
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Franciszek Smuda wyciągnie Białą Gwiazdę z marazmu? | |||
| Tak |
|
398 | 51,42% |
| Nie |
|
376 | 48,58% |
| Głosujących: 774. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2281
|
|
Bardzo możliwe, że to jego ostatni klub w karierze, więc wątpię żeby mu zależało na opinii mediów i kibiców. Obiektywnie - w obecnej Wiśle najlepszy jest trener. Chcecie szukać problemów, proponuję zacząć gdzie indziej. Smudzie kontrakt skończy się na długo przed tym, nim ktokolwiek w klubie zacznie je rozwiązywać. To nawet nie są nowe problemy, tylko obecna sytuacja finansowa dodatkowo je uwidoczniła. Marketing, skauting, szkolenie młodzieży, kontakty z kibicami... Można tak długo. Idziemy drogą wspomnianego Widzewa. Obecna seria Wisły to efekt patologicznego zarządzania kadrą pierwszej drużyny. Przerwanie jej fartownym zwycięstwem z Widzewem czy PBB niczego by nie zmieniło.
Klopp ma asystentów od nadzorowania rozwoju technicznego i fizycznego piłkarzy. Ma dietetyków. Ma sztab medyczny. Co nie zmienia faktu, że zajmuje się rozwojem swoich piłkarzy. Nie musi tego robić osobiście. Od tego ma sztab. U nas z powodu oszczędności odpuszczono specjalistę od przygotowania fizycznego. Sam Smuda to przyznał. I tu jest właśnie różnica. Wspomniałem, że jesteś zakłamany i nadal się tego trzymam. Całkowicie rozmyślnie zniekształcasz rzeczywistość. Problem w tym, że w obecnej sytuacji klubu Twoje chrzanienie już tylko irytuje.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.04.2014 o godz. 00:16.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2282
|
|
Ba, on nie chce mieć nikogo - jego matka dała by radę robić to, co u Kloppa robią asystenci od nadzorowania rozwoju technicznego i fizycznego piłkarzy, dietetycy, sztab medyczny. ![]() Po namyśle przyznaję Ci rację - trener jest od uczenia. Zwłaszcza gdy nie ma, bo nie chce, miec asystentów. ![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2283
|
Są na TWSD cytaty z pierwszych konferencji Smudy. Wprost powiedział na nich, że nie ma asystenta od przygotowania fizycznego, ponieważ klub nie zgodził się na jego zatrudnienie. Z przyczyn finansowych. Że zaczynamy "ze sztabem mniejszym niż to się zazwyczaj robi i być może od następnej rundy się on powiększy" (cytat z pamięci, oddaje sens wypowiedzi). Nie chce mi się tego szukać, może jakaś dobra dusza Ci podrzuci. Jest zasadnicza różnica między nie chce, a nie może. Jeżeli już szukasz argumentów pod tezę, to przynajmniej trzymaj się prawdy. Napisz coś o serii przegranych, nie wiem. Wisi mi to, o ile będziesz pisał prawdę. A potem się dziwisz, że wszyscy z Ciebie leją na forum... EDIT: Kończę temat, bo szkoda na Ciebie czasu. Nie jestem fanem Smudy. Ba, bliżej mi do jego przeciwników. Nie uważałem wymiany Kulawika na niego za jakiś skok jakościowy. Nie uważam go za dobrego taktyka. Ogólnie - nie jest to mój wymarzony trener. Nie jest nawet blisko. Jednak istnieją jakieś granice przyzwoitości w krytyce. Poza tym, jak wspomniałem - akurat trener to u nas najczęściej wymieniany element układanki. Cały ten cyrk już dawno przestał być nawet śmieszny. To co, zmieńmy Franza na Wieczorka, albo Motykę. Stanislav Levy też jest jeszcze chyba wolny. Albo jakiś mityczny trener z drugiej Bundesligi, który zgodzi się prowadzić zespół bez sztabu. Przy nich Szewczyk zacznie ładować bramki a Boguski przestanie łapać kontuzje. Bo wiecie, Brożek, Garguła czy Miśkiewicz mają wolną rękę w poszukiwaniu klubów. Reasumując - zmieńmy se trenera. Fani Ojrzyńskiego, Kretka czy kogo tam chcecie - dawajcie. Z nimi na pewno bylibyśmy na pudle. EDIT 2: To jeszcze na koniec dodam, że nie bronię Smudy. Bronię resztek zdrowego rozsądku. I tego się będę trzymał
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.04.2014 o godz. 00:43.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Moderator
Od: 11.2002
Offline |
#2284
|
"- Chcemy trochę zaoszczędzić i w tej chwili ten sztab będzie trochę okrojony, nie tak obszerny. Najprawdopodobniej w grudniu, gdy dojdziemy do jakiegoś normalnego punktu, to na pewno ten sztab powiększymy - dodał nowy trener Wisły." http://www.youtube.com/watch?v=FuLwd...e=share&t=7m5s |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2285
|
|
Franz nie potrzebuje asystenta od przygotowania fizycznego bo jak sam mówi wszytsko robi na nosa.
