The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5521
Stary 13.04.2010, 23:29
I skoro Kaczyński, to może jeszcze Kaczorowski? Przecież też się zasłuzył podobnie jak Kaczyński. A Jeśli tak, to nastepnymi będą Wałęsa, Kwaśniewski...

Ludzie !! Wawel jest magicznym miejscem i takim powinien zostać. Niech będzie dostępny tylko dla MAGICZNYCH ludzi.

John1906, lepiej pisać prawdę, niż kłamstwo.
Powód: .
Ostatnio edytowane przez LanceTS : 13.04.2010 o godz. 23:30.
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5522
Stary 13.04.2010, 23:29
".......isz głupoty" to było do mnie i mojego tekstu o "skośnym" pozwól że nie będę tego komentował bo ocenianie po wyglądzie i przez pryzmat czystego rasizmu jest że się tak wyrażę poniżej pewnego poziomu
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5523
Stary 13.04.2010, 23:29
pawelwislak napisał(a):Wyświetl post
Co do tekstu o "kwachu" i on nawet katolikiem nie jest to chyba nie jest właściwy argument w kontekście Piłsudzkiego. A co do kwestii Gruzji to dla mnie jest to raczej kontrargument.

zresztą wg mnie śp Lechu nie zasługuję ale to nie do mnie należała decyzja.

A co do argumentów niektórych nie będę się odnosił bo teksty typu o tym że się nie głosowało na Lecha bo był mały są stroną obusieczną.

"Najlepszy jakiś skośnooki był i protestuje jakby u siebie był." a tego tekstu to nie wiem odnośnie czego ? bo co skośny nie może być Polakiem? Oj niski poziom naprawdę, on może być większym Patriotą niż ty nie oceniaj po wyglądzie...'


I wrócę jeszcze raz ale ostatni!!

NIE ZGINAŁ SAM PREZYDENT NIE MÓWMY ŻE ŻAŁOBY NA ŚWIECIE SĄ OGŁASZANE ZE WZGLĘDU NA NIEGO TYLKO ZE WZGLĘDU NA TRAGICZNIE ZMARŁE 96 OSÓB I PODKREŚLAM JEGO TRAGICZNA ŚMIERĆ NIE JEST JEGO ZASŁUGĄ!!

Niestety to mnie najbardziej boli że nikt tu nie dostrzega albo bardzo mało osób tragedii ze względu na inne osoby tylko wszystko przez pryzmat prezydenta trochę to ubogie...
ping pong "umieć gotować , chcieć pracować"...

Profesor Staniszkis na antenie TVN24 powiedziała ,że decyzja o pochówku na Wawelu jest dobra i Kaczyński na to zasługuje. My to w ogóle mamy problem z poszanowaniem pewnych godności , urzędów , stanowisk. Prezydenta można osrać, Premiera wytarzać w gnoju, Dziwisz też arcybiskup , metropolita krakowski jakaś fisza w Kościele katolickim , autorytet , doświadczony , zna się na ludziach i pochopnie by pewnych ocen nie budował... Ale co tam ****a Dziwisz , my jesteśmy z gimnazjum ,nam się nie podoba i my chcemy ,że Kaczyńskie wystrzelić w przestrzeń kosmiczną bo on nam się nie podoba bo ma trolla na nosie... I nasze zdanie jest najważniejsze bo tak nam .......ą do głowy lewacy...

Ludzie w Polsce nic nie wiedzą o historii swojego kraju to jak oni mają ocenić kto na tym Wawelu leży co zrobił , kiedy ... w jakiej epoce...
Ostatnio edytowane przez Bronex : 13.04.2010 o godz. 23:39.
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5524
Stary 13.04.2010, 23:31
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
A jednak to on decydował.
A potem stwierdził żeby się godzić, a nie dzielić. Czyli przekładając na prostszy język: "Ja podjąłem decyzję i nic wam do tego. Jednoosobową, bo jednoosobową, ale podjąłem. Nic od was nie zależy więc nie protestujcie chociaż się z nią nie zgadzacie". Przykro mi. Ja się nie zgadzam i mam prawo o tym napisać i nie obrażam od początku dyskusji ani prezydenta, ani osób o innym poglądzie, ani nikogo innego.

Żadnym argumentem jest dla mnie kwestia panującej żałoby. Ktoś mógł pomyśleć wcześniej o konsekwencjach, a nie teraz zamykać usta panującą żałobą. Tak zresztą powiedział również bp. Pieronek.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5525
Stary 13.04.2010, 23:32
ale weź pod uwagę że było też wielu którzy z bardzo podobnych pobudek głosowali na Kaczyńskiego niestety Polska jako taka chyba nie dorosła do demokracji. Bo tak naprawdę myślę że gdyby skasować głosy bez własnych poglądów politycznych proporcje zostały by zachowane.

