Jaroo1 napisał(a):

Aha droździk, no jak zawsze masz rację. Szrotem nie nazywasz więc jestes rozgrzeszony, a że jebales PMS że się do niczego nie nadaje bo nasi panowie z zagranicy wszystko wiedzą lepiej, nie to co polskie bagno, to nic. To, że jebales Polaków, że są najgorsi w drużynie, i magicznie zaliczyłeś do Polaków Goku, no bo wiadomo, gra tu długo więc można go wrzucić do worka ze wstrętnymi polaczkami itd to nic.
.
Także jeszcze raz. Spytaj się Sobczaka, Urygi i spółki czy czuli twoje wsparcie.
Klasyczna Drozdowska paplanina i zmiana frontu. Nagle drozd myśli i mówi inaczej niż to co mówił i robił wcześniej. Nagle wspieramy wszystkich piłkarzy, nagle Kazek PMS spoko.
|
Sobczak, Uryga nie mają 21 lat. Tylko powinni być wzorem boiskowej postawy. Jeżeli takim nie byli, a dużo częściej nie byli jak Alfaro Carbo czy Rodado to w dupie mam czy są Polakami, czy eskimosami. I zwyczjnie krytykuję ich postawę. Goku moim zdaniem stał się "Polakiem" bo przesiąkł już przez te lata gry u nas minimalizmem i olewactwam. Brakiem odpowiedzialności za boiskowe zachowania i grą na alibi. Popatrz sobie co zrobił przy pierwszej bramce dla Lechii i wyjaśnij dlaczego tak się zachował. Tak jak wcześniej pisałem, czy to Hiszpanie, czy Kazach Żukow, czy Czech Frydrych odchodząc po roku czy dwóch, byli cieniami zawodników, którzy przychodzili. Nie umiejętności były przyczyną, to chyba jasne dla wszystkich. Co zatem? To co spowodowało, że w PP taktyka nie przeszkadzała, a w lidze była przyczyną tragicznych boiskowych zachowań.