
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Junior Member
Od: 02.2012
Offline |
#151
|
Małecki jest jeszcze słabszy oczywiście. Jego strzały miażdżą system i nikt nie powiedział, że Kirm zagrał słabiej od Małeckiego, bo tak się najzwyczajniej w świecie zagrać nie da. |
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#152
|
Proste pytanie: ilu zawodników przyszło za kadencji Valckxa? Ilu coś wniosło do gry drużyny? Ile nas kosztowali? I ile może nam się zwrócić? Nie, nie jestem miłośnikiem ani Bednarza, ani Probierza. Zdaję sobie sprawę, że szczęściem Wisły i jednocześnie jej nieszczęściem jest właściciel, który w ogóle nie czuje i nie ma serca do piłki, który nie zainwestuje nawet grosza w jedno choćby boisko treningowe, a wpływy z transferów weźmie dla siebie w ramach odzyskiwania mitycznego długu. Ale nie zwalniajmy Valckxa od odpowiedzialności - zostawia za sobą spaloną ziemię. A sukcesy? Jakie sukcesy? Mistrzostwo w buraczanej zdobyte w fartowny sposób i 3 przyzwoite mecze w rozgrywkach europejskich na kilkanaście rozegranych? Z jakimi tuzami graliśmy? Bułgarami, Belgami, Duńczykami, Łotyszami. Owszem to jakiś postęp po blamażach Skorży, ale niewielki i jakoś w pamięć bardziej zapadły mi mecze z Parmą i Schalke niż tegoroczny "sukces". I pamiętajmy też, że niewiele brakowało, by Bułgarzy wygrali pierwszy mecz, a wtedy rewanż to byłby zupełnie inna rozmowa. Gdyby nie Odense w ostatniej sekundzie, to pucharów na wiosnę by nie było. |
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#153
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: SKMK
Offline |
#154
|
|
Tu nie ma nad czym się rozwodzić sezon ligowy już dawno jest przegrany.Teraz trzeba wszystko zrobić żeby we wtorek wyeliminować Ruch!Jest tylko jedno ale już nie pamiętam kiedy ostatnio zdobyliśmy dwie bramki na R22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#155
|
|
Trzy jedyne pozytywy tego meczu to Uryga, Pareiko i Kirm. Ten ostatni, w przeciwieństwie do pierwszego, jest w zajebistej formie fizycznej. Wiele można mu zarzucić, ale odjeżdżał Jagiellończykom regularnie i zasuwał cały czas.
Mam nadzieję, że zaraz za formą fizyczną przyjdzie piłkarska, bo dzisiaj tylko on ciągnął grę do przodu. Tak w ogóle - mecz zajebał Małecki w pierwszej minucie moim zdaniem. Nie podać w takiej sytuacji do Bitona do kryminał.
15.10.2011 Wisła v. Jagiellonia 3-1
Ostatnio edytowane przez vote-for-mikey : 07.04.2012 o godz. 22:37.
![]() .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#156
|
|
Szkoda, że wódeczki nie można sobie z kielonkami na mecz przynieść.
Na Ruchu by polał, stuknął się...."i za bezpieczny weekend" ![]() ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#157
|
|
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#158
|
Tylko rzecz w tym, że te "sukcesy" tylko zaciemniają obraz. Podam analogiczny przykład. To trochę tak jakby ktoś po "sezonie konia" Matusiaka, Grzelaka czy naszego Zieńczuka twierdził, że to są świetni zawodnicy. No właśnie nie są... Tak samo te nasze tegoroczne puchary, to było "więcej szczęścia niż rozumu", a odpadnięcie ze Standardem nie przynosi nam chluby. |
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
#159
|
|
Plusy meczu:
-Uryga (udany debiut, będą z niego ludzie. solidny w defensywie, włącza się w atak. super para z Czekajem będzie) -Pareiko (szkoda tylko bramki z ponad 30 metrów, obroniony karny + pewny punkt drużyny + główka po rzucie rożnym dla Wisły - dobry zawodnik ofensywny )-Kirm (nie było idealnie ale widać dużą poprawę w formie) Reszta: Lamey w sumie do pewnego momentu grał przyzwoicie. Potem chyba mu kondycha siadła. Daniel Brud - nie było źle. Małecki - chyba zbyt wiele od niego oczekuję, czekam na powrót do formy Melikson - cały mecz niewidoczny (przez te piętnaście minut był niewiele bardziej widoczny niż przed wejściem na boisko) Biton - no zawiodłem się Genkov - nie mam zdania Paljic - dużo latał, jego zagrania nie były wybitne. ale walczył. jak lew Diaz - niby dobrze, ale zawsze ma jakieś takie momenty, że nie jestem przekonany do niego. taki solidny, ale nie solidny Jirsak - występ na miarę jego formy. oczywiście może zagrać lepiej, ale tylko z Ruchem Wilk - jak zawsze nigdy nie odstawia nogi Iliev - nie był jego najlepszy występ ogółem drużyna: Jeżeli mielibyśmy budować drużynę na trzech osobach grających średnio ale dobrze (czyli takie 6-7/10), w tym bramkarz, to wszyscy grają słabo. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#160
