The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#931
Stary 24.12.2011, 16:34
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Nie, to jest normalna decyzja. A, że cały świat wokól stoi do góry nogami to nie znaczy, ze jest normalny.

Wisła Kraków to nie Coca Cola Company. Bezduszna korporacja nastawiona jedynie na rozwój czy zysk. Nie kibicujemy sukcesowi, choć go oczywiście chcemy. Ale nie za każdą cenę. Nie ma żadnych przesłanek, że Moskal osiągnie mniej niż taki Maaskant, czy inny do niego podobny, który zechciał by tu przyjść. Choć oczywiście nie można tego wykluczyć. Ale nawet jeśli Moskalowi się nie uda, nie będę miał o to do niego pretensji, ani też do Zarządu.

Cała reszta Twojego wywodu jest niczym nie poparta, ot gdybanie, więc nawet szkoda polemizować.

Pozdrawiam świątecznie

Nic nie rozumiejący kibic z innej epoki.
Wisła to też nie UNICEF, WOSP czy inna tego typu organizacja. Tu się płaci się niebotyczne pensje i się wymaga wyniku sportowego.

1) Jesteś w stanie powiedzieć na co nastawiona jest Wisła skoro nie na sukces? Na co Ty/Wy jesteście nastawieni?

2) Nie rozumiem dlaczego redukuje się wybór Moskala do jedynej słusznej opcji. Dlaczego spłyca się rzeczywistość, mówiąc iż magiczni Oni nie wymienieni z imienia i nazwiska nie chcą pracować w Wiśle i nie mogą być równorzednym wyborem?

3) Dlaczego wybór trenera sprowadził się do płaszczyzny spraw kibicowskich?

4) W razie porażki - wiadomo brak pretensji... A co z refleksją? Przyznasz iż przyjęte kryterium doboru nie jest dobrym rozwiązaniem? Zwalisz winę na słabe umiejętności Kazka czy też będziesz się bił w piersi i będzie Ci głupio że ikonę klubu 'wystawiłeś' na pierwsza linie frontu? Po Małeckim ludzie jadą a po Kazku nie będą?

5) W razie sukcesu co? Poza dumą? Spełnienie misji i mandat nieomylności kryterium na przyszłość? Nie niesie za sobą łączenie argumentu 'wiślackosci' z ewentualnym sukcesem zagrożeń?

Żeby nie było iż jestem przeciwnikiem KM na stanowisku trenera. Uważam iż zwyciężyła najrozsądniejsza opcja. Na wyborze wydają się zaważyć: braki środków finansowych na pensję dla następnego trenera jak i prawdopodobieństwo utrzymania przez Kazka pewnego poziomu sportowego. Uważam jedynie iz redukowanie tego wyboru do 'wiślackości' i pompowanie balonika 'nowy Gauardiola' to gruba przesada. Kazek ma teraz swoje 5 minut i oby to wykorzystał, bo mu się to należy.

Pozdro.
Odpowiedz cytując
Rinah
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#932
Stary 24.12.2011, 19:42
Cytat:
W Manchesterze City mogą kupić wielu piłkarzy jakich chcą, zatrudnić wielu trenerów będących na topie, ale czy naprawdę chcielibyśmy Wisły budowanej w tej sposób. Tożsamość klubu jest piękna, jest nawet ważniejsza od sukcesów sportowych, więcej - jest najważniejsza!
Ależ lubicie mnożyć absurdy. Tożsamość klubu ucierpiała by, gdyby trenerem został ktoś inny niż Moskal? Kabaret.

Tak, byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby Wisła została tak potężnym klubem jak MC i została zbudowana do poziomu, który obecnie Manchester reprezentuje. MC wcale nie zatracił na tym żadnej tożsamości nie tylko w oczach swoich kibiców, których ma teraz jeszcze więcej niż dawniej. Jest to klub, który nadal jest dla swojego miasta i kraju swoistym symbolem. Identyfikują się z nim tysiące mieszkańców Manchesteru.

Sensem istnienia klubu sportowego jest dążenie do sukcesów i zwycięstw, a nie porażek i problemów. Jak chcesz identyfikować się z instytucją, której sens istnienia jest od tego wolny, załóż sobie klub harcerski, nazwij go Wisła i wpisz do statutu, że istnieje po to, by tylko trwać i pielęgnować prawdziwą Wiślackość swoich członków.

Wolę w składzie zawodnika zagranicznego, który wniesie coś pożytecznego do drużyny, niż nic nie wnoszącego Bruda. Na boisku drużyna potrzebuje dobrych, wartościowych piłkarzy, a nie „prawdziwych Wiślaków”, czy „wychowanków klubu”. Tak jak każda inna drużyna, w każdym innym mieście.

Żaden profesjonalny klub sportowy nie opiera się dziś na swoich wychowankach, bo to droga do klęki i kłopotów, nie licząc nielicznych wyjątków.

Czasy się zmieniły już dawno mój drogi. Tylko Wy zostaliście na dawnym poziomie. W dzisiejszych czasach nawet jeśli dla kogoś Wisła będzie „wymarzonym” klubem, to i tak ten zawodnik, „prawdziwy Wiślak” wyjedzie jeszcze szybciej z Krakowa zagranicę niż przykładowy „najemnik” Iliev jeśli tylko będzie sobą cokolwiek sensownego reprezentował. Niestety, do Was to dalej nie dociera, Wy żyjecie w jakiejś alternatywnej rzeczywistości.

Cytat:
1.Kibice , a nie grupa .
2.To ty żyjesz w innej rzeczywistości .
3.Ograniczone to ty masz poglądy do sukcesu za wszelką cenę .
4.Wisła na tym by straciła , bo jakby każdy miał takie myślenie jak twoje ,to Kraków byłby pasiasty , a My wyrzeklibyśmy się jakichkolwiek wartości .
5.Na całe szczęście twoje plany się nie spełnią , bo Wisła to My .
Ad.1 Grupa kibiców, a nie kibice Wisły jako całość. Grupa, której poglądy wcale nie muszą być „jedynie właściwe i słuszne”

Ad.2. Od Was na pewno. I cieszę się z tego, że tak jest. Nie uważam, że „prawdziwy Wiślak” = „prawdziwy, wartościowy trener”. Osoby Kusty, czy Kmiecika najlepiej pokazują, czy to prawda i kto tu żyje w realnej rzeczywistości. Drużyna na ławce trenerskiej nie potrzebuje „prawdziwych Wiślaków”, tylko dobrych trenerów.

Ad3. Co znaczy za wszelką cenę? A jakąż to straszną cenę zapłaciłaby Wisła nie zatrudniając akurat Moskala? Czyżby Moskal został zatrudniony nie dla walki o sukcesy ?Jest w klubie po to, by być ozdobą murawy? Co Wy w ogóle za myślenie prezentujecie?

Ad.4 Olaboga… A więc Kraków był „pasiasty” gdy trenował zespół Maaskant, czy Petrescu? Zagraniczny trener w każdym polskim klubie oznacza utratę tożsamości przez ten klub? Myślenie takie jak moje jest obecne na całym świecie bez szkody dla danych klubów. Trenerzy nie związani karierą i emocjonalnie z danym klubem, a pracujący w nim wszędzie są normą, a nie problemem.

