The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#841
Stary 01.11.2010, 01:40
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Hah, ABG rozwaliła w swoim sektorze toalety i gastronomię. Pogratulować chłopaki
Pogratuluj więc swoim kumplom zapchania kibli i umywalek na Legia - Lech.

P.S. "Hah".
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#842
Stary 01.11.2010, 01:44
kot napisał(a):Wyświetl post
Zaraz, zaraz, Cleber z Wiślakami takze gra już 3 lata razem i chyba wypadałoby, żeby choć jeden z nich zachował się jak Djurdjevic, nieuważasz lub nawet jeszcze lepiej, gdyż Cleber nie gra teraz z Djurdjevicem w Poznaniu, tylko w Wiśle, jak mi się wydaje
Ale kto miał tam przyjść? Przypomnij sobie sytuację z meczu z Widzewem. Jak Robak walnął z łokcia Clebera, tylko Boukhari potrafił dobiec, chwycić go za bety i nim potrząsnąć. Gość nawet, jak idzie na ławkę, to potrafi po meczu z niej wstać i cieszyć się z resztą drużyny ze zwycięstwa. I to wydaje się, że cieszy się najbardziej szczerze. Mimo ewidentnie marnej formy i nieco roszczeniowego podejścia ma jaja. Takich zawodników - najlepiej w formie - nam brakuje. Dlatego do dziś nie potrafię przeżyć sprzedania Głowy, czy Baszcza. Nie mogę przeżyć, że tak łatwo zrezygnowano z Kosowskiego. Tej drużynie wyrwano serce i ją wykastrowano, teraz trzeba czekać na przeszczep tych narządów i modlić się by przeszczep się przyjął.
http://wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic26075_1.gif
Odpowiedz cytując
skttrbrain
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#843
Stary 01.11.2010, 01:52
kot
naprawdę, ciężko się kopać z koniem ale jeszcze raz powtórzę, nie jest winą kibiców Lecha, że kibice Wisły w tym momencie, korzystając z zamieszania na boisku i braku gry chcieli przestawić pleksi. Okrzyki kierowane były do pojedynczych, najbarziej aktywnych osób. Zapytaj kumpli jak wrócą do Krk, to Ci powiedzą jak było. C+ zakrzywia rzeczywistość.
- wjazd karetki, zdecydowanie skandal
- kasety, hm, dzięki tej 'kradzieży' to pewnie paru Twoich kumpli po szalu nie będzie mieć kłopotów.
- przykład z Wrocławiem żenujący, albowiem można podmienić miasta i znaczyć będzie to tyle samo o samym mieście co znaczy teraz - czyli nic. Debile są wszędzie, w Krakowie też.
- oczywiście na meczu Cię nie było, więc o dewastacjach nic nie wspominasz w swej 'obiektywności'
- o organizacji chociażby przejazdu Twoich kumpli na stadion też nie wspomnisz bo skąd Ty o tym możesz wiedzieć.

naprawdę, piłeczkę odbijać sobie możemy tak cały czas, nikt święty nie jest.
z mojej strony koniec tematu.

022
no więc właśnie, nikt święty nie jest więc nie rozumiem sztucznego oburzenia pierdołami na tym forum i kreowania sztucznie wielkich spraw z rzeczy, które się zdarzają wszystkim.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 01.11.2010 o godz. 01:59.
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#844
Stary 01.11.2010, 01:58
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
- kasety, hm, rusz głową chłopie, bo dzięki tej 'kradzieży' to paru Twoich kumpli po szalu nie będzie mieć kłopotów.
Takk, bo Wisła by je przekazała "organom ścigania", od razu do NATO by je wysłała.


Cytat:
- oczywiście na meczu Cię nie było, więc o dewastacjach nic nie wspominasz w swej 'obiektywności'
- o organizacji chociażby przejazdu Twoich kumpli na stadion też nie wspomnisz bo skąd Ty o tym możesz wiedzieć.
Brawo! Nie opanowałem sztuki teleportacji, więc nie, nie było mnie. Jak na to wpadłeś?

