Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [11. Kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków 31 października niedziela godz. 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7677)

Titto 23.10.2010 21:10

[11. Kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków 31 października niedziela godz. 17:00
 
Aby potwierdzić, że stać naszych piłkarzy na czołowe lokaty w lidze powinniśmy wygrać mecz z Lechem.
Dzięki 3 punktom zdobytym na tym terenie możemy się wspiąć wysoko w tabeli.
Lech gra w kratkę jednak głównie ostatnio swoje mecze przegrywa, autentycznie nie wytrzymują gry na trzech frontach czyli PP, ekstraklasy i LE w której jeden mecz kosztuje ich tyle zdrowia co dwa w lidze.

Co jak co, ale przyjdzie nam grać na bardzo trudnym terenie na którym w ostatnim czasie regularnie przegrywaliśmy. Ja widzę nas w takim ustawieniu:

Pawełek, Cikos,Cleber, Chavez, Paljić - Kirm, Garguła, Sobolewski, Małecki - Rios, Paweł Brożek.

brylant17 23.10.2010 21:29

Jak zagrają tak jak w drugiej połowie to jestem spokojny o wynik.Zwycięskiego składu się nie zmienia ale Nordi out do środka Wilk i Rios i git po ciężkim meczu 0-1 dla Wisełki :)

ero. 23.10.2010 21:51

jeśli zagrają jak dziś czyli pokażą że są DRUŻYNĄ i KAŻDY WALCZY to spokojnie lech przegra mecz minimum 2 bramkami! Pocieszenie dla nas tych co jadą że we wtorek lech zagra w PP z rzydkami potem My a na koniec Menchester co napewno zadziała na naszą korzyśc bo będzie mniej kibiców i musimy sobie dać rade!

matkur 23.10.2010 22:04

oto historia na przestrzeni dekady
2002/2003: Wisła – Lech 3:2
2002/2003: Lech – Wisła 2:4
2003/2004: Wisła – Lech 4:2
2004/2005: Wisła – Lech 4:1
2004/2005: Lech – Wisła 3:1
2005/2006: Wisła – Lech 5:1
2005/2006: Lech – Wisła 2:1
2006/2007: Lech – Wisła 3:3
2006/2007: Wisła – Lech 0:0
2007/2008: Wisła – Lech 4:2
2007/2008: Lech – Wisła 1:2
2008/2009: Wisła – Lech 1:4
2008/2009: Lech – Wisła 1:1
2009/2010: Lech – Wisła 1:0
2009/2010: Wisła-Lech 0-0


będzie bardzo ciężko wywieźć punkty mimo słabej dyspozycji lechitów.
typuję remis 1-1

Titto 23.10.2010 22:11

Dokładnie ero.
Najważniejsze to, żeby zapier*alali w tym meczu po boisku i byli nieustępliwi, wtedy możemy wygrać liczę nawet na wygraną z jakąś nawiązką ;)
Chciałbym, aby każdy piłkarz grał tak jak Sobol zauważyliście na pewno, że on po stracie piłki nie staje tylko zapierd*ala po to by odebrać piłkę.
Na początku z Maaskantem było tak, że z meczu na mecz graliśmy coraz gorzej jednak teraz wygląda to tak jakby szło w dobrym kierunku najlepszą okazja na tego potwierdzenie będzie nadchodzący tydzień i spotkania z Widzewem i właśnie z Lechem. Być może pokaże to też, że po niektórzy piłkarze wracają do wysokiej formy.
Pozytywy przed tymi meczami to forma Garguły, który ostatnio ciągnie naszą grą oraz gra Sobolewskiego i coraz lepiej funkcjonujące skrzydła Kirm-Mały.
Edit:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez matkur (Post 998007)
oto historia na przestrzeni dekady
2002/2003: Wisła – Lech 3:2
2002/2003: Lech – Wisła 2:4
2003/2004: Wisła – Lech 4:2
2004/2005: Wisła – Lech 4:1
2004/2005: Lech – Wisła 3:1
2005/2006: Wisła – Lech 5:1
2005/2006: Lech – Wisła 2:1
2006/2007: Lech – Wisła 3:3
2006/2007: Wisła – Lech 0:0
2007/2008: Wisła – Lech 4:2
2007/2008: Lech – Wisła 1:2
2008/2009: Wisła – Lech 1:4
2008/2009: Lech – Wisła 1:1
2009/2010: Lech – Wisła 1:0
2009/2010: Wisła-Lech 0-0


będzie bardzo ciężko wywieźć punkty mimo słabej dyspozycji lechitów.
typuję remis 1-1

