s1mone napisał(a):

Oglądasz ich mecze w ogóle?
Niczym nie imponują. Są solidni. Nic poza tym. Często walą głową w mur z takim Podbeskidziem czy innym wynalazkiem. Wizualnie grają dużo gorzej niż Wisła na początku sezonu. Po prostu zwykłe meczybułstwo, dość solidne przyznam. 46 punktów w 24 meczach to żaden wyczyn. To nawet nie są dwa punkty w meczu. Jakby wrzucić w tą tabelę którąkolwiek Wisłę Cupiałową wcześniejszą (pre-maskantową) to by miała w tym momencie z 10-15 punktów przewagi nad Legią. Nie ma co porównywać. Ot, solidny zespół i tyle. Bardzo przereklamowany mimo wszystko.
|
Wszystkie Polskie drużyny męczą się, kiedy muszą grać atak pozycyjny. Legia nie jest wyjątkiem. 46 punktów w 24 meczach jest wyczynem w dzisiejszych czasach, przy jednoczesnym udziale w rozgrywkach europejskich. My, kiedy mieliśmy ostatnio okazję, w 30 kolejkach zdobyliśmy 43 punkty, a Lech rok wcześniej 45.
Trudno ocenić czy tamta Wisła miałaby aż taką przewagę nad pozostałymi drużynami, bo tło nie jest to samo. I o ile można zastanawiać się o ile i czy w ogóle czołowe drużyny są słabsze, niż dawna Wisła o tyle te z miejsc 3-16 są nieporównywalnie silniejsze niż w tamtych czasach.