|
Wszystko pięknie fajnie, że kibice wieśniaccy itp, tylko skończcie pierdzielić farmazony, skoro widzieliście mecz i sytuację z Cleberem w TV.
Okrzyki odnosiły się do Waszych kilku konkretnych kumpli po szalu, którzy nam zaczeli rozmontowywać stadion, a nie do leżącego Clebera (nawiasem mówiąc wszyscy w Lechu wiedzą, że Djurdjevic to bardzo fajny człowiek, jego zachowanie w ogóle mnie nie zdziwiło). Ciekawym jest, że co przyjeżdża Wisła, to ta Wasza osławiona ABG zabiera się za demontaż płotów i prowokuje kibiców Lecha. Już się do tego przyzwyczaiłem. Tak jak do tego, że za świętych się macie, a trzode pierwsi robicie. Spieliście się w 2k ludzi i trzeba było na stadionie frustrację swoją wyładować no nie?
Co do samego meczu, zasłużone zwycięstwo Lecha, chyba na pożegnanie Zieliny. W sumie byłem dziwnie spokojny o wynik tego mecz więc zaskoczony nie jestem. Piłkarze zagrali jak trzeba bo już więdzą, że trenera w klubie nie ma coś mi się wydaje.
|