Ad5 Nie, Wisła to coś znacznie, znacznie więcej niż Wy. To historia, której jesteście zaledwie niewielką cząstką, to wysiłek i emocje całych pokoleń, to idee, które istniały jeszcze zanim się urodziliście i będą istnieć na długo potem, gdy Was już na tym świecie zabraknie. To prace tysięcy ludzi, nie tylko Was.

Trzeba być wyjątkowo bezczelnym egocentrykiem by tą prawdę wypaczać hasłem „Wisła to my”.

Cytat:
Nie, to jest normalna decyzja. A, że cały świat wokól stoi do góry nogami to nie znaczy, ze jest normalny.
Aha, czyli cały świat jest nienormalny, a normalni jesteście Wy. Oczywiście. Teraz już wszystko jasne.
Ostatnio edytowane przez Rinah : 24.12.2011 o godz. 20:31.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#933
Stary 24.12.2011, 20:51
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
W Manchesterze City mogą kupić wielu piłkarzy jakich chcą, zatrudnić wielu trenerów będących na topie, ale czy naprawdę chcielibyśmy Wisły budowanej w tej sposób. Tożsamość klubu jest piękna, jest nawet ważniejsza od sukcesów sportowych, więcej - jest najważniejsza! Powiem więcej, chciałbym Wisły opartej na wychowankach, zamiast transferów na teraz, chciałbym, abyśmy teraz zaczęli budować bazę sportową, akademię piłkarską i przez ten czas, w którym nie doczekamy się kilku utalentowanych wychowanków, ściągnęli graczy reprezentacji U-15, czy U-16 (jak kiedyś). Do tego mogłoby przyjść kilku utalentowanych piłkarzy w takim wieku zza granicy. Jednak proporcje powinny być takie, że minimum ponad połowa to nasi gracze rodzimi. W szerokiej kadrze powinno zawsze znajdować kilku wychowanków.
Wolę widzieć wychowanka Bruda w podstawowym składzie niż kogoś zza granicy kto gra tylko ciut lepiej, a ma nieporównywalnie więcej doświadczenia.
Wolę widzieć Kowalskiego jako rezerwowego stopera niż np. Jaliensa, który jak ta runda pokazała nie jest wiele słabszy od niego
Wolę widzieć Czekaja jako pierwszego stopera niż innych, pokazał się z dobrej strony, jest młody, jest wychowankiem!

Wolę piłkarzy, dla których gra w Wiśle to spełnienie marzeń niż piłkarzy, którzy przychodzą tutaj na rok, dwa, a potem odejdą do lepszej drużyny. Ci drudzy też są oczywiście ważni, jednak średnio grający piłkarze zagraniczni powinni być zastąpieni w kadrze przez polskich piłkarzy, najlepiej wychowanków. W wielu krajach trenerzy wybierają gracza zagranicznego wtedy kiedy jest lepszy od rodzimego.

Moskal jest początkującym trenerem. Nie wiemy na ile go stać. Jednak jest jednym z tych, którzy rozumieją co to gra dla Wisły, którzy potrafią ponieść wiele poświęceń dla klubu (mógł już prowadzić samodzielnie ileś drużyn, ale wolał pozostać w Wiśle i być tylko asystentem). Zasłużył na prowadzenie Wisły! Nawet jeżeli w tym sezonie nie zdobędziemy mistrzostwa, nawet jeżeli wylądujemy poza podium, warto, aby został. W tych kilku meczach styl drużyny był lepszy, zobaczymy ile wyciśnie z drużyny na wiosnę. Życzmy mu jak najlepiej.
Zaraz po wejściu TF przez parę lat byliśmy takim MC w skali polskiej i nie pamiętam żeby ktoś szukał problemów z tego powodu, tylko wszyscy cieszyli się kolejnymi MP i fajnymi meczami w pucharach. Ale jeśli jesteś ur.91 to tego zapewne nie pamiętasz.
Jak mamy walczyć o MP i inne zaszczyty (co jest sensem sportowej rywalizacji - szybciej, wyżej, dalej) to w tym kontekście równie bezużyteczny jest zagraniczny dziad jak i słaby wychowanek/Polak np. wspomniany Kowalski.
Ludzie potrzebni Wiśle to tacy, którzy każdego dnia będą myśleć jak zrobić kolejny krok w górę, kolejne MP, jak wejść wreszcie do pieprz.nej LM, szukać do tego najlepszych rozwiązań i robić te kroki - oczywiście z zachowaniem pewnych zasad honorowych np. NIE dla przekrętasów (WŁ itp.), NIE dla antywiślaków, godne reprezentowanie Wisły na i poza boiskiem przez piłkarzy itp.
Jeśli ktoś jest człowiekiem dzięki któremu Wisła wykona ten kolejny krok i w dodatku legendą Wisły - to wspaniale - nośmy go na rękach. Jeśli jest legendą Wisły bez w/w zdolności to niestety są 2 wyjścia - albo niech szuka szczęścia gdzie indziej (np. Nawałka) albo jeśli bardzo chce zostać i potrzebuje pomocy w życiu to wziąć go na drugorzędne stanowisko gdzie się przyda - gospodarza obiektu albo z-cy kierownika drużyny itp.
" W szerokiej kadrze powinno zawsze znajdować się kilku wychowanków"... to idź zapytaj trenerów MESY i juniorów, którzy oczywiście są w większości zasłużonymi Wiślakami i którzy trenują młodzież i juniorów już od lat dlaczego tak nie jest. Dlaczego od iluś lat nie potrafią wyciągnąć praktycznie nikogo na poziom potrzeb mistrzowskiej Wisły. Zasłużeni Wiślacy, ale jak widać coś niezbyt to wystarcza do osiągania efektów...
Na kluczowych stanowiskach - prezesa, trenera, dyr. sportowego, skauta, lekarza itp. mają być ludzie, którzy mają do tego odpowiednie predyspozycje, wiedzę, umiejętności - tj. najważniejszy warunek, a sentymentami niestety nie wygra się w sporcie niczego.
Trzymam kciuki za Wisłę = m.in. Kazka - jednak jeśli nie będzie wyników tzn. że się nie nadaje na 1 trenera i nawet najpiękniejsza przeszłość nie ma tu nic do rzeczy.

Wolę piłkarzy, dla których gra w Wiśle to spełnienie marzeń niż piłkarzy, którzy przychodzą tutaj na rok, dwa, a potem odejdą do lepszej drużyny.
Czyli wolisz np. wspomnianego Kowalskiego od Marcelo czy Błaszczykowskiego? Tj. chyba nienajszczęśliwsze kryterium...
Ostatnio edytowane przez arti : 24.12.2011 o godz. 20:58.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#934
Stary 24.12.2011, 21:09
arti napisał(a):Wyświetl post
Zaraz po wejściu TF przez parę lat byliśmy takim MC w skali polskiej i nie pamiętam żeby ktoś szukał problemów z tego powodu, tylko wszyscy cieszyli się kolejnymi MP i fajnymi meczami w pucharach. Ale jeśli jesteś ur.91 to tego zapewne nie pamiętasz.
Skala polska to imho nie jest zagubienie tożsamości klubu, którego sekcja piłkarska przez 104 lata swojego istnienia była oparta na graczach rodzimych. Polski klub ściąga polskich piłkarzy. To jest normalne, standardowe. No, ale wiadomo - globalizacja piłki powoduje taki stan rzeczy.

arti napisał(a):Wyświetl post
Wolę piłkarzy, dla których gra w Wiśle to spełnienie marzeń niż piłkarzy, którzy przychodzą tutaj na rok, dwa, a potem odejdą do lepszej drużyny.
Czyli wolisz np. wspomnianego Kowalskiego od Marcelo czy Błaszczykowskiego? Tj. chyba nienajszczęśliwsze kryterium...
Błaszczykowski mimo wszystko nadal utożsamia się z Wisłą. Błaszczykowski rozumiał co to Derby Krakowa. Błaszczykowski pewnie tu wróci na zakończenie kariery. Wolę Kowalskiego od Jaliensa na przykład. Wolę Czekaja od Chaveza. Nigdzie nie napisałem, że nie mamy ściągać piłkarzy, którzy marzą o wielkich klubach, czy tacy, którzy są starsi, wręcz napisałem, że tacy również są potrzebni (tacy jak np. Jovanović, czy Cleber, albo Pareiko).

