
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice
Offline |
#1171
|
|
Nr. 34 przy Balickiej.
Uczono mnie ruszać że zaciągam ręczny, ruszam tak samo jak normalnie, i gdy czuję że mi silnik zaczyna "brać" to zwalniam ręczny. W Toyocie w której jeździłem na jazdach każda próba była udana, a w tej dzisiejszej wydawało mi się że to sprzęgło ciężej chodzi, bo nawet na łuku mi ze 2 razy szarpnęło samochodem. Tak więc wjechałem na górkę, zacząłem wciskać gaz jednocześnie puszczając sprzęgło, i gdy silnik wchodził w nieco większe obroty zwolniłem ręczny. Samochód zgasł. Druga próba identyczna. Egzaminator sympatyczny, powiedział mi że to wina szkoły jazdy że jeździłem cały czas jednym samochodem i pod niego się uczyłem ruszać tylko.
Ostatnio edytowane przez Mistel : 28.07.2010 o godz. 13:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#1172
|
|
Wydaje mi się, że to kwestia nerwów. Samochody nie są, aż tak wyeksploatowane, a przywiązywanie wagi do numerów i mówienie o trefnych egzemplarzach, to jakieś miejskie mity. Przećwicz sobie ten manewr i powinno być dobrze.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Reymonta 22 (X)/D3
Offline |
#1173
|
|
Z całym szacunkiem ale to zadanie jest najłatwiejsze na egzaminie. Dokup jeszcze kilka godzin bo jak na takich rzeczach oblewasz to kasa na egzaminy może iść w błoto
nie napisałem tego żeby Ci dopiec tylko to jest moja rada ![]() ![]()
I
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#1174
|
|
no to ktoś naprawdę słabo Cię uczył bo to najprostsza rzecz! Jeśli masz z tym problem to popatrz sobie na obroty silnika, jak masz 2500 to nie ma prawa Ci zgasnąc ruszajac
![]() ![]()
,,Polscy piłkarze powinni przestać myśleć o Lidze Mistrzów, a zacząć grać"- Kamil Kosowski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#1175
|
|
Dokładnie, nie żałuj obrotów.
Ja miałem długo problemy z gaśnięciem silnika (na normalnej drodze, nie pod górkę). Instruktor zalecił mi właśnie dość mocne gazowanie przy ruszaniu - może wygląda to mało 'profesjonalnie', ale wolno ci tak ruszać. Z czasem załapiesz każde sprzęgło. Co do dalszych losów... Dokup np z 6 godzin jazd, ale uwaga - przynajmniej w 2 innych szkołach. Popytaj kumpli gdzie sie uczyli i podzwoń. Każda szkola, każdy instruktor zwróci ci uwagę na co innego, co więcej - dostaniesz różne samochody. Też oblałem pierwszy termin i postapiłem po nim dokładnie tak jak ci proponuję. Uważam, że było warto. Nie martw się - najlepsi kierowcy zdają za drugim razem ![]()
Ostatnio edytowane przez felipe : 28.07.2010 o godz. 14:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1176
|
|
Ja się uczyłem tak, ze zaciągam ręczny, wrzucam jedynke, wciskam guzik na hamulcu (ale nie spuszczam!). i teraz delikatnie popuszczam sprzeglo, tak by samochód się "podniósł" i wtedy w **** gazu, tak ze 2-3 tysiące obrotów. Jak już czuje że wyrywa mnie w przód to delikatnie opuszczam ręczny i puszczam DELIKANIE sprzęgło, cały czas gazując między 2-3K. Nie ma szans by samochód się cofnął o chociażby 5cm!
Tak mnie uczył gość, zreszta po zdaniu egzaminu to jakoś automatycznie robie ![]() ![]()
WISŁA!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice
Offline |
#1177
|
|
![]() Była dziewczyna robiła 2 podejścia i nie zdała to ja nie mogę być gorszy ![]()
Byłęm dosć pozytywnie zaskoczony że w ogóle teorię zaliczyłem, bo jeszcze wczoraj robiłem po 5 błędów. Jutro wypalę ze 2 fajki na odstresowanie przed jazdą i zobaczymy ![]() Mam jeszcze takie pytanie. Przez jaki czas jest ważny zdany egzamin teoretyczny? Powód: burza myśli
Ostatnio edytowane przez Mistel : 28.07.2010 o godz. 15:27.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Reymonta 22 (X)/D3
Offline |
#1178
|
|
wymówka kierowców którzy nie zdali za pierwszym razem
![]() Mistel - przez pół roku ![]()
Ostatnio edytowane przez TSW Fanatyk : 28.07.2010 o godz. 16:08.
![]()
I
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1179
|
![]()
WISŁA!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#1180
|
|
Ja swój egzamin mam jutro - mój instruktor dziś na ostatniej jeździe uspokajał mnie, że z moimi umiejętnościami powinienem spokojnie zdać za pierwszym razem. Niestety wiem, że ja się baardzo denerwuję, i boję się, że mogę zawalić na jakimś prostym manewrze, albo zrobię jakiś głupi błąd na mieście..
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice
Offline |
#1181
|
Pozdrawiam i życzę powodzenia. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#1182
|
![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Ekonomiczny - od lat fanatyczny!
Offline |
#1183
|
|
Vinci umiesz pocieszyć ![]() ![]() <<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1184
|
|
U mnie instruktor dzien przed powiedział ze z taką jazdą nie mam co pokazywać sie na egzaminie. Nie powiem, bylem troche w****iony. Ale ta zlosc zadzialala. Potem na kolejny dzien mi instruktor powiedzial po egzaminie ze mowil to specjalnie, ze to pomaga
![]() ![]()
WISŁA!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2008
Skąd: Kraków/Brzesko
Offline |
#1185
|
Tak, ja zdałem za drugim razem - Tarnów, pierwszy oblałem za zły tor przejazdu przez skrzyżowanie Ja za kółkiem siedzę 2 lata, a już zrobiłem gdzies 120 tysiecy kilometrów. Widziałem nie jedno. Ale wiem, że nikt po kursie i zdanym egzaminie nie jest dobrym kierowcą. Jak ktos tak myśli że jest prze.....m bo zdał za pierwszym razem to ja mu życzę szerokiej drogi. Możesz miec predyspozycje - podzielnosc uwagi, refleks, orientacja, ale one same nie zaprocentują , tu potrzeba doświadczenia (nie mylic z szybszym samochodem.) Tak sie niestety składa że większość kumpli z pracy(firma kurierska) ma jeden egzamin w plecy, a jak do tego dodamy Roberta Kubicę to ja wierzę w ten przesąd. ![]() ![]() "Gdy nadchodzi burza ludzie pokazują swoją prawdziwą naturę. Jedni chowają się ze strachem. Inni rozpościerają szeroko skrzydła do lotu."
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303
Offline |
#1186
|
|
Jak slysze, ze ktos rusza z recznego uzywajac 2500-3000 obrotow to mi sie gorzej robi. Potem taki ktos kupuje sobie chociazby diesla i placze, ze sprzeglo jest chujowe i wytrzymuje 20kkm. Generalna zasada jest taka, ze gazu dodaje sie dopiero gdy lewa noga nie dotyka pedalu (wyjatki to ruszanie pod bardzo strome wzniesienia z dodatkowym obciazeniem).
Co do doswiadczenia, to owszem jest ono potrzebne ale wazne, aby przy tym nie utrwalac sobie blednych nawykow. Wszystkim polecam zapisanie sie na kursy doszkalajace juz po otrzymaniu prawa jazdy. Ja osobiscie poszedlem na taki kurs (Szkola Jazdy Subaru) po przejechaniu ok. 300kkm i sie dowiedzialem, ze wcale nie potrafie jezdzic PS. Tez zdalem za drugim podejsciem, przy pierwszym mialem nieudane podejscie do parkowania rownoleglego (koperta). ![]()
**********************Open Minds Will Dominate**********************
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów
Offline |
#1187
|
|
Najtrudniejsze ruszanie NA MIEŚCIE jest chyba na Wiślickiej, w życiu nie ma żeczy nie możliwych ja ruszam zawsze bez ręcznego pod górki " w życiu prywatnym". No, ale wiadomo - egzamin egzaminem.
Gdy podnosisz troszkę sprzęgło czuje, że auto zaczyna wkręcać się na obroty - wtedy puszczasz reczny i w tym samym ułamku sekundy gaz ! Powinno być idealnie. BTW: Ja uważam żę samochodami z LPG na sekwencji nie powinno się jeździć na eLce, przecież jak zgaśnie na gazie to zanim benzyna dojdzie do przewodów to odpalanie trwa z 3 sekundy, a gdyby tak na skrzyżowaniu poważnym zgasło ? No chyba, że sterownik jest wywalony i można charatać na gazie od razu. Soul_reaper czego tam uczą ? zachowania się na drodze, czy ECODRIVINGU ?
Ostatnio edytowane przez WiselkaMLP : 29.07.2010 o godz. 10:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#1188
|
|
A gdzie jest taka Szkoła Jazdy ? I ile sobie liczą? Chciałem ostatnio poćwiczyć wychodzenie z poślizgów itp. to nie mogłem nic znaleźć...
![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303
Offline |
#1189
|
|
Ja bylem na torze w Kielcach (http://www.sjs.pl/), z tego co pamietam to I stopien 300PLN drugi 400, szkolenie na wlasnym samochodzie. Ecodrivingu raczej nie ucza, raczej same podstawy pozwalajace na bezpieczna jazde. Prawidlowa postawa za kierownica, hamowanie awaryjne (z i bez omijania przeszkody), hamowanie w zakrecie, zachowanie samochodu na sliskiej nawierzchni itp. Na koniec jest jazda po torze ;-)
Wiem, ze prowadzone tez jest cos takiego w Wieliczce, tylko chyba na troche mniejsza skale (www.alsds.eu)
Ostatnio edytowane przez Soul_reaper : 29.07.2010 o godz. 10:44.
![]()
**********************Open Minds Will Dominate**********************
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#1190
|
|
SJS:
kurs I stopnia 350zł. kurs II stopnia 450zł. Szkolenia są na torze w Kielcach, trwa to około 7h, w grupach kilkuosobowych, szkolenia są we własnych samochodach lub wynajętych w szkole, ale to już droga zabawa. Resztę napisał Soul. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#1191
|
|
No niestety, egzamin oblany..;/ Z placu wyjechałem a na rondzie kotlarskim wymuszenie pierwszeństwa.
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów
Offline |
#1192
|
|
Nie łam się albo ktoś umie jeździć, albo nie. Jak umie i nie zdaje to tylko NERWY i aż przesadna ostrożność do tego prowadzi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice
Offline |
#1193
|
|
No i po egzaminie
Tył lekko ubity. Ale nie z mojej winy. Pamiątkowe zdjęcie z radiowozem: http://i32.tinypic.com/2j0fm1g.jpg |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1194
|
|
Mistel, ty miałeś już drugi egzamin? W takim krótkim okresie? Czy ja źle zrozumiałem?
![]() ![]()
WISŁA!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów
Offline |
#1195
|
|
Rozumiem, że jak on Ci wjechał w d... to egzamin jest przerywany, ale czy zwrócili Ci pieniądze ? Dawniej już nie pamiętamjak było...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Bronowice
Offline |
#1196
|
|
![]() Nie chciałem przerywać, bo jak pisałem wyżej, terminy mnie gonią a ten dzisiejszy załatwiłem fartownie. |
||
|
|
Member
Od: 07.2006
Offline |
#1197
|
|
a ja niedawno oblalem na A, tylko mi wstyd na czym oblalem ;/
wiedzialem ze jak gdzies dam du** to wlasnie tam! na placu na gorce xD tyle ze zostalem pochwalony przez examinatora za 8 ;D nie ma co sie teraz tlumaczyc, ale widze ze sie uczylem jezdzic na jakims zlomie co w ogole inaczej chodzi niz ten moto na examinie - a gorki w ogole nie cwiczylem bo instruktor nie mial. 12 sierpnia poprawka. a jakbym wyjechal tylko na miasto to jestem pewien ze bym zda lbo rase na pamiec znalem i wszystko obcykane mialem. co mi moga zrobic [policja] jak mnie zlapia za jazde motocyklem bez prawka na A ? mam na B. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#1198
|
|
Ufff...drugie podejście udane!! Tylko jedno pytanie mam. Gdzie i kiedy się wnosi opłatę za wyrobienie prawa jazdy i czy takową w ogole się płaci? Czy powinienem to robić od razu po egzaminie, czy dopiero przy odbiorze?
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#1199
|
|
Wystarczy przejrzeć temat, a nie zadawać po raz kolejny to samo pytanie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#1200
|
|
![]() Bogusław Cupiał napisał(a):
|
||
|