Wygląda na to, że z Lechem nie wygraliśmy od 5 spotkań ja liczę tylko i wyłącznie na przełamanie

JrQ- 23.10.2010 22:44

Są od nas personalnie lepsi, będzie bardzo ciężko choćby o remis.
Ale jak będą zapierdzielać, to może wydrą jakieś punkty, jak dwa lata temu, gdy jechaliśmy tam z 5-punktową stratą? W jakieś cudowne zwycięstwo nie wierze, zwłaszcza, że dziś nie graliśmy nic specjalnego z Lechią...

jason wiślak 23.10.2010 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 998041)
Są od nas personalnie lepsi, będzie bardzo ciężko choćby o remis.
Ale jak będą zapierdzielać, to może wydrą jakieś punkty, jak dwa lata temu, gdy jechaliśmy tam z 5-punktową stratą? W jakieś cudowne zwycięstwo nie wierze, zwłaszcza, że dziś nie graliśmy nic specjalnego z Lechią...

Co proszę??? Lech od nad personalnie lepszy??? Chyba tylko w obronie bo nasza jest dziurawa a oni mają Arbolede i Bosackiego. Ale to my mamy dużo szerszą i wyrównaną kadrę, naprawde mocną...TRZEBA tam wygrać!

kolarz90 23.10.2010 23:26

Chyba najcięższy mecz w tym sezonie się szykuje. Na szczęście przebudzenie nastąpiło w najlepszym momencie, przed serią megaciężkich, prestiżowych meczów. Niech zagrają jak w drugiej połowie z Lechią przez cały mecz, to można pokusić się nawet o zwycięstwo. Choć gdybym miał typować wynik, to raczej remis jak to w meczach ,,wielkiej trójki" bywało. Stawiam na 1:1, mój skład praktycznie bez zmian bo ponoć zwycięskiego się nie zmienia, ale drażni mnie widok Boukhariego i to partaczenie przez niego akcji i człapanie po boisku:
Pawełek - Cikos, Chavez, Bunoza, Paljic - Małecki, Garguła, Sobolewski, Rios, Kirm - Paweł Brożek

vote-for-mikey 23.10.2010 23:34

2 zwycięstwa, 3 remisy, 3 porażki od powrotu Lecha do eklasy, trzeba wyrównać statystykę ;)

ze składem wstrzymam się do dnia meczu, ostatnie dwa mecze trafiałem składy :)

1q2 23.10.2010 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 998046)
Co proszę??? Lech od nad personalnie lepszy???

Oczywiście że lepszy i to nie o nazwiska chodzi a o to że grają ze sobą długi czas.Szczególnie o defensywę mi chodzi bo niestety błędy w ofensywie, czy to spowodowane słabymi grajkami czy zgrywającymi się - zazwyczaj nie są decydującymi.Na połowie rywala można 'zaszaleć' ,jakaś improwizacja, trochę farta itp.
W defensywie nie ma miejsca na improwizacje a każdy poważniejszy błąd grozi bramką

z Amiką jeśli jakimś cudem trener przetrwa, będziemy się mogli ścigać na wiosnę.Na dziś to sprawa wygląda słabo.Remis biorę w ciemno, mimo tego że oni w lidze grają podobnie kiepsko jak i my.