Wychowanek dla was ma mniej szans niż gracz, który przyjdzie zza granicy. To mnie wkurza. Tak samo teraz jest z Moskalem. Nic jeszcze nie zrobił, a już część kibiców jest załamana.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 24.12.2011 o godz. 21:19.
Odpowiedz cytując
zgrybus
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#935
Stary 24.12.2011, 21:56
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Ja akurat w tej kwestii wybrałbym opcję zagraniczną, bo jakoś polską myśl szkoleniowa nie osiągnęła w ostatnich latach zbyt wiele
Nie żebym się czepiał , ale to właśnie Wisła osiągnęła najwięcej z Polskimi trenerami. Wiem że wtedy była inna drużyna , ale dajmy Kazkowi szanse...
"Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#936
Stary 24.12.2011, 21:58
Powiedzcie na jakiej podstawie sądzicie ,że Moskal to zły trener? Tylko czekam na konkretne odpowiedzi popartymi dowodami!
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#937
Stary 24.12.2011, 22:07
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Może właśnie dlatego? Może dlatego, że osobiście liczyłem, iż klub zwalniając Roberta ma konkretny plan działania, a nie wybierania opcji najtańszej (nie oszukujmy się, Moskal dostał angaż tylko i wyłącznie z tego powodu)? Może dlatego, że potrzebujemy porządnego fachowca i nie bardzo mamy czas na eksperymenty? Kazek może wypalić, a może nie, tyle że szanse bynajmniej nie są rozłożone po równo.

Wielu pytało gdzie trener miał zdobywać doświadczenie jeśli nie u nas. Odpowiedź dość prosta - w słabszych, polskich klubach, typu Ruch czy Bełchatów, o ile mówimy o polskim trenerze. Ja akurat w tej kwestii wybrałbym opcję zagraniczną, bo jakoś polską myśl szkoleniowa nie osiągnęła w ostatnich latach zbyt wiele.

Co do zagranicznych graczy to dla mnie sprawa jest prostsza - mają wybrać gracza lepszego, a jego narodowość nie ma najmniejszego znaczenia.
Do końca czerwca mamy Maaskanta na utrzymaniu. Przy trenerach, którzy zarabiają porównywalnie do RM też nie mamy pewności, że wypalą u nas. Czy dla was każdy kto przyjdzie z zagranicy jest lepszym trenerem/piłkarzem? Jak do tej pory po zwolnieniu Maaskanta coś się poprawiło w naszej grze. Dlaczego, więc nie mamy zaryzykować?

Zarzucacie Moskalowi brak doświadczenia. Ciężko obalić ten argument bo faktycznie jest nowicjuszem. Jednak przez kilka lat był asystentem wielu trenerów w naszym klubie. Każdy z tych trenerów prezentował inny warsztat pracy. Jako asystent zebrał wiele doświadczenia. Nie wiemy, czy ma to przełożenie na samodzielne trenowanie drużyny. Tego się przekonamy. Wersja demonstracyjna daje pewne nadzieje.

W podziwianej przez wielu Barcelonie zaryzykowano i im się opłaciło. Tam nie porównywalnie większa kasa była do utopienia, gdyby się nie udało. Nie przekonamy się dopóki nie spróbujemy. Tak samo nie mamy pewności, że jakiś dobrze opłacany zagraniczny fachowiec u nas sobie poradzi. Historia zna wiele przypadków asystentów, którzy stawali się znakomitymi szkoleniowcami. Po tylu latach bycia drugim trenerem czegoś się na pewno nauczył. Będący na lokalnym świeczniku Skorża pierwsze kroki stawiał u Janasa. Mourihno u Robsona. Villas-Boas jeszcze 3 lata temu asystent Mourihno dostał pracę w Porto, a teraz trenuje Chelsea.

Ciekawi mnie kto będzie jego asystentem. Moskal mówi, że ma jedną osobę na myśli.

