dominatorbj napisał(a):

Nazwiska typu Sobolewski, Wilk, Jaliens, Melikson, Kirm, Illiev czy Genkov jakoś gdy przychodził Smuda lepiej brzmiały niż Bunoza, Burliga, Uryga, Chrapek czy potem Brożek i Dudka. Pamiętajmy, że jak Smuda przychodził to większość chłopaków którzy dziś grają w 1 składzie prosto kopnąć piłki nie potrafiła, a co dopiero stworzyć jakąś składną akcje. Bunoza, Burliga czy Chrapek mocno obrywali od kibiców.
Tyle w temacie.
|
Melikson jechał na oparach, ewidentnie chciał nas opuścić. O Genkovie nawet nie piszę, bo nasi górnicy mogliby się od niego nauczyć strajkować. Iliev to taki Stilić tylko jeszcze bardziej chimeryczny. Jaliens na pewno nie wypada lepiej od Guzmicsa.
Smuda kilku zawodników postawił na nogi, ale w grze nie widać postępów w skali roku. Każda runda powinna być coraz lepsza. Tak nie było.
Ponadto zarząd uznał, że Smuda nie gwarantuje realizacji celów i nie ma znaczenia czy ktos inny poradziłby sobie lepiej. Nie sprostał to musi odejść - proste.