Arturo Qr2nów 24.10.2010 00:16

Nie odkryję Ameryki, jak napiszę, że nie będzie łatwo. Prawdziwego obrazu sytuacji niech nie przysłoni nam wynik meczu z Lechią, bo było to wybitnie dziwne spotkanie, błędy arbitra oraz dzień Pawełka w dużej mierze przesądziły o końcowym rezultacie. Amica przetarta w europie, to jednak mocna ekipa, szczególnie u siebie - mogłoby się wydawać. Jednak w lidze są bardzo chimeryczni. W Poznaniu np. wygrało Zagłębie, któremu bliżej do strefy spadkowej niż do środka stawki (choć Amice obecnie też). Kluczowe może być przetrwanie pierwszej połowy, w której Poznaniacy stwarzali sobie ostatnio sporo sytuacji. Z kolei w drugiej części meczu wyraźnie puchną, pozwalając stworzyć rywalom więcej groźnych sytuacji. Ponadto widać było w ostatnich ich meczach, że stracona bramka wyraźnie ich łamie, a przy okazji wycisza doping na Bułgarskiej. Warto też uważać by nie sprokurować rzutów wolnych przed polem karnym, bo Stilic, czy Peszko potrafią zaskoczyć z tej pozycji. Myślę, że w pierwszej połowie powinniśmy wyjść z dwoma defensywnymi pomocnikami, tj.:

--------------Pawełek--------------
---------Chavez---Cleber---------
Branco-----------------------Paljic
---------Sobolewski--Wilk--------
--------------Garguła---------------
---Małecki------------------Kirm---
---------------Brożek---------------

Na nas Amikowcy w ostatnich spotkaniach potrafili się spinać, o czym świadczą...

Cytat:

2008/2009: Wisła – Lech 1:4
2008/2009: Lech – Wisła 1:1
2009/2010: Lech – Wisła 1:0
2009/2010: Wisła-Lech 0-0
...4 kolejne nie wygrane przez nas spotkania w lidze. Do tego przegrany Superpuchar w Lubinie.
Każda passa się jednak kiedyś kończy.

gizmowisla 24.10.2010 00:31

Przestańcie .......ic farmazony !!! Dzisiejszy mecz pokazal ze nasi obroncy to I albo nawet II liga !!! pewnie ze cieszy wysokie zwyciestwo nad bracmi ale wynik nie odzwierciedla prawdy !!! na dzien dzisiejszy z tym jakims smiesznym Bunozą i 300 kg Chavezem to taka slaba Legła albo Amica by nam na.......iła caly worek bramek !!! taka jest smutna prawda- Wiselka ma teraz zlepek graczy ktorzy tylko przyjechali tutaj na zarobek i nic poza tym - nie mamy druzyny ..... pamietjcie - niech ten wynik nie zamydla czy bo tak naprawde pilkarsko jestesmy w dupie .... i przy wyniku 5-2 moglismy te mecz zremisowac !!!! wszystkim ktorzy NAPRAWDE wirza ze ze z tym drewnianym Bunoza , wolym jak zolw chavezem lub starym Cleberem zwojujemy lige to zycze powodzenia i gratuluje optymizmu .... sory , zadko sie udzielam na forum ale nie oge zniesc tych komentarzy ....

PiotrG 24.10.2010 00:44

a bo Legia albo Lech popisują się w obronie...
Wisła wcale nie jedzie do Poznania jako zespół spisany na straty. Nawet w rundzie wiosennej, gdzie Wisła była rozklekotana całkowicie, a Lech szedł po MP wywalczyliśmy remis, przy czym mogliśmy ten mecz wygrać. W rundzie jesiennej Lech wygrał tylko dlatego, że my mając kilkanaście sytuacji 100% nie wykorzystaliśmy żadnej.
Jeśli zagramy pressingiem i nie damy zepchnąć się do ofensywy, to mecz możemy spokojnie wygrać.

Jedyny mecz, w którym Lech nam naprawdę dokopał, to było spotkanie rundy jesiennej 2008/2009. Chrzanienie o wielkości Lecha czy Legii nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, bo jak widać ani Lech ani Legia wyżej w tabeli od nas nie są. Lech spina się na nas, ale my zawsze też spinamy się na Lecha.
Z tą słabą obroną i kiepskim atakiem mamy lepszą statystykę bramek od Legii i Lecha. Nie popadajmy w paranoję.
Mamy realną szansę te mecze wygrać, trzeba tylko koncentracji i gry na luzie. Dzisiaj pod koniec zabrakło nam już koncentracji, za to Pawełek nie odpuścił i jakoś skuteczna w tym sezonie Lechia nie potrafiła strzelić więcej bramek.