PS Co do Bruda przypomniał mi się pierwszy chyba mecz Boguskiego w barwach Wisły. Było to na Łazienkowskiej kiedy Legia zdobyła mistrzostwo. Pamiętam, że wtedy po wejściu na boisko grał tak że nie spodziewałem, że zostanie kiedyś reprezentantem Polski.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 24.12.2011 o godz. 22:25.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#938
Stary 24.12.2011, 22:08
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Błaszczykowski mimo wszystko nadal utożsamia się z Wisłą. Błaszczykowski rozumiał co to Derby Krakowa. Błaszczykowski pewnie tu wróci na zakończenie kariery. Wolę Kowalskiego od Jaliensa na przykład. Wolę Czekaja od Chaveza. Nigdzie nie napisałem, że nie mamy ściągać piłkarzy, którzy marzą o wielkich klubach, czy tacy, którzy są starsi, wręcz napisałem, że tacy również są potrzebni (tacy jak np. Jovanović, czy Cleber, albo Pareiko).
Wychowanek dla was ma mniej szans niż gracz, który przyjdzie zza granicy. To mnie wkurza. Tak samo teraz jest z Moskalem. Nic jeszcze nie zrobił, a już część kibiców jest załamana.
Ale Kuba gra w Wiśle nadal czy odszedł po 2,5 sezonu czyli tak jak nie chcesz żeby było?
W kwestii szans dla wychowanków to zdanie forumowiczów chyba nie ma wielkiego znaczenia dla rozwoju ich karier. Wydaje się, że to raczej trenerzy podejmują takie czy inne decyzje.
Natomiast moja osobista opinia na podstawie obserwacji gry w/w wychowanka jest taka, że ma siłę i zdrowie, a nie ma szybkości, zwrotności i koordynacji itd. żeby grać na poziomie mistrzowskiej Wisły. Dostał parę szans meczowych i dobre parę lat treningów żeby przekonać kilku trenerów, że jest lepszy od Głowy, Marcelo, Chaveza itd i niestety cały czas najwyżej ława. Ale to wychowanek i zawsze marzył o grze w Wiśle - więc powinien zostać tu na zawsze... blokując miejsce na które mógłby przyjść ktoś lepszy.
Z drugiej strony rzeczywiście szkoda mi np. takiego Mączyńskiego, który wyleciał bo nikt nie odważył się skreślić drogiego Jirsaka... swoją drogą wg Twojego kryterium TJ jest ok - jak życie pokazało nie przyszedł pograć rok-dwa i odejść do lepszego klubu tylko jest już w Wiśle 4,5 roku (właśnie... głównie jest, a nie gra).
Dobry-słaby, nadaje się-nie nadaje się - na podstawie obiektywnej oceny fachowców. Wtedy będą grać ci co powinni, a my będziemy cieszyć się rozwojem klubu, piękną grą i wynikami.
Ostatnio edytowane przez arti : 24.12.2011 o godz. 22:13.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#939
Stary 24.12.2011, 22:21
arti napisał(a):Wyświetl post
Ale Kuba gra w Wiśle nadal czy odszedł po 2,5 sezonu czyli tak jak nie chcesz żeby było?
W kwestii szans dla wychowanków to zdanie forumowiczów chyba nie ma wielkiego znaczenia dla rozwoju ich karier. Wydaje się, że to raczej trenerzy podejmują takie czy inne decyzje.
Natomiast moja osobista opinia na podstawie obserwacji gry w/w wychowanka jest taka, że ma siłę i zdrowie, a nie ma szybkości, zwrotności i koordynacji itd. żeby grać na poziomie mistrzowskiej Wisły. Dostał parę szans meczowych i dobre parę lat treningów żeby przekonać kilku trenerów, że jest lepszy od Głowy, Marcelo, Chaveza itd i niestety cały czas najwyżej ława. Ale to wychowanek i zawsze marzył o grze w Wiśle - więc powinien zostać tu na zawsze... blokując miejsce na które mógłby przyjść ktoś lepszy.
Z drugiej strony rzeczywiście szkoda mi np. takiego Mączyńskiego, który wyleciał bo nikt nie odważył się skreślić drogiego Jirsaka... swoją drogą wg Twojego kryterium TJ jest ok - jak życie pokazało nie przyszedł pograć rok-dwa i odejść do lepszego klubu tylko jest już w Wiśle 4,5 roku (właśnie... głównie jest, a nie gra).
Dobry-słaby, nadaje się-nie nadaje się - na podstawie obiektywnej oceny fachowców. Wtedy będą grać ci co powinni, a my będziemy cieszyć się rozwojem klubu, piękną grą i wynikami.
Przecież mówię, że też powinno być miejsce dla takich piłkarzy, którzy odejdą za rok, czy dwa. Podałem przykład zawodników, którzy spełniali to kryterium. Wiadomo, że takich jak Melikson, czy Biton powinno być jak najwięcej. Jednak Paljić nie jest takim graczem, którego zastąpić nie można. Podobnie jak ponad połowa naszych zagranicznych piłkarzy. Czekaj moim zdaniem nie gra gorzej od Chaveza. Wiadomo, że to (jeszcze?) nie jest poziom Głowackiego, czy Marcelo. Jednak żaden z naszych obrońców takiego poziomu chyba nie osiągnie. No może Jovanović. Przy takich stoperach to taki Kowalski nie miał miejsca w składzie. Jednak dzisiaj nie jest pewne, czy gdyby nie był wypożyczony to czy w pewnym momencie nie zagrałby i pokazał, że jest lepszy od Jaliensa.

Boli mnie to, że tacy piłkarze nie otrzymują szans. Maki też nie otrzymały, a teraz chcieliśmy ich rzekomo kupić. Brud powinien zadebiutować w wieku 18-19 lat gdzieś w Ekstraklasie. Jednak mimo wszystko dajmy mu się pokazać. Zero doświadczenia, a gra co któryś mecz epizod. Jak to ma na niego wpływać? Czekaj gra naprawdę dobrze, ale pamiętajcie, że ma mało doświadczenia. Nie zawodzi mimo wszystko. Wy oczekujecie, że w debiutanckim sezonie zagra na poziomie Głowackiego?
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#940
Stary 24.12.2011, 22:31
jaro1985r napisał(a):Wyświetl post
Powiedzcie na jakiej podstawie sądzicie ,że Moskal to zły trener? Tylko czekam na konkretne odpowiedzi popartymi dowodami!
1) To trener który szybko będzie musiał się wykazać WYNIKAMI. Trener bez CV, bez doświadczenia w kierowaniu pierwszą drużyną. Były piłkarz i asystent.

2) Gdyby nie to ze był asystentem w momencie gdy zwolniono RM to nie miałby racji i prawa bytu jako trener pierwszej drużyny. To nie jest trener 'z wyboru' tylko z 'automatu'.

Moskal jest trenerem jakim jest. Ani zły ani dobry. Jak się obroni świetnymi wynikami to zostanie. Nie mając mocnego trenerskiego CV nikt mu nie da szansy na dłużej przy wynikach średnich, nie mówiąc już o przeciętnych.
Odpowiedz cytując
Tasio1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#941
Stary 24.12.2011, 22:33
Panowie Rinah, nesta, arti, kacpergawlo, Lukasz:
Dlaczego zakładacie, że Kazimerz Moskal jest "beeee", że każdy polski piłkarz to drewno

Kaziu w 6 meczach zdobył 12 punktów. Drużyna pod jego wodzą grała z ogromnym zaangażowaniem. Dawno nie widziałem, żeby Naszym piłkarzom chciało się chcieć. Owszem drużyna nie gra tak jakbyśmy tego oczekiwali (skutecznie w obronie efektywnie i efektownie w ataku). Ale żaden trener nie jest cudzotwórcą, każdy musi mieć szanse na dłużą pracę z drużyną. Argumenty dla Was: Barcelona Guardioli, Real Mourinho.

Co do piłkarzy to Jaliens popełnia równie wiele błędów co Kowalski, Jirsak gra porównywalnie do Mączyńskiego a Lamey jest tylko trochę lepszy od Burligi. Mateusz, Krzysiek i Łukasz zarabiają razem wzięci pewnie niewiele więcej od Jirsaka. A obecność nawet na ławce spowodowała by przyciągniecie na stadion ich rodziny czy znajomych...
Czy wygrywasz Czy nie ja i tak Kocham Cię w sercu moim WISŁA i na dobre i na złe!!!!!
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Nam potrzeba równowagi pomiędzy różnymi typami gracze, muszą być tacy od zapieprzania, tacy od grania, kilku młodych kilku doświadczonych. kilku z Polski kilku z zagranicy.

Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#942
Stary 24.12.2011, 22:35
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Przy żadnym trenerze nie będziemy mieli 100% pewności, jednak uważam, iż szanse byłby większe przy np. Jimenezie, który pracował w tak dobrym klubie jak Sevilla, niż przy kimś kto nie prowadził żadnej drużyny. I nie, nie każdy obcokrajowiec jest dla mnie lepszy niż Polak, bo byłem przeciwnikiem transferów Lameya czy Diaza, więc jeśli miałby nas trenować jakiś zagraniczny no-name to również byłbym na nie. Tylko właśnie chodzi o znalezienie gościa z przyzwoitym CV (z tego co pamiętam media przymierzały do nas oprócz Maaskanta Babbela czy Simeone i nawet jeśli nie miało to wiele wspólnego z rzeczywistością to właśnie w okół kogoś takiego bym się zakręcił).
Tylko, że na tych trenerów prawdopodobnie nas nie stać, albo oni nie byliby zainteresowani prowadzeniem Wisły. Już wspomniałem, że do czerwca trzeba płacić Maaskantowi. Do czerwca można zaczekać. Kwestia następnego sezonu. Być może nie będzie problemu jeżeli Moskal wypali?

Bakero też w przeszłości świetny piłkarz, a jakoś Lech obok nas w tabeli.