Cytat:
022
no więc właśnie, nikt święty nie jest więc nie rozumiem sztucznego oburzenia pierdołami na tym forum i kreowania sztucznie wielkich spraw z rzeczy, które się zdarzają wszystkim.
A kto napisał o "łazienkach" i "gastronomii"?
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#845
Stary 01.11.2010, 02:00
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
022
no więc właśnie, nikt święty nie jest więc nie rozumiem sztucznego oburzenia pierdołami na tym forum i kreowania sztucznie wielkich spraw z rzeczy, które się zdarzają wszystkim.
Albo mi się wydawało albo przed chwilą gratulowałeś szyderczo jakiejś wtopy Wiśle, zapominając, że sami zrobiliście u nas podobne bydło. Rozbawiło mnie to, więc skomentowałem. Ten post natomiast odbieram jako próbę odwrócenia kota ogonem, bo mam dziwne podejrzenie, że nie wiedziałeś, że podobną demolkę zrobiliście u nas...

P.S. Faktycznie złodziej krzyczy nagłośnij 'łapać złodzieja'
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
MatixNH
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: eN-Ha Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#846
Stary 01.11.2010, 02:04
Ibutti i Ty się dziwisz? "z kim przystajesz,taki sam się stajesz" chyba wiesz ocb
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#847
Stary 01.11.2010, 02:18
Nie dziwię, nie dziwię... po prostu jak na nich patrzę i ich słucham, to zaczynam popierać Gazetę Wyborczą, a nigdy bym się tego po sobie nie spodziewał...

"wielka triada"
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
MatixNH
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: eN-Ha Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#848
Stary 01.11.2010, 02:24
tak swoją drogą to
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Jesteście jedyną ekipą, która nam się rzuca na stadionie w ostatnich latach.
no widzisz nie wszyscy się przed wami po kątach chowają ...
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#849
Stary 01.11.2010, 02:24
Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Erik Czikosz, Osman Chavez, Cleber, Dragan Paljić - Radosław Sobolewski, Patryk Małecki (74. Piotr Brożek), Cezary Wilk (81. Maciej Żurawski), Nourdin Boukhari (57. Łukasz Garguła), Andraż Kirm - Paweł Brożek

Przeanalizujmy. Pawełek jak to Pawełek, nikogo nie przekona że jest dobrym bramkarzem, nie broni meczów nawet gdy drużyna gra słabo. Cikos jest szybki, zwinny ale bardziej nadaje się do gry w systemie z 3 środkowymi, jako cofnięty prawoskrzydłowy, a obrońca z niego jeszcze słaby choć widać szanse rozwoju. Chavez to w ogóle niewypał, choć pokrywaliśmy w nim duże nadzieje, jest mało zwrotny i jakby nie wiedział co sie dzieje na boisku (mimo wolnego tempa rozgrywania w naszej lidze), Cleber sie starzeje i nie jest to zawodnik z dawnych lat (choć nie było to aż tak dawno temu), Paljić na obronie to też kozak, jest pomocnikiem... Sobolewski stracił większość swoich atutów a Boukhari to ma miejsce w "11" za darmo, a wiemy ile on nie grał i pokazuje chyba mniej niż Jirsak. Jak tu grać, kiedy nie ma kim? Małecki, Brożkowie, Kirm, od czasu do czasu Garguła z Wilkiem - na tych ludziach tylko można budować zespół, reszta w moim mniemaniu mi się nie widzi. Jak wy to oceniacie, to już inna sprawa. Miejsce w tabeli i takie porażki jak z Lechem to nie wina trenera, mamy po prostu wieże babel i to jeszcze tą z niskiej półki, to już prędzej Legia sie odradza mimo niby fatalnych transferów.

Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#850
Stary 01.11.2010, 06:41
HEDu napisał(a):Wyświetl post
Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Erik Czikosz, Osman Chavez, Cleber, Dragan Paljić - Radosław Sobolewski, Patryk Małecki (74. Piotr Brożek), Cezary Wilk (81. Maciej Żurawski), Nourdin Boukhari (57. Łukasz Garguła), Andraż Kirm - Paweł Brożek

Przeanalizujmy. Pawełek jak to Pawełek, nikogo nie przekona że jest dobrym bramkarzem, nie broni meczów nawet gdy drużyna gra słabo. Cikos jest szybki, zwinny ale bardziej nadaje się do gry w systemie z 3 środkowymi, jako cofnięty prawoskrzydłowy, a obrońca z niego jeszcze słaby choć widać szanse rozwoju. Chavez to w ogóle niewypał, choć pokrywaliśmy w nim duże nadzieje, jest mało zwrotny i jakby nie wiedział co sie dzieje na boisku (mimo wolnego tempa rozgrywania w naszej lidze), Cleber sie starzeje i nie jest to zawodnik z dawnych lat (choć nie było to aż tak dawno temu), Paljić na obronie to też kozak, jest pomocnikiem... Sobolewski stracił większość swoich atutów a Boukhari to ma miejsce w "11" za darmo, a wiemy ile on nie grał i pokazuje chyba mniej niż Jirsak. Jak tu grać, kiedy nie ma kim? Małecki, Brożkowie, Kirm, od czasu do czasu Garguła z Wilkiem - na tych ludziach tylko można budować zespół, reszta w moim mniemaniu mi się nie widzi. Jak wy to oceniacie, to już inna sprawa. Miejsce w tabeli i takie porażki jak z Lechem to nie wina trenera, mamy po prostu wieże babel i to jeszcze tą z niskiej półki, to już prędzej Legia sie odradza mimo niby fatalnych transferów.
Trochę jednak przesadzasz... przegraliśmy z Lechem, który ma indywidualności w większe niż Wisla i to było przecież wiadomo...my w tej chwili pod względem składu jesteśmy moim zdaniem nadal w pierwszej trójce i bardzo ważne jest żeby jakimś cudem być w pierwszej trójce na koniec sezonu bo to kasa i szansa na wzmocnienia. Moim zdaniem Wisła była w drugiej połowie paradoksalnie od Lecha lepsza... Niestety wyszedł strzał życia Injiacowi, który jest przecież typową zapchajdziurą.

Co do zawodników to niestety, ale nasz trener wystawiając Bukhariego się moze nie osmiesza, ale mowiąc jak przychodził, że to będzie duże wzmocnienie już tak. Nie wiem czy warto dalej go trzymać bo przede wszystkim się boję jego zimowych trasnferow z Holandii... Będzie to przecież zaciąg na zasadzie Maaskant odchodzi to ja też! No ale chyba nie mamy wyboru.

Co do budowania drużyny i na kim... Chavez i Bunoza oboje mają jedną podstawową wadę... ruszają się jak kłody na wodzie... ale to już leży w kwestii trenera czy to się da poprawić w najbliższych miesiącach.

Sobol moim zdaniem bardzo dobry mecz wczoraj zagrał, jak za dawnych lat. Problem w tym, że chyba trzeba już pójść na całkowite odmłodzenie bo nie bardzo jest po co utrzymywać ten nie rokujący skład z Sobolem i Cleberem.
Odpowiedz cytując
ero.
Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#851
Stary 01.11.2010, 07:26
kolego z wronek! i ty mówisz że uraz kręgosupa czy jak tam słyszałem to nie jest powód by wjechać karetką na boisko ?
Takie cwaniaki z was a u siebie na stadionie zostać przekrzyczanym to już trzeba być" kozakiem marki biedronka"
Zapraszamy na wyjazd do nas aMIKO!
Odpowiedz cytując
Bambo1906
Senior Member
 
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków, R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#852
Stary 01.11.2010, 08:02
Takie pytanko do kuchenkorzów, czy ktoś gwizdał w Łodzi jak zwozili karetką Bosackiego kiedy stracił przytomność po zderzeniu z graczem Widzewa?

