|
Czytam, czytam i zastanawiam się o czym wy wogóle piszecie...
Z waszych postów wynika, ze Inter Baku był lepszy od Lecha...ciekawa teoria.
Ja oglądając ich mecz stwierdziłem jedynie, że Lech nie potrafi wykorzystywać sytuacji, które mimo wszystko stwarz, natomiast Inter grał głównie z kontry i niepotrafił nawet zbytnio zagrozić bramce Kotorowskiego...no raz im się udało i wpadła bramka. Pisanie o drużynach Azerskich jak o kimś kogo należy się obawiać jest śmieszne...bo w takim razie nie ma sensu przechodzić do następnej rundy bo pierwszy lepszy zespół z Czech, Austrii, Belgii, itp jest dla nas nie do przejścia...
I wy zwiecie się kibicami...OMG
|