
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#571
|
Niech Królewski pokaże, że jest w stanie zamknąć rok bez straty - albo też znajdzie inne źródła na jej "zasypywanie" niż kolejne pożyczki, do których ma chyba coraz mniejsze możliwości. Tutaj naprawdę sporo musi się wydarzyć organizacyjnie obok awansu, żeby można było mu zaufać. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#572
|
|
Ekstraklasa myślę, że da możliwość zamykania finansów na zero, może nawet z małym plusem.
Jeśli teraz wydajemy na pensje 18(?) mln PLN rocznie, to w Ekstraklasie będzie trzeba wysupłać ze 30. Dojdzie kasa z C+, zupełnie inny poziom umów sponsorskich, zakładam, że podrożeją też karnety/bilety. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#573
|
Efekt był pozytywny( nie idealny) bo graliśmy w ekstraklasie, zaczęliśmy spłacać długi ( to zapewne efekt nadzoru TJ) . W sezonie 2021/22 sytuacja finansowa była już naprawdę przyzwoita i wydawałoby się że kasa uzyskana ze sprzedaży Yeboaha i Mahdiouiego skokowo zredukuje zadłużenie. Tylko nie wzięto pod uwagę że spadniemy... I nastał czas drugiej ligi i w zasadzie czas Prezeska. Jesteśmy tam już czwarty sezon. Doskonale, że teraz jest realna szansa awansu i optymistycznie zakładam, że nowy sezon zaczniemy w ekstraklasie. Problem w tym, że ten czteroletni pobyt na zapleczu, pod rządami Prezeska spowodował, że zadłużenie klubu wzrosło co najmniej o 50 mln. I tu dochodzimy do podsumowań i wniosków. Pierwszy jest taki, że każdy się cieszy z dobrych wyników i potencjalnego awansu. To na pewno będzie sukces również Prezeska. Ale oceniając go nie można zapominać o trzech poprzednich sezonach, w których mieliśmy niepowodzenia. Ale ok, można o tych niepowodzeniach zapomnieć, i się jednak ucieszyć. Już teraz wynikami i (daj Boże) awansem. Ale jest też drugi wniosek. Nasza sytuacja finansowa, nawet w wypadku awansu, jest zła. Prezesek, niestety, prześlizguje się po temacie, kluczy, unika. To jest niepokojące. Wielu tutaj, na fali sukcesu sportowego, bagatelizuje ten problem. Ale bez ustabilizowania sytuacji finansowej, bez włożenia dobrych kilkudziesięciu milionów do kasy klubu nie mamy sensownej przyszłości. Nie lubię bali na Titanicu. Więc pytam -kto i kiedy? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#574
|
|
chcialbym jednak cos zauwazyc w kwestii Krolewski vs Kwiecien w Wisle.
Dyskusja opiera sie na konforntowaniu rzeczywistosci w ktorej jestesmy z fantazja, ktora wydarzylaby sie gdyby Kwiecien przejal Wisle prawie 6 lat temu. NIKT nie jest w stanie racjonalnie powiedziec, ze Wisla pod Kwietniem bylaby w lepszej sytuacji niz jest teraz. Byc moze by byla a byc moze nie. Kwiecien koniec koncow wzial Wieczysta i sobie tam od prawie szesciu lat rzadzi. Czy oprocz wydawania pieniedzy na pensje dla pilkarzy ktos jest mi w stanie podac chocby jeden filar Wieczystej, ktory postawil Kwiecien? Cos na czym ten klub moglby sie oprzec, gdyby Kwiecien zabral zabawki jak Cupial w Wisle? Wieczysta nie ma spolecznosci jak Wisla na ktorej klub moze sie oprzec w dramatycznych czasach. Szesc lat, czy powstala akademia lub chociazby jej zreby? Czy pobudowano jakies centrum treningowe, czy zainwestowano w infrastrukture przy Chalupnika? Krzeselka zamontowali na trybunce. Wieczysta oprocz doraznych sukcesow zbudowanych na pensjach pilkarzy nie jest lepszym klubem niz byla 6 lat temu. Nic nie zostalo tam zbudowane. W momencie kiedy Kwiecien sie wycofa lub odpukac umrze to ten klub od razu leci tam gdzie byl. Na jakiej wiec podstawie w ogole ludzie pokladaja nadzieje, ze z nim w Wisle byloby lepiej? Ewidentnie budowanie czegokolwiek dlugoterminowego nie jest sposobem w ktorym ten czlowiek dziala w sporcie. To nawet nie jest Football Manager bo tam gracze inwestuja w akademie, infrastrukture etc. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#575
|
Co do obrzucania błotem.. ograniczył wybryki na x - jest spokój. Jest normalny trener, piłkarze i dobre wyniki - jest spokój. Za wyjątkiem trolli typu leszek, które się cieszą jak nie wygrywamy. Klub jest zarządzany z corocznymi stratami - kilkanaście baniek - są uwagi na ten temat bo dlaczego ma nie być? Przy przepłacaniu wreszcie zgadza się wynik sportowy więc są cichsze i jest ich mniej. Moim zdaniem krytyka w dużej części była uzasadniona i obiektywna teraz liczba negatywów się zmniejszyła to i krytyka jest ograniczona tj. chyba dość normalna sytuacja. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#576
|
|
Moją główną obawą jest to (pomijając oczywiście brak awansu), że wejdziemy do esy, ale nie dostaniemy jakiegokolwiek wsparcia finansowego, pan Moore nie załatwi żadnego bogatego funduszu i uderzymy w ścianę. Jeśli spadniemy po sezonie to będzie dramat, nie mam nerwów do tego, żeby kibicować Wiśle będącą klubem Jojo jak ŁKS czy Teramlica. Oglądam czasami skroty meczów ekstraklasy. Jest duża różnica między esą a 1 ligą. Przede wszystkim tempo i intensywność, ale też technika piłkarzy. Bramki padają z o wiele mniej oczywistych pozycji, jest też wyraźnie wyższy poziom egzekucji sytuacji sam na sam. Coś co przechodzi w 1 lidze nie przejdzie w esie.
