
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#91
|
|
Ale zupełnie nie ma takiej potrzeby. Prosiłeś, bym podał argumenty to je podaję. Ważne, że mnie Arboleda przekonał w związku ze sprawą nowego kontraktu w Amice, że dla niego gra w reprezentacji to kolejny biznes. Nic poza tym.
Natomiast chcesz myśleć o nim coś innego - droga wolna. Tylko jedna uwaga: nie nadużywaj słowa ksenofob, bo najwyraźniej masz tendencje do nadintepretowania czyiś intencji. I daj innym prawo do wyznawania poglądów - jeśli nie są zabronione prawem. Porównywanie sprawy Meliksona (gra w klubie) do Arboledy (gra w reprezentacji) jest zupełnie bez sensu. To dwie diametralnie inne sprawy. I jeszcze jedna, ważna rzecz o której do tej pory nie mówimy. Arboleda na razie nie ma nawet polskiego obywatelstwa. Podobno złożył taki wniosek, ale jeszcze decyzji prezydenta nie ma. Więc jak ktoś pisze, że Arboleda "nie jest Polakiem" - to akurat ma rację. Kolejna rzecz: sztucznie łączymy dwie sprawy: 1. Czy Arboleda może zostać Polakiem? Oczywiście - może, jeśli spełnił warunki wymagane w polskim prawie. Ale z jednym zastrzeżeniem - na takich samych warunkach, jak wszyscy inni. Brian Scott też jest osobą publiczną, a na polskie obywatelstwo czekał latami. 2. Czy Arboleda ma zostać kadrowiczem, do tego rzutem na taśmę, na rok przed rozegraniem Euro 2012. Nie, z wielu powodów. Dla niektórych reprezentacja to coś więcej, niż klub. Ponadto ośmieszamy się przed światem, robiąc swoistą "łapankę" obcokrajowców. Jeśli tylko ktoś w jakikolwiek sposób kwalifikuje się do polskiego obywatelstwa - zachęcamy go do gry w kadrze. Dochodzi do żenujących scen jak z Boenishem (zakończonych "happy endem" - choć nie wiem, czy nam to się nie odbije czkawką) czy z Kościelnym (totalna żenada i wstyd). Dziennikarze Gazety Wyborczej - słynący z "tolerancji" już porównują naszą kadrę z Katarem, który na wyścigi naturalizuje sportowców wszelkich dyscyplin by osiągać sukcesy. Rozumiem, że oni są też "ksenofobami"? ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#92
|
|
Jeśli to pójdzie dalej tym torem to Kuwejt czy Arabia Saudyjska może np. w przyszłości naturalizować zdolny narybek z Brazyli lub Argentyny oraz tych co nie mieszczą się w pierwszych składach tych krajów, zatrudnić Murinho i spokojnie walczyć w MŚ. Co to ma wspólnego z rywalizacją narodową krajów, nie wiem ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#93
|
|
Najśmieszniejsze jest to, że naprawdę nikły odsetek ludzi trzeźwo myślących jest za nadaniem Arboledzie obywatelstwa, a media wciskają na potęgę slogan w stylu "...akceptowane przez kibiców nadanie obywatelstwa Arboledzie...". Tym bardziej cieszy mnie akcja weszlo i ten trochę ironiczny tekst wyborczej. Tak naprawdę w praktyce zwykli piłkarscy kibice nie mają nic tutaj do gadania, bo zostaną zagłuszeni, a raczej nie usłyszeni, jedyną szansą na wyrażenie ogólnego sprzeciwu przeciw naturalizacji (broń Boże nie przeciw samemu Arboledzie) bylaby zorganizowana akcja kibicowska / oprawy na stadionach ekstraklasowych, w szczególności z udziałem kibiców Lecha. Jakie są na to szanse, odpowiedźcie sobie sami. Krótko mówiąc właściwie nierealnym jest teraz nie zobaczenie Kolumbijczyka w polskich barwach w czasie EURO 2012.
