|
Nie udzielałem sie tutaj odkąd jestem zarejestrowany, ale teraz musze coś napisać po wczorajszym meczu i po przeczytaniu kilku wpisów.
Zastanówcie się wszyscy Ci którzy wczoraj bili brawo Śląskowi, komu Wy kibicujecie i co jest w Waszych sercach? Śląsk, Lechia? Bo ja przychodzę na stadion dopingować Wisłę. Nie interesują mnie żadne zgody i nigdy nie przeszła mi przez gardło żadna pieśń ku drużynie przeciwnej. My jesteśmy Wisła, czy na C, czy na E. Mamy dawać drużynie i całej Polsce dowód że to my jesteśmy siłą tego klubu a nie wsparciem dla naszych byłych czy obecnych zgód. Co do sharksów, to jak koledzy wspomnieli. Dzięki nim w mieście mamy względny spokój. W drodze na stadion możemy dumnie nieść nasz szal.
Zjednoczmy się i bądźmy ponad podziałami! Bo jeśli My nie będziemy razem, to kto wtedy nastąpi najgorsze, czego nasi przeciwnicy sobie napewno życzą. Bo zobaczcie, pomimo wyników, medialnej otoczki wczoraj było nad 13 tys. Pokażcie inny klub który ma taką siłę kibicowską.
AVE WIELKA WISŁA !!!
|