
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#241
|
|
http://www.weszlo.com/news/8649-Cani...eje_na_mistrza wczoraj gralismy jak za Maaskanta?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#242
|
Co do karnego to Nunez przewrócił się w idealnym momencie. Sędzia musiał gwizdnąć. Chociaz ogólnie sędzia strasznie wku...ł w tym meczu. Ewidentny faul na Boguskim w I połowie, po chwili potyka się zawodnik Śląska o własne nogi a ten gwiżdzę faul dla gospodarzy. Kilka razy zdarzyło mu się podjąć dwie lub 3 błędne decyzje w ciągu niecałej minuty! Z autami też się mylił na potęgę. Żeby zdobyć MP trzeba będzie zdobyć jakieś 64 pkt. Czyli trzeba wygrać 13 spotkań na 15... w tym mecz z Legią. Dla drużyny, która w ostatnich czterech spotkaniach strzeliła 1 bramkę z karnego wydaje się to jak mission impossible. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#243
|
|
Po wczorajszym meczu nasunęło mi się kilka wniosków, z których jeden jest szczególnie ważny.
Ta drużyna ma potencjał wystarczający do zdobycia MP i może grać znacznie lepiej. Musi być inaczej ustawiona, zawodnicy muszą być lepiej zmotywowani i muszą wiedzieć, co, jak i z kim mają grać. Tym samym zarzut, że mamy I-ligowy skład i sam Guardiola by nie pomógł, uważam za kompletnie nie trafiony. Czy Kazek sobie poradzi? Nie wiem. Ale wiem, że dobry trener zrobiłby z tych chłopaków na prawdę ciekawą drużynę. Wiadomo, wzmocnienia zawsze by się przydały, ale tutaj zgadzam się ze Stanem - wystarczy dwóch klasowych zawodników w zimie, szczególnie na pozycję lewego obrońcy. P.S. Dziwne kwiatki wychodzą na jaw od czasu odejścia Maaskanta. Jak choćby to, że bardzo mało czasu poświęcał na taktykę... Wszak on miał być tym, który zaszczepi w nas holenderską myśl szkoleniową. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#244
|
|
Mecz nie był zły. Podobała mi się chęć gry u chłopaków. Grali jak drużyna. Szczególnie pozytywne wrażenie zrobił na mnie Jirsak. Chciało mu się biegać
![]() Nie łapię jak to jest. Nie wiem czy jestem trochę uprzedzony, ale Czekaj mimo tego, że zdarza mu się niecelnie zagrać do przodu, robi na mnie lepsze wrażenie niż starsi koledzy z Europy Zachodniej. Tak zgadzam się drużyna ma potencjał! Gdy wróci Maor, a Mały odzyska formę powinniśmy wskoczyć na wyższe obroty. Cieszę się, że Rafał wrócił. ![]()
What's new?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#245
|
Ale niestety mamy tu takich Framatów, Wolfich itp , bezgranicznie zapatrzonych w "styl Roberta". Wszyscy jedank wiemy ze czasami miłość jest ślepa.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 26.11.2011 o godz. 14:17.
|
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#246
|
|
Szkoda tylko, że zachciało im się grać po serii kompromitujących porażek. Czy trzeba faktycznie dosięgnąć dna, by zacząć biegać, walczyć i grać jak drużyna bez indywidualnych fochów i wymachiwania rękoma? Brawo Wisła!
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#247
|
|
Ten mecz pokazał, że jak się chce to się da. To był jeden z lepszych meczów Wisły w tym sezonie i oby nie okazało się, że było tylko "spięcie się" na lidera.
Mam nadzieje, że z Czekajem to nic poważnego... Wielu tu mówi, że posadzenie Bitona to przesada ale tak naprawdę z Bitonem od paru spotkań nie potrafiliśmy wygrać, więc coś trzeba było zmienić. Nie mówię od razu, że Genkov zasługuje na pierwszą 11 ale zdrowa rywalizacja o miejsce w ataku chyba jeszcze nikomu nie zaszkodziła. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK
Offline |
#248
|
|
Genkov jest o klasę lepszym zawodnikiem niż Biton. Walczy na całym boisku i idealnie nadaje się do gry kombinacyjnej, ma bardzo mało strat, pod presją rywala potrafi celnie zgrać piłkę głową, nogą a nawet klatką piersiową.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#249
|
|
Genkov z Bitonem powinni wychodzić w pierwszej jedenastce tworząc pare napastników,kiedy skonczy sie w Wisle gra z jednym napastnikiem...eh
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#250
|
|
O co chodzi z tym transparentem?