|
Ludzie czy Wy naprawdę sądzicie że to wina trenera że z tych łąmag tylko Maskant był w stanie coś wykrzesać Probierz zdobył więcej punktów z ŁKS |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#161
|
|
ech ...kkbm
Teza że nikt nie chciał MP to demagogia, z którą polemizować szkoda mi czasu. Teza że transfery Stana nie wpłynęły pozytywnie na fakt jego zdobycia to ...jak wyżej. Graliśmy w LE tez z Holendrami i Anglikami, ale rozumiem że fakty nie są ważne, bo tym gorzej dla nich. W pół roku zdobyte MP i o włos awans do LM i gra w LE , no tak, to nic takiego. Transfery miały być pod wynik ale to decyzja bossa , a nie Stana czy Maaskanta. Generalnie robienie kozła ofiarnego ze Stana mnie śmieszy bo wiem , że bez niego to już w poprzednim sezonie mógł być środek tabeli. Wystarczy że dyr. sp. byłby wówczas Bednarz i ... za 700 tyś sprowadziłby Jirsaka II a nie Meliksona, cena ich identyczna, itd. Cóż, warto czasem w kryzysie też odróżnić przyczyny od skutków. Polityka doraźności to problem z B.C., ale akurat Holendrzy spisali się nieźle, gorzej to jest teraz, ale rozbicie drużyny to już inna historia . |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#162
|
|
Nie przyjdzie.Ja już pisałem kiedyś że jedyny plus Kirma(tyle że wirtualny) to to że on jest pod grą - to że dziś akurat minął kogoś to zwykły przypadek, tak jak ten bilans Probierza na początku czy ze 2 gole ze stałych fragmentów, gdzie dorobiono do tego wielką ideologie a to też był przypadek.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#163
|
|
Dopadl nas syndrom Amici z czasow "pojuventusowych". Poszaleli w grupie i sezon spieprzony. Gorzej, ze na tym samym przykladzie nie widac szans na poprawe. A dodatkowo u nas dochodzi jeszcze kryzys finansowy, bo jakis debil zle zaplanowal budzet...
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#164
|
|
A może bo ktoś to łyknął;>
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#165
|
|
Obawiam się, że ten ktos lykal co innego przy zaklepywaniu tego budzetu...
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#166
|
Zespół który przyczynił się do jednej z najbardziej bolących porażek od czasów TF: Sergei Pareiko - Marko Jovanovic, Kew Jaliens, Osman Chavez (62. Dragan Paljic), Junior Diaz - Ivica Iliev, Cezary Wilk, Gervasio Nunez (77. Tomas Jirsak), Łukasz Garguła (46. Cwetan Genkow), Andraz Kirm - David Biton. Trener: Robert Maaskant. Cracovia- Wisła 1:0 Coś jeszcze chcesz dodać? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#167
|
Partacze 2011. Ciekawe ile byśmy mieli punktów gdyby nie kilka druków i fartów w rundzie jesiennej. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#168
|
|
A kto rozbił drużynę? Bednarz? Probierz?
Rzecz w tym, że nie sztuką jest wycisnąć wszystko co się da a potem zostawić po sobie zgliszcza. Wisła nie jest krótkoterminowym przedsięwzięciem biznesowym, by skupić się na jednym roku i opowiadać, jak było fajnie. Był już w Polsce taki trener, który wygrywał pierwsze lub drugie połowy, a przegrywał mecze. Wisła wygrała jedną połowę - Ligę. A potem? Jakiej LM byliśmy blisko? Kiedy? Nie opowiadajmy bajek, bo zęby bolały, patrząc na popisy w meczach ze Skonto, w Łoweczu, na Cyprze, W Londynie, w Enschede. Kto zostanie w Wiśle w czerwcu? Ile Wisła zarobi na sprzedanych piłkarzach? Za ile milionów sprzeda Nuneza, Bitona, Diaza, Lameya i Ilieva? To ma być polityka? Valckx za chwilę złudnego szczęścia wystawia nam bardzo wysoki rachunek w postaci spalonej ziemi. O to mam pretensje. Oczywiście, gdyby miał pieniądze od B.C., nie wątpię, że ściągnąłby kogoś przyzwoitego, ale nie oszukujmy się, że jego kadencja to pasmo sukcesów. Chybione transfery, problemy z kontraktami - np. Chavez, brak jakiejkolwiek długoterminowej wizji drużyny. To się teraz mści na nas. Mogliśmy budować zespół, który w tym roku w sierpniu mógłby pewnie z powodzeniem walczyć o LM... A co mamy? "Piękne" wspomnienia z niezapomnianych bojów w LE, gra jak równy z równym z przeciętniakami belgijskimi, środek tabeli i brak pucharów jesienią. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#169
|
|
A ja obawiam się że propaganda działa nawet nieźle jak ktoś się na nią łapie, nawet gdy jej koszty są takie że większość już nie ma o co grać bo ma zapowiedziany wylot.