royalmichael 24.10.2010 01:18

Widzę, że po jednym meczu nagle zapanował hurraoptymizm. Gdybyśmy dziś grali z rywalem któremu nie przeszkadzają własne nogi (Buval) i gdyby nie pomagał nam sędzia to dostalibyśmy z 5 bramek przynajmniej. Lechiści(!) wchodzili w naszą obronę jak w masło, nawet nie chcę liczyć ile setek mógł mieć ten Buval gdyby potrafił przyjąć piłkę, w dodatku Lechia powinna mieć przynajmniej jeden rzut karny. Gdybyśmy dziś grali z lepszą drużyną (a taką będzie Lech u siebie) to po pierwszej połowie byłoby 0:4.
Cóż, pozostaje mieć tylko nadzieje na dobry rezultat i głęboko w to wierzę. bo co innego zostaje? przecież Bunoza, Chavez i inni nagle nie nauczą się bronić. może i tym razem uśmiechnie się szczęście...

EDIT
szukając pozytywów: na meczu będzie więcej kibiców Wisły niż mieści sektor gości (+2100) :)

krzywy 24.10.2010 01:31

damy radę!! to będzie typowa rąbanina komu kurka jajko zniesie. Patrząc jedynie na potencjał obu zespołów i prestiż to Lech powinien Nas powieźć co najmniej pięcioma.

PiotrG 24.10.2010 01:39

^^
hurraoptymizm? Gdzie tam.
Sytuacja jest niewiele lepsza niż tydzień temu. Kwestia w tym, że my nie jedziemy grać z Interem Mediolan czy Realem Madryt, a z Lechem Poznań, który jest tuż nad strefą spadkową.
Jak podejdziemy do meczu z kompleksami, to skończy się jak dzisiaj w pierwszej połowie i Lech będzie miał masę sytuacji.
Cholernie ważna jest pewność siebie każdego z zawodników z osobna, aby nie jechali z pełnymi gaciami do Poznania, a z świadomością, że oni potrafią wygrywać.
Atak Lechii dzisiaj potykał się o własne nogi, bo po 2 dobrych interwencjach Pawełka zaczynało się zbędne kombinowanie i myślenie.
Jak nasi będą mieć taką pewność siebie jak forumowicze, że jadą góra po remis, to ten mecz przegrają, bo nawet słaby Lech strzeli bramkę zespołowi, który będzie myślał o tysiącu zbędnych rzeczy podczas gry, zamiast skupić się na sytuacji.

Przykład - nasza obrona. Biegają często bez celu, bo zamiast skupić się na działaniach rywala to rozglądają się w najgorszym momencie po bokach, gdy nie ma już na to czasu. Chwila zawahania i przeciwnik już nas robi w konia.
Tej pewności siebie najbardziej brakuje po serii słabych meczy - każde przełamanie powinno się wykorzystywać, a nie dalej myśleć o porażkach. Oczywiście w odpowiedniej ilości, a nie wyskoczyć jak to się jest zajebistym, więc nic nie trzeba już poprawiać.
Nawet nasza obrona ma momenty dobrej gry, gdy się odpowiednio skupią.

Mecz jest do wygrania, ważne aby dobrze w niego wejść.

moce 24.10.2010 02:14

podsumujmy Lech koncowka tabeli przegrana w LM trener na wylocie przed nimi trudny mecz w Zabrzu
Wisla po serii wpadek strzela 5 goli trzeciej ekipie w lidze srodek obrony kicha reszta pozycji w MIARE ok
wedlug mnie na dzien dzisiejszy jestesmy faworytem
wszystkim forumowicza zwracajacym uwage na nie podyktowany karny w meczu z Lechia na szczescie i na sedziego jedno zdanie pilka jest jedna bramki sa dwie

tofik 24.10.2010 08:38

Może być ciekawe spotkanie. Lech potrzebuje punktów więc zagra otwartą piłkę. A dla nas to duże ułatwienie, bo nie trzeba będzie przebijać głową muru z betonu :)
Podejrzewam, że trudniej będzie chociażby z Widzewem w PP czy Legią.
Chociaż z takim bronieniem jak wczoraj to z każdym będzie trudno, nawet Cracovia może coś strzelić mając do dyspozyji tyle setek co Lechia.