http://galeria.wislakrakow.com/20111...l/DSC_1413.JPG |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#251
|
Grając 4-4-2 mamy dwójkę pomocników w środku, co się równa z przegraną walki o środek pola z wszystkimi drużynami mającymi trzech pomocników środkowych (4-5-1, 3-5-2, 4-3-3, itd) Moglibyśmy więc grać 4-2-2-2, mając de facto czwórkę pomocników w środku, ale prawie 0 na skrzydłach. Wówczas potrzebni są dobrzy boczni obrońcy, których nie mamy. Moglibyśmy też grać 3-5-2, gdzie mamy mocny środek, ale za to trójkę obrońców, a my czwórką rady nie dajemy Wniosek? Na razie nie dane nam grać dwójką w ataku. Zwłaszcza, że mając dwójkę napastników przydałoby się mieć trzeciego, zmiennika, alternatywy dla nich, a takiego nie mamy, bo Boguski i Małecki to już bardziej skrzydłowi. Pauzuje Biton za kartki albo Genkow za kontuzje i musielibyśmy od razu zmienić ustawienie. Dobrze jest jak jest
Ostatnio edytowane przez filemon : 26.11.2011 o godz. 16:26.
|
|
|
|
Member
Od: 10.2010
Offline |
#252
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#253
|
Jestem jak najdalszy od odbierania Moskalowi zaslugi. To prowadzona przez niego drużyna wygrała z liderem, ktorego jeszcze tydzień temu większość tego forum chciała przedwcześnie koronować. Jednak należy oddać także Robertowi to, co robertowe. Ta drużyna grala wczoraj jak za Maaskanta, najlepszego Maaskanta. Śmiem twierdzić, ze gdyby Maaskanta przedwcześnie (dla ulagodzenia smoka) nie zwolniono, wcześniej czy później Wisła wrociłaby na właściwe tory. Nie ma dziś w Wiśle stylu Kazika, jest nadal styl Maaskanta-Moskala. Oby Moskal się nie spalił i własciwie kierowal drużyną |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#254
|
|
Oczywiście że tak.Od biedy można by się doszukać większego pressiongu ale w tych niezłych meczach typu Wronki,Apoel,Litex czy Fulham, było podobnie.
Zresztą Moskal musiał by mieć nierówno pod sufitem by robić jakaś taktyczną rewolucje właśnie teraz Co mu trzeba oddać - niby kosmicznie zestawił środek obrony i to się jednak sprawdziło, do tego udało mu się nie dopuścić do depresji w drużynie a po takich wynikach jak ostatnio , to nie łatwe. Nowością był także początek - zazwyczaj między pierwszą a trzecią minutą przeciwnik ma setkę a pierwsze 15 minut to tragedia a tu świetny początek który myślę że mentalnie ustawił mecz 2 rzeczy przez które szlag mnie trafia - znów sporo takich gównianych , zupełnie niewymuszonych błędów no i niestety nie potrafimy zagrać dobrze tych ostatnich 20 minut gdy prowadzimy.Zero utrzymania się przy piłce i jeden wielki chaos w rozegraniu a przecież to jest właśnie ten moment gdzie powinniśmy pokazać dobrą grę. No ale 3 punkty są - liczyłem na tą wygraną i intuicja mnie nie zawiodła ![]() ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK
Offline |
#255
|
Na lewej obronie spróbowałbym Jovanovica i nakazał mu grać bardziej defensywnie tak żeby ta strona była nie do przejścia. Paljic gra katastrofalnie w obronie a w ofensywie też nie ma z niego żadnego pożytku. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#256
|
Ponadto, Twoje ustawienie jest delikatnie zmienioną koncepcją Maaskanta, opierającą się na tym, że za Kirma wstawiliśmy Bitona ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#257
|
Nigdy się nie przekonamy gdzie by była nasza Wisła, gdy by nas prowadził trener z prawdziwego zdarzenia. Szkoda. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#258
|
|
Taaaaa, drużyna ma wręcz nieskończony potencjał. Przecież nasza gra w drugiej połowie była ciężka do strawienia. Nie lubię gdybać, ale to zrobię. Gdyby Śląsk miał na ataku takiego Ljuboję, to marnie byśmy wczoraj skończyli.
Dostawaliśmy w dupę wiele razy i nagle wygrywamy ze Śląskiem, co pozwala niektórym na formułowanie teorii, że jedziemy po mistrzostwo. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Już milion razy było pisane, że lepsi przeciwnicy będą niemiłosiernie objeżdżać Diaza, Paljica, Lameya (wiele razy też widzieliśmy, jak to robią). Jirsak już prochu nie wymyśli - to fajny chłopak, ale średni piłkarz. To jest ten słynny potencjał? Nie odezwałbym się w ogóle, gdyby nie ta rażąca hipokryzja. Maaskant mistrzostwa nie zdobył, Maaskant meczów nie wygrywał itd. Wszystko, co osiągnął było zasługą przeciwników. Natomiast już po wczorajszym meczu powstają twierdzenia, że Wisła znowu jest mocna. Hahahahah, to jest żałosne. W tym wypadku ślepa wydaje się być ta nieskończona nienawiść, na którą, nie wiem czemu (albo i wiem, ale bez sensu babrać się w tym temacie), zasłużył Maaskant. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#259
|
Nikt nie napisał, że Maaskant nie wygrywał meczów. Nikt nie napisał, że Maaskant nie zdobył mistrzostwa. Bo gdyby tak napisał, to oznaczałoby, że jest nienormalny. Również nie widziałem nigdzie stwierdzenia, że ta drużyna ma nieskończony potencjał. Więc czemu zakłamujesz opinię innych użytkowników? Taka forma dyskusji jest dobra, jak się za adwersarzy ma dzieci albo debili. Więc się opamiętaj albo zacznij czytać uważnie posty Wczorajszy mecz pokazał, że można tymi zawodnikami grac lepiej, mądrzej i taktycznie dojrzalej. Nie chcesz chyba mnie przekonywać, że nie widziałeś różnicy między wczorajszą grą, a meczami z PBB, Górnikiem czy Cracovią? Czy nawet meczami z początku sezonu? Padła teza, że poziom, jaki osiągnęliśmy z Maaskantem, jest apogeum możliwości tej drużyny. Że wycisnął z niej tyle, ile mógł. Padała teza, że bez Meliksona, Małego i Sobolewskiego nie da się wygrywać. A to było tematem niekończących się dyskusji na tym forum. Dla każdego rozsądnie myślącego jest jasne, że są zawodnicy w drużynie, którzy nie dają jej jakości. I że wzmocnienia są potrzebne. To oczywiste jak to, że jutro - mam nadzieję - wstanie nowy dzień. I każdy widzi również, ile jest elementów do poprawy. Ale równie oczywistym jest to, że mając lepszego, bardziej doświadczonego trenera niż Maaskant, można by było inaczej rozegrać tę runde, nawet tymi samymi zawodnikami. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Member
Od: 06.2010
Offline |
#260
|
|
Mi podobal sie w tym mecz Iliev(1 polowa szczegolnie),Nunez fajnie radzil sobie w ofensywie i w defensywie pomagal rowniez.Czarek Wilk to dla mnie pilkarz mecz,jego zawzietosc i nieustepliwosc byla imponujaca-prawdziwy kapitan.No i Sergiej co wybronil
![]() Oby w dalszych meczach grali minimum na takim poziomie jak ze Slaskiem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK
Offline |
#261
|
|
Jovanovic nie jest wpierany przez Ilieva tylko przez Nuneza który gra "Box-to-Box", tak samo Wilk po drugiej stronie. Dlatego to jest 4-3-3 a nie 4-5-1.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#262
|
|
@Willow
Nie chce mi się teraz forum przeglądać, ale takich postów, że mistrzostwo zostało nam podarowane, a większość wygranych przez nas meczów to kwestia farta i braków rywala, była cała masa. Wczorajszy mecz, niestety, jeszcze niczego nie pokazał. Tak samo, jak wczoraj wygraliśmy ze Śląskiem możemy za tydzień przegrać z Widzewem. Jedna wielka loteria. A wiesz od czego to zależy? Od tego, czy akurat Paljic nie poda do przeciwnika, Genkow nie skiksuje itp. Większość z naszych zawodników to piłkarscy nieudacznicy, których tylko lobotomia mogłaby oduczyć bezmyślnych zagrań - nawyków. Nie kwestionuję tego, że są lepsi trenerzy od Maaskanta - sam chciałbym takich w Wiśle. Jednak to zależy od pieniędzy, a nie od kibicowskich chęci. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#263
|
||
Nie ma co się wstydzić ani obrażać.Mało istotne - mistrzostwo zdobyte. A według mnie właśnie pokazał. Pokazał, że dokonując nawet kosmetycznych korekt w ustawieniu i składzie, można osiągnąć lepszy efekt. Pokazał, że można mieć schematy i je stosować. Tylko trzeba to ćwiczyć na treningach.