Ale grunt by zwalić przyszłe zmiany, czyli koniec z aspiracjami nawet ligowymi, na poprzedników. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie
Offline |
#170
|
Ostatnio edytowane przez marek2a : 07.04.2012 o godz. 23:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie
Offline |
#171
|
![]() ![]() Nawet o to że śmiał się targować o jego cenę był nap....y
Ostatnio edytowane przez marek2a : 07.04.2012 o godz. 23:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#172
|
|
Grunt ze jest utrzymanie ,Ekstraklasa zawsze nasza !
![]() teraz proponuje zkorygowac wglad w tabele,jak kiedys patrzylismy przewaznie w jej pierwsza czesc,tak teraz bedziemy patrzec z drugą . ta sa te chude lata po tych 7 tłustych,ale nie wiem od kiedy je liczyc ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#173
|
To że ma być LM i sukces teraz i na teraz to nie pomysł Valckx'a tylko Cupiała i warto odróżniać przyczynę od skutków. A spaloną ziemię to zastali Holendrzy i to bardzo spaloną. a tu w pół roku zdołali zbudować drużynę na MP, w pół roku ... Mogliśmy budować inaczej , ale z pretensjami do szefa, a nie do wykonawców jego poleceń. A szef jest tylko jeden to B.C. i jego polityka doraźności. |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#174
|
|
Wisla ma przereklamowane gwiazdki i malo ogarnietych Juniorow, ktorych klepia rowiesnicy. Dajcie jakiemus trenerowi wybierac. Stabilizacja albo smierc.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#175
|
|
Ale co by było, gdyby Valckx został na kolejne 2 lata? Znowu mielibyśmy co roku rewolucję kadrową na przełomie lipca i sierpnia, bo okazywałoby się, że pół pierwszej jedenastki wraca do swoich klubów z wypożyczeń do Wisły?
Zgadzam się, że Valckx to w pewnym stopniu ofiara tego, jak B.C. traktuje Wisłę. Ale to w końcu on ponosi odpowiedzialność za to kto przyszedł do klubu i na jakich warunkach. To on wybierał konkretnych piłkarzy i oferował im konkretne kontrakty, przez co mamy teraz problemy finansowe. Zresztą nie wiem, skąd się wzięło to parcie na LM w sezonie 2011/2012. Jakoś nie słyszałem żądań z góry, że ma być LM. Może to Holendrzy sobie wymyślili w ramach promocji własnych nazwisk, że Maaskant przychodzi do no name z niemalże azjatyckiej ligi i wchodzi do LM? Ziemia po Vlackxie jest nie mniej spalona niż przed nim, a śmiem twierdzić, że nawet bardziej. Bo przed Valckxem mieliśmy chociaż kogo sprzedać, a teraz... Kirma... No i jednego Valckxowego zawodnika - Meliksona, który notabene od co najmniej 6 miesięcy jakoś niespecjalnie błyszczy.
