AS82 napisał(a):

To chyba tobie trzeba współczuć ,że wierzysz Macierewiczowi i jego naukowcom . Kilka fragmentów z przesłuchań:
"Już od kilkuletniego chłopca interesowałem się bardzo lotnictwem, modelarstwem lotniczym, nawet zdarzało się, że na święto lotnictwa siedziałem w samolocie bojowym w Białej Podlaskiej" - dodawał. Z kolei, jak mówił, "jeżeli chodzi o materiały wybuchowe i skutki ich użycia, to zeznaję, że byłem w wojsku, gdzie miałem do czynienia na przykład z bronią strzelecką, granatami czy środkami strzeleckimi przeciwpancernymi". "Dodatkowo, jako dziecko oglądałem wybuchające stodoły w czasie pożarów po wojnie" - zaznawał.
Świadek ten podtrzymał swe zdanie, że "wszystko wskazuje na to", iż przyczyną katastrofy była "wielopunktowa, dobrze przygotowana eksplozja". "Na zadane pytanie, co należy zrobić, aby ustalić liczbę wybuchów, ich lokalizację, ilość i rodzaj materiału wybuchowego świadek zeznaje: nie wiem tego, nie jest to moją rolą jako inżyniera budowlanego" - zapisano w protokole.
|
Widzę że kolega nie widzi różnicy pomiędzy : "
Widziałem wybuch w szopie", a "Dodatkowo jako dziecko oglądałem wybuchające stodoływ czasie pożarów po wojnie. Wielokrotnie jako dziecko czy młody człowiek widziałem skutki wybuchu materiałów wybuchowych".
Nie ma zapewne także różnicy pomiędzy "Już od kilkuletniego chłopca interesowałem się bardzo lotnictwem, modelarstwem lotniczym" a "Sklejałem modele samolotów".
Obrębski w swoich zeznaniach opisuje, że zna się na wytrzymałości materiałów, stąd jego wnioski na temat
mechanizmu zniszczenia fragmentu Tu-154, natomiast przyznaje że kwestie związane z samymi materiałami wybuchowymi i ich lokalizacją są
poza jego kompetencjami.
Oczywiście ani Ty, ani GW nie odnosicie się do samych badań, na które powołuje się prof. Obrębski, a które znajdują się tutaj :
http://www.konferencja.home.pl/materialy/10.pdf
I teraz : co jest nie tak w jego badaniach i wiedzy na temat mechanizmu zniszczenia tego elementu, ale w odniesieniu do tego co Ci zalinkowałem i jego
pełnych zeznań? Tylko bez szop i klejenia modeli.
AS82 napisał(a):

"Przypuszczam, że doszło do dwóch wybuchów, w dwóch skrajnych częściach kadłuba, to jest z tyłu i z przodu. Początkowo były to wybuchy skondensowane, czyli miejscowe, a następnie wybuch przestrzenny, po czym implozja. Na skutek tego wybuchu przestrzennego nastąpiła implozja" - mówił ten świadek.
Jak kontynuował: "jeśli chodzi o materiał wybuchowy, to nie mam ugruntowanych przypuszczeń na ten temat, ale chcę zwrócić uwagę, że w samolocie są dwie gaśnice, jedna w pobliżu kabiny załogi, a druga na końcu kadłuba. Taka gaśnica jest idealnym miejscem do umieszczenia ładunku wybuchowego".
|
A to już wypowiedź nie Obrębskiego, a Rońdy. Tak to przemieszałeś (Ty lub GW?), że komuś może się wydawać że Obrębski najpierw wypowiada się że nie jest jego rolą jako inzyniera budowlanego zajmowanie się mechanizmem wybuchów, a następnie dość szczegółowo się na ten temat wypowiada. Ale powracając do w/w cytatu: czy Rońda może się na temat wybuchu wypowiadać i czy ma ku temu kompetencje? Oczywiście że tak, tylko że w GW nie zamieszczono już tego fragmentu jego zeznań :
I co GazetoWyborczy Alfa i Omego?
I ostatnia wypowiedź:
AS82 napisał(a):

|
"Świadek pytany był m.in., czy jest gotów udostępnić wszystkie materiały będące w jego dyspozycji. "Ponieważ pracę wykonywała grupa moich doktorów, nie mam dostępu do wszystkich obliczeń, nie wszystkie były dla mnie wartościowe. W swoich prezentacjach mam najbardziej reprezentacyjne przykłady i każdy może sobie ściągnąć je ze strony internetowej. Nie wiem jak jeszcze mógłbym je przekazać""
|
czyli wypowiedź Biniendy. Co jest w niej nie tak, bo ja już zupełnie nie rozumiem

Nic w niej nie ma także o GW-owym "Profesor poprosił też prokuratorów o parametry skrzydła tupolewa.".
Kiepsko to widzę Asie, naprawdę ZAJRZYJ DO ŹRÓDEŁ, nie do GW-nego tłumaczenia dla mediotów.

Dziwie się, że tak dajesz się sobą manipulować.
PS. Asie, pisząc :
AS82 napisał(a):

|
Urojenia to ma twój idol Macierewicz , i gdyby to były urojenia wynikające np. z choroby to można by mu było współczuć ,ale to kawał cynicznego s....iela ,który daje sobie obciąć rękę ,sam nie wierzy w te bzdury które wymyśla , po prostu zrobił ze Smoleńska świetny temat do atakowania Tuska i PO .Nie wahał się wraz ze swoim krajanem Kaczyńskim , bezpodstawnie wyzywać ludzi od morderców i że mają krew na rękach. Kawał kanalii i s....y*yna
|
to chyba miałeś na myśli
tego osobnika, na którego ponoć nawet głosowałeś:
Potwierdzam,to "kawał kanalii i s....y*yna" 