Bronex a szłyszałeś że ten "skośny" mówił w ten sposób, pewny tego jesteś ? bo jak nie to mówi to samo za siebie wierzysz w pewne stereotypy. Poznałem na różnych uczelniach wielu tzw skośnych różnego pochodzenia których rodziny nie raz od 2 pokoleń a może więcej już mieszkały na terenie Polski i możliwe że chciałbyś być tak oczytanym i używać takiego języka jak oni. Ale jasne wierzmy w stereotypy w końcu jesteś pewnie złodziejem samochodów...
Ostatnio edytowane przez pawelwislak : 13.04.2010 o godz. 23:37.
Kolumbus
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5526
Stary 13.04.2010, 23:37
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post

Czytaj uwaznie napisałem ze to troche prowokujace pytanie! nie odzwierciedla w zadnym wypadku pojego pogladu! chciałem uswiadomic tylko ze decyzja podjeta "na kolanie" jest z reguły złą decyzja. widze ze na róznych stronach pojaiwa sie coraz wiecej opini znanych ludzi, ekspertów na temat miejsca spoczynku.

Moje zdanie w tym temacie jest takie: powinni odwołać pogrzeb na Wawelu. tak jak powiedział Pieronek tymczasowo pochwoać Go w aleji zasłużonych i dopiero jak ta cała sutuacja sie uspokoi przejsc do MERYTORYCZNEJ dyskusji. Pewnie ze nie wszyscy beda sie zgadzac z ostateczna decyzja ale bedzie ona podjeta po przemyslanych rozmowach a nie pod wplywem emocji!
A gdzie jest napisane, że odwołuję się do konkretnie Twojej wypowiedzi?Napisałem taką aluzję bo ogólnie takie głosy się pojawiały.

A co do tego 747 to Wilu masz rację,(lądował też indyjski 747) co nie zmienia faktu że problem istnieje.Bynajmniej nie jest związany z zasięgiem bo i z Farnkfurtu na Alaskę można doleciec bez międzylądowania, problem polega na tym, że nasz pas startowy jest za krótki żeby duży samolot mógł z pełnym zbiornikiem wystartować.Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale jeszcze całkiem nie dawno tak było.Samolot z KRK, leciał do WAW tankował i dopiero za ocean.
Ostatnio edytowane przez Kolumbus : 13.04.2010 o godz. 23:40.
piekna zaba w podpisie

Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5527
Stary 13.04.2010, 23:42
pawelwislak napisał(a):Wyświetl post
ale weź pod uwagę że było też wielu którzy z bardzo podobnych pobudek głosowali na Kaczyńskiego niestety Polska jako taka chyba nie dorosła do demokracji. Bo tak naprawdę myślę że gdyby skasować głosy bez własnych poglądów politycznych proporcje zostały by zachowane.

Bronex a szłyszałeś że ten "skośny" mówił w ten sposób, pewny tego jesteś ? bo jak nie to mówi to samo za siebie wierzysz w pewne stereotypy. Poznałem na różnych uczelniach wielu tzw skośnych różnego pochodzenia których rodziny nie raz od 2 pokoleń a może więcej już mieszkały na terenie Polski i możliwe że chciałbyś być tak oczytanym i używać takiego języka jak oni. Ale jasne wierzmy w stereotypy w końcu jesteś pewnie złodziejem samochodów...
hahaha rozjebałeś mnie . Nie , mylisz się kradnę dzieciom hulajnogi..
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5528
Stary 13.04.2010, 23:44
nie wiem co widzisz w tym zabawnego wg mnie to jest żenujące
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5529
Stary 13.04.2010, 23:44
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
Przeciez gdyby zmarl smiercia naturalna nie byloby tematu pochowku na Grobach.. Krolewskich.
Rozumiem.. wielka strata, smutek.. lzy... ale Wawel to wyjatkowe miejsce i wyjatkowe postacie tam leza.
To oczywiste że nie było by tematu.Trzeba sobie jasno powiedzieć że o tym wszystkim zadecydował najpewniej jeden wielki przypadek, błąd jednej lub kilku osób.
To podobnie jak np ofiary 11 Września - gdyby nie to że zginęły to nikt by im nie stawiał pomników, tablic upamiętniających , nikt nie wyczytywał by ich nazwisk - byli by zwykłymi ludźmi a tragedia której doświadczyli spowodowała że stali się w jakiś tam sposób nieśmiertelni.Podobnie Kaczyński - byłby jednym z Prezydentów - różnie ocenianym a to co go spotkało spowodowało i spowoduje że jest i będzie wyjątkowy.

