Yossarian napisał(a):

|
Nie bede sie rozpisywal bo i tak pewnie nie zrozumiesz.Zaproponuje Ci wiec w krotkich zolnierskich slowach nastepujace rozwiazanie-wybierz sie do stolycy (o ile juz tam sie nie znajdujesz) na ulice Twarda.Spotkasz tam swego guru K.Stanowskiego i w podziece za rzeczowa,merytoryczna i jedynie sluszna krytyke Wisly mozesz o.......ic mu loda,a jak Ci starczy czasu to mozeszo obsluzyc takze Lesnoworskiego.Ostatnio tez czesto sie tam kreci.
|
Rozumiem, że sam zastosowałeś to rozwiązanie, że mi je polecasz? Każdemu kogo bronisz w internetowej dyskusji op,ierdalasz gałkę? bo taką logikę można wyczytać z twojego posta.
Lamentujcie i płaczcie dalej jak kibice pewnego klubu, którzy są wiecznie pokrzywdzeni i pognębieni.