
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#10
|
palikot, To ile jest warte mistrzostwo Polski (a zatem jaki jest w Polsce poziom klubow, trenerow, pilkarzy) pokazala Levadia, Karabach. To ile jest warte mistrzostwo Polski pokazuje fakt ze Polski klub wylosowujac druzyny z Estonii, Azerbejdzanu nie jest pewny awansu i musi drzec o wynik. Wiec ciezko powiedziec ze ktos kto zdobedzie mistrzostwo Polski jest dobrym trenere prawda? Dobrze trenerzy to trenerzy odnoszacy sukcesy w Europie, nie mam tutaj na mysli zdobycia LM i LE; raczej chodzi mi o sprawdzenie co trenowany zespol potrafi na tle zespolow z poziomu np. IV rundy eliminacji do LM. Tam nie ma Realu, Barcelony. Tam jest Sparta Praga i Kopenhaga. Tak samo jak ukonczenie studiow w Birmie z wynikiem "bardzo dobry" nie jest miara poziomu reprezentowanego przez ucznia. Bo ten sam uczen moglby miec problemy w powazniejszej uczelni zachodniej prawda? Nie mow ze to wina Cwielonga, bo Skorza sam przyznal ze pomylil sie, ze przeliczyl sie z przygotowaniami i zajechal druzyne. Pytasz, czy jeden mecz moze byc wykladnia umiejetnosci trenera. Tak, moze byc, jezeli jest to mecz sezonu dla danego klubu. To byl pierwszy sezon w ktorym obowiazywaly inne reguly eliminacji do Champions League. I on to spieprzyl, zlekcewazyl. Sam sie do tego publicznie przyznal. Sam sie wiec pogrzebal. Ja nie potrafie zrozumiec jak mozna tak przygotowac druzyne, podejsc z lekcewazniem do rywala (i to w dzisiejszych czasach, kiedy doslownie kazdy moze wygrac z kazdym). SKANDAL. A jezeli chodzi o zycie z kibicami. Dla mnie wazniejsze od medialnsoci trenera sa wyniki i gra druzyny. Moze zakazywac wywiadow miec niechec do mediow aby tylko Wisla grala dobrze i odnosila sukcesy. Pamietaj, ze ta krowa ktora duzy ryczy malo mleka daje..... P.S. Oby to tez nie odnosilo sie do Maaskanet'a..... ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|

|
||||||
|
|