Tak jak nie mam zamiaru mitologizować tej tragedii bo takie rzeczy się zdarzają.Jedni lecą na wczasy, inni oddać hołd pomordowanym, jeszcze inni w innym celu.
Tak też jestem w stanie zrozumieć tą niecodzienną decyzje bo też sytuacja jest zupełnie niecodzienna.
Jeśli chodzi o wagę państwową to jedyna i najpewniej ani za naszego życia ani za życia kolejnego pokolenia, coś takiego się nie zdarzy.

Ja mimo wszystko darował bym sobie takiej decyzji bo co by nie mówić jest ona bardzo kontrowersyjna i to nawet po tym temacie widać że jest sporo ludzi zupełnie nie z bajki pro GW,TVN itp - którym się to nie za bardzo podoba.
Wd mnie to nie czas żeby robić z Kaczyńskiego świętego, króla czy wielkiego wodza a nawet jeśli nie takie są intencje, to tak może to zostać odebrane.

Tyle że klamka zapadła i trzeba to zaakceptować.Władnym tej decyzji był Dziwisz, rodzina zdecydowała się ją zaakceptować i tyle

Ja też nie mitologizował bym tej legendy Wawelu - w różnych czasach to wyglądało różnie - nie ma nigdzie wyrytych punktów które dana osoba musi spełnić by tam móc być pochowanym.Może warto 'ożywić' ten Wawel.
Gdzie ja nie cofam swoich słów i nie zmieniam poglądów co do samej postaci Kaczyńskiego jak i jego prezydentury, którą oceniam co najwyżej średnio ale to żaden argument na bycie za czy przeciw.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 13.04.2010 o godz. 23:48.
94 - Allah Akbar!!
Wisła Prokocim
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5530
Stary 13.04.2010, 23:44
Myślę że bardzo duża większość Polaków jest za pochówkiem pary Prezydenckiej na Wawelu. Z wieloma osobami dziś rozmawiałem na ten temat i wszystkie te osoby były za. Więc uważam że przeciwnicy powinni się z tym pogodzić i w niedziele oddać hołd Kaczyńskim. A ci frajerzy z pod kurii niech się zastanowią co czuje teraz rodzina Kaczyńskich widząc takie akcje.
Ostatnio edytowane przez Wisła Prokocim : 13.04.2010 o godz. 23:51.
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5531
Stary 13.04.2010, 23:45
pawelwislak napisał(a):Wyświetl post
nie wiem co widzisz w tym zabawnego wg mnie to jest żenujące
żenujący to jest człowiek ,który pisze PIŁSUDSKI przez DZ
Genio
Senior Member
 
Od: 12.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5532
Stary 13.04.2010, 23:50
Bronex napisał(a):Wyświetl post
hahaha rozjebałeś mnie . Nie , mylisz się kradnę dzieciom hulajnogi..
to jest odpowiedz osoby która chce przekazać na forum jakaś swoją myśl, idee, pogląd
automatycznie sam skreśla się w oczach dyskutujących
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5533
Stary 13.04.2010, 23:50
LanceTS napisał(a):Wyświetl post
Nie, chce tylko pokazać ze skoro kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset tysięcy jest przeciwko temu, to dlaczego została podjęta taka decyzja?
Kaczyński nic nie miał wspólnego z Krakowem, nie mozna go porównywać do ludzi pochowanych na Wawelu. Nie nazwet go dobrym prezydentem, moge go tylko nazwać patriotą. Uważam, że pochowanie go na Wawelu będzie okazaniem braku szacunku dla wielu ludzi tam pochowanych. Jest to moje zdanie, każdy ma prawo je mieć

Jakie kilkadziesiąt tysięcy? Człowieku czy ty żyjesz w matrixie? Wszędzie podają kilkadziesiąt do 400 osób zwołanych przez komuchów Widackiego i Filemonowicza.