To teraz wyjaśnijcie mi dlaczego wy musicie takie bydło robić?
Gina Carano


Wisła to My!
Odpowiedz cytując
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#853
Stary 01.11.2010, 08:16
Bambo1906 napisał(a):Wyświetl post
Takie pytanko do kuchenkorzów, czy ktoś gwizdał w Łodzi jak zwozili karetką Bosackiego kiedy stracił przytomność po zderzeniu z graczem Widzewa?

To teraz wyjaśnijcie mi dlaczego wy musicie takie bydło robić?
Jesteś pewien, że te reakcje odnosiły się do wydarzeń na boisku, a nie na trybunach?

Początek trylogii (czyli mecze z Lechem, Cracovią i Legią) raczej nie nastawia optymistycznie. Na najbliższe 2 spotkania również nie ma co patrzeć przez pryzmat tabeli.
Tak, jak powiedziano przed meczem w Poznaniu, są to pojedynki, które są raczej poza ligą. Cracovia mimo całej swojej komicznej postawy, na Wisłę z pewnością się odpowiednio zmobilizuje i będzie chciała za wszelką cenę powalczyć o 3 pkt.

Legia, wiadomo... 3 punkty w tych dwóch meczach to chyba maks, na co nas obecnie stać. Każdy inny, większy dorobek wezmę z pocałowaniem ręki.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 01.11.2010 o godz. 09:27.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując
wislak.kw
Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Kazimierza Wielka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#854
Stary 01.11.2010, 08:19
Czy ma ktos zdjecie oprawy Wisly z tego meczu?
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#855
Stary 01.11.2010, 08:22
Chcialbym po raz n-ty pogratulowac prezesowi Basalajowi rozwalenia druzyny a w szczegolnosci bloku defensywnego. Na calym swiecie zespol zaczyna sie budowac od tylu a u nas jest odwrotnie. Czemu Cupial go jeszcze nie wywalil na zbity pysk?
Odpowiedz cytując
BronekTS
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#856
Stary 01.11.2010, 08:22
Vinci napisał(a):Wyświetl post

Legia, wiadomo... 3 punkty w tych dwóch meczach to chyba maks, na co nas obecnie stać. Każdy inny, większy dorobek wezmę z pocałowaniem ręki.
Kurcze, nie zgodzę się. Tak, wiem, 4-1. Ale taaa... bramka na 1-1 to typowy strzał życia który zazwyczaj trafia się komuś z drużyny przeciwnej w meczu z nami. Gdyby nie to mogłoby się skończyć np. 0-2 po kontrze. Potem na 2-1. Wtedy jeszcze mogło się coś zmienić, niepotrzebny karny. Bramka na 4-1 wynikała z zamieszania jakie było na boisku po straci Clebera, w ogóle nie ma co myśleć nad tym. Nie ważne.

W zbliżających się dwóch meczach najbliższych koniecznie 6 pkt! "Wyjazd" z parchami z ich aktualną dyspozycją musi się skończyć zwycięstwem. No i na Legii trzeba zrobić takie piekło na trybunach żeby już wychodząc na boisko Warszawiacy mieli zakodowane że dzisiaj muszą niestety przegrać!!! Innej możliwości w ogólnie NIE MA!
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#857
Stary 01.11.2010, 08:48
BronekTS napisał(a):Wyświetl post
Kurcze, nie zgodzę się. Tak, wiem, 4-1. Ale taaa... bramka na 1-1 to typowy strzał życia który zazwyczaj trafia się komuś z drużyny przeciwnej w meczu z nami. Gdyby nie to mogłoby się skończyć np. 0-2 po kontrze. Potem na 2-1. Wtedy jeszcze mogło się coś zmienić, niepotrzebny karny. Bramka na 4-1 wynikała z zamieszania jakie było na boisku po straci Clebera, w ogóle nie ma co myśleć nad tym. Nie ważne.

