ćwierć miliona złotych plus pensje i jest to suma spuszczona w muszli. Przygłupi "dziennikarze" sportowi i kibice zrobili z leszcza niesamowity talent, wbrew opiniom (co zabawne) trenerów*, bo taka była potrzeba chwili. Bo musi być drugi, czwarty, piąty, dwudziesty "nowy Błaszczykowski", każdy z jednosezonową datą przydatności.
Colley to był najlepszy stoper ligi przed ciężką kontuzją. Ma umiejętności, ogarnął się mentalnie, a potem w meczu pucharowym na grząskim boisku zerwał ścięgno Achillesa. Nie ma pytania czy ma potencjał, tylko - czy jest w stanie wrócić do topowej dyspozycji i kiedy. Jeśli ktoś nie widzi różnicy to nie powinien - dla własnego dobra - się wypowiadać w tematach piłkarskich. ______________ * Ani Moskal, ani Jop nigdy entuzjastyczni wobec Oliwiera nie byli, a naszego obecnego trenera pytania czemu nie gra bąbelek i czemu nie wystawia go na "jego" pozycji zaczęły chyba irytować, sądząc po reakcji na konferencji pod koniec sezonu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.12.2025 o godz. 15:10.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#234
|
![]() Twoje kreowanie rzeczywistości jest jeszcze bardziej dziurawe niż opowiastki Ławrowa. ![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#235
|
|
Nie mogłem się powstrzymać, wybacz Markus, ale samo się narzuca:
Możemy zgodzić się ze staropolskim: "co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr"? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#236
|
Tylko tym razem nie na takiej podstawie jak jakieś jedno ujęcie kamery. Możemy się zgodzić jedynie w tym, że Twoje wtręty, zestawiania ze sobą zawodników i porównania są coraz głupsze.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.12.2025 o godz. 16:04.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#237
|
|
Obaj mają nazwiska na O. Przypadek?
Ja myślę że tak, ale kto tam wie co FraMat na filmikach wypatrzył... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#238
|
|||||||
Nie myli się ten kto nic nie robi. A wynik broni Jopa i koniec, kropka. Twoje hipotezy, że jakby stosował "rotacje" to by było lepiej są nie poparte jakimikolwiek argumentami. Są tylko "babskim gadaniem".
Wahania formy podczas sezonu są NATURALNYM zjawiskiem. Natomiast twoje i Drozda zafiksowanie, że "rotacja" pozwoliłaby temu zaradzić jest tylko waszą opinią. Przyjmij do wiadomości, że są też inne opinie.
Skoro Jop zdobył 75% możliwych do zdobycia punktów to znaczy, że wybronił się z podejmowanych dezyzji. Koniec. Kropka.
Tak, tu Jop świadomie podjął taką decyzję i zobaczył potencjał zmienników ![]() Ale w lidze na szczęście tego nie stosuje. Dlatego podważanie decyzji Jopa jest wrecz sabotażem. Mają grać najlepsi z tych co są do dyspozycji. Przykładowo- skoro przyszedł Grujcić i okazuje się , że jest lepszy od Kutwy to ma on grać a nie Kutwa. A ten ostatni ma walczyć na treningach aby "wygryźć" Grujcica.
Józek doskonale zdawał sobie pzred sezonem jaka jest jego pozycja. Czwarty albo piąty wybór. Gdyby był ambitny, poprosiłby o wypożyczenie albo transfer. Ale nie, lepiej siedzieć na lukratywnym kontrakcie a formą się nie przejmować ![]()
![]()
![]() Załóżmy, że Jop popełnił "kosztowne błędy", przyjmijmy, że było ich 10% . Więc 90% było decyzjami pozytywnymi. A teraz policz sobie statystycznie ile w postach Drozda jest procentowo ganienia Jopa a ile chwalenia. Jak sobie to zestawisz to wyciąg sobie wnioski. Potem zrób sobie zestawienie dla swoich postów. Tu na pewno stosunek będzie lepszy ale czy rzeczywiście doceniający pracę Jopa?
Na pewno jest to "obiektywny" osąd. To mój ostatni post w tym temacie. Kończę polemikę i życzę Radosnych Świąt Bożego Narodzenia. |
||||||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#239
|
|
W czym? Oto w tym: w przeszłości już wielokrotnie pokazywał w innych klubach, iż potrafi grać na poziomie potrzebnym Wiśle
Słowo kluczowe: w przeszłości. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#240
|
|
Wybacz, ale jeśli Twój serdeczny kolega o nicku zaczynającym się na w a kończącym się na olfy Cię wesprze, doda otuchy to nie oznacza, że kogoś wyjaśniłeś. Oznacza to, że po Twoich ostatnich głośnych kompromitacjach na forum wciąż możesz liczyć na jego pełne, pozbawione refleksji poparcie.
Reszta to dobrze nam znana, zdarta płyta |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|