Druga część jest lepsza: nie nazwę go dobrym prezydentem - najwyżej patriotą. Patriota to najwyższe dobro- bo szanował bedę każdego który robi coś dobrego dla Polski , oddaje jej swoje serce i chce jej wielkości.To raz.
Dwa: skoro nie był dobry to czemu był wg.ciebie zły? co złego zrobił dla Polski (patriota?) , dla ciebie?
Rozumiem że ludzie zgłupieli.Karmieni papką redaktorów Żakowskiego,Szostkiewicza,Rolickiego,Lisa czy Olejnik nagle otrzymali dużą porcje informacji wprost przeciwnych o których nie wiedzieli lub niechcieli wiedzieć. Że to był mily i wesoły gość, że nad wszystko kochał Polske i nie dawał sie ustawiać w 4 rzędzie, że do negocjacji stawał z podniesionym czołem i wymagał dla Polski należnego szacunku, że nie niechęc do niego zagranicą wynikala z tego ze to był po prostu twardy zawodnik przez co bardzo szanowany o czym powiedziała kanclerz Merkel czy premier Brown, że dbał o Ak-owców , że zwalczał komuchów i oprawców polskich bohaterów z II wojny- prokuratorów polsko-sowieckich, że przypominał ludziom ich bohaterów (muzeum powstanie warszawskiego), że upominał się o prawdę katyńską,że nie pękał przed groźbami zestrzeleniem przez Rosjan lecąc do Gruzji,że budował koalicję państw europy środkowo-wschodniej gdzie Polska była liderem.
Doceniając to w niedziele w Krakowie będą wszystcy wielcy tego świata. A nie widzi tego grupa małych ludzi owładnięta nienawiścią bo Prezydent byl niski i nie miał wlasciwego PR.Owładniętych nienawiścią mimo że to ni mu zarzucali nienawiśc.
Cześć jego pamieci!
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5534
Stary 13.04.2010, 23:53
Wisła Prokocim napisał(a):Wyświetl post
Myślę że bardzo duża większość Polaków jest za pochówkiem pary Prezydenckiej na Wawelu. Z wieloma osobami dziś rozmawiałem na ten temat i wszystkie te osoby były za. Więc uważam że przeciwnicy powinni się z tym pogodzić i w niedziele oddać im hołd. A ci frajerzy z pod kurii niech się zastanowią co czuje teraz rodzina Kaczyńskich widząc takie akcje.
Wiesz, ja przyznam szczerze, że nie spotkałem dziś osoby będącej "za" poza obecnymi tutaj na forum. Nie możesz pisać, że przeciwnicy mają się z tym pogodzić "bo tak!". Rozmawiałem z ludźmi starszymi, dla których pochowanie Lecha Kaczyńskiego obok Józefa Piłsudskiego czy wieszczów narodowych jest po prostu wielkim nietaktem.

Co do rodziny państwa Kaczyńskich - współczuję im. Współczułem od początku, tak jak i rodzinom wszystkich ofiar i denerwuje mnie to co się teraz wyprawia i w co powoli zmienia się żałoba i jedność Polaków. Napiszę jednak jeszcze raz - nie można żałobą i czyimś dramatem zamykać ust osobom, które sprzeciwiają się bo mają po temu naprawdę poważne powody. Z patriotyzmem włącznie.

To tyle z mojej strony, zobaczymy co będzie. Mam tylko nadzieję, że nie będzie strasznej szopki i wstydu z powodu braku wyobraźni i jednej i drugiej strony. Tymczasem w Warszawie ponoć też mają protestować przeciw pochówkowi na Wawelu...

(Wiedziałem, wiedziałem, wiedziałem że ktoś napisze o grupce komuchów, lewaków i bojowników pod kurią!)
Ostatnio edytowane przez MCDave : 13.04.2010 o godz. 23:56.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5535
Stary 13.04.2010, 23:53
Ładnie powiedział Donald Tusk o pochówku na Wawelu "tragedia Smoleńska zostanie wyryta na tym pomniku polskiej historii" .
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5536
Stary 13.04.2010, 23:54
Wisła Prokocim napisał(a):Wyświetl post
Myślę że bardzo duża większość Polaków jest za pochówkiem pary Prezydenckiej na Wawelu. Z wieloma osobami dziś rozmawiałem na ten temat i wszystkie te osoby były za. Więc uważam że przeciwnicy powinni się z tym pogodzić i w niedziele oddać im hołd. A ci frajerzy z pod kurii niech się zastanowią co czuje teraz rodzina Kaczyńskich widząc takie akcje.
Ja rozmawiałem z siostrą, rodzicami, ich znajomymi i na 12 osób wszystkie były przeciw tej decyzji. Nikt jej nie mógł zrozumieć. Niech rodzina Kaczyńskich zrozumie co sądzą Ci "frajerzy" z pod kurii dla których Wawel do tej pory był magicznym miejscem, miejsce pochówku najważniejszych ludzi w historii Polski.

A Kaczyński był po prostu pierwszym (i oby ostatnim) prezydentem, który zginął w trakcie pełnienia tej funkcji. I tylko dlatego ma być pochowany wśród królów, Piłsudskiego i innych wielkich ludzi, którym nie dorastał do pięt?
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5537
Stary 13.04.2010, 23:56
Cytat:
Ładnie powiedział Donald Tusk o pochówku na Wawelu "tragedia Smoleńska zostanie wyryta na tym pomniku polskiej historii" .
to juz jest ok teraz ?