W zbliżających się dwóch meczach najbliższych koniecznie 6 pkt! "Wyjazd" z parchami z ich aktualną dyspozycją musi się skończyć zwycięstwem. No i na Legii trzeba zrobić takie piekło na trybunach żeby już wychodząc na boisko Warszawiacy mieli zakodowane że dzisiaj muszą niestety przegrać!!! Innej możliwości w ogólnie NIE MA!
Ale Bronek, takie rozważanie teoretyczne w stylu "strzał życia", "niepotrzebny karny" nie mają sensu. Trzeba było nam strzelić w I połowie dwie - trzy bramki i nie przejmować się "strzałami życia", czy "główkami Jopa".
Liczą się fakty. A fakt jest taki, że przegraliśmy. I o ile ten rezultat być może nie odzwierciedla przewagi Lecha, o tyle niepokojące jest to, że myśmy zagrali po prostu żenująco. Pod każdym względem.

Co innego jest najgorsze:

Nie ma jak dla mnie żadnych przesłanek, że z tą ekipą piłkarsko-szkoleniową będzie lepiej. Martwi mnie niezmiernie fakt, że od przyjścia Maaskanta nie gramy nic lepiej. A teoretycznie efekty jego pracy powinny jednak być widoczne, może nie w pełni, ale jednak. Uważam, że Maaskant - jak na razie - nie dał temu zespołowi nic, lub bardzo niewiele.

Markus napisał, że nie wolno zwalać winy na trenera, tylko na politykę.sportowo - finansową klubu.
Ja zaś uważam, że to, gdzie teraz jesteśmy (czyli w d....e), to kompilacja wszystkich czynników, a więc nie tylko słabego składu, decyzji o rozsprzedaniu obrony czy braku jakichkolwiek wzmocnień, ale również faktu posiadania na prawdę średniego trenera.

Nigdy w przeszłości, za czasów Cupiała, nie nałożyło się na naszą drużynę tyle negatywnych rzeczy na raz. I to jest powód naszej żenującej gry.

Trenera zawsze bronią wyniki a nie konferencje prasowe. Wielu z Was się podniecało tym, co Maaskant opowiadał przed kamerami, czego będzie uczył, na co położy nacisk itp itd. Ale ludzie, on nie powiedział nic odkrywczego. To, że trzeba się utrzymywać przy piłce, to tego uczą na poziomie III ligi!

Żeby była jasność - nie jestem zwolennikiem, aby wymieniać Maaskanta teraz. Chciałbym, aby klub dokonał w zimie dobrych transferów i niech Maaskant pokaże na wiosnę, co potrafi. Jeśli nie poradzi sobie ze znacznie lepszymi piłkarzami, to znaczy, że powinien wylecieć. Bo jeśli klub się go pozbędzie teraz, to zawsze będzie miał wymówkę, że "..no takich miałem piłkarzy..." albo "...nie ja ich przygotowywałem do rundy..."
Ostatnio edytowane przez willow : 01.11.2010 o godz. 08:56.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Manson33
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#858
Stary 01.11.2010, 08:57
domofon napisał(a):Wyświetl post
o co chodzi w tej oprawie?
Zapytaj jak skończysz gimnazjum !