Ja generalnie tych Obraniaków, Perquisów, Boenischów jestem w stanie zaakceptować, nawet jeśli nie mówią po polsku, bo dla mnie osobiście fakt posiadania polskich korzeni (w szczególności przez Boenischa, tutaj mamy do czynienia z ojcem Polakiem) jest jeszcze jako tako znośny do zaakceptowania w kontekście gry dla Polski, przynajmniej dla przeciętnego europejczyka wyglądem zewnętrznym i brzmieniem nazwiska nie odstają od Polaków, stąd łatwiej ten wstydliwy proceder ukryć. Ale niech to się już skończy na Perquisie. Dla nich przynajmniej gra dla Polski nie jest tylko możliwością zagrabienia paszportu kraju UE. |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#94
|
W każdym bądź razie popieram zdecydowanie Twoje i Flamengisty argumenty co do nobilitacji. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: R-sko
Offline |
#95
|
Co to zmieni jeśli Arboleda nie dostanie obywatelstwa Polski? Chyba tylko tyle że zostaniemy jeszcze dalej w tyle bo wyprzedzą nas takie kraje jak Kuwejt, Arabia czy inna Sri Lanka. Zatrzymać to można tylko poprzez zmianę przepisów przez FIFA. W innym wypadku wszyscy inni będą wzmacniać się naturalizowanymi zawodnikami, tylko My będziemy "uczciwie" grać środkowymi obrońcami urodzonymi i wychowanymi w Polsce, a później będziemy się cieszyć jak uda nam się awansować do pierwszej setki rankingu FIFA. Dlatego jestem jak najbardziej za Arboledą w reprezentacji, oczywiście pod warunkiem że jest dużo lepszy od Polaków mogących grać na jego pozycji (a tu chyba nikt nie ma wątpliwości). Dodatkowo jak najbardziej jestem za przyspieszonym nadaniem obywatelstwa dla osób, które mogą w jakiś sposób reprezentować kraj oraz wpływać na jego promocję. |
|
|
|
Member
Od: 01.2009
Offline |
#96
|
Hah, jeżeli lecimy tylko na wynik, to reprezentacje nie mają sensu. Niestety, bo reprezentacja i jej zmagania we wszystkich dyscyplinach budzą emocje (patrz: Skoki narciarskie, czy też piłka ręczna - wiele osób bez udziału Polaków nie oglądała by żadnej z tych dyscyplin). Jestem na NIE. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#97
|
|
Cytat:
![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#98
|
|
Kolego moderatorze flamengisto,
Ponieważ dyskusję przenieśliśmy na priv pozwolisz że w tym temacie odniosę się tylko do dwóch fragmentów: "Ale zupełnie nie ma takiej potrzeby. Prosiłeś, bym podał argumenty to je podaję. Ważne, że mnie Arboleda przekonał w związku ze sprawą nowego kontraktu w Amice, że dla niego gra w reprezentacji to kolejny biznes. Nic poza tym." Powiem krótko: na władzę nie poradzę ."Natomiast chcesz myśleć o nim coś innego - droga wolna. Tylko jedna uwaga: nie nadużywaj słowa ksenofob, bo najwyraźniej masz tendencje do nadintepretowania czyiś intencji. I daj innym prawo do wyznawania poglądów - jeśli nie są zabronione prawem." Byłoby bardzo dobrze gdybyś powyższe stwierdzenie zastosował do siebie w momencie gdy zdaży się na forum dyskusja podobna do tej którą mieliśmy na temat Maora. Sam trafniej nie ująłbym moich intencji w stosunku do Twojego osądu jako moderatora. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#99
|
Idźmy dalej. Czy zespoły np. z Wysp Brytyjskich naturalizują ? Nie chodzi o murzynków urodzonych na Wyspach często z krajów byłych kolonii brytyjskich. Holendrzy, Hiszpanie ? Czy dają paszporty komuś spoza swoich krajów ? Nie mam danych na ten temat Największym cwaniactwem chyba wykazują sie NIemcy. Reprezentacja narodowa to nie klub, i to powinno odróżniać te dwie drużyny. A tak to powstaną tylko zlepki klubowe grające pod szyldem reprezentacji. Mając kasę będzi sobie można kupić reprezentację czyli coś co kiedyś było nie do pomyślenia. Dla mnie grupa azjatycko-afrykańsko-polska grajaca w reprezentacji bedzie tylko takim klubem zawiązanym na okoliczność jakiegoś turnieju. W dodatku coraz mniej mnie interesująca. Byle szejk mający tylko wydajny odwiert może sobie szybko skompletować reprezentację kupując sobie sprzedajnych (narodowościowo) grajków. Kiedyś narodowość to był powód do dumy, którym się nie handlowało, za którą się przelewało krew. Teraz można być Turkiem, jutro Niemcem, a pojutrze Papuasem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#100
|
I co do ostatniego akapitu, naprawdę wierzysz że Arboleda zrobi różnicę? Obcokrajowiec ma reprezentować i promować Polskę? To brzmi dla mnie jak przykład oksymoronu dla dociekliwej polonistki z gimnazjum. Ale może się nie znam, nie jestem nowoczesny. ![]()
the end
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: R-sko
Offline |
#101
|
|
Ale ja nie mówię o tym że powinno się od razu dawać obywatelstwo pierwszemu lepszemu piłkarzowi, który potrafi prosto kopnąć piłkę i również nie uogólniam tematu. Do każdego zawodnika należy podejść indywidualnie. Mowa tutaj głównie o Arboledzie, więc mieszka on już w Polsce 5 lat, zgodnie z prawem może ubiegać się o obywatelstwo, chodzi o to żeby przyśpieszyć jego nadanie, bo prędzej czy później i tak je dostanie, a czemu tego nie zrobić skoro Państwo może mieć z tego korzyść, w przeciwieństwie do szybszego nadania obywatelstwa dla jakiegoś wietnamczyka z budki na bazarku.
Oczywiście że powinniśmy szkolić młodzież i jeśli byśmy tak robili i byli by lepsi lub na podobnym poziomie obrońcy co Arboleda to myślę, że jego tematu w kadrze by nie było, ale póki tak nie jest... cóż. Holandia? - Edson Braafheid (przypadek może troszkę inny bo piłkarz urodzony w Surinamie, ale całe życie spędził w Holandii) Clarence Seedorf (ta sama historia) Hiszpania? - Marcos Senna (sytuacja jak z Arboledą z tym że mieszkał w Hiszpanii krócej niż Arboleda w Polsce) Niemcy? - tutaj nie ma sensu wymieniać Wielka Brytania? - Manuel Almunia (jeszcze nie dawno u Anglików był taki sam temat jak teraz u nas z Arboledą jednak okazał się za słaby) - Graham Alexander (reprezentant Szkocji urodzony w Anglii) Więc póki wszyscy inni tak robią to nie rozumiem czemu u Nas ma być inaczej?... a bo to Polska. Oczywiście są takie kraje które nie muszą lub nie mają takiej możliwości jak np wymieniona Argentyna czy Brazylia. Tam po prostu nie mieszkają obcokrajowcy, którzy prezentują wyższy poziom. Dodam jeszcze że byłem przeciwny Rogerowi, który nie wyróżniał się jakoś szczególnie w porównaniu do innych piłkarzy grających na jego pozycji, ale już porównując Arboledę czy Sadloka różnica jest kolosalna, chociaż oczywiście nie mówię że za kilka lat Sadlok nie będzie stanowił o sile naszej kadry. Oczywiście jeśli osiągnie poziom wyższy niż Arboleda to on powinien grać w pierwszym składzie, ale jak na razie bardzo dużo mu brakuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: R-sko
Offline |
#102
|
Dlaczego nie? Jeśli ma Nasze obywatelstwo i utożsamia się z krajem... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk
Offline |
#103
|
|
|
Widać, że nie czytałeś dokładnie całego tematu. Z tych przykładów, który podałeś jedynie Senna jest godny do kwalifikacji do granic absurdu. Przykłady z Holandii sam zdyskwalifikowałeś (piłkarze wychowani w Holandii), Niemcy (poczytaj temat), Wielka Brytania (do niczego nie doszło, Almunia nie dostał obywatelstwa... więc z jakiej racji wymieniasz ten kraj?