Cytat:
A Kaczyński był po prostu pierwszym (i oby ostatnim) prezydentem, który zginął w trakcie pełnienia tej funkcji.
Narutowicz
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5538
Stary 13.04.2010, 23:58
mój błąd ale wydawało mi się że obie formy pisowni są poprawne
Vasquez
Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków, Podwale

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5539
Stary 14.04.2010, 00:02
Ehhh....Warszawa ma Euro 2012..a my dodatkową trumnę na Wawelu - Super!.
Cóż pewnie to czyn dziękczynny Dziwisza za wypas jaki serwowany miał kościół za kadencji PiS :]
-------------------
-> Only Wisla <-
-------------------
SV_
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5540
Stary 14.04.2010, 00:04
"Zaskoczony jestem, jak bardzo niektórzy nie potrafią odczytywać wrażliwości społecznej i z jaką łatwością burzą nastrój żałoby narodowej. Oczywistym – przynajmniej dla mnie – było, że decyzja o pochowaniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu wywoła u niektórych zdumienie, u innych niesmak, a jeszcze innych pchnie w kierunku protestów ulicznych. Na protesty uliczne jestem za leniwy i nie dość zaangażowany, odbieram je jako lekkie oszołomstwo, ale niesmak odczuwam. Pytam znajomych – myślą podobnie. Niektórzy tylko uważają, że na razie nie powinno się o tym rozmawiać.

Tak, to nie czas na dyskusje o tym, gdzie pochowany powinien być Lech Kaczyński. Ale który czas będzie lepszy? Już ten świat tak skonstruowano, że o miejscu pochówku dyskutuje się, zanim ten pochówek nastąpi. Osoby, które decydowały o pogrzebie Lecha Kaczyńskiego, mogły wybrać dwie drogi. Pierwsza – pochować go na przykład na Powązkach, w Alei Zasłużonych i powiedzieć przy tym, że prezydent zawsze chciał być blisko zwykłych ludzi. To prawdopodobnie jeszcze bardziej ociepliłoby wizerunek Lecha Kaczyńskiego i jeszcze bardziej zjednoczyłoby ludzi wokół wspólnej idei, szeroko pojętego patriotyzmu. A przyznać chyba można, że Lech Kaczyński przed śmiercią nie był prezydentem kochanym przez ludzi. Nie wywoływał takich uczuć jak Jan Paweł II. Teraz – po tragicznym wypadku – postrzeganie jego osoby diametralnie się zmieniało. Aż do dziś. Bo dziś - powtórzę - nastrój został zburzony. Czy przez tych którzy protestują? Moim zdaniem bardziej przez tych, którzy podjęli decyzję o Wawelu.

No właśnie, druga droga – Wawel. Jako że Lech Kaczyński z Krakowem nie miał nigdy nic wspólnego, gołym okiem widać, że to niepotrzebna – zupełnie niepotrzebna – próba dodania splendoru zmarłemu. Czy Charles de Gaulle został pochowany w Bazylice Saint Denis obok Ludwika XIV? Nie. Czy Egipcjanie pochowają swojego prezydenta w piramidzie Cheopsa? Wątpię. I szczerze wierzę, że Lech Kaczyński sam na pomysł z Wawelem by nie wpadł. Wawel to muzeum, a nie cmentarz. Chowanie tam ludzi to coś w stylu świeckiej beatyfikacji.

Dlaczego to wszystko piszę? Nie dlatego, że nie lubiłem Lecha Kaczyńskiego. Może i nie lubiłem, ale pod Pałac Prezydencki poszedłem, świeczkę zapaliłem, z szacunku dla zmarłych w katastrofie, z szacunku dla prezydenta, który wprawdzie został wybrany nie moim głosem, ale którego postrzegałem jako osobę konsekwentną i stojącą na straży pewnych zasad. Na tym moja żałoba się zakończyła. Może była za krótka, może w sam raz – nie wiem, nie o licytację tu chodzi.

Nie piszę też tego, by wzniecić dyskusję na temat miejsca pochówku. To, gdzie będzie grób tak naprawdę nie ma dla mnie większego znaczenia, bo znam siebie – małe szanse, że kiedykolwiek ten grób odwiedzę. Nie mam takiego zwyczaju. Na grobie Jana Pawła II byłem i w zasadzie na tym moje żałobne podróże (za wyjątkiem prywatnych) się kończą. Mój własny niesmak decyzją o pochowaniu w tym, a nie innym miejscu też mnie samego niespecjalnie rusza – codziennie przeciwko czemuś się burzę i już przyzwyczaiłem się do faktu, że sprawy i tak toczą się same, bez względu, czy mi się to podoba, czy nie.

Piszę to z zupełnie innego powodu – z powodu mediów. Skoro na dziesięć osób, z którymi rozmawiałem na temat prezydenta Kaczyńskiego i Wawelu, 6 miało zdanie, że tam akurat pochowany być nie powinien, to podejrzewam, że jest jakaś żywa dyskusja na ten temat. Proporcje mogą się zmieniać, zależnie od środowiska, miasta, ale dyskusja jest. Podejrzewam, że dziennikarze czy felietoniści też mają różne poglądy. Tymczasem nikt nie odważy się powiedzieć na głos, że coś z tym Wawelem jest nie tak. Że to pomysł nietrafiony. Nikt też nie odważy się podjąć rozmowy na ten temat. Bo nie wypada. Bo strach się wychylić. Bo konkurencja nas zeżre. Bo można więcej stracić niż zyskać. Bo to się po prostu nie kalkuluje. Dziś dziennikarzom kalkuluje się płakać. Cynicznie podsycać żałobę.

Nie lubię zakłamania, uczulony jestem na hipokryzję. Na wszystkich zdjęciach ze stadionu w Wiedniu Lech Kaczyński nie ma już szalika odwróconego do góry nogami – teraz zamieszczane są fotki, kiedy ma go na szyi. Roger Guerreiro twierdzi, że prezydent zapomniał jego nazwiska z szacunku, co niedorzeczne jest i już. Ja wiem, że o zmarłych nie mówi się źle. Ale czy trzeba mówić aż tyle? Przeinaczać? Czy błąd pilota powinien tak całkowicie zmieniać postrzeganie tej samej osoby? Podobały mi się słowa Aleksandra Kwaśniewskiego: „Chciałbym, aby z takim szacunkiem, z jakim w Polsce traktuje się umarłych, kiedyś traktowano także żywych”.

Widzę wokół siebie festiwal hipokryzji. Nieprzerwaną rzekę kłamstw. Flagi na samochodach, ulice pełne zniczy. Ale jakoś w dniu wyborów frekwencja marniutka. Gdzie był ten patriotyzm, gdy trzeba było iść do urn?

Czasami mam wrażenie, że my po prostu lubimy sobie popłakać."

koles z weszlo.com, mało inteligentny portal ale tutaj trafili idealnie
Wisła Prokocim
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5541
Stary 14.04.2010, 00:06
LanceTS napisał(a):Wyświetl post
Ja rozmawiałem z siostrą, rodzicami, ich znajomymi i na 12 osób wszystkie były przeciw tej decyzji. Nikt jej nie mógł zrozumieć. Niech rodzina Kaczyńskich zrozumie co sądzą Ci "frajerzy" z pod kurii dla których Wawel do tej pory był magicznym miejscem, miejsce pochówku najważniejszych ludzi w historii Polski.

A Kaczyński był po prostu pierwszym (i oby ostatnim) prezydentem, który zginął w trakcie pełnienia tej funkcji. I tylko dlatego ma być pochowany wśród królów, Piłsudskiego i innych wielkich ludzi, którym nie dorastał do pięt?
Dla mnie Wawel też jest magicznym miejscem i po tym pogrzebie nie przestanie a nawet nabierze jeszcze większej magi.
Jeszcze raz napisze że dla mnie Prezydent Kaczyński był dla mnie kimś wyjątkowym był prezydentem że tak powiem z powołania
który jak nikt inny walczył za nasz kraj. Podobała mi się jedna z wypowiedzi jednego z polityków czy dziennikarzy że gdyby P. Kaczyński
pełnił te samą funkcję w 2 RP był by wychwalany pod niebiosa i strasznie szanowany. Tylko że dziś mamy takie czasy że patriotyzm i miłość do kraju jest czymś wstydliwym niestety .
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5542
Stary 14.04.2010, 00:08
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Jakie kilkadziesiąt tysięcy? Człowieku czy ty żyjesz w matrixie? Wszędzie podają kilkadziesiąt do 400 osób zwołanych przez komuchów Widackiego i Filemonowicza.

Druga część jest lepsza: nie nazwę go dobrym prezydentem - najwyżej patriotą. Patriota to najwyższe dobro- bo szanował bedę każdego który robi coś dobrego dla Polski , oddaje jej swoje serce i chce jej wielkości.To raz.
Dwa: skoro nie był dobry to czemu był wg.ciebie zły? co złego zrobił dla Polski (patriota?) , dla ciebie?
Rozumiem że ludzie zgłupieli.Karmieni papką redaktorów Żakowskiego,Szostkiewicza,Rolickiego,Lisa czy Olejnik nagle otrzymali dużą porcje informacji wprost przeciwnych o których nie wiedzieli lub niechcieli wiedzieć. Że to był mily i wesoły gość, że nad wszystko kochał Polske i nie dawał sie ustawiać w 4 rzędzie, że do negocjacji stawał z podniesionym czołem i wymagał dla Polski należnego szacunku, że nie niechęc do niego zagranicą wynikala z tego ze to był po prostu twardy zawodnik przez co bardzo szanowany o czym powiedziała kanclerz Merkel czy premier Brown, że dbał o Ak-owców , że zwalczał komuchów i oprawców polskich bohaterów z II wojny- prokuratorów polsko-sowieckich, że przypominał ludziom ich bohaterów (muzeum powstanie warszawskiego), że upominał się o prawdę katyńską,że nie pękał przed groźbami zestrzeleniem przez Rosjan lecąc do Gruzji,że budował koalicję państw europy środkowo-wschodniej gdzie Polska była liderem.
Doceniając to w niedziele w Krakowie będą wszystcy wielcy tego świata. A nie widzi tego grupa małych ludzi owładnięta nienawiścią bo Prezydent byl niski i nie miał wlasciwego PR.Owładniętych nienawiścią mimo że to ni mu zarzucali nienawiśc.
Cześć jego pamieci!
1.Na FB jest juz ponad 22k ludzi. Są to tylko ludzie, którzy mają tam konto, i dowiedzieli się o tym, w ciągu ostatnich kilkunastu godzin.

2. Napisałem że nie był dobry. Nie, że był zły. Chodziło mi o to, że nie była to odpowiednia osoba na tym miejscu. Czym się odznaczył w stosunku do Polski, a czym nie odznaczyli sie inni?
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5543
Stary 14.04.2010, 00:10
koyoot napisał(a):Wyświetl post
http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,1...wiadomosc.html

Naprawde niezwykly artykul.



Kto czyta "Gazete Polską" wie jaki byl Prezydent.

Wspaniala gazeta , wydawana raz w tygodniu ,moge ja polecic wszytskim ktorzy chca poznac co sie dzieje w tym kraju tak naprawde.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 14.04.2010 o godz. 00:12.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Vasquez
Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków, Podwale

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5544
Stary 14.04.2010, 00:11
SV_ napisał(a):Wyświetl post
"Zaskoczony jestem, jak bardzo niektórzy nie potrafią odczytywać wrażliwości społecznej i z jaką łatwością burzą nastrój żałoby narodowej. Oczywistym – przynajmniej dla mnie – było, że decyzja o pochowaniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu wywoła u niektórych zdumienie, u innych niesmak, a jeszcze innych pchnie w kierunku protestów ulicznych. Na protesty uliczne jestem za leniwy i nie dość zaangażowany, odbieram je jako lekkie oszołomstwo, ale niesmak odczuwam. Pytam znajomych – myślą podobnie. Niektórzy tylko uważają, że na razie nie powinno się o tym rozmawiać.

Tak, to nie czas na dyskusje o tym, gdzie pochowany powinien być Lech Kaczyński. Ale który czas będzie lepszy? Już ten świat tak skonstruowano, że o miejscu pochówku dyskutuje się, zanim ten pochówek nastąpi. Osoby, które decydowały o pogrzebie Lecha Kaczyńskiego, mogły wybrać dwie drogi. Pierwsza – pochować go na przykład na Powązkach, w Alei Zasłużonych i powiedzieć przy tym, że prezydent zawsze chciał być blisko zwykłych ludzi. To prawdopodobnie jeszcze bardziej ociepliłoby wizerunek Lecha Kaczyńskiego i jeszcze bardziej zjednoczyłoby ludzi wokół wspólnej idei, szeroko pojętego patriotyzmu. A przyznać chyba można, że Lech Kaczyński przed śmiercią nie był prezydentem kochanym przez ludzi. Nie wywoływał takich uczuć jak Jan Paweł II. Teraz – po tragicznym wypadku – postrzeganie jego osoby diametralnie się zmieniało. Aż do dziś. Bo dziś - powtórzę - nastrój został zburzony. Czy przez tych którzy protestują? Moim zdaniem bardziej przez tych, którzy podjęli decyzję o Wawelu.

No właśnie, druga droga – Wawel. Jako że Lech Kaczyński z Krakowem nie miał nigdy nic wspólnego, gołym okiem widać, że to niepotrzebna – zupełnie niepotrzebna – próba dodania splendoru zmarłemu. Czy Charles de Gaulle został pochowany w Bazylice Saint Denis obok Ludwika XIV? Nie. Czy Egipcjanie pochowają swojego prezydenta w piramidzie Cheopsa? Wątpię. I szczerze wierzę, że Lech Kaczyński sam na pomysł z Wawelem by nie wpadł. Wawel to muzeum, a nie cmentarz. Chowanie tam ludzi to coś w stylu świeckiej beatyfikacji.

Dlaczego to wszystko piszę? Nie dlatego, że nie lubiłem Lecha Kaczyńskiego. Może i nie lubiłem, ale pod Pałac Prezydencki poszedłem, świeczkę zapaliłem, z szacunku dla zmarłych w katastrofie, z szacunku dla prezydenta, który wprawdzie został wybrany nie moim głosem, ale którego postrzegałem jako osobę konsekwentną i stojącą na straży pewnych zasad. Na tym moja żałoba się zakończyła. Może była za krótka, może w sam raz – nie wiem, nie o licytację tu chodzi.

Nie piszę też tego, by wzniecić dyskusję na temat miejsca pochówku. To, gdzie będzie grób tak naprawdę nie ma dla mnie większego znaczenia, bo znam siebie – małe szanse, że kiedykolwiek ten grób odwiedzę. Nie mam takiego zwyczaju. Na grobie Jana Pawła II byłem i w zasadzie na tym moje żałobne podróże (za wyjątkiem prywatnych) się kończą. Mój własny niesmak decyzją o pochowaniu w tym, a nie innym miejscu też mnie samego niespecjalnie rusza – codziennie przeciwko czemuś się burzę i już przyzwyczaiłem się do faktu, że sprawy i tak toczą się same, bez względu, czy mi się to podoba, czy nie.

Piszę to z zupełnie innego powodu – z powodu mediów. Skoro na dziesięć osób, z którymi rozmawiałem na temat prezydenta Kaczyńskiego i Wawelu, 6 miało zdanie, że tam akurat pochowany być nie powinien, to podejrzewam, że jest jakaś żywa dyskusja na ten temat. Proporcje mogą się zmieniać, zależnie od środowiska, miasta, ale dyskusja jest. Podejrzewam, że dziennikarze czy felietoniści też mają różne poglądy. Tymczasem nikt nie odważy się powiedzieć na głos, że coś z tym Wawelem jest nie tak. Że to pomysł nietrafiony. Nikt też nie odważy się podjąć rozmowy na ten temat. Bo nie wypada. Bo strach się wychylić. Bo konkurencja nas zeżre. Bo można więcej stracić niż zyskać. Bo to się po prostu nie kalkuluje. Dziś dziennikarzom kalkuluje się płakać. Cynicznie podsycać żałobę.

Nie lubię zakłamania, uczulony jestem na hipokryzję. Na wszystkich zdjęciach ze stadionu w Wiedniu Lech Kaczyński nie ma już szalika odwróconego do góry nogami – teraz zamieszczane są fotki, kiedy ma go na szyi. Roger Guerreiro twierdzi, że prezydent zapomniał jego nazwiska z szacunku, co niedorzeczne jest i już. Ja wiem, że o zmarłych nie mówi się źle. Ale czy trzeba mówić aż tyle? Przeinaczać? Czy błąd pilota powinien tak całkowicie zmieniać postrzeganie tej samej osoby? Podobały mi się słowa Aleksandra Kwaśniewskiego: „Chciałbym, aby z takim szacunkiem, z jakim w Polsce traktuje się umarłych, kiedyś traktowano także żywych”.

Widzę wokół siebie festiwal hipokryzji. Nieprzerwaną rzekę kłamstw. Flagi na samochodach, ulice pełne zniczy. Ale jakoś w dniu wyborów frekwencja marniutka. Gdzie był ten patriotyzm, gdy trzeba było iść do urn?

Czasami mam wrażenie, że my po prostu lubimy sobie popłakać."

koles z weszlo.com, mało inteligentny portal ale tutaj trafili idealnie
genialny artykuł - podpisuje się pod tym!
-------------------
-> Only Wisla <-
-------------------
Kolumbus
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5545
Stary 14.04.2010, 00:15
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Jakie kilkadziesiąt tysięcy? Człowieku czy ty żyjesz w matrixie? Wszędzie podają kilkadziesiąt do 400 osób zwołanych przez komuchów Widackiego i Filemonowicza.

Druga część jest lepsza: nie nazwę go dobrym prezydentem - najwyżej patriotą. Patriota to najwyższe dobro- bo szanował bedę każdego który robi coś dobrego dla Polski , oddaje jej swoje serce i chce jej wielkości.To raz.
Dwa: skoro nie był dobry to czemu był wg.ciebie zły? co złego zrobił dla Polski (patriota?) , dla ciebie?
Rozumiem że ludzie zgłupieli.Karmieni papką redaktorów Żakowskiego,Szostkiewicza,Rolickiego,Lisa czy Olejnik nagle otrzymali dużą porcje informacji wprost przeciwnych o których nie wiedzieli lub niechcieli wiedzieć. Że to był mily i wesoły gość, że nad wszystko kochał Polske i nie dawał sie ustawiać w 4 rzędzie, że do negocjacji stawał z podniesionym czołem i wymagał dla Polski należnego szacunku, że nie niechęc do niego zagranicą wynikala z tego ze to był po prostu twardy zawodnik przez co bardzo szanowany o czