The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61
Stary 02.05.2010, 14:45
Wiele zależy od dzisiejszego meczu. Jeśli pyry wygrają to trzeba będzie zagrać z Legią o pełną pulę i wtedy każdy wynik będzie możliwy. W razie straty punktów przez kuchenki remis z Legią utrzymuje nas na pozycji lidera i Kasperczak pewnie zagra asekuracyjnie jak tydzień temu co skończy się remisem.

thechris napisał(a):Wyświetl post
Lech był lepszy w tym meczu od Wisły. Niewiele ale jednak piłkarsko prezentował się solidniej. Na marginesie dodam, że bilans dwumeczu jest korzystny dla Lecha więc ten remis wcale nie był taki zły dla Lecha jak większość sobie to wmawiało.
To czemu wszystkie media i trener Lecha twierdzą inaczej? Nawet poznańskie portale pisały, że mecz był na remis i Lech nie zasłużył na zwycięstwo. Bilans można o kant dupy rozbić przy 4 punktach straty. To Lech musiał nas gonić, a byli zupełnie bezradni wobec naszej osłabionej defensywy. W meczu we Wronkach też pewnie byśmy nie przegrali gdyby sędzia odgwizdał ewidentnego karnego na Małeckim.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 02.05.2010, 14:57
thechris wlasnie o to chodzi ze Ty wszedzi widzisz zle strony, rozumiem ze jestes sympatykiem Wisly ale ja z Twoich postow to moge tak jakby wywnioskowac ze piszesz tylko po to zeby pisac zle o Wisle, jaka to ona slaba, ten mecz powinnismy przegrac, to zle, tamto zle. Z całym szacunkiem ale nie rozumiem takich osob jak Ty. Napisałem ze czemu nie odniesiesz sie do meczu z Lechem ktory byl dobry w naszym wykonaniu a Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz... Niby kibic Wisły a nawet nie wykazujesz sie obiektywizmem tylko wszedzie zanizasz zaslugi Wisły. O Wisle piszesz le za to o rywalach w samych superlatywach. Mimo ze Legia gra jeszcze wieksza padake to piszesz ze u nich to tak sie rozumiej, nie kloca sie i angazuja sie w gre. Bez przesady. Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz. Nie wiem w czym polega problem ze ciagle narzekacie i nawet zamiast pisac ze Wisła jest dobra (bo jak jestescie jej kibicami to powinniscie nieobiektywnie mowic ale w ta dobra strone a tymczasem Wy ciagle na zla strone przeciagacie Wisłe) to co by nie było to jest dla Was zle i Wisła napewno nie wygra meczu, Mistrza nie oze zdobyc. To ostatnie zdanie juz nawet sie nie odnosi do sytuacji z tej kolejki ale do wszystkich poprzednich lat i sezonow. Ciagle mowicie ze nie wygramy, ze z taka gra o Mistrzu mozna pomarzyc i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 02.05.2010, 15:17
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz..
Nie napisałem tego. Napisałem, że piłkarsko prezentował solidniej. Ale różnica była niewielka i remis był sprawiedliwym wynikiem.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz.
Czyli każdy z forumowiczów ma mieć ołtarzyk i odprawiać modlitwy za milionerów z Reymonta? Wybacz, jestem takim samym kibicem jak Ty a nie zmieni tego fakt, że ołtarzyka nie posiadam.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
c i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?
Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie... No ale Ty wyjedziesz za chwilę "zwycięstwem" 1:4 z Barceloną więc ok - następny mój komentarz w tym temacie będzie po meczu z Legią. Wygrałeś
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#64
Stary 02.05.2010, 15:27
Cytat:
Czyli każdy z forumowiczów ma mieć ołtarzyk i odprawiać modlitwy za milionerów z Reymonta? Wybacz, jestem takim samym kibicem jak Ty a nie zmieni tego fakt, że ołtarzyka nie posiadam.
Własnie nie o to mi chodzi zeby wychwalac pod niebiosa Wisle ale kurcze wszedzie widziec zle strony, wszystko krytykowac? Nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc, nie chwalmy za bardzo jak nie ma za co ale tez ciagle nie krytykujmy. Troche wiecej optymizmu w patrzeniu na swiat bo jak poczytałem Twoje posty to w czesci nawet jak wygrywalismy i bylo fajnie to cos tam zawsze dodales złego na temat gry czy zawodnikow ;/