Kazek Moskal może będzie wolny bo GKS-owi słabo idzie...Ja bym na niego jeszcze raz postawił.Coś tam u Petrescu podpatrzył jak był jego asystentem.Wyniki z Termaliką miał przyzwoite. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2286
|
|
Większej głupoty dawno nie słyszałem... Utrzymaliśmy sie pomimo Smudy i jego świetnych metod. Ostatnie budujące wyniki udowadniają to ostatecznie.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2287
|
|
utrzymalismy sie pomimo Smudy, ale dostajemy w dupke dzięki Smudzie? Bez jaj, odstaw to.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2288
|
|
Dostajemy w dupkę w dużej mierze w wyniku pracy Smudy. Może nie dostrzegłeś ale utrzymanie to efekt wyników z czasu kiedy Smuda nie skaził jeszcze atmosfery. Kto mu kazał gadać o słynnych trzech punktach, których do dzisiaj nie zdobyliśmy. Ile to już ? 8 meczy?
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#2289
|
|
Być może na początku brak trenera przygotowania fizycznego był wynikał z przyczyn budżetowych. Zwłaszcza, że w letniej przewie nie jest on tak bardzo istotny. W międzyczasie jednak zatrudniliśmy kogoś.
Co by było korzystniejsze dla zespołu: zapłacić Stilicowi czy w zamian trenerowi od przygotowania fizycznego i jakiemuś "uzupełnieniaczowi składu" ? Ostatnia konferencja jasno jednak wskazuje, że trenera nie ma, bo Smuda uważa się za tak świetnego we wszystkim, że nikogo nie potrzebuje. Po mitycznej "teściowej Cupiała" mamy teraz "matkę Smudy". To, że przegraliśmy ostatni mecz spowodów kadrowych to jasne. Graliśmy jednak wiosną inne mecze z pełną kadrą i było dokładnie to samo. Mityczny mecz z sąsiadką wyglądął dokładnie tak samo jak wszystkie inne. Koszmarne wejście w mecz, potem dobre trzydzieści minut i wznoszenie modlitw do Boga by dotrzymać do końca. To, że wygraliśmy z drużyną na poziomie I ligi nic nie zmienia. Gdyby nie to, że Garguła nie umie prosto kopnąć piłki skończyło by się remisem, bo ostatnie pół godziny nasi oddychali rękawami. Wpadamy ze skrajności w skrajność. Najpierw mieliśmy luzackie treningi teraz mamy rzyganie. Obie postawy łączy jedno. Amatorskie podejście do spraw przygotowania fizycznego. Inną sprawą są względy taktyczne, ustawienie drużyny itd. Wydawało mi się, że za Maaskanta czy zwłaszcza za Kulawika to leży, ale jeżeli tak było to teraz jest to utopione głęboko w mule. Czy zmieniać Smudę. Nie znam szczegółów kontraktu, ale pewnie się tego nie opłaca robić. Inna sprawa, że Maaskanta tez się nie opłacało, a jednak. I kto by tu chciał przyjść ? Czy mogliśmy mieć lepszego ? Jeżeli prawdą jest to co pisze się o jego zarobkach to pewnie, że tak. Smuda ma w Wiśle niezła synekurkę. Bojkot go zakonserwował na stanowisku. Choć i bez tego ciężko byłoby go ruszyć. Trzeba się przyzwyczaić do jego beznamiętnej miny na ławce i pierdół na konferencjach. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2290
|
|
a no tak, bo jakby nie powiedział o tych trzech punktach dajacych utrzymanie to bysmy dalej sie bili o majstra.taaaa