Z drugiej strony, na pewno podoba mi się to, że mimo całej antypatii do Królewskiego, ruchy transferowe czy budowa drużyny w końcu wydają się spójne. Nie jest to branie z łapanki polaków/słowaków/hiszpanów czy kogokolwiek pod wpływem chwilowego zachłyśnięcia się jakimś grajkiem albo małym sukcesem. Dodatkowo w sztabie mamy specjalistów a nie przedstawicieli oldschoolowej PMS opartej głównie na intuicji i ekspertyzie trenera który ostatnie wielkie sukcesy miał w latach 90. Idealnie by było gdyby dać Królewskiemu rozwijać to co rozwija z pieniędzmi Kwietnia |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#577
|
|
alez wjechal filmik o Wieczystej, w sam raz do mojego poprzedniego wpisu
https://youtu.be/O21E0R-FEy8?si=l2I6HcNGxoPNFmtQ Dobry jest kawalek pod koniec "tam sie nie sciaga pilkarzy, tam sie sciaga nazwiska. Tak sie nie buduje klubu". Krolewski popelnial bledy, pewnie jak kazdy komu pierwszy raz w zyciu przyszloby prowadzic tak wielki klub w takiej sytuacji i takich warunkach. Mimo to, akademia dziala i sie rozwija, sklad pierwszej druzyny jest budowany wedlug jakiegos logicznego klucza, do zespolu wchodza mlodzi wychowankowie, ktorych pewnie sprzedamy za dobre pieniadze a nastepni sie szkola. Klub wychowal sobie trenera, ktory daje rade i ktorego klub nie wydupcyl po przegranym barazu (przy Kwietniu Jopa juz by nie bylo). Ma to jakies rece i nogi. Krolewski jest jaki jest ale Boze chron nas przed Kwietniem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#578
|
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#579
|
![]() ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#580
|
Wziął klub bez struktury i społeczności celowo, żeby mieć pełną decyzyjność. Dlatego może sobie zwalniać trenerów co trzy mecze, bo tam nawet nie ma komu tego krytykować. W Wiśle takie działania po prostu by nie przeszły (chociaż patrząc na to jakie poparcie ma Królewski to może i by przeszły). Generalnie w temacie przejęcia Wisły przez Kwietnia było więcej bajdurzenia dziennikarskiego niż realnego działania. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#581
|
|
Pamiętam, jak w połowie lat 90-tych bodajże Skrobowski ostrzegał przed oddaniem klubu Telefonice
![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#582
|
Niestety to sie potwierdzilo czego efektem jest obecna sytuacja Wisly. Gdyby Cupial zbudowal akademie jak Amikorz to raz na jakis czas sprzedaloby sie chlopaka za kilka milionow i mozna by ten czas przeczekac az znajdzie sie nowy inwestor. Szmal mial, terenow w ....u tez mial. Tylko nie chcial. Gdyby do klubu przyszedl Kwiecien to - biorac pod uwage jak dziala w Wieczystej - pewnie bylaby kontynucja Cupialowego know how. Tego sie obawiam, klub znowu bylby uzalezniony od portfela jednej osoby. Wydaje mi sie, ze sposob w ktorym to jest robione obecnie, ze wszystkimi potknieciami, frustracjami i bez takiej pompy jak Wieczysta Kwietnia, daje jednak w przyszlosci szanse na zabezpieczenie funkcjonowania klubu na wysokim poziomie nawet bez "wujka z glebokim portfelem".