Oczywiście. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|||
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#264
|
|
ładny mecz i mam wreszcie nadzieje ze zagramy z widzewem dwoma napastnikami.
Pareiko: Lamey-Chavez-Jovanovic-Diaz-Wilk-Iliev-Garguła-Nunez-Biton-Genkov |
|
|
|
Member
Od: 11.2011
Offline |
#265
|
|
No naprawdę podziwiam tych, którzy z uporem powracają do koncepcji Diaza na lewej obronie. Jasne, Paljic nie radzi sobie najlepiej, ale przynajmniej umie się ustawiać i wygląda jakoś naturalniej na tej pozycji. Diaz zupełnie był tam zagubiony. Skoro już kombinujemy, to na siłę kazałbym grać tam Nunezowi aż się przyzwyczai. Wydaje się, że byłby pożytek z niego na tej pozycji.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#266
|
|
Druga połowa w wykonaiu Wisły nie była najlepsza, modliłem się o wejście Małeckiego i niech sobie gość robi rajdy po samą linię końcową boiska - byle dalej od obrony, bo widać było, co się dzieje, gdy Śląsk po stracie gola przycisnął.
Śmiem twierdzić, że jakby nie było Małeckiego ciągnącego pod koniec meczu grę do przodu, to z dużym prawdopodobieństwem Śląsk by wyrównał. Obrona jak się gubiła, tak się gubi i pewnie nadal będzie popełniać wielbłądy, póki nie zmieni się obrońców na lepszych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#267
|
Gdy po jednej stronie skrzydłowy pomaga, a po drugiej nie - następuje destabilizacja po stronach defensywy i wówczas z lewej będą mieć autostradę ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Czeladź
Offline |
#268
|
|
Zobaczyłem właśnie wypowiedź Lenczyka w Polsacie, mówiącą o tym, że Ślask stworzył tyle akcji, a Wisła żadnej, że aż się wściekł - on był po prostu wściekły. Zachował się jak prostak...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#269
|
|
Wczoraj podobali mi sie 4 zawodnicy
Pareiko-interwencje takie ze Slask mogl strzelic z tego 3 bramki ,ale Siergiej pokazal ze jest swietnym bramkarzem,tylko ostatnio mial dołek Wilk-nie ma go i nagle jest i atakuje rywala umiejetnie zabierajac mu pilke.Skarb. Iliev-wreszcie pokazal ze moze dac duzo temu zespolowi,w co ostatnio wielu watpilo.Ma instynkt,jest inteligentyny,wie co i jak. Genkov-moza psioczyc ale wole jego niz Bitona.Zgrywa pilki,jeszcze za duzo sie kladzie na boisku ,ale to jest do "wyleczenia" generalnie to zranione zawierzatko pokazalo co niektorym ze to jest material na dobry zepspol,bo potencjal jest.Teraz tylko ich dobrze ustawic ,dodac Meliksona i wiosna moze byc ciekawa ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#270
|
|
Niestety oglądałem mecz dopiero od 60 minuty. Wiem że zwycięzców się nie sądzi ale... Utkwiła mi w pamięci jedna akcja. Wychodzi szybki kontratak, skrzydłowi biegną na zapalenie płuc, piłkę wyprowadza nasz play maker Garguła, i nagle stop i do tyłu cały Śląsk się wraca. Można by napisać że chodziło o grę na czas żeby cenne minuty uciekały, ale on to robi w każdym meczu. Garguła to główny hamulcowy, osłabia nasz atak. Atak z Gargułą to jak jazda do przodu na zaciągniętym ręcznym. Jeżeli nie ma komu podać do przodu, to zawodnik taki jak Garguła, sam powinien starać się zrobić przewagę i stwarzać sytuację . A co do meczu, to życzę sobie, i nam wszystkim, wygranych większą różnicą bramek. Końcówka to był dla mnie horror. Naprawdę miło jest usłyszeć od komentatora (nie wiem co mu się stało) że Wisła wygrywa zasłużenie.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|