Tasio1906 napisał(a):Wyświetl post
Co do piłkarzy to Jaliens popełnia równie wiele błędów co Kowalski, Jirsak gra porównywalnie do Mączyńskiego a Lamey jest tylko trochę lepszy od Burligi. Mateusz, Krzysiek i Łukasz zarabiają razem wzięci pewnie niewiele więcej od Jirsaka. A obecność nawet na ławce spowodowała by przyciągniecie na stadion ich rodziny czy znajomych...
I właśnie to! Dlatego krytykowanie Bruda jest troszkę nie fair wobec niego. Już pisałem, że przypomniał mi pierwszy mecz Boguski w Wiśle. W podobnym wieku debiutował i podobnie prochu nie wymyślił. A co się stało później to już wszyscy z nas doskonale pamiętają ; )
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 24.12.2011 o godz. 22:39.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#943
Stary 24.12.2011, 22:52
Tasio1906 napisał(a):Wyświetl post
Panowie Rinah, nesta, arti, kacpergawlo, Lukasz:
Dlaczego zakładacie, że Kazimerz Moskal jest "beeee", że każdy polski piłkarz to drewno
Jak dla mnie:

a) Kazek jako człowiek jest OK.
b) jako trener jest 'noname'. Po I trenerze Wisły chciałbym oczekiwać czegoś więcej: CV i na tej podstawie choćby minimalnych gwarancji na to iż temu trenerowi warto dać czas.

I nie każdy polski piłkarz to drewno, tak jak nie każdy Kazimierz jest dobrym trenerem.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#944
Stary 24.12.2011, 22:55
A Moskal jest nadal trenerem tylko dlatego:

Czyli jest możliwość, że nie podejmie Pan pracy do czerwca, do kiedy obowiązuje Pańska umowa z Wisłą?
Jeśli ludzie w Wiśle byli tak odważni, żeby mnie zwolnić, to powinni również mieć odwagę, żeby wypłacić mi wszystko, co miałem tutaj zarobić. To jednak jest już sprawa między Bogdanem Basałajem a moimi prawnikami.

Z Pana słów wynika, że decyzję podjęto nagle, skoro klub nie przygotował propozycji rozstania, również finansowego.
Nie o to chodzi. W Holandii trenerzy mają dobrą ochronę. Nowy trener nie może być zatrudniony do momentu załatwienia wszystkich spraw finansowych. To jest bardzo dobra zasada, bo dzięki niej nie dochodzi do sytuacji, w której klub zwolni trenera, nie będzie mu płacił i zostawi go w zawieszeniu. Myślę jednak, że do mojego rozstania z Wisłą nie dojdzie w taki sposób. Moi prawnicy spotkają się z prezesem Basałajem i wszystko szybko zostanie załatwione.
Odpowiedz cytując
Tasio1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#945
Stary 24.12.2011, 22:58
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Jak dla mnie:

a) Kazek jako człowiek jest OK.
b) jako trener jest 'noname'. Po I trenerze Wisły chciałbym oczekiwać czegoś więcej: CV i na tej podstawie choćby minimalnych gwarancji na to iż temu trenerowi warto dać czas.

I nie każdy polski piłkarz to drewno, tak jak nie każdy Kazimierz jest dobrym trenerem.
ad. a) cieszę się za w tym sie zgadzamy.
ad. b) każdy trener był kiedyś noname. Guardiola. Kazek uczył się od Kasperczaka, Skorży, Petrescu i kilku innych.
Czy wygrywasz Czy nie ja i tak Kocham Cię w sercu moim WISŁA i na dobre i na złe!!!!!
Ajax napisał(a):Wyświetl post
Nam potrzeba równowagi pomiędzy różnymi typami gracze, muszą być tacy od zapieprzania, tacy od grania, kilku młodych kilku doświadczonych. kilku z Polski kilku z zagranicy.

Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#946
Stary 24.12.2011, 23:08
Tasio1906 napisał(a):Wyświetl post
Panowie Rinah, nesta, arti, kacpergawlo, Lukasz:
Dlaczego zakładacie, że Kazimerz Moskal jest "beeee", że każdy polski piłkarz to drewno

Kaziu w 6 meczach zdobył 12 punktów. Drużyna pod jego wodzą grała z ogromnym zaangażowaniem. Dawno nie widziałem, żeby Naszym piłkarzom chciało się chcieć. Owszem drużyna nie gra tak jakbyśmy tego oczekiwali (skutecznie w obronie efektywnie i efektownie w ataku). Ale żaden trener nie jest cudzotwórcą, każdy musi mieć szanse na dłużą pracę z drużyną. Argumenty dla Was: Barcelona Guardioli, Real Mourinho.

Co do piłkarzy to Jaliens popełnia równie wiele błędów co Kowalski, Jirsak gra porównywalnie do Mączyńskiego a Lamey jest tylko trochę lepszy od Burligi. Mateusz, Krzysiek i Łukasz zarabiają razem wzięci pewnie niewiele więcej od Jirsaka. A obecność nawet na ławce spowodowała by przyciągniecie na stadion ich rodziny czy znajomych...
Gdzie ja napisałem to pierwsze wytłuszczone?
Ja tylko wytykam życzeniowe myślenie, że na pewno będzie extra bo KM to legenda Wisły i asystent kilku trenerów i teraz wszedł do 1/16 LM. Trudno mi zapomnieć o bezbarwnych porażkach z Górnikiem i Polonią. A co będzie to się okaże.
Każdy polski piłkarz to drewno - to też u mnie znalazłeś? Gdzie?
I Jaliens i Kowalski nie powinni grać w Wiśle.
Jirsak vs Mączyński - napisałem... moim zdaniem Mąka jakbym dostawał szanse grałby co najmniej na poziomie Czecha jak nie lepiej. No ale wtedy trzeba byłoby rozwiązać za porozumieniem gracza, którego się mocno przepłaciło... Pan Cupiał raczej nie pogłaskałby tego kto by mu to oznajmił... chyba że szpicem w d...
Lamey vs Burliga - dla mnie mimo wszystko znacząca różnica na korzyść Holendra przy czym wg mnie zupełnie bez sensu jest gra Łukasza w obronie. Tj. ofensywny gracz - cofnięcie do obrony tj. bezsensowne męczenie gościa.
Ostatnio edytowane przez arti : 24.12.2011 o godz. 23:13.
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#947
Stary 24.12.2011, 23:40
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
1) To trener który szybko będzie musiał się wykazać WYNIKAMI. Trener bez CV, bez doświadczenia w kierowaniu pierwszą drużyną. Były piłkarz i asystent.

2) Gdyby nie to ze był asystentem w momencie gdy zwolniono RM to nie miałby racji i prawa bytu jako trener pierwszej drużyny. To nie jest trener 'z wyboru' tylko z 'automatu'.