). Szkocja i Graham Alexander - ojciec piłkarza jest Szkotem. Nie prapradziadek, nie prababcia, tylko ojciec.Reprezentacja to nie klub! Cytat:
"Bo świat się zmienia". Zadowolony z takich sukcesów? Niektóre nazwiska rzecz jasna zmyślone aby pokazać absurd w pogoni za wynikiem. Cytat:
![]() Powód: odp na powyzszy post
Ostatnio edytowane przez Wizard : 27.01.2011 o godz. 12:33.
![]()
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: z tamtąd gdzie mnie nie chcą
Offline |
#104
|
|
jeszcze proponuje takie nazwiska dla nowych nabytow
nr: 1 - P 2 - O 3 - L 4 - A 5 - N 6 - D 7 - R 8 - U 9 - L 10 E 11 Z Za wzor brałem Brazylijskich siatkarzy plazowych grajacy dla Gruzji, naziwska: GEOR GIA |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: R-sko
Offline |
#105
|
Lepiej? Ale najważniejsze że mieliśmy w składzie samych Polaków, gdy w każdej innej reprezentacji grało po kilku naturalizowanych piłkarzy. Zresztą nie przesadzajmy, bo ja także nie jestem za tym aby w kadrze grało więcej zawodników naturalizowanych. Pewne wyjątki można zrobić w takiej sytuacji jak teraz że na prawdę nie mamy kim grać na środku obrony. Tym bardziej że Arboleda uzyska to obywatelstwo zgodnie z prawem, a nie tak jak np Roger. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#106
|
|
Teoretycznie Ukraińcy też mają rdzennego Serba w składzie, a mianowicie Marko Devicia, który ma z Ukrainą tyle wspólnego, że grał tam przez 4 lata, ale to nie zmienia faktu, że to jeden przypadek, u nas takich jest kilka. Zaznaczam, że Matuszczyk się do nich nie zalicza, bo on od zawsze deklarował pierwszeństwo dla Polski, mówi płynnie w naszym języku, krótko mówiąc, jest Polakiem wychowanym w Niemczech.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#107
|
![]()
WISŁA PANY!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#108
|
|
Już od pewnego czasu rzadko kiedy ogladam popisy tzw. reprezentacji. A jak będzie to klub Papuasów to nawet jakby zdobyli ME to miałbym to szczerze gdzieś i nie wiem czy ogladnąłbym jakiś mecz. Cytat:
|
||
|
|
Banita
Od: 10.2010
Offline |
#109
|
|
ja jestem w 100 % przekonany, że gdyby Arboleda był biały, ale nie miał nadal żadnych korzeni tutaj, pochodzenia itd - to byście się cieszyli z jego gry w reprze.
Ale że jest czarny i że jest z Amici, to już złooooooo.... już trzeba przyszykować transparenty " nigdy nie będziesz polakiem "...pss... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#110
|
|
Nie wiem dlaczego ten temat jeszcze nie został zamknięty przeciez to jak głową w mur!
Jedni swoje drudzy swoje a i tak do żadnego konsensusu się nie dojdzie. Jak w politycznym zwolennicy Pisu i Po ![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#111
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: R-sko
Offline |
#112
|
|
Jeśli wam to aż tak bardzo przeszkadza to napiszcie petycję do FIFA zbierzcie podpisy, żeby zmienili przepisy, bo takim gadaniem nic nie zdziałacie. Naprawdę to nic nie da że Polska jako jedyna się wyłamie i będzie miała w kadrze samych Polaków. Póki w reprezentacji będzie grał 1-2 naturalizowanych zawodników mi to osobiście nie będzie przeszkadzać. Myślę że problemem stanie się to wtedy gdy tak jak ktoś wyżej napisał w jedenastce będzie tylko 1 Polak, ale myślę że do tego nie dojdzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#113
|
|
Cytat:
Zresztą podpisuję się pod tym, żeby ten temat zamknąć. Już nic więcej tu nowego nie zostanie napisane. ![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Krk
Offline |
#114
|
O Arboledzie nie pisałem, że ma w tym interes, więc nie będe tego komentował. Neich to komentują Ci co tak pisali. To wywalmy tych partaczy, którzy nei mają ambicji, a powołujmy młodych, którzy mają jeszcze czas. Czarek Wilk, Grosicki itd |
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#115
|
|
Ktoś tutaj pisal wczoraj, że Wisla to nie jest JAKAŚ ( !!! ) Oderka, celuje w MP i musi sciagac najlepszych graczy, a nie pozwolic sobie na granie mlodzieża. To ja sie pytam GDZIE TY DO JASNEJ CHOLERY WIDZISZ TYCH NAJLEPSZYCH? Bo ja widze sam szrot zza granicy i emerytów 34 letnich, ktorzy chca przyjsc do klubu i nalapac $$ przez konce kariery. I to co najlepsi? Smiech na sali. Własnie widać jakich mamy NAJLEPSZYCH w klubie, skoro dzisiaj przegrywaja 2:0 z jakims Aalesund i gdyby nie to że to mecz towarzyski to bylaby kolejne kompromitacja jak Levadia i Karabach.
Sciagamy SZROT i DZIADOSTWO i taka jest prawda. Kompromitujemy sie z tym dziadostwem od 3-4 lat. Jezeli kibice sie na to godza to ja kompletnie tego nie rozumiem. Zagraniczny szrot moze sie kompromitowac z Aalesund, karabachem i innymi klubami z Polski, jednak polska mlodzież NIE MOŻE, bo ... no wlasnie bo co? Wole zeby kompromitowala sie polska mlodziez niz szrot, ktory hanbi Wisle Kraków. Tak jak piszecie, że wolicie zeby Reprezentacja POLSKI, ktora moze przegrywac nawet z San Marino ale wazne ze graja Polacy niz wygrywać z Belgia ale z Rogerami/Arboledami. Tylko u nas to wyglada tak, że gdy przegrywa Wisla "zagraniczna" to nic sie nie stalo, mamy jeszcze czas do marca. A gdyby przegrala POLSKA Wisłą to hanba, wstyd. Tyle w temacie. Nie kasujcie tego postu, bo to forum i kazdy moze pisac to co mysli. Gdyby trener wpuscil zawodników z ME to byloby widac wiecej zaangazowania i walki o wszystko niż u tych naszych lalusiów i kopaczy.
Ostatnio edytowane przez WCracow : 27.01.2011 o godz. 15:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#116
|
|
Cytat:
![]() ![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#117
|
|
Nie wiem, o czym toczy sie tutaj dyskusja, bo i tak decydujace zdanie na ten temat ma selekcjoner reprezentacji Polski. Arboleda ma prawo grac w naszej kadrze(jesli zostanie obywatelem Polski)? Oczywiscie, ze tak. Ja nie mam nic przeciwko temu, pod jednym i to zasadniczym warunkiem, obywatelstwo ma byc nadane zgodnie z obowiazujacymi w Polsce przepisami(tj. pobyt 5 lat i zdanie egzaminow). Nie mozna robic takiej szopki, jaka robil Engel(Olisadebe) czy Beenhakker(Roger).
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#118
|
|
Kolejny "Polak" puka do kadry Smudy:
http://goool.pl/aktualnoci/ekstrakla...-polakiem.html |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#119
|
|
Cytat:
Arboleda w normalny sposób, składając papiery w grudniu 2010 mógłby nie zdążyć na Euro. Więc z nim będą cyrki, przyspieszona naturalizacja "dla dobra narodu". Hernani ma pod względem tożsamościowym znacznie lepsze argumenty na grę w kadrze, niż Maniek. Tyle że na jego nieszczęście jest od Arboledy o klasę słabszy. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#120
|
|
Najbardziej mnie wkurza, że zwolennicy naturalizacji straszliwie kłamią. Każdy może mieć własne zdanie - prawda. Natomiast kłamstwem jest, że tak robią wszyscy, jak to przedstawiają media i niektórzy forumowicze.
![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|