zybert77 napisał(a):

|
albo się kluby podporządkują albo ich biznes zbankrutuje... na Wiśle też zrozumieli że trzeba uważnie wchodzących kontrolować bo się komuś może nóż wysmyknąć z kieszeni
|
ale o czym teraz mowa? o pseudopolitycznej pseudopoprawności, czy o nożu w kieszeni? o staniu i dopingowaniu, robieniu opraw, dobrej zabawie, czy patologii?
Kiedy polityk mówi że mamy durnia za prezydenta, to jest obraz wolności słowa, a kiedy KIBOL nazwie premiera matołem, to już jest obraza władz publicznych... na ten temat się wypowiedz.
Generalnie zanim temat zostanie zamknięty:
MAM W DUPIE MECZE I STADION NA KTÓRYM NIE BĘDZIE WOLNO DOBRZE SIĘ BAWIĆ.
Jeśli zrobią u nas drugą Anglię, przestanę kupować karnety i będę robił to co PRAWDZIWI kibice angielscy. W czasie meczu będę sobie siedział w knajpie i oglądał go w TV. Jedź sobie do Londynu i zobacz kto chodzi na mecze, a gdzie w tym czasie są rodowici londyńczycy to może zrozumiesz.
Choć pewnie nie, bo przecież gdzie MY KIBOLE możemy mieć rację?