Moskal jest trenerem jakim jest. Ani zły ani dobry. Jak się obroni świetnymi wynikami to zostanie. Nie mając mocnego trenerskiego CV nikt mu nie da szansy na dłużej przy wynikach średnich, nie mówiąc już o przeciętnych.
I co w związku z tym? Ilu już było u nas trenerów z wielkimi jak na nasze warunki CV i co osiągnęliśmy z nimi w pucharach? Wole kogoś nowego o korzeniach wiślackich niż naszych "wielkich" trenerów typu Michniewicz,Ulatowski,Janas,Engel,Kafarski i całej tej bandy która siedzi na tej karuzeli. Cieszę się również ,że trenerem został Hajto, trzeba dawać szansę młodym, byłym dobrym zawodnikom a nie ciągle ci sami. Od razu uprzedzam ,że na dobrego zagranicznego trenera nie mamy pieniędzy bo taki pójdzie do innej bogatszej i silniejszej ligi których w Europie jest mnóstwo !
Ostatnio edytowane przez jaro1985r : 24.12.2011 o godz. 23:48.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#948
Stary 25.12.2011, 00:02
arti napisał(a):Wyświetl post
Gdzie ja napisałem to pierwsze wytłuszczone?
Ja tylko wytykam życzeniowe myślenie, że na pewno będzie extra bo KM to legenda Wisły i asystent kilku trenerów i teraz wszedł do 1/16 LM. Trudno mi zapomnieć o bezbarwnych porażkach z Górnikiem i Polonią. A co będzie to się okaże.
A w Lechu jest ekstra bo mają Bakero?
Ulatowski odmienił grę Lechii?
Ten sam Ulatowski osiągnął sukces w Cracovii wcześniej?

A niby nie nowicjusz. Więcej, pojawiał się w kontekście prowadzenia kilku polskich drużyn. Podobnie jak Urban, któremu ostatnio podziękowano w Lubinie.

Nigdy nie ma pewności, że będzie dobrze. Moskal ma pewną przewagę: zna specyfikę klubu, zna działaczy, wie czego się oczekuje od niego, nie traktuje tego tylko w formie superzarobku, zna zawodników i ma przegląd kadr juniorskich, wie jak drużyna grała wtedy jak osiągnęła w czasach najnowszych największe sukcesy, był asystentem wielu poprzednich trenerów Wisły.. Czegoś nauczył się pewnie od Maaskanta, Okuki, Liczki, ale przede wszystkim od Petrescu, Engela, czy Kasperczaka (?). Mam wrażenie, że praca z takimi trenerami daje więcej doświadczenia niż utrzymanie GKS Bełchatów w Ekstraklasie ; )
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#949
Stary 25.12.2011, 00:07
jaro1985r napisał(a):Wyświetl post
I co w związku z tym? Ilu już było u nas trenerów z wielkimi jak na nasze warunki CV i co osiągnęliśmy z nimi w pucharach? Wole kogoś nowego o korzeniach wiślackich niż naszych "wielkich" trenerów typu Michniewicz,Ulatowski,Janas,Engel,Kafarski i całej tej bandy która siedzi na tej karuzeli. Cieszę się również ,że trenerem został Hajto, trzeba dawać szansę młodym, byłym dobrym zawodnikom a nie ciągle ci sami. Od razu uprzedzam ,że na dobrego zagranicznego trenera nie mamy pieniędzy bo taki pójdzie do innej bogatszej i silniejszej ligi których w Europie jest mnóstwo !
a) Co do pieniędzy: mamy tylko póki co pobiera je ktoś inny.
b) Dobrym przykładem na właściwy zaciąg z zagranicy jest nasz Dyrektor Sportowy (ma CV i ma doświadczenie).
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#950
Stary 25.12.2011, 00:30
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
a) Co do pieniędzy: mamy tylko póki co pobiera je ktoś inny.
b) Dobrym przykładem na właściwy zaciąg z zagranicy jest nasz Dyrektor Sportowy (ma CV i ma doświadczenie).
Na dobrego i sprawdzonego nie mamy, mamy na takich Maaskantów. Z dyrektorami sportowymi jest trochę inaczej niż z trenerami
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#951
Stary 25.12.2011, 07:43
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
A w Lechu jest ekstra bo mają Bakero?
Ulatowski odmienił grę Lechii?
Ten sam Ulatowski osiągnął sukces w Cracovii wcześniej?

A niby nie nowicjusz. Więcej, pojawiał się w kontekście prowadzenia kilku polskich drużyn. Podobnie jak Urban, któremu ostatnio podziękowano w Lubinie.

Nigdy nie ma pewności, że będzie dobrze. Moskal ma pewną przewagę: zna specyfikę klubu, zna działaczy, wie czego się oczekuje od niego, nie traktuje tego tylko w formie superzarobku, zna zawodników i ma przegląd kadr juniorskich, wie jak drużyna grała wtedy jak osiągnęła w czasach najnowszych największe sukcesy, był asystentem wielu poprzednich trenerów Wisły.. Czegoś nauczył się pewnie od Maaskanta, Okuki, Liczki, ale przede wszystkim od Petrescu, Engela, czy Kasperczaka (?). Mam wrażenie, że praca z takimi trenerami daje więcej doświadczenia niż utrzymanie GKS Bełchatów w Ekstraklasie ; )
A co mają Bakero i Ulatowski do Moskala?
Dziś trzymajmy kciuki za Kazia, a co z tego wyniknie okaże się w maju albo (oby nie) jeszcze szybciej.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#952
Stary 25.12.2011, 10:13
Cytat:
Ilu już było u nas trenerów z wielkimi jak na nasze warunki CV i co osiągnęliśmy z nimi w pucharach?
Żadnego.
Wesołych Świąt, idźcie jeść albo coś, a nie pisać takie głupoty.
Jaki będzie Kazik to się dopiero okaże, bo na razie to jest takie ocenianie, jak sukcesów Bakero w Lechu po Zielińskim.
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#953
Stary 25.12.2011, 10:26
JrQ- napisał(a):Wyświetl post
Żadnego.
Wesołych Świąt, idźcie jeść albo coś, a nie pisać takie głupoty.
Jaki będzie Kazik to się dopiero okaże, bo na razie to jest takie ocenianie, jak sukcesów Bakero w Lechu po Zielińskim.
Tylko sie nie poplacz. Jedno jest pewne KAZIU JEST NASZYM TRENEREM I KONIEC. Chcecie mu pomoc? W lutym widzimy sie na narodowym, biletów nie zabraknie.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#954
Stary 25.12.2011, 11:02
kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Nie zakładam, że każdy polski piłkarz to drewno, to po pierwsze. Po drugie Kazimierz Moskal jest dla mnie "bee", bo nie ma absolutnie żadnego doświadczenia i nie można stwierdzić jakim jest trenerem. Według mnie nie powinniśmy pozwalać sobie na takie eksperymenty jesli chcemy budować poważną drużynę. Oczywiście, może wypalić, ale równie dobrze (a nawet zdecydowanie bardziej prawdopodobnie) może nie wypalić. Tak jak wspomniałem, możemy testować wszystkich po kolei jak Smuda w reklamie Biedronki, ale czy to jest poważne? To jest strzelanie na ślepo i wybieranie najtańszej opcji.
Nie jesteśmy jedynym klubem na świecie gdzie następcą trenera zostaje jego dotychczasowy asystent. Nie jest to strzelanie na ślepo. Każdy długoletni asystent ma pewne zalety, których nie ma każdy nowy trener: np. zna drużynę (na tę chwilę jest to idealna opcja). Czy jakichkolwiek trener w miesiąc pozna ich tak jak Kaziu?

kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Co do Jaliensa, a Kowalskiego, Lameya, a Burligi czy Bruda, a Jirsaka - w Wiśle nie powinno być miejsca dla żadnego z nich! Wszyscy grają haniebnie słabo (no Jirsak czasem coś zagra), więc powinni zostać zastąpieni lepszymi. Poważnie chcesz grać kimś tak dramatycznie cieniutkim jak Kowalski? To, że transfer Jaliensa się nie udał nie powinno usprawiedliwiać próśb o wystawienie tak słabego zawodnika jak Kowalski. Lamey to kolejny niewypał, ale i tak jest lepszy od Burligi, więc czemu ma grać ten drugi? Przy pierwszej okazji trzeba pozbyć się obu i znaleźć kogoś lepszego (nie wiem czy Łukasz jest wypożyczony czy sprzedany).
Nie wiemy w jakim miejscu byłby wspomniany Kowalski, gdyby zadebiutował w Ekstraklasie w takim wieku w jakim każdy zawodnik powinien - 18 lat i ogrywał się w słabszej drużynie. Być może byłby lepszy od takiego Bunozy. Jednego mu nie można odmówić, całkiem nieźle wygląda pod bramką przeciwnika. Poza tym to może zabrzmi dziwnie, ale nie skreślałbym go jako piłkarza. Burliga też powinien zadebiutować w wieku 18 lat na wypożyczeniu w Ekstraklasie i grać regularnie. Poza tym dlaczego na siłę robi się z niego prawego obrońce?

kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Co do Bruda to co wy w nim widzicie? To nie jest 17 latek który bardzo wydatnie może podnieść umiejętności i zwyczajnie jest za słaby na Wisłe, a Jirsak stanowi osobną kwestię.
To, że wolę, aby grał wychowanek niż obcokrajowiec, który gra niewiele lepiej. Jego gra to też sygnał dla naszych juniorów, czy młodzieżowców "on dostał szansę, wy też możecie". To też sygnał dla młodych zdolnych jak Maki, że jednak Wisła stawia na młodzież. Wreszcie to jedna z szans na obniżenie średniej wieku, którą mamy strasznie wysoką w tym sezonie. Nigdy nie dostał prawdziwej szansy, nigdzie nie dane mu było zbierać doświadczenia, podczas gdy przychodzili różni zawodnicy i przez kilka sezonów potrafili nas zawodzić. Więcej szans dostaje każdy kupiony zawodnik niż wychowanek. Jak, więc ma być dobrze z naszym szkoleniem?

kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Wielu bredziło, że to Skorża hamuje kariery naszych zdolnych, bo nie chce ich wystawiać, jakoś w Legii nie ma z tym problemów. Gdybyśmy mieli takiego Wolskiego u siebie to myślicie, że Maaskant czy Moskal (bądź któryś z wcześniejszych szkoleniowców) byłby takim dyletantem by trzymać go na ławie? Jakoś taki Małecki się przebił, czy wcześniej Brożki. Trzeba sobie po prostu uświadomić, że dobrych juniorów to my praktycznie nie mamy, może coś z Czekaja będzie, ale to też nie jest talent pierwszego sortu.
Ten nie mający doświadczenia młody Czekaj już gra tak, że nie ma różnicy między nim, a naszym najlepszym stoperem. Wygrywa prawie wszystkie pojedynki główkowe, jak na swój wiek i doświadczenie świetnie sobie radzi. Z ciekawości sprawdziłem ile zagrał w tej rundzie. Było to 245 minut w lidze, w czasie, których drużyna z nim na boisku straciła jednego gola (błąd Diaza w meczu z Górnikiem). Jeżeli chodzi o wystawianie młodych to skąd wiesz, czy w Legii nie postawiono przed trenerem takiego celu skoro istnieje Akademia? Poza tym jest to zawodnik, który w debiutanckim sezonie gra nie gorzej od Chaveza, czy Jaliensa. Ma dopiero 19 lat. Niewiele starszy był Marcelo jak u nas dostał swoją szansę. I ją wykorzystał. Jakby Czekaj miał osiągnąć w ciągu kilku lat poziom Głowackiego to warto na niego stawiać. Poza tym wypowiada się bardzo rozsądnie, więc liczmy, że jego kariera potoczy się dobrze od strony pozasportowej.

kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Jasne, nie stać nas. A pieniądze z LE? Chyba nie były kalkulowane w pierwotnym budżecie co? Tak zawsze można usprawiedliwić naszych działaczy i Cupiała. Nigdy kasy nie ma... To co oni z nią robią? Pewnie, wielu milionów euro nie ma, ale żeby na pensję dla porządnego trenera nie było? No błagam. Oczywiście bardziej biznesowym wyjściem jest zjebanie sobie roku z no-name'em za sterami. Wtedy na pewno zarobimy więcej.
Naszym problemem nie jest chyba trener, ale piłkarze. Porównaj obronę Skorży, a obecnych obrońców. W pomocy wyglądamy lepiej, a w ataku... tak samo. Na trenera, który zarabiałby milion euro nas nie stać. A i tak nie ma pewności, że byłoby lepiej. Pieniądze z LE? Być może pójdą na wykupienie Bitona, Nuneza, czy jakiś transfer. Być może na spłatę długu wewnętrznego. Być może na coś innego. W budżecie jest przewidziana kasa na kontrakt Maaskanta i do czerwca mu płacimy.

kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
Co do Bakero to przykład chyba na moją korzyść? Świetny dowód na to, jak debiutant, nawet ze znanym nazwiskiem może być dyletantem. Guardioli się udało, a jak widać sporej ilości trenerów nie, więc czemu Moskalowi ma wyjść?
Mówisz o tym, że Guardioli się udało i tłumaczysz to wielkim nazwiskiem. Dlatego pokazuje Ci Bakero, któremu się nie udało. Ważne, aby trener miał szacunek u piłkarzy z którymi pracuje. Jako asystent mógł sobie go zaskarbić. W zawodnikach widać znowu radość gry, w wywiadach wypowiadają się pozytywnie o trenerze (wiadomo, że to należy brać z przymrużeniem oka).

kacpergawlo napisał(a):Wyświetl post
No i dla mnie hodowanie w pierwszej drużynie kogoś o potencjale najwyżej Boguskiego jest błędem. Zwłaszcza, że jak wspomniałem Brud już taki młody nie jest, a do tej pory nie pokazał niczego.
Tak, bo każdy zawodnik to talent jak Melikson, czy Marcelo. Chyba zapominasz jak Boguski grał przed kontuzją. Jeżeli to jest dla Ciebie błąd to nie mam pytań.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#955
Stary 25.12.2011, 12:48
ciekawe co to za 30 trenerów sie zgłosiło z chęcią zastąpienia Moskala? Kaziu powinien zdecydowanie zostac, ale tak z ciekawości chciałbym wiedziec jacy szkoleniowcy to byli
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html
Ostatnio edytowane przez AYALA : 25.12.2011 o godz. 12:54.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#956
Stary 25.12.2011, 17:41
Życzę Moskalowi jak najlepszych wyników, bo wtedy dojdzie do udowodnienia tymczasowości myślenia i działania ze strony Wisły, gdy Kaziu dojdzie np. do ćwierćfinału LE ( Boże ile bym za to dał). Gdyby jeszcze obronił mistrza, to moje życzenia Noworoczne dla niego i Wisły, spełniłyby się całkowicie. Bowiem, jak wtedy wytłumaczyć kibicom, że mimo takich sukcesów, Moskal nie może od Czerwca być już trenerem, bo nie ma licencji i nikt nie może złamać przepisów UEFA, gdyż już teraz 5 Stycznia, PZPN może wydać mu ostateczną zgodę, jedynie na tymczasowe prowadzenie klubu i to maksymalnie do końca sezonu ?
A może wtedy latem, Pan Cupiał zatrudni Smudę w roli marionetki z licencją - dla szansy na dalsze prowadzenie Wisły przez Moskala w roli "niby" asystenta Smudy ? Jakoś trudno mi jednak uwierzyć w Smudę - marionetkę z licencją dla Kazika, płaconą w milionach Cupiała, a nie Biedronki tym razem

Zgadzam się z tym, że nie tak to powinno wyglądać w Wiśle, ale mimo wszystko, albo właśnie dlatego, życzę Moskalowi sukcesu. Może wreszcie Cupiał wejdzie i już nigdy nie zejdzie z profesjonalnej drogi dla Wisły, gdzie plany będą długoterminowe a klub stabilny w realizacji tych planów.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#957
Stary 25.12.2011, 18:50
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
1) To trener który szybko będzie musiał się wykazać WYNIKAMI. Trener bez CV, bez doświadczenia w kierowaniu pierwszą drużyną. Były piłkarz i asystent.