Ostatnio edytowane przez As : 04.11.2025 o godz. 15:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#583
|
|
Są to przychody od kibiców ( bilety, karnety itd) oraz przychody marketingowe i sponsorskie, wynikające z naturalnej pozycji klubu. I to jest baza, ktrora nie zginie. Do tego można dodać prawa telewizyjne ( jak wiemy kwoty znaczące są tylko w ekstraklasie) oraz extra kasa od właściciela ( obecnie jej nie ma). A więc, w moim odczuciu nie istnieje takie ryzyko.
To co jest obecnie robione (w zakresie naszych finansów) jest przeciwstawne z zabezpieczeniem funkcjonowania klubu na wysokim poziomie w przyszłości To musiałaby być jakaś naprawdę przemyślana , długofalowa strategia. Naprawdę ją widzisz? Bo ja nie. Bez oddłużenia klubu z długu , który powstał za rządów Prezeska nie jest możliwy stabilny rozwój. |
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#584
|
|
Ale mam dzisiaj combo. Ja sobie tutaj gadam z szanownym kolega dziadem i wykladam swoj punkt widzenia na "Kwietnia w Wisle" a tu wjezdza juz drugi filmik dzsiaj na Youtuba o dokladnie tym o czym pisalem.
Jeszcze cieply filmik od Langiera https://www.youtube.com/watch?v=jNsWRF_C7iQ Chlop chyba czytal co pisalem na forum i na szybko nagral albo mamy takie same spojrzenie na sprawy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#585
|
Dlugi to nie jest absolutnie zaden problem o ile masz kase na jego obsluge. Jesli stac cie na kupno pieniedzy to w czym problem? Inaczej ludzie nie kupowaliby domow czy mieszkan. Poprostu, sensowne zadluzanie sie to nic zlego. Problem jest jesli zaczynasz zadluzac sie ponad stan. Widzac jednak, ze rok w rok dostajemy licencje to ewidentnie stac nas na dlugi. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#586
|
|
Aktualna droga naszego klubu jest może wyboista ale długofalowo zdecydowanie mniej ryzykowna niż " pięć minut Kwietnia". Przerobiliśmy już Cupiała, któremu chwała za sukcesy, ale finał tej historii znamy. Też chcę cieszyć się z tytułów ale dzisiaj już taki "skok na kasę" jest mało realny bez jakiegoś Ahmeda z Dubaju. Lokalni nie mają aż takiej przewagi finansowej ani przede wszystkim takiego parcia na kolejne MP. Wolę już tą "bidę", która może kiedyś dać zbliżone efekty przy lepszych fundamentach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#587
|
|
Bo prezesek jednak myśli bardziej długofalowo, i wie że bardziej opłaca się zadłużyć i wrócić do Ekstraklasy niż zgnić w 1 Lidze. Wie też, że Wisła w przeciwieństwie do większości innych klubów, ma zdolność kredytową żeby sobie na to pozwolić.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#588
|
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#589
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#590
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#591
|
|
Problem Królewskiego a co za tym idzie Wisły, jest taki, że on nie umie w normalnych kosztach prowadzić klubu i zarabiać kasę tam gdzie ona leży - np w dniu meczowym, cateringu itd. jeśli gościu twierdzi, że właściwie na meczach domowych nie zarabiamy to jest to kosmos. Póki co jest ciągle wyciąganie ręki po kasę dla inwestorów, sponsorów, typowe dej dej dej, a za kulisami przewalanie kasy na transfery, pensje itd ma szczęście, że trafił na Jopa, bo gdyby nie Mariusz to już już by kolejna rewolucja się szykowała, i kolejny trener zwolniony, do opłacania.
Teraz Rodado dostał dobra podwyżkę, po awansie pewnie te pensje już będą horrendalne. Także tyle jest z odchudzania budżetu w I lidze, se podejrzewam że jak wyjdzie ile idzie na pensje to każdy będzie w szoku. Zagraliśmy va banque z pozostawieniem Rodado i wysokim kontaktem. Kolejny sezon zapowiada się znowu nie żadnym schodzeniem z długów tylko graniem vs banque, tylko tym razem w ekstraklasie. Po drodze okazuje się że to wieczne granie za wszystko, nie przynosi żadnej pewności, że będzie awans czy spokojne utrzymanie poziom wyżej. To jest ciągle życie ponad stan i do teraz nieudolne próby awansu mają tak na prawdę giganta w I lidze. Tyle co Wisła kasy przemieniła przez te 4 lata to wszystkie zespoły w I ligi mogą pomarzyć. Mimo to awans przyjdzie dość późno. Dalej się okaże czy znowu wydawanie ponad stan, chociaż coś gwarantuje w ekstraklasie. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#592
|
|
A od czego te inwestory czy inne sponsory sa?......Ci nasi to chyba inna bajka jak ufer, ktory prowadzi lechie w odchlan.....Gdyby nie dupcykiewiczowa czy jak ona sie zowie i kasa z miasta, to juz byloby po pustakach.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#593
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#594
|
|
Twoja wina MaLk. Jechales po Kwietniu zdaje sie. Wstydz sie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#595
|
|
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#596
|
|
Od dłuższego czasu nie chcę Kwietnia i jego cyrku obwoźnego w Wiśle. Królewski mimo wszystko buduje jakieś struktury, w tym szkolenie.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Żywiec
Offline |
#597
|
|
Czy możecie mi napisać ile wynosi dług Wisły na dzień dzisiejszy? Czy jest gdzieś wiarygodna informacja na ten temat? Albo ile faktycznie straty było za 2024?