Cytat:
Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie...
I wlasnie o to chodzi A moze sie przekonalismy po dobrym sezonie Lecha ile jest wart MP? Czemu juz dyskredytujesz na maxa ten tytuł. Moze go zdobedziemy znowu moze wejdziemy do LM (daj Boze) i wtedy w kilka miesiecy zmienisz swoje zdanie. Dzis dla Ciebie MP jest malo wart a jak sie uda i wejdzie do LM to nagle bedzie to osiagniecie. Mecz z Levadia nie wyszedl, zlekcewazyslimy ich i tyle, a i tak w obu meczach przewazalismy i juz nie chce sobie przypominac tych slupkach i poprzeczkach ale dla Ciebie pewnie to nie ma znaczenia tylko to ze przegralismy z takim klubikiem i masz sie czego czepiac

A co do tego ze nastepny komentarz po meczu z Legia. Ja juz Ci z miejsca mowie ze moze bedzie w naszym wykonaniu obrona Czestochowy a moze bedzie w wykonani Legii taka obrona. Moze przegramy 3:0 a moze wygramy 3:0. W tej lidze wszystko jest nieprzewidywalne i ten mega optymiz jak i mega pesymiz to jest wrozenie z fusow. I ogolnie wrozeniem z fusow jest robieni jakichkolwiek zalozen w sporcie bo to jest sport i chocby spotkala sie najlepsza druzyna swiata (patrz Barcelona- wracam do meczu z nimi ) i ta ktora przegrywa z Levadia (patrz Wisła) to moga pasc trzy rozstrzygniecia. Dlatego z Legia mozemy zakonczyc mecz 3 roznymi rezultatami tak jak kazdy inny, szkoda ze dla Ciebie zawsze musimy przegrac bo jestesmy slabsi a rywal jest lepszy
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 02.05.2010, 15:41
Kilka słów przed meczem z Legią:

1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce. Na chwilę obecną mamy własny los w swoich rękach i wystarczy wygrać trzy mecze, a mogą wystarczyć nawet dwie wygrane i remis i będziemy mistrzami. Na naszej drodze nie stoi Barca, Tottenham czy inna klasowa drużyna, ale najsłabsza Legia jaką w życiu widziałem, która gdyby nie Mucha byłaby w dolnej połówce tabeli, a także Cracovia, z która zagramy na ,,własnym, dobrze znanym boisku".

2) Jeśli nie zmażemy ,,tallińskiej hańby" zdobywając mistrzostwo, to piłkarze powinni mieć zapowiedziane, że w tym sezonie urlopów nie będą mieli. Może świadomość tego, że zamiast wylegiwać się na zabukowanej już Krecie czy Malediwach taki Małecki od 15 maja zacznie już trenować wrzutki ze stojącej piłki, a Boguski z Brożkiem przyjęcie piłki i inne podstawy gry w piłkę, spowodowałaby, że piłkarzyki poważnie potraktowaliby swoją profesję.

3) 50% wartości Legi to Jan Mucha. Warszawska szkoła bramkarska nakazuje w sytuacji sam na sam z maksymalną agresywnością atakować szarżującego napastnika. Mucha błyskawicznie wychodzi, skraca kąt dlatego ma tak duża skuteczności w bronieniu sam na sam. Najlepszą metodą wykańczania akcji przeciwko takim bramkarzom, jest jego kiwnięcie i strzelenie do pustej bramki. Mam nadzieję, że ktoś w sztabie zwrócił na to uwagę. Tak samo w przypadku ewentualnego karnego - z tego co czytałem w wywiadach z Muchą, to wyczekuje do ostatniej chwili i dopiero się rzuca w róg, dlatego odpada wariant strzelania na siłę w środek bramki lub ewentualna podcinka - zwłaszcza, że Paweł Brożek ma w tej materii już pewne doświadczenia.

4) W tym meczu nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek kalkulacji, że remis będzie dobrym rezultatem. Trzeba wyjść na boisko i od pierwszej minuty walczyć o zwycięstwo. Ponieważ brakuje nam walczaków - piłkarzy z jajami rozważyłbym wystawienie Clebera jako defensywnego pomocnika. Sobola można byłoby przesunąć ciut wyżej, aby straszył rywala strzałami z dystansu.

5) Jeśli w ciągu tygodnia na treningach Małecki nie poprawi jakości dośrodkowań należy kategorycznie mu zabronić wykonywania stałych fragmentów gry. Mając w drużynie tak kapitalnie grających głową: Marcelo, Diaza, Głowackiego, a do tego Ba i Łobo mają prawie po 190 cm, grzechem jest nie wykorzystywanie takiego potencjału. No ale widocznie dośrodkowanie ze stojącej piłki dla niektórych piłkarzy stanowi olbrzymi problem.

KONKLUZJA: WISEŁKO tylko 3 punkty, tylko mistrzostwo mogą zmazać hańbę po Levadii i po przegranych derbach.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 02.05.2010 o godz. 15:49.
Odpowiedz cytując
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 02.05.2010, 15:56
tormenthor napisał(a):Wyświetl post
1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce.
Skoro tak to połowa użytkowników stąd powinna być zbanowanych.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Odpowiedz cytując
massoud
Banita
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#67
Stary 02.05.2010, 15:59
kij, że z Legią
kij, że wyjazd
kij, że bez naszych kibiców

po ostatnich wtopach trzeba ten mecz wygrać
jak się przegrywa u siebie z ostanią drużyną ligi
to nie ma się o dziwić

TRZY MECZE O WSZYSTKO
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68
Stary 02.05.2010, 16:04
Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
Obecnie to tylko Sobol został, reszta to albo jakieś marudy bez formy, albo przypadkowi ludzie nie pasujący umiejętnościami do mistrza Polski.
Dlatego mam obawy.
..
Odpowiedz cytując
bravelukas
Senior Member
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 02.05.2010, 17:21
i pomyśleć ze padaka z Korona moze nas pozbawic mistrza, obysmy nie musieli załowac tej wpadki, bo Amicka juz 2 do 0 Ślask jedzie....a nam z Legia bedzie bardzo ciezko wygrac niestety...
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#70
Stary 02.05.2010, 17:31
Wygrana z Legia mozna moim zdaniem osiagnac w jeden sposob, w pierwszej 11 musi wybiec Issa Ba
Odpowiedz cytując
BRTS39
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 02.05.2010, 17:34
Chyba pójdę dać za ten mecz na tace. Do tego gorliwe modlitwy w intencji tej sprawy. Trzeba wygrać , amikusz sie speszy i zremisuje z Polonią Bytom , a wszystko skończy sie na wygranych derbach i przegranej kuchennych na Cichej. Taką mam nadzieję.
Jovanovic - masz plusa.
Odpowiedz cytując
DJ Hazel
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: R 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 02.05.2010, 17:36
ja nic nie spekuluje.Do końca zostały 3 mecze zdobywamy 9 punktów i jesteśmy mistrzami!Patrzeć się na amikorza jest bez sensu.Ciężko będzie w warszawie ale ludzie!My to WISEŁKA!!!!JAZDA Z NIMI!
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 02.05.2010, 17:37
tofik napisał(a):Wyświetl post
Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
.
No tak, zwlaszcza Szymkowiak i Zurawski to urodzeni zwyciezcy : )))
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#74
Stary 02.05.2010, 17:39
Dlaczego nie ? Dużo meczy wygrał Żuraw Wiśle
..
Odpowiedz cytując
Glova91
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75
Stary 02.05.2010, 17:46
My mamy mecz z Legia, amica ma mecz z Ruchem-wiec nie dramatyzujcie.
Ogladajac mecze Legii, zauwazyłem, ze graja tragicznie (wiecej szczescia niz talentu) wiec nie wiem dlaczego mowicie, ze przegramy, albo z nimi zremisujemy? Ludzie oni sa do ogrania! Na taki mecz zawsze przychodza dodatkowe bodzce (motywacja, wola walki). Te bodzce zaprocentuja zarowno w Wisle jak i w Legii, ale to my jestesmy pilkarsko lepsi! Wiec gadanie o remisie itp to jak dla mnie straszna glupota.
Zaliczylismy wpadke z Korona, ale to juz sie raczej nie potworzy.
Pozdrawiam i troszke chłodniejszego umyslu zycze.
Odpowiedz cytując
Ravers
Senior Member
 
 
Od: 04.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#76
Stary 02.05.2010, 17:57
Śląsk-Lech 0-3 czyli mamy punkt nad Amica jeśli nie wygramy wszystkiego do końca to strach pomyśleć...
Odpowiedz cytując
OPTIMUS_(konto_usunięte)
Banita
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 02.05.2010, 18:10
Lech w następnej kolejce ma Polonie Bytom, która nie gra już o nic więc Kolejorz powinien wygrać. Następna kolejka my z parchami ( wynik jest tylko jeden możliwy ) a Lech gra z Ruchem w Chorzowie i to właśnie tam jestem przekonany że Pyry zgubią punkty tak że panie i panowie... Jak wygramy z Legią mamy Mistrza.
Odpowiedz cytując
Wujor
Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 02.05.2010, 18:21
Umiesz liczyć licz na siebie....Żadne tam Ruchy , Polonie i inni nie pomoga Wiśle. Najlepiej przekonaliśmy się o tym dzisiaj. Śląsk nawet nie pierdnął jak był dziś lany po pysku przez Lecha. Jak nie wygrają wszystkiego do końca to są maxymalnymi frajerami.
Odpowiedz cytując
Ravers
Senior Member
 
 
Od: 04.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79
Stary 02.05.2010, 18:40
Patrząc na naszą formę to trzeba by się ostro napocić żeby ograć Legie i to na Łazienkowskiej ehh...
Odpowiedz cytując
Plastman
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 02.05.2010, 18:42
Z formu Lecha: „Mimo iż Wisła ma teraz pełne gacie to jednak od nich wszystko zależy. ”

I otóż to!
WSZYSTKO ZALEŻY OD NAS!
Do cholery! Choćbyśmy byli w nie wiem jak słabej formie, to my jesteśmy Mistrzem Polskim, liderem i nazywamy się WISŁA KRAKÓW!
Więc apeluję w tym miejscu do piłkarzy, może przynajmniej ty Mały czytasz to forum: Jeźdźmy na tę Łazienkowską i wygrajmy, zdobądźmy 3 punkty i mistrzostwo. Pokażmy, że w gaciach to mamy ale... cojones!!!
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez Plastman : 02.05.2010 o godz. 18:45.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 02.05.2010, 18:49
Dzięki wspaniałemu "popisowi" z Koroną, a wcześniej np: z Arką, Wisła musi teraz wygrać na Łazienkowskiej, co od lat się nam nie udawało. Lech bowiem jak najbardziej może zwyciężać do końca w ostatnich 3 kolejkach, ma ku temu możliwości i potencjał oraz stosunkowo łatwych rywali. Nie można liczyć, że zgubią coś w Chorzowie, to moim zdaniem mało prawdopodobne.

Czyli de facto za tydzień w Warszawie zadecyduje się los tytułu. Biała Gwiazda nie może grać na remis, musi rzucić na szalę wszystko, co ma najlepszego. Niestety, w tej rundzie nie jest tego wiele. To będzie jeden z najważniejszych meczów w trenerskiej karierze dla Kasperczaka, który zadecyduje również o jego przyszłości - czas, aby pokazał swoją taktyczną wartość, odpowiednio rozgryzł przeciwnika i ustawił zespół. Uważać trzeba zwłaszcza na stałe fragmenty gry, gdzie Legioniści świetnie radzą sobie z kryciem strefowym rywali i strzałami z wolnych. O innych elementach już nie piszę.

Będzie to też ostateczna, pełna weryfikacja dla Ba, Alvareza, Diaza, Kirma, Łobodzińskiego, Brożków, Małeckiego, która pokaże, w którym miejscu tak naprawdę są. Martwi,, że większość zawodników obecnej kadry udowodniła już nie raz, że nie potrafi wygrać żadnego naprawdę ważnego meczu (na czele z Lewadią). Musi się to zmienić, jeśli mamy myśleć o mistrzostwie. Zobaczymy, czy mają choć odrobinę charakteru na coś więcej.
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.05.2010 o godz. 18:53.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 02.05.2010, 18:59
Skomplikowaliśmy sobie sprawę ale wciąż najwięcej od nas zależy. Oczywiście wszystko wygląda źle ale jeżeli drużyna chce zdobyć mistrza to musi sobie poradzić. Przegraliśmy derby. Dostaliśmy kopa od Amici i Legii. Jeżeli w najbliższych 3 meczach nie zdobędziemy odpowiedniej liczy punktów to po prostu nie zasługujemy na ten tytuł. Nie możemy się opierać tylko na fuksach - Polonia Wa-wa, błędach sędziego -Piast czy wtopach najgroźniejszych przeciwników - Legia w Chorzowie - aby przytoczyć tylko przykłady z ostatnich kolejek.
Paradoksalnie oczywiście brak zwycięstwa na Łazienkowskiej niweczy plany wygrania ligi ale z niewiadomych powodów akurat do tego meczu podchodzę z optymizmem a o wiele gorzej przyjąłbym stratę punktów w derbach. Nawet nie chcę myśleć jak można się wtedy wk...ć...
ANTY-RABBIN-FRONT
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 02.05.2010, 19:21
nawet z Żurawskim, Szymkiem i Uche potrafiliśmy przegrywać na Łazienkowskiej, a co dopiero teraz.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz, który z resztą biorę w ciemno, to remisy na Cichej i na Łazienkowskiej.
Wtedy dwie wygrane nas leczą, a to jest bardzo realne.
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#84
Stary 02.05.2010, 19:45
Cytat:
Patrząc na naszą formę to trzeba by się ostro napocić żeby ograć Legie i to na Łazienkowskiej ehh...
W 2001 r (kiedy to po raz ostatni wygraliśmy z Legią w Warszawie mecz o jakąś ,,realną stawkę'' ) mieliśmy serię 3 porażek poprzedzoną remisem a później było na Łazienkowskiej 2-1 dla nas .
Wiem , że więcej w tym wiary aniżeli realnej analizy , ale liczę na powtórkę.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 02.05.2010 o godz. 19:49.
Odpowiedz cytując
Barocco
Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85
Stary 02.05.2010, 19:53
jest różnica między obecną Legią a tymi drużynami Legii z kilku sezonów wstecz do teraz. Legia zawsze miała snajperów - teraz jak widzę Mięciela na ataku to jak osłabienie całej ofensywy Legii - bo pomoc mają bdb - Szałachowski bardzo szybki i zdecydowany ALE to nie ta Legia chociażby z Chinyamą. Grzelak to też przeciętna ligi - już napastnicy Ruchu są lepsi (Niedzielan i Sobiech) nie mówiąc o Lewandowskim. Obrona z Głową i Marcelo powinna sobie spokojnie poradzić z tyłu - (przy czym jak u Nas zagra bramkarz?) Najbardziej obawiam się nieudolności strzeleckiej naszych atakujących - a może w końcu złapią ciśnienie i Brożkowi wpadnie mecz Oby oby !! może Szczoto nie będzie z tyłu.

Trzymać kciuki za przebieg meczu ...

boję się nie przegranej ale remisu bezbramkowego - dlatego... jak zdobędziemy 2 bramki to uważam że 3 pkt pojadą do Krakowa : )
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 02.05.2010, 19:54
Mareq napisał(a):Wyświetl post
W 2001 r (kiedy to po raz ostatni wygraliśmy z Legią w Warszawie mecz o jakąś ,,realną stawkę'' ) mieliśmy serię 3 porażek poprzedzoną remisem a później było na Łazienkowskiej 2-1 dla nas .
Wiem , że więcej w tym wiary aniżeli realnej analizy , ale liczę na powtórkę.
Wow. Fajnie, że to przypomniałeś. Tak spoglądam na tabelę i nawet podobnie ta sytuacja wyglądała. Tylko Amica na 7 miejscu, teraz będzie pewnie na drugim
..
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 02.05.2010, 20:05
jak sie Broziu obudzi i zacznie wykorzystywac sytuacje które SĄ to jestem spokojny o wynik jak i o mistrzostwo.Bez bramkostrzelnego napadziora cięzko wygrac lige.
Odpowiedz cytując
orm
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#88
Stary 02.05.2010, 20:30
Tak ważnego meczu jak sobotni z Legią już dawno nie było. Mamy prawdziwy egzamin i dla piłkarzy, i dla trenera.

Z drugiej strony w zeszłym roku weszliśmy zwycięsko ze znacznie trudniejszej sytuacji, a skład mieliśmy słabszy niż teraz: Pa Brożek w ogóle nie grał, a Boguski złapał kontuzję w meczu z Legią.

Myślę, że zagramy raczej defensywnie i ostrożnie: podobnie jak w meczu z Lechem, być może w 2. połowie coś więcej zaryzykujemy...
Odpowiedz cytując
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#89
Stary 02.05.2010, 20:40
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
No tak, zwlaszcza Szymkowiak i Zurawski to urodzeni zwyciezcy : )))
No tak, oni nie mają mentalności Małeckiego czy Brożków...
Obecni grajkowie wymienionym zawodnikom do pięt nie dorastają-małe umiejętności i co gorsze brak ambicji. No ale są "urodzonymi zwycięzcami".
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 02.05.2010, 21:21
Ten mecz to jest początek eliminacji Ligii Mistrzów i tym meczem można zmazać to wszystko, co w tym sezonie zostało spieprzone.

Mówi się, że mistrza wygrywa się nie meczami z Legią czy Lechem tylko z Koroną czy Arką, ale tym razem to mecz z Legią będzie TYM meczem.

Jeśli przegramy czy zremisujemy to Lech poczuje naszą krew i już nie puści, jeśli wygramy to śmiem twierdzić, że Lechowi trochę para zejdzie i może coś a Cichej stracić.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:53.