Myślenie nie boli !
Odpowiedz cytując
coonta
maurotanin
 
 
Od: 04.2004
Skąd: je wziąłem pewnie zapytacie :]

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#859
Stary 01.11.2010, 08:59
ty gościu z PKP, co wysłałeś nam pociąg z plastikowymi siedzeniami - A ŻEBY CI ŻONA MURZYNA URODZIŁA!!
Po burzy słońce wychodzi zza chmur...
Odpowiedz cytując
63.5 Kg
Senior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#860
Stary 01.11.2010, 08:59
Panowie juz nie ma co dzisiaj tego rozgrzewac.
Kazdy ma swoje racje.
Racje maja Ci ktorzy twierdza ze zespol zostal calkowicie rozwalony.
Racje maja Ci ktorzy twierdza ze nawet tak rozwalony zespol powinien cos wiecej grac niz teraz.
Racje maja Ci ktorzy twierdza ze ten zespol jest za slaby,chociaz w skladfziej jest spokojnie kilka nazwisk ktore powinny nam gwarantowac z tym momencie pierwsza 3.
Racje maja Ci ktorzy gania trenera za jego bledy.

Ale to juz wszystko jest niewazne.
Wczorajszy dzien to pelna kompromitacji nazwy Wisła Kraków.
Ci zawodnicy nie wiedza o co graja i jak wazne sa to mecze dla kibicow..
Niestety tak samo bedzie z derbami,oni tego nie czuja a najbardziej chyba tego nie czuje trener.

Jestesmy zespolem na poziomie kompromitujacym i po tym meczu przy tym zostanmy...
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#861
Stary 01.11.2010, 09:03
Wygrać mecz można jak się ma piłkarzy robiacych różnicę albo zgraną i wytrenowana drużynę. My nie mamy jednego ani drugiego.
Lech miał dwa atuty : Peszkę i blok defensywny, w szczególności parę stoperów. Przewyższali oni o klasę (w niektórych przypadkach dwie) wszystkich naszych piłkarzy i to wystarczyło.
Poprawa gry jaka niewątpliwie jest (na tle Wisły postskorżowskiej) wystarcza, aby powalczyć (nie znaczy wygrać) z realnymi (a nie tabelowymi) średniakami ligowymi.

I słówko co do dwóch personaliów.

Patryk po dwóch dobrych meczach wrócił do swojego stylu gry. Nie podam do nikogo, choćby i pięciu na mnie szło. A co, fantazję mam.

Ja jakoś nie mogę się dopatrzyć zasadniczej różnicy pomiędzy grą Garguły a Boukhariego. Podkreślam zasadniczej i nie chodzi mi styl gry a jej efekt. Może Guła traci nieco mniej piłek, co jest zresztą wystarczającym powodem, aby on grał w pierwszym składzie.
Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#862
Stary 01.11.2010, 09:19
willow napisał(a):Wyświetl post
Markus napisał, że nie wolno zwalać winy na trenera, tylko na politykę.sportowo - finansową klubu.
Ja zaś uważam, że to, gdzie teraz jesteśmy (czyli w d....e), to kompilacja wszystkich czynników, a więc nie tylko słabego składu, decyzji o rozsprzedaniu obrony czy braku jakichkolwiek wzmocnień, ale również faktu posiadania na prawdę średniego trenera.
ok, tylko że jedyne i najlatwiesze co teraz mozna zrobić to zwolnic trenera, czytajac co po niektorych mam wrazenie ze dla nich to jest wyjscie z sytuacji...

a nie jest, zwolnienie trenera teraz choćby był nim polak(pisze to bo niekorzy przytaczaja argument o narodowsci ;P ) zwali winę za całe "zło" na niego...a przecież wiem że wina w dużej mierze leży gdzie indziej, zwolnieniem niczego się teraz nie zdziała, choć niektórzy wierzą w cud "nowego trenera"...

bo nawet jeżeli to za kogo?

Ci którzy coś potrafią, to i tak nie odejdą przed końcem sezonu
Odpowiedz cytując
konaar
Member
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#863
Stary 01.11.2010, 10:16
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Wszystko pięknie fajnie, że kibice wieśniaccy itp, tylko skończcie pierdzielić farmazony, skoro widzieliście mecz i sytuację z Cleberem w TV.
Okrzyki odnosiły się do Waszych kilku konkretnych kumpli po szalu, którzy nam zaczeli rozmontowywać stadion, a nie do leżącego Clebera

To jak w takim razie wyjaśnisz dlaczego krzyczeliście 'wyp...laj' zamiast 'wyp....lać'. Jakoś w całej Polsce w takich okolicznościach używa się wersji drugiej, tylko w POZnaniu w momencie kiedy pojawiają się zarzuty o kompletne buractwo, zaczynacie tłumaczyć się w tak żałosny sposób... dajcie spokoj, nie lepiej poprostu przyznać, że grupka pajaców odstawiła hołotę i się od tego zdystansować?

Pokazaliście przed całą Polską swoje chamstwo, teraz w akcie desperacji grupka propagandzistów Kolejorza w żałosny sposób się z tego tłumaczy. Żal.
Odpowiedz cytując
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#864
Stary 01.11.2010, 10:17
Jedna rzecz a propos Maskaanta... obecnie faktycznie gracie fatalnie i tu nie ma co owijać w bawełnę. Ale my dosłownie to samo dopiero co przerabialiśmy. Mecz za meczem, fatalna gra, jakieś fartowne zwycięstwa, ale częściej baty. Skorża już był wywalany, a progresu w grze nie było widać, czy raczej był minimalny, po czym zjazd w dół, potem znowu minimalny progres, potem znowu zjazd w dół.

A jednak jest 11 kolejka i się wgramoliliśmy na 4 miejsce w płaskiej tabeli, bo jednak coś zaczyna się zmieniać. W pierwszych meczach nawet jak wygrywaliśmy, to akcje ofensywne były słabe, zazwyczaj nie potrafiliśmy się przebić przez 20 metr i zero wykończenia. Wyglądało to mniej więcej tak, jak wasza gra teraz, biorąc poprawkę na to, że u nas grają inne indywidualności niż u was, z innym zestawem wad i zalet.

Aż w końcu w okolicy Lecha coś drgnęło. Potem kompromitacja z Lechią, ale tam już było co innego zupełnie (nie grali źle, brakowało Vrdoljaka, posypali się po pierwszym golu), potem trzy zwycięstwa z rzędu i widać było, że to już jest inny zespół, że co raz lepiej wiedzą co robić na boisku. Zupełnie inna rozmowa.

Skorża potrzebował około 7-8 kolejek + 2 meczów pucharowych + całego długiego okresu przygotowawczego + dwóch przerw na reprezentację + chyba około 20 sparingów, żeby Legia zaczęła grać piłkę względnie poukładaną, którą z grubsza da się oglądać i na której zasługujemy na środek tabeli. Wszystko co jest powyżej tego, to indywidualne umiejętności kilku zawodników - Radovića, Vrdoljaka, Kucharczyka, Kiełbowicza + dobre momenty reszty. Ale w 3/4 tej drogi, na wysokości 5-6 kolejki, był dokładnie taki sam piach, jak na początku, zero progresu, Skorży już dawno nikt nie bronił, a Legia zaczynała być pośmiewiskiem.

Maskaant póki co wykorzystał może z 15% tego czasu co miał Skorża. Nie miał spokojnego okresu przygotowawczego, dostał drużynę raczej przetrzebioną, niż zrewolucjonizowaną (chociaż efekt z grubsza ten sam). Wisła jeszcze jakiś czas będzie grała piach i nie będzie to miało nic wspólnego z tym, czy Maskaant jest dobrym, czy złym trenerem. Jeżeli Maskaant jest lepszy od Skorży i zakładając że Wisła i Legia to drużyny o podobnym potencjale, to za parę kolejek to może zacznie jakoś u was wyglądać. Jeżeli jest taki jak Skorża, to szacowałbym dobrą grę dopiero na wiosnę.

Dla mnie jest to zresztą wręcz encyklopedycznym przykładem na to, dlaczego nie warto zmieniać trenerów w trakcie sezonu. Zdarza się sporadycznie, że coś takiego faktycznie pomaga, czasami nie ma wyboru, bo się osiąga pewną masę krytyczną, ale zazwyczaj kończy się dokładnie tak samo.
Legionista
Odpowiedz cytując
studio2
Banita
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#865
Stary 01.11.2010, 10:18
Bez jaj, niektorzy odnosnie 'wypierdalaj' to sa kompletnie nie reformowalni. A mi sie wszystko podobalo, lacznie z ta sprzeczka na trybunach Taki polski klimat a nie modern football i siedzenie obok siebie.
Odpowiedz cytując
arth_ur
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: STA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#866
Stary 01.11.2010, 11:04
Gdyby nie ten gol na 1-1 podejrzewam że mecz byłby wygrany bez problemu. Jak było nas słychać w TV ?
http://www.youtube.com/watch?v=-shF8y5ud0Q - obejrzyj Wiślaku, zapewniam że banan pojawi się na twych ustach
Odpowiedz cytując
Damian1241
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#867
Stary 01.11.2010, 11:17
W wielu momentach bylo barddziej slychac kibiców Wisly niz Amice Jak na taka mala liczbe w porownaniu z tym ilu ich bylo to szacun tak naprawde Kuchenki to dopiero gdizes od 75 min zaczely glosno spiewac a tak to cieniutko duzo razy bylo slychac Wisle. A tych cieci najbardziej jak krzyczeli wypier... gdy karetka wyjezdzala z Cleberem
Odpowiedz cytując
Zieniu17
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#868
Stary 01.11.2010, 11:30
Ja Was naprawdę nie rozumiem, dla mnie gwiazdą wczorajszego wieczora był bezsprzecznie Nourdin Boukhari, gość jest niesamowity, dla takich ludzi kibice przychodzą na mecze, o takich zawodników biją się czołowe kluby Europy, a nawet i Świata. Umbelieveble!
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!

Fundacja #1 - Wiezi Muzyki
Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze
Firma krk - Zamiast szukac podzialow
Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak
Peja - (Z)robie szmal
Odpowiedz cytując
FrankDrebinTSW
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Canis Majoris

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#869
Stary 01.11.2010, 11:34
Wczoraj na słowa uznania dla mnie zasluzyli jedynie Chavez oraz Sobol. Trzech takich Chavezow w obronie i byloby bezpiecznie. Potrafil wchodzic ostro, na wslizgu, bezpardonowo i w wiekszosci robił to dobrze.

A smiesza mnie wypociny kibicow Amiki, ze gwizdy i wypier.. byly reakcja na wydarzenia w sektorze Wisły. Od kiedy do 2tysiecy kibicow gosci uzywa sie słowa wyp....j? Sam wiem jak bylo, moze gwizdy byly po czesci reakcja na sytuacje u Nas ale z wypier... to przegięcie.
Tylko Wisła...

San Antonio Spurs ) 99,03,05,07

Madrid cabron....

Detroit Red Wings!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#870
Stary 01.11.2010, 11:57
FrankDrebinTSW napisał(a):Wyświetl post
Wczoraj na słowa uznania dla mnie zasluzyli jedynie Chavez oraz Sobol. Trzech takich Chavezow w obronie i byloby bezpiecznie. Potrafil wchodzic ostro, na wslizgu, bezpardonowo i w wiekszosci robił to dobrze..
Chavez potrafi grać tylko i wyłącznie wślizgiem. Czasem zaskoczny raz na 5 dobrym podaniem czy dobrym ustawieniem przy łapaniu na spalonego,ale to 1 na 5 sytuacji.
Ciesze się że żaden napastnik nie próbował się zastawiać, bo wtedy Osman połamał by po całości. Mam wrażenie, że on czasem widzi piłkę i nie widzi przeciwnika, wpierdala sie w niego fajnie, ale to ja pany wole Marcelo 20.000 razy niż tego Chaveza. Tykająca bomba
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:22.