Acapelo 24.10.2010 08:53

Pawełek
Cikos Cleber Bunoza Paljic
Wilk Sobolewski
Garguła
Małecki Brożek Kirm

AYALA 24.10.2010 09:10

zalezy jak Lech zagra z nami.Czy tak jak z Salzburgiem czy z Zagłębiem Lubin ?

szczebrzeszcz 24.10.2010 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 998107)
Może być ciekawe spotkanie. Lech potrzebuje punktów więc zagra otwartą piłkę. A dla nas to duże ułatwienie, bo nie trzeba będzie przebijać głową muru z betonu :)
Podejrzewam, że trudniej będzie chociażby z Widzewem w PP czy Legią.
Chociaż z takim bronieniem jak wczoraj to z każdym będzie trudno, nawet Cracovia może coś strzelić mając do dyspozyji tyle setek co Lechia.

tylko że będziemy grać na kartoflisku:-/

yogul 24.10.2010 09:25

z tego co wiem to na nasz mecz i kolejny w pucharach ma byc nowa murawa, myle się ?

MCX 24.10.2010 09:37

Jakby nie patrzeć Lech do meczu z nami przystąpi po kilku wyczerpujących meczach - Man City, dziś Górnik, a w środę wyjazd na Cracovię. O naszej dyspozycji więcej można będzie powiedzieć po meczu z Widzewem. Ekipa to solidna, co pokazała wczoraj gromiąc Jagiellonię, a dla nas Puchar Polski jest w tym sezonie co najmniej tak ważny jak rozgrywki ligowe. Dobrze, że gramy z nimi we wtorek, dzięki czemu będziemy mieć 1 dzień więcej na odpoczynek od Lecha.

westersyl 24.10.2010 09:40

Ze strony Lecha:
Cytat:

Mamy zapewnienie, że wszystkie prace zostaną ukończone tak, aby nie było przeszkód do rozegrania meczu Lecha z Wisłą Kraków.
To już ich czwarta murawa w ciągu roku :).

MCX 24.10.2010 10:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 998127)
Ze strony Lecha:

To już ich czwarta murawa w ciągu roku :).

http://static.wirtualnemedia.pl/medi...n_kampania.JPG

:D

Titto 24.10.2010 10:02

Gra Lechitów wygląda jakby mieli w dupie ligę, a skupiali się tylko na LE co pokazują ostatnie mecze z Legią,Zagłębiem Lubin etc.
Nie zgodzę się z opinią, że będzie to najtrudniejszy mecz w sezonie jak do tej pory. Sądzę, że z Lechem możemy się rozprawić z nawiązką ale warunek jest taki, że zagramy tak jak II połowę z Lechią kiedy to podobała mi się nieustępliwość i ambicja naszych zawodników oraz poniektóre bardzo inteligentne zagrania (Garguła, Brożek, Kirm, Małecki, Sobolewski, Wilk)
Jak już napisałem można byłoby przejść już w tym meczu na ustawienie z dwoma napastnikami tyle, że nie z Żurawiem tylko z Riosem, który w kilku meczach bardzo dużo wnosił do naszej gry.
Obawiam się przede wszystkim o stałe fragmenty gry z którymi sobie kompletnie nie radzimy, a są one mocną stroną Lecha trzeba uważać przy nich szczególnie na Arbolede i Rudnevsa.

JrQ- 24.10.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 998046)
Co proszę??? Lech od nad personalnie lepszy??? Chyba tylko w obronie bo nasza jest dziurawa a oni mają Arbolede i Bosackiego. Ale to my mamy dużo szerszą i wyrównaną kadrę, naprawde mocną...TRZEBA tam wygrać!

tak lepszy od drugiego sezonu Skorży 2008/2009 mają skład dużo lepszy niż my
nie bez powodu ani razu z nimi nie wygraliśmy od tego czasu

vote-for-mikey 24.10.2010 11:56

a tak w ogóle, to temat do zamknięcia i otworzenia we wtorek po meczu z Widzewem.

Żuczek 24.10.2010 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 998119)
zalezy jak Lech zagra z nami.Czy tak jak z Salzburgiem czy z Zagłębiem Lubin ?

To zależy od tego, czy my zagramy, jak Salzburg, czy raczej jak Zagłębie :p

kreseq 24.10.2010 12:07

Licze na remis lub wygrana Wisly. Byle Leszek siedzial nisko w tabeli :D Najlepszy jednak bedzie remisik ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl