
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2010
Offline |
#61
|
|
Wiele zależy od dzisiejszego meczu. Jeśli pyry wygrają to trzeba będzie zagrać z Legią o pełną pulę i wtedy każdy wynik będzie możliwy. W razie straty punktów przez kuchenki remis z Legią utrzymuje nas na pozycji lidera i Kasperczak pewnie zagra asekuracyjnie jak tydzień temu co skończy się remisem.
To czemu wszystkie media i trener Lecha twierdzą inaczej? Nawet poznańskie portale pisały, że mecz był na remis i Lech nie zasłużył na zwycięstwo. Bilans można o kant dupy rozbić przy 4 punktach straty. To Lech musiał nas gonić, a byli zupełnie bezradni wobec naszej osłabionej defensywy. W meczu we Wronkach też pewnie byśmy nie przegrali gdyby sędzia odgwizdał ewidentnego karnego na Małeckim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#62
|
|
thechris wlasnie o to chodzi ze Ty wszedzi widzisz zle strony, rozumiem ze jestes sympatykiem Wisly ale ja z Twoich postow to moge tak jakby wywnioskowac ze piszesz tylko po to zeby pisac zle o Wisle, jaka to ona slaba, ten mecz powinnismy przegrac, to zle, tamto zle. Z całym szacunkiem ale nie rozumiem takich osob jak Ty. Napisałem ze czemu nie odniesiesz sie do meczu z Lechem ktory byl dobry w naszym wykonaniu a Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz... Niby kibic Wisły a nawet nie wykazujesz sie obiektywizmem tylko wszedzie zanizasz zaslugi Wisły. O Wisle piszesz le za to o rywalach w samych superlatywach. Mimo ze Legia gra jeszcze wieksza padake to piszesz ze u nich to tak sie rozumiej, nie kloca sie i angazuja sie w gre. Bez przesady. Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz. Nie wiem w czym polega problem ze ciagle narzekacie i nawet zamiast pisac ze Wisła jest dobra (bo jak jestescie jej kibicami to powinniscie nieobiektywnie mowic ale w ta dobra strone a tymczasem Wy ciagle na zla strone przeciagacie Wisłe) to co by nie było to jest dla Was zle i Wisła napewno nie wygra meczu, Mistrza nie oze zdobyc. To ostatnie zdanie juz nawet sie nie odnosi do sytuacji z tej kolejki ale do wszystkich poprzednich lat i sezonow. Ciagle mowicie ze nie wygramy, ze z taka gra o Mistrzu mozna pomarzyc i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#63
|
|
Nie napisałem tego. Napisałem, że piłkarsko prezentował solidniej. Ale różnica była niewielka i remis był sprawiedliwym wynikiem.
Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie... No ale Ty wyjedziesz za chwilę "zwycięstwem" 1:4 z Barceloną więc ok - następny mój komentarz w tym temacie będzie po meczu z Legią. Wygrałeś ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#64
|
|
|
Cytat:
Cytat:
![]() A co do tego ze nastepny komentarz po meczu z Legia. Ja juz Ci z miejsca mowie ze moze bedzie w naszym wykonaniu obrona Czestochowy a moze bedzie w wykonani Legii taka obrona. Moze przegramy 3:0 a moze wygramy 3:0. W tej lidze wszystko jest nieprzewidywalne i ten mega optymiz jak i mega pesymiz to jest wrozenie z fusow. I ogolnie wrozeniem z fusow jest robieni jakichkolwiek zalozen w sporcie bo to jest sport i chocby spotkala sie najlepsza druzyna swiata (patrz Barcelona- wracam do meczu z nimi ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#65
|
|
Kilka słów przed meczem z Legią:
1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce. Na chwilę obecną mamy własny los w swoich rękach i wystarczy wygrać trzy mecze, a mogą wystarczyć nawet dwie wygrane i remis i będziemy mistrzami. Na naszej drodze nie stoi Barca, Tottenham czy inna klasowa drużyna, ale najsłabsza Legia jaką w życiu widziałem, która gdyby nie Mucha byłaby w dolnej połówce tabeli, a także Cracovia, z która zagramy na ,,własnym, dobrze znanym boisku". 2) Jeśli nie zmażemy ,,tallińskiej hańby" zdobywając mistrzostwo, to piłkarze powinni mieć zapowiedziane, że w tym sezonie urlopów nie będą mieli. Może świadomość tego, że zamiast wylegiwać się na zabukowanej już Krecie czy Malediwach taki Małecki od 15 maja zacznie już trenować wrzutki ze stojącej piłki, a Boguski z Brożkiem przyjęcie piłki i inne podstawy gry w piłkę, spowodowałaby, że piłkarzyki poważnie potraktowaliby swoją profesję. 3) 50% wartości Legi to Jan Mucha. Warszawska szkoła bramkarska nakazuje w sytuacji sam na sam z maksymalną agresywnością atakować szarżującego napastnika. Mucha błyskawicznie wychodzi, skraca kąt dlatego ma tak duża skuteczności w bronieniu sam na sam. Najlepszą metodą wykańczania akcji przeciwko takim bramkarzom, jest jego kiwnięcie i strzelenie do pustej bramki. Mam nadzieję, że ktoś w sztabie zwrócił na to uwagę. Tak samo w przypadku ewentualnego karnego - z tego co czytałem w wywiadach z Muchą, to wyczekuje do ostatniej chwili i dopiero się rzuca w róg, dlatego odpada wariant strzelania na siłę w środek bramki lub ewentualna podcinka - zwłaszcza, że Paweł Brożek ma w tej materii już pewne doświadczenia. 4) W tym meczu nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek kalkulacji, że remis będzie dobrym rezultatem. Trzeba wyjść na boisko i od pierwszej minuty walczyć o zwycięstwo. Ponieważ brakuje nam walczaków - piłkarzy z jajami rozważyłbym wystawienie Clebera jako defensywnego pomocnika. Sobola można byłoby przesunąć ciut wyżej, aby straszył rywala strzałami z dystansu. 5) Jeśli w ciągu tygodnia na treningach Małecki nie poprawi jakości dośrodkowań należy kategorycznie mu zabronić wykonywania stałych fragmentów gry. Mając w drużynie tak kapitalnie grających głową: Marcelo, Diaza, Głowackiego, a do tego Ba i Łobo mają prawie po 190 cm, grzechem jest nie wykorzystywanie takiego potencjału. No ale widocznie dośrodkowanie ze stojącej piłki dla niektórych piłkarzy stanowi olbrzymi problem. KONKLUZJA: WISEŁKO tylko 3 punkty, tylko mistrzostwo mogą zmazać hańbę po Levadii i po przegranych derbach.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 02.05.2010 o godz. 15:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#66
|
|
Skoro tak to połowa użytkowników stąd powinna być zbanowanych.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Banita
Od: 11.2009
Offline |
#67
|
|
kij, że z Legią
kij, że wyjazd kij, że bez naszych kibiców po ostatnich wtopach trzeba ten mecz wygrać jak się przegrywa u siebie z ostanią drużyną ligi to nie ma się o dziwić TRZY MECZE O WSZYSTKO |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#68
|
|
Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
Obecnie to tylko Sobol został, reszta to albo jakieś marudy bez formy, albo przypadkowi ludzie nie pasujący umiejętnościami do mistrza Polski. Dlatego mam obawy. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#69
|
|
i pomyśleć ze padaka z Korona moze nas pozbawic mistrza, obysmy nie musieli załowac tej wpadki, bo Amicka juz 2 do 0 Ślask jedzie....a nam z Legia bedzie bardzo ciezko wygrac niestety...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#70
|
|
Wygrana z Legia mozna moim zdaniem osiagnac w jeden sposob, w pierwszej 11 musi wybiec Issa Ba
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#71
|
|
Chyba pójdę dać za ten mecz na tace. Do tego gorliwe modlitwy w intencji tej sprawy.
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#72
|
|
ja nic nie spekuluje.Do końca zostały 3 mecze zdobywamy 9 punktów i jesteśmy mistrzami!Patrzeć się na amikorza jest bez sensu.Ciężko będzie w warszawie ale ludzie!My to WISEŁKA!!!!JAZDA Z NIMI!
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#73
|
|
No tak, zwlaszcza Szymkowiak i Zurawski to urodzeni zwyciezcy : )))
![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#74
|
|
Dlaczego nie ? Dużo meczy wygrał Żuraw Wiśle
![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#75
|
|
My mamy mecz z Legia, amica ma mecz z Ruchem-wiec nie dramatyzujcie.
Ogladajac mecze Legii, zauwazyłem, ze graja tragicznie (wiecej szczescia niz talentu) wiec nie wiem dlaczego mowicie, ze przegramy, albo z nimi zremisujemy? Ludzie oni sa do ogrania! Na taki mecz zawsze przychodza dodatkowe bodzce (motywacja, wola walki). Te bodzce zaprocentuja zarowno w Wisle jak i w Legii, ale to my jestesmy pilkarsko lepsi! Wiec gadanie o remisie itp to jak dla mnie straszna glupota. Zaliczylismy wpadke z Korona, ale to juz sie raczej nie potworzy. Pozdrawiam i troszke chłodniejszego umyslu zycze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#76
|
|
Śląsk-Lech 0-3 czyli mamy punkt nad Amica jeśli nie wygramy wszystkiego do końca to strach pomyśleć...
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2007
Offline |
#77
|
|
Lech w następnej kolejce ma Polonie Bytom, która nie gra już o nic więc Kolejorz powinien wygrać. Następna kolejka my z parchami ( wynik jest tylko jeden możliwy ) a Lech gra z Ruchem w Chorzowie i to właśnie tam jestem przekonany że Pyry zgubią punkty tak że panie i panowie... Jak wygramy z Legią mamy Mistrza.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2008
Offline |
#78
|
|
Umiesz liczyć licz na siebie....Żadne tam Ruchy , Polonie i inni nie pomoga Wiśle. Najlepiej przekonaliśmy się o tym dzisiaj. Śląsk nawet nie pierdnął jak był dziś lany po pysku przez Lecha. Jak nie wygrają wszystkiego do końca to są maxymalnymi frajerami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#79
|
|
Patrząc na naszą formę to trzeba by się ostro napocić żeby ograć Legie i to na Łazienkowskiej ehh...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#80
|
|
Z formu Lecha: „Mimo iż Wisła ma teraz pełne gacie to jednak od nich wszystko zależy. ”
I otóż to! WSZYSTKO ZALEŻY OD NAS! Do cholery! Choćbyśmy byli w nie wiem jak słabej formie, to my jesteśmy Mistrzem Polskim, liderem i nazywamy się WISŁA KRAKÓW! Więc apeluję w tym miejscu do piłkarzy, może przynajmniej ty Mały czytasz to forum: Jeźdźmy na tę Łazienkowską i wygrajmy, zdobądźmy 3 punkty i mistrzostwo. Pokażmy, że w gaciach to mamy ale... cojones!!! Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez Plastman : 02.05.2010 o godz. 18:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#81
|
|
Dzięki wspaniałemu "popisowi" z Koroną, a wcześniej np: z Arką, Wisła musi teraz wygrać na Łazienkowskiej, co od lat się nam nie udawało. Lech bowiem jak najbardziej może zwyciężać do końca w ostatnich 3 kolejkach, ma ku temu możliwości i potencjał oraz stosunkowo łatwych rywali. Nie można liczyć, że zgubią coś w Chorzowie, to moim zdaniem mało prawdopodobne.
Czyli de facto za tydzień w Warszawie zadecyduje się los tytułu. Biała Gwiazda nie może grać na remis, musi rzucić na szalę wszystko, co ma najlepszego. Niestety, w tej rundzie nie jest tego wiele. To będzie jeden z najważniejszych meczów w trenerskiej karierze dla Kasperczaka, który zadecyduje również o jego przyszłości - czas, aby pokazał swoją taktyczną wartość, odpowiednio rozgryzł przeciwnika i ustawił zespół. Uważać trzeba zwłaszcza na stałe fragmenty gry, gdzie Legioniści świetnie radzą sobie z kryciem strefowym rywali i strzałami z wolnych. O innych elementach już nie piszę. Będzie to też ostateczna, pełna weryfikacja dla Ba, Alvareza, Diaza, Kirma, Łobodzińskiego, Brożków, Małeckiego, która pokaże, w którym miejscu tak naprawdę są. Martwi,, że większość zawodników obecnej kadry udowodniła już nie raz, że nie potrafi wygrać żadnego naprawdę ważnego meczu (na czele z Lewadią). Musi się to zmienić, jeśli mamy myśleć o mistrzostwie. Zobaczymy, czy mają choć odrobinę charakteru na coś więcej.
Ostatnio edytowane przez Markus : 02.05.2010 o godz. 18:53.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR
Offline |
#82
|
|
Skomplikowaliśmy sobie sprawę ale wciąż najwięcej od nas zależy. Oczywiście wszystko wygląda źle ale jeżeli drużyna chce zdobyć mistrza to musi sobie poradzić. Przegraliśmy derby. Dostaliśmy kopa od Amici i Legii. Jeżeli w najbliższych 3 meczach nie zdobędziemy odpowiedniej liczy punktów to po prostu nie zasługujemy na ten tytuł. Nie możemy się opierać tylko na fuksach - Polonia Wa-wa, błędach sędziego -Piast czy wtopach najgroźniejszych przeciwników - Legia w Chorzowie - aby przytoczyć tylko przykłady z ostatnich kolejek.
Paradoksalnie oczywiście brak zwycięstwa na Łazienkowskiej niweczy plany wygrania ligi ale z niewiadomych powodów akurat do tego meczu podchodzę z optymizmem a o wiele gorzej przyjąłbym stratę punktów w derbach. Nawet nie chcę myśleć jak można się wtedy wk...ć... ![]()
ANTY-RABBIN-FRONT
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#83
|
|
nawet z Żurawskim, Szymkiem i Uche potrafiliśmy przegrywać na Łazienkowskiej, a co dopiero teraz.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz, który z resztą biorę w ciemno, to remisy na Cichej i na Łazienkowskiej. Wtedy dwie wygrane nas leczą, a to jest bardzo realne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#84
|
|
Cytat:
.Wiem , że więcej w tym wiary aniżeli realnej analizy , ale liczę na powtórkę.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 02.05.2010 o godz. 19:49.
|
|
|
|
Member
Od: 06.2009
Offline |
#85
|
|
jest różnica między obecną Legią a tymi drużynami Legii z kilku sezonów wstecz do teraz. Legia zawsze miała snajperów - teraz jak widzę Mięciela na ataku to jak osłabienie całej ofensywy Legii - bo pomoc mają bdb - Szałachowski bardzo szybki i zdecydowany ALE to nie ta Legia chociażby z Chinyamą. Grzelak to też przeciętna ligi - już napastnicy Ruchu są lepsi (Niedzielan i Sobiech) nie mówiąc o Lewandowskim. Obrona z Głową i Marcelo powinna sobie spokojnie poradzić z tyłu - (przy czym jak u Nas zagra bramkarz?) Najbardziej obawiam się nieudolności strzeleckiej naszych atakujących - a może w końcu złapią ciśnienie i Brożkowi wpadnie mecz
Trzymać kciuki za przebieg meczu ... boję się nie przegranej ale remisu bezbramkowego - dlatego... jak zdobędziemy 2 bramki to uważam że 3 pkt pojadą do Krakowa : ) |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#86
|
![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#87
|
|
jak sie Broziu obudzi i zacznie wykorzystywac sytuacje które SĄ to jestem spokojny o wynik jak i o mistrzostwo.Bez bramkostrzelnego napadziora cięzko wygrac lige.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#88
|
|
Tak ważnego meczu jak sobotni z Legią już dawno nie było. Mamy prawdziwy egzamin i dla piłkarzy, i dla trenera.
Z drugiej strony w zeszłym roku weszliśmy zwycięsko ze znacznie trudniejszej sytuacji, a skład mieliśmy słabszy niż teraz: Pa Brożek w ogóle nie grał, a Boguski złapał kontuzję w meczu z Legią. Myślę, że zagramy raczej defensywnie i ostrożnie: podobnie jak w meczu z Lechem, być może w 2. połowie coś więcej zaryzykujemy... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#89
|
|
No tak, oni nie mają mentalności Małeckiego czy Brożków...
Obecni grajkowie wymienionym zawodnikom do pięt nie dorastają-małe umiejętności i co gorsze brak ambicji. No ale są "urodzonymi zwycięzcami". ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#90
|
|
Ten mecz to jest początek eliminacji Ligii Mistrzów i tym meczem można zmazać to wszystko, co w tym sezonie zostało spieprzone.
Mówi się, że mistrza wygrywa się nie meczami z Legią czy Lechem tylko z Koroną czy Arką, ale tym razem to mecz z Legią będzie TYM meczem. Jeśli przegramy czy zremisujemy to Lech poczuje naszą krew i już nie puści, jeśli wygramy to śmiem twierdzić, że Lechowi trochę para zejdzie i może coś a Cichej stracić. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|