MCDave napisał(a):

|
Co do posta Markusa - na jakiej podstawie widzisz jakieś nadzieje w Gargule, który ostatni dobry mecz zagrał 2 lata temu i Burkharim, który od paru lat spada piłkarsko a rośnie wagowo?
|
Bo nikt inny z naszych pozostałych potencjalnych środkowych pomocników nie daje nadziei na lepszą grę ofensywna środka pola.
Garguła kiedyś grał w piłkę znacznie bardziej kreatywnie niż Sobol, Wilk i Jirsak razem wzięci. Czech pewnego poziomu nigdy nie przeskoczy, Sobol może grać już tylko coraz słabiej, bo wydolność będzie mu z wiekiem malała, a nie rosła. O ile zdrowie Gargule nie przeszkodzi, będzie nadzieja, że kiedyś wróci do dawnej dyspozycji. Niestety jak wiadomo, z tym zdrowiem jest kiepsko. Dlatego piszę jedynie o nadziei.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"