Ostatnio edytowane przez kkbm : 08.04.2012 o godz. 00:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie
Offline |
#176
|
![]()
Ostatnio edytowane przez marek2a : 08.04.2012 o godz. 00:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#177
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#178
|
Powiem tak, nie wiem jakie warunki obiecywał Prezes Basałaj, ściągając do Wisły Stana Valcxa, ale wydaje mi się, że obiecał mu gruszki na wierzbie... w pierwszym oknie transferowym jeszcze trochę kasy się znalazło, dopiero w drugim oknie zaczęliśmy działać półśrodkami, sprowadzać zagranicznych graczy wątpliwej jakości, nie mając możliwości finansowych by utrzymać budżet płacowy w ryzach. Czy Basałaj nie mógł postawić się Valcxowi w tym drugim oknie? Kiedy transfery wydawały się na wskroś wątpliwe? Kiedy sprowadziliśmy graczy w większości na wypozyczenia? Gdzie stabilizacja kadry, gdzie dobro klubu? To wszystko wygląda na grę o własną d...ę, o własny interes, jakby dobro Spółki Akcyjnej się nie liczyło. Może i mówię sloganem w stylu przypominającym Bednarza, jednak pomimo p#$%^&lenia o tym, że po sezonie niczego (tudzież nikogo) nie będzie, należy zgodzić się z tym, że nie można zaburzac struktury finansowej klubu, bo nikt w Polsce tak nie robi! Nikt! N I K T ! Dlatego po sprowadzeniu w miarę przyzwoitych piłkarzy należało "obudować" ten skład solidnymi graczami z polskiej ligi - nikt nie bronił - czy Basałaj nie patrzył na rachunki? Nie widział tego, że nas nie stać? Chyba, że wypełniał kolejne widzimisię Cupiała? Ja polityki kadrowej tego klubu nigdy nie zrozumiem, ale już po tylu wydarzeniach w tym klubie na przestrzeni lat nic mnie już nie zdziwi i za każdym razem, gdy są jakieś ruchy kadrowe, to po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że Cupiał to człowiek podatny na emocje, ulegajacy presji etc. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#179
|
|
W przypadku Valkx’a uważam, że odpowiednim jest powiedzenie: "Tak krawiec kraje, jak mu materiału staje". Popatrzcie proszę na transfery za czasów gry na Hutniku i come backu Heńka Kasperczaka. Odszedł Marcelo, przyszedł Bundoza. Odszedł Baszczu przyszedł Erik Cikos, odszedł Pietia przyszdł Pajlic, mam wymieniać dalej? My od dawna prowadzimy politykę zamiany siekiery na kijek. To kiedyś musiało się odbić na naszej grze. My jesteśmy przyzwyczajeni do Żurawiów, Franków, Uche, Kosowskich i Szymków. Zapomnijcie, że piłkarze się boją meczu na R22 jak kiedyś. Wyprzedaż mienia piłkarskiego u nas trwa od dawna i tu się rodzi ważne pytanie. Dlaczego prowadzimy politykę rodem z patlogoicznej rodziny alkoholików? Sprzedam co wartościowe będę mieć "na życie". To telewizor opchnę, to komputer póki jest coś wart...
Oczywiście zachowując wszelkie proporcję patrze na Atletico Madryt. Sprzedali Agureo, wzięli Falcao. Mogli wziąć Grzelaka albo Matusiaka bo byli za darmo i udawać, że mają napastnika, ale nie: oni wyjęli to i chcieli włożyć kasę. W pieniądzach jest cała prawda moi Drodzy. Jak nie masz kasy to można zrobić dwie rzeczy: nic albo iść po piłkarzy do Biedronki, gdzie są kopacze za darmo albo do wypożyczenia. Problem polega na tym, że Prezes Basałaj miał mocarstwowe plany nie mając na to pokrycia w budżecie. Więc podkolorwał rzeczywistość i powiedział do Vakxa, Stasiu: potrzebujemy dobrej klasy trzech obrońców, trzech pomocników i dwóch napastników. Masz na to x (tu podana została suma za którą Valcx w Biedronce kupuje chleb z masłem) i przynieś resztę. No to Stasiu sprowadził: Meliksona, Jaliensa (co by nie powiedzieć myślałem o nim, że ma dobre CV i że może być następcą Clebera), Ilieva (król strzelców ligi serbskiej), Bitona, itd., itp., a wcześniej jeszcze przyszedł Siwakow, Andy Rios. Stasiu się nakombinował jak student na egzaminie, tu wypożyczył, tam wziął za darmo. Ja tam uważam, że Valkx winny tu nie jest. Dostał wytyczne i w ich ramach się poruszał. Przecież nie wydał więcej niż mógł, bo nie ma takich kompetencji. Fatalną politykę poprowadził ktoś wyżej. Wypożyczyliśmy 9 piłkarzy licząc, że załatwią nam LM. Nie udało się no to mamy problem. Pocieszam się jednak, że trzeba nam teraz czasu, cierpliwości i wiary. Skoro Ruch i Korona biją się do teraz w lidze o puchary, skoro Podbeskidzie ma spokojnie środek tabeli, to z odpowiednią wolą walki i nastawieniem nie będziemy od nich gorsi nawet bez tych odpadów. Wrzuciłem sobie właśnie pierwszy mecz z APOELem. Grało w tym meczu 100% naszej aktualnej kadry i 8 piłkarzy z dzisiejszego meczu z Jagą. Goście byli drużyną walczącą i grającą w piłkę. To wszystko siedzi w głowach. Liczę tylko, że dwa razy z nich wyjdzie męska duma. 30 kwietnia i w najbliższy wtorek. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce
Offline |
#180
|
![]() "Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|