chłopie nastąpiło zmęczenie materiału i tyle. Smuda wyciagnał z tej druzyny ile mogl. Zreszta ja juz Ciebie w ogole nie rozumiem, wczesniej twierdziłes ze cala liga jest ustawiona a teraz cos piszesz o efektach pracy trenera, ktore na ustawiona lige przeciez nie maja wplywu. Moze czas zaczac sie martwic czy przypadkiem na pustyni nie ma za dużo piasku? Wystarczyło kilka dobrych wynikow i dla Ciebie np. taki Burliga to już jest piłkarz na miarę pucharów co ? heh. przykro mi ale na ambicji to można walczyć o utrzymanie a nie puchary ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2291
|
![]() ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2292
|
|
Zmieńmy trenera bo go nie lubimy, chooj z tym, że jest najmniejszym problemem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2293
|
|
Ja mam swoją teorię na czym wtedy jechaliśmy, ale pewnie dla wielu jest zbyt szokująca. Natomiast odkąd Smuda stwierdził dwa miesiące temu, że potrzebuje jeszcze tylko trzech punktów dostajemy wszystko w pałę. Przypaek? Nie sądzę.
Tak jak już mówiłem,potrzeba nam trenera Hindusa z jakiejś niewielkiej prowincji, który porozumiewa się rzadkim dialektem.
Jakie zmęczenie materiału? Po pół roku? To niech Smuda wyp...ala byle dalej, może materiał odpocznie. I dalej twierdzę że jest ustawiona, dlatego Smuda bredził o tych trzech punktach. Bo dobrze wiedział że nic więcej nie ugra. A tu sie okazało, że nawet trzech mu nie dali. Na jesieni wygrywaliśmy wszystko ale tylko u siebie. Myślisz ze to przypadek? Nie rozśmieszaj mnie. Podstawowym powodem dla którego Smuda to porażka jest właśnie jego uwikłanie, tak całkowite, że nawet trenerem kadry go swego czasu zrobili. Zwyczajnie szkoda gadać... Co ty mi pieprzysz o pucharach? W Podbeskidziu czy Widzewie są lepsi niż Burliga? Nie. A w ....ę dostajemy. Co Miśkiewicz zrobił w Lubinie żebyśmy czasem nie wygrali. Jakie zmiany Smuda zrobił przy jakżesz spokojnym wyniku 1:0 po jedynym celnym strzale. Myślisz, że wszyscy są ślepi?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 27.04.2014 o godz. 11:20.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2294
|
Miśkiewicz zrobił to samo co kiedyś Boruc czy Przyrowski.U bramkarza fatalnie grającego nogami coś takiego moze sie przydarzyć. p.s po czym oceniasz ze w Widzewie czy Bielsku sa piłkarze gorsi od Burligi ? ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Moderator
Od: 11.2002
Offline |
#2295
|
Ostatnio edytowane przez maaarcin : 27.04.2014 o godz. 11:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#2296
|
|
Jest dla mnie oczywisty najazd na tych pajacow czy to Smude czy Jacunia ale ustawianie meczow i tym podobne kombinacje to już nie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2297
|
|
To nie czekaj panie moderator 12 godzin
zasłoń oczka uszka i raduj się. Pierwsza bramka dla zagłębia w Lubine jest najlepszym dowodem. Masz 12 godzin żeby udowodnić, że zachowanie bramkarza było przypadkowe. Brednie Smudy są dowodem, sam powiedział że potrzebuje trzech punktów i więcej nie zdobył. Cisza w krawaciarskich mediach jest dowodem. Normalnie po takiej serii kompromitacji bylibyśmy bezustannym pośmiewiskiem, a tu cisza. Więc straszyć to sobie możesz gołębie na dachu... Nie pozdrawiam. ps. Pojmij naiwny panie moderator, że to nie Wisła ustawia mecze. Wisła tylko realizuje założenia z góry zaproponowane i gówno ma do gadania. Jaki Boruc. Bramka na 3:1 nic mnie nie interesuje. Ja mówię o bramce na 1:1. Mówisz ze gdzieś grałeś, pogadaj ze znajomym bramkarzem to może Ci wyjaśni o co chodzi.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 27.04.2014 o godz. 11:59.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2013