2) Gdyby nie to ze był asystentem w momencie gdy zwolniono RM to nie miałby racji i prawa bytu jako trener pierwszej drużyny. To nie jest trener 'z wyboru' tylko z 'automatu'.

Moskal jest trenerem jakim jest. Ani zły ani dobry. Jak się obroni świetnymi wynikami to zostanie. Nie mając mocnego trenerskiego CV nikt mu nie da szansy na dłużej przy wynikach średnich, nie mówiąc już o przeciętnych.
1 Wynikami to się już chyba wykazał. Czy myślisz ze awans to zasługa Maasanta? Trener bez CV? Chyba sobie żartujesz. Czym się różni doświadczenie pierwszego trenera od doświadczenia asystenta? Tym że asystent ma mniejszy stres i może spokojniej analizować swoją pracę, a przez to wyciągać trafniejsze wnioski. Faktyczne kilka lat w roli asystenta różnych trenerów to żadne CV.

2 Miałes podać jakieś argumenty, a nie wyrazać opinie w dodatku bez uzasadnienia. Racji i prawa bytu? Co ty bredzisz. Dla laików bez pojęcia pewnie tak, ale dla średnio zorjentowanego Moskal to najlepszy materiał na trenera Wisły. Z wielu powodów. Probież albo Michniewicz byliby lepsi? Bo o prostym Smudzie nawet nie wspominam.

Prawdziwe złote myśli prezentujesz . Coś jak nasi rządzacy. Mocne trenerskie CV? Co to takiego? Co to znaczy średnie wyniki? Co to znaczy przeciętne wyniki? Jak będziemy mieć na koniec dwa punkty straty do lidera to jaki to będzie wynik?

Nie wiem jak tam z licencją, ale skoro może prowadzić drużynę w LE to co sie zmieni od czerwca? Leśne dziadki z PZPN mu nie pozwolą bo dyzma chce mieć ciepłą posadkę? A od czego są kibice?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 25.12.2011 o godz. 18:55.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#958
Stary 25.12.2011, 20:17
kot napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z tym, że nie tak to powinno wyglądać w Wiśle, ale mimo wszystko, albo właśnie dlatego, życzę Moskalowi sukcesu. Może wreszcie Cupiał wejdzie i już nigdy nie zejdzie z profesjonalnej drogi dla Wisły, gdzie plany będą długoterminowe a klub stabilny w realizacji tych planów.
Śnijmy dalej

PS. Jak dla mnie Kazik powinien być ostatnim trenerem Wisły. Chyba, że Bogusław zejdzie z piedestału i sam się weźmie za trenerkę. Tak, to byłby najlepszy gwarant stabilności na stołku trenerskim. Kto by siebie samego zwalniał ?
..
Odpowiedz cytując
Rinah
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#959
Stary 25.12.2011, 21:18
Robi się coraz zabawniej.

Grupka ludzi nie mająca bladego pojęcia o aktualnym stanie budżetu i finansów klubu próbuje wmawiać, że „na dobrego zagranicznego trenera nie mamy pieniędzy”

Pracujecie w klubie jako księgowi? Nazywacie się Cupiał, Basałaj lub Valcks? NIe? To w takim razie owo Wasze założenie jest za przeproszeniem „g…” warte, a na nim opiera się cała Wasza mizerna argumentacja dlaczego rzekomo Moskal miałby być najlepszą opcją. Aha i na nie mającej żadnego merytorycznego znaczenia oraz przełożenia na kompetencje trenerskie „Wiślackości”. Śmiech na sali.

Barcxelona i Guardiola – to jest argument przeciw Moskalowi, a nie za. Dlaczego? Ano z prostego powodu: to zaledwie jeden jedyny wyjątek, jeden trener, który nie mając doświadczenia odniósł sukces. Jeden na dziesiątki, którzy w analogicznej sytuacji ponieśli klęski i nie sprawdzili się. Więc z uwagi na nikłe prawdopodobieństwo zaistnienia podobnego przypadku i duże sytuacji, w której kończy się to klapą, zarząd zrobił wariactwo.
Zresztą, nawet Guardiola miał zupełnie inne przygotowanie do objęcia swojej obecnej roli niż ma Moskal. Jemu nie brak odpowiedniego wykształcenia i licencji.

Tylko na tym forum można się dowiedzieć, że lepszy trener bez osiągnięć w CV niż trener z osiągnięciami i że doświadczenie jest niemal w ogóle bez znaczenia. A ryzyko zatrudniania nowicjusza jest takie samo jak sprawdzonego fachowca. Jasne. Szkoda, że w życiu to tak nie działa: prezesi normalnych przedsiębiorstw wolą jednak zatrudniać na najważniejsze stanowiska osoby mające odpowiednie papiery i osiągnięcia zawodowe, a nie pierwszego lepszego pracownika tej firmy tylko dlatego, że jest z nią bardzo emocjonalnie związany. Nawet w wojsku adiutanci generałów nie zostają automatycznie generałami , gdy Ci odchodzą. Takie „czary” to tylko wśród kibiców Wisły, szczególnie z SKWK.

O nich też nie można nie mówić.

Bo SKWK nie czuło się np.: w obowiązku wydać odezwy upominającej się o przyspieszenie budowy bazy treningowej, ale wydaje ją w imię wsparcia Kazka Moskala.

Nie ma odezwy i listów otwartych ws. dalszych inwestycji w klub, w drużynę, są za to w kwestii Moskala.

Nie ma i nigdy ostatnio nie było publicznych listów w sprawie wygórowanych cen biletów, ale są w sprawie Moskala.

Nie ma listów ws. stadionowych (skierowanych nie tylko pod adresem klubu), opisujących co kibiców nadal martwi, są za to odnośnie Moskala.

Nie ma listów przepraszających Frankowskiego za rozpowszechnianie kłamstw pod jego adresem i próbę nastawienia przeciwko niemu ogółu kibiców, są za to słowa o Moskalu.

Tak można wymieniać. SKWK zajmuje się sprawami, które do nich nie należą, na dodatek tendencyjnie, wybiórczo i źle, często potencjalnie szkodząc, a nie pomagając klubowi. To staje się poważnym problemem, bo następuje coraz częściej.
Ostatnio edytowane przez Rinah : 25.12.2011 o godz. 23:03.
Odpowiedz cytując
qchar90
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#960
Stary 25.12.2011, 21:52
ja jestem ciekaw reakcji jak sie noga powinie Moskalowi?
jestem ciekaw kiedy Moskalowi na glowe wejda pilkarze?

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:26.