|
Równie dobrze piłkarze Polonii mogą opuścić boisko w ciągu pięciu minut, a później można otworzyć bramy. Dałoby się? Ano tak.
Zapewne można protestować "kreatywniej". Jednak dla mnie taki "kreatywny" (w cudzysłowie, ponieważ to Twoje sformułowanie) proces wiązałby się z otwartą wojną, bo to jedyne wyjście. Niestety w takim wypadku kibice zostaliby skazani na pożarcie. Takie działanie to już kwestia ostateczna.
Jeśli odgórnie zostanie zarządzone milczenie, to wszyscy mają milczeć i amen. Nie robisz tego na wzór "warszawskich i poznańskich bandytów", ale robisz to dla siebie, dla kibiców oraz dla swoich dzieci i potomków, by dane było im żyć w wolnym i wyznającym pewne wartości społeczeństwie.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|