Offline |
#2298
|
|
Nie uważam że Wisła jest jakimś spisku czy coś ... ale wypowiedzi że MP będzie w Warszawie lub Poznaniu o co mi chodzi o to że jak taki ruch chorzów nagle zacznie teraz przegrywać żeby nie zająć 2 miejsca przypadkiem to dziwne będzie ...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2299
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=OWnwn21geWU
a bramka na 1-0 w 91 minucie meczu? I to od Wojciechowskiego kupilismy mecz!! Rozumiem też ze Michał Gliwa puszczał babole nie ze wzlędu na umiejętności (które dla Ciebie nie maja znaczenia jak sam pisałes) tylko dlatego ze grał w ustawionych meczach. Mariusz Pawełek puszczał "pawełki" bo dostawał sygnał z bazy w odpowiedniej minucie ze musi puścic bo jest zły wynik dla ..... no własnie? Dla kogo jest to ustawianie czyli dla kogo Wisłą realizuje te założenia z góry zaproponowane w ktorych gówno ma go gadania jak sam napisałes? Kto w tej grze jeist Królem bo pionków juz nam przedstawiłeś ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Guest
|
#2300
|
Ja na to wszystko patrzę przez pryzmat sytuacji organizacyjno-finansowej, więc w tym kontekście - 1-2 - L, Amica, a 3 miejsca nie zdobędą golasy z długami (Wisła, Ruch, Górnik) bo to najprawdopodobniej tylko pogłębiłoby ich problemy. Zawisza - budżet na poziomie 12 baniek (wg Osucha w święta w cafe futbol) - no też bez jaj. Zostaje więc paprykarz i Lechia. 4pkt różnicy i lepszy skład więc wychodzi mi paprykarz. A najśmieszniej będzie jak wszyscy zaczną się bronić rękami i nogami przed 3 miejscem - przegrywać z L&A i remisować między sobą albo przegrywać w kuriozalny sposób. Można w 1 lidze to można i wyżej... |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#2301
|
|
Ciekawe co powiecie, jak Smuda sam poda się do dymisji, bo mam nadzieje, że tak zrobi, jeśli ma jeszcze choć odrobinę wstydu i honoru. Kogo wtedy znajdziecie do bicia, aby tylko nie Jacka ? Smudy cudów starczyło na 1 rundę i więcej już ich nie będzie ( historia jego trenerskiej pracy o tym dowodzi). Definitywnie jednak cuda te uratowały Wisłę przed spadkiem, bo wystarczy sobie wyobrazić brak tych cudów jesienią i ewentualną walkę o spadek teraz. Cudem było to, że potrafił paru parapiłkarzy wznieść na swoje wyżyny i ściągnął Stilica, czyli kilka punktów ligowych z jego krótkiej gry. Wiadomo, że trenerem jest żadnym, jak większość polskiej myśli piłki amatorskiej, jednak potrafię docenić jego cud nad umierającą Wisłą, choć dalej już nie chcę go w Wiśle oglądać. Pamiętam, jak łudził się wzmocnieniami, ostatecznie oszukany przez Bednarza i Cupiała, ale jeśli odpowiada mu obecna prowizorka sportowa, to niech spada jak najszybciej, by lepiej nie kaleczyć dalej i Wisly i siebie i odejść, zanim zostanie się wyrzuconym przez winnych tego wszystkiego potaniaczy, chętnie zrzucających winę na innych..