![]() Groundhopper
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#598
|
Wypowiem się od strony stricte sportowej, która zawsze głównie mnie interesowała. Wiecie dlaczego wygraliśmy w niedzielę? Bo zagraliśmy jak Arka w zeszłym sezonie. Akcja bramkowa otwarta lagą Grujcicia. Dość szybkie prowadzenie. Następnie długimi momentami niski/średni blok, o który przeciwnik bezskutecznie się rozbijał, a my w spokoju czekaliśmy na swoje kolejne szanse. Pisałem o tym w przerwie sezonowej. https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=96647 Trzeci akapit. Nawet było trochę leżakowania w naszym wykonaniu. Komuś przeszkadzało, że Wiktor po każdym górnym pojedynku tarzał się na murawie? Mnie ani trochę. Zresztą nie tylko on. Trzeba jednocześnie oddać, że robiliśmy to jeszcze w granicach, które nie przekraczały dobrego smaku, ale sekundy leciały. Jaka w tym zasługa Królewskiego, że zagraliśmy taki mecz? Można by jebnąć wall of text i porozbijać to na czynniki pierwsze. Zastanowić się dlaczego kolejni trenerzy nie chcieli tu dalej pracować. Dlaczego mimo ich zmian była to samo bezsensowne turlanie piłeczki i te same wysrywy na konfach o dobrych liczbach. Następnie zestawić to wszystko z opowieściami Jarosława co my będziemy grać, a czego z całą pewnością w naszym wykonaniu na boisku nigdy nie zobaczymy. Było to już zresztą analizowane na początku sezonu. https://www.youtube.com/watch?v=AYbrElYK1Vk&t=620s Jaka w tym zasługa Jarosława? Chyba tylko taka, że dał sobie wreszcie wybić ze łba swoje poronione wizje. Ktoś tu pisał, że zasługą jest to, że zrobił transfery. To by nie wystarczyło bez gruntownej zmiany stylu gry w wielu aspektach. Ktoś inny, że zostawił Jopa. Być może wystarczyłoby to na awans, na styl w jakim po ten awans idziemy już raczej nie. Patrząc na historię poprzednich trenerów bez problemu jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, że Jop w którymś momencie stwierdził - Panie Prezesie, albo robimy tak jak widzi to pion sportowy, albo proszę sobie szukać nowego pionu sportowego. Cytując samego zainteresowanego jeśli chodzi o jego sytuacje po przegranym barażu - "Ja mam takie nastawienie, że Mariusz Jop nie musi być trenerem, w ogóle". Ogólnie wyniki wreszcie się zgadzają, więc duża część zwłaszcza tej uzasadnionej i obiektywnej krytyki, o której pisze doktor granat znikła, bo trudno żeby nie. Jak ktoś chce wierzyć, że to zasługa wspaniale nam panującego Jarosława Królewskiego to niech wierzy. Patrząc w przeszłość logiki w takim podejściu dla mnie nie ma i pozostanę przy swoim zdaniu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#599
|
|
Przede wszystkim w tym sezonie gramy lepiej bo mamy obiektywnie lepszych piłkarzy. Bo w przeciwieństwie do na przykład poprzedniego sezonu mieliśmy okres przygotowawczy i kadrę złożoną przed pierwszym meczem.
Ja tam jakiejś wielkiej różnicy w sposobie gry nie widzę natomiast widzę kogo do dyspozycji na początku zeszłego sezonu miał Moskal a kogo ma Jop to jest niebo a ziemia. Jak sobie pomyślę że w zeszłym sezonie w pierwszym składzie na mecze wychodzili Sapała, Młyński i Starzyński to mnie ogarnia śmiech. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#600
|
|
Grujcić, Lieleveld i Giger to jest inny poziom w grze obronnej. Sam Jaroch na spółkę z Urygą zawalili nam ze dwadzieścia punktów w poprzednim sezonie, w tym mecze takie jak z Wisłą Płock gdzie właściwie sam Bartosz przegrał nam mecz.
A Biedrzycki kładł się też w poprzednim sezonie, ale chu to dawało bo jak już to my goniliśmy wynik.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.11.2025 o godz. 22:54.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|