A może najwyższy czas rozliczyć Bednarza z jego pseudo pracy a właściwie samych kłamstw. Od 3 lat zwala winę na mitycznych Holendrów, a teraz wydłuża sobie pensje Cupiała, jego osobistym wyłącznie, sztucznym konfliktem z kibicami, być może uzgodnionym z RN ?. No bo po tylu już latach, trzeba wreszcie kimś zastąpić tych mitycznych Holendrów, czyli tak naprawdę swoją indolencję i partactwo oraz redukcję budżetu, prawie o 1906 %. Od niedawna za mitycznych Holendrów robią mityczni "kibole", choć 99,8 % z nich, nawet o tym nie wiedzą. Co rok kłamał o wyjściu na prostą finansową, a obecnie Wisła miała mieć już tylko kłopot bogactwa. Jak widzę ten jego słynny szyderczy uśmiech, to dochodzę do wniosku po jego ostatnim czarnym PR wobec Wisły w sprawie ciągu dalszego biedy i długów Wisły, że słowa o kłopocie bogactwa, to nawet nie kabaret czy słynna już "szopka", lecz najgorsza z najgorszych szydera w jego wydaniu - z Wisły i jej "infantylnych" kibiców. Wystarczy skonfrontować publiczne i dostępne słowa prezesa Bednarza z jego kolejnymi słowami w tych samych sprawach oraz z rzeczywistością, aby nie tylko kibice, ale każda normalna RN klubu czy właściciel, zadali takiemu bajkopisarzowi, przysłowiowego "kopa" w tylną część ciała. A tu proszę, nic z tego. Bednarz jest pupilkiem RN i ma ich przyzwolenie na tą szyderę. Pierdoły, że na silę "wyreżyserowany" konflikt z kibicami przyspawał Bednarza czy Smudę do stołków są dobre dla frajerów najwyżej. Oni wszyscy razem konfabulują, ale po co, to trzeba się zastanowić ? A co robi SKWK i kumaci. Nic. Dali przyzwolenie Bednarzowi na ciąg dalszy dewastacji klubu i tyle. Poza atutami do jego rąk w postaci rac, nie są w stanie wyrazić swojego zdania w żaden inny cywilizowany sposób, oczywiście czynny i nie koniecznie ze stadionu, a nie bierny ( oświadczenia i list proszalny do Cupiała). Zresztą im 1 czy 4 liga nigdy nie przeszkadzała. Zawsze też dotąd byli ręka w rękę z RN, Zarządem i kolejnymi prezesami Cupiała, a potaniacz Bednarz ( i jego "darmowa" filozofia zarządzania) to nawet do niedawna był ich idolem. Pikiniki natomiast, podpuszczone przez Bednarza na znienawidzonych "smyków" z SKWK , nawet gdyby teraz Bednarz Wisłę przerabiał na Skisłę, będą mu klaskać, choćby mieli sobie odmrozić uszy, niby na złość tym "smykom", a tak naprawdę - na złość Wiśle. Ot cwany Bednarz. Wisła jest samotna i opuszczona przez kibiców oraz właściciela ( nieaktualne już dzięki Bednarzowi, są słowa - CAŁA WISŁA ZAWSZE RAZEM) - pozostawiona w rękach faceta demolki, którego jedyną domeną jest stwierdzenie, że za darmo jest taniej, a RN która go zatrudniła, jest z jego filozofii zadowolona. Uważają oni razem, że klienci będą teraz płacić drożej i tłumami przychodzić na Wisłę klejoną za darmo ze słynnych już Jacka - "testów" studentów, a nie piłkarzy. Filozofia działań a`la Jacek prowadzi donikąd. Dalsze potanianie skończy się niewydolnością całkowitą Wisły i jej degradacją. Wstyd mi za centusiów z Krakowa i tyle ( przepraszam, ale słowo to najlepiej oddaje moje odczucia). Wszystkich - od Cupiała po kibiców. Wisła piłkarska, jako klub, nie tylko ta "Wielka Cupiała" - umiera na naszych oczach i za naszą zgodą. Jedno wiem na pewno - wolę by przy umierającej był jakiś Wiślak albo nawet murzyn, ale nie "krwawy" Jacek. Gdyby Cupiał postawił Wiśle warunek " być z Jackiem albo nie być wcale", to wybieram to drugie, gdyż dalej być z Jackiem, to to samo, jakby nie być wcale lub być całe życie umierającym.
Ostatnio edytowane przez kot : 28.04.2014 o godz. 01:06.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Guest
|
#2302
|
Cóż..nieprzyjaciele Wisły przejęli rządy, Cupiał to wszystko zlewa, Bednarz robi głupotę za głupotą, Smuda i kopacze się ośmieszają, a kibice bez sensu walczą ze sobą. Czy można sobie wyobrazić smutniejszą sytuację na ten moment? Tj. niestety prosta i bezproblemowa droga w przepaść. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#2303
|
![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2304
|
Umiejętności nie mają znaczenia jeżeli rozmawiamy o naszej buraczanej lidze. Bo poziom jest tak żenujący że byle junior posiada porównywalne. Jeżeli dodamy do tego, że drukarnia działa to problem braku umiejętności całkowicie znika. Co do Pawełka nie wiem ale pamiętam jak przegraliśmy mistrzostwo z Lechem. Pamiętasz? Dla kogo? Dowiesz się na koniec ... a mnie nie pytaj skąd mam wiedzieć pewnie dla Podbeskidzia . A do gadania masz tyle ile masz honoru, ambicji i odwagi. Wspominałem już kiedyś o Górniku Kasperczaka. To się w głowach nie mieściło![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2305
|
|
rozumiem Drozd ze dla Ciebie w tej lidze jest tylko jeden trener który mógłby prowadzić Wisłę z sukcesami......Janusz W.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2306
|
|
@Drozd idąc Twoim tokiem rozumowania... wszystkie MP za czasów Cupiała zostały najprawdopodobniej kupione. Tak więc, na chooj się wkurzać teraz na Smude? Na piłkarzy? Na Jacka?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2307
|
|
Dlaczego? Kasperczak tez miał wyniki, ale on był i jest porządnym trenerem i układy miał w dupie. Nie pamiętasz jak za jego czasów nas kręcili sędziowie? Ile było meczów do 70 minuty 0:0 a potem 3:0. Ile karnych nam nie gwizdnęli.
To teraz ja Cię zapytam. Czy uważasz, że w naszej lidze o wynikach decydują umiejętności? Czy uważasz że sędziowie są uczciwi? Z czego wynika dramatyczny poziom? ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2308
|
|
dlaczego Kasper w Wiśle miał wyniki ?
a) miał najlepszych piłkarzy w PL b) potrafił zmotywować (p.s. wiem jak wyglądały treningi i odprawy przed meczami) Tak w lidze decydują umiejętności oraz ich wykorzystywanie. Ilekroć wychodziłem na boisko uważałem że sędzia niewazne jaki by był, jest jednakowy dla obu zespołów. Z czego wynika dramatyczny poziom ? Z ...naszej mentalności. Z tego ze jestesmy minimalistami i nie mamy wystarczajaco ambicji. Z tego ze Profesjonalizm to teoria u Nas tylko znana z opowieści. I przede wszystkim z tego ze w pewnym momencie trzeba bylo odstawic picie i przejsc na wyższy poziom. My nie przeszliśmy, ale wiele lig przeszło. ale ogolnie problem leży w głowie i mysli trenerskiej typu : najważniejsze zero z tyłu. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2309
|
|
To czy drużyna osiągająca jakiś sukces w lidze jest coś warta, pokazują puchary. Pokazują czy ligowy sukces był pokłosiem umiejętności czy niekoniecznie.
W Górniku Kasper zapomniał jak motywować? Właśnie. Nie umiejętności tylko ich wykorzystanie decyduje. Dlatego kiedy problemem jest podanie po ziemi na pięć metrów to trudno mówić o braku umiejętności. Jednakowa dla obu zespołów to jest murawa , coś Ci się chyba pomyliło. Jak Wisła w 98' grała w pucharach to mieliśmy inną mentalność? Bo nie rozumiem. Popatrz sobie na skład Parmy i na wynik dwumeczu. Przez ostatnie 15 lat mentalność nam się, aż tak zmieniła? A co ja mówię od początku, że to nie kwestia umiejętności tylko nastawienia i chęci. Chęci o treningu, wygrywania, gry dla samej gry. Jak to jest to pojawia sie ambicja, przy stracie bramki jest chęć rewanżu, pokazania się. Tego dzisiaj nie ma. Mówisz, że to kwestia mentalności, ja podejrzewam że stan mentalność to pochodna rzeczywistości. Skrzeczącej.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 27.04.2014 o godz. 17:43.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#2310
|
|

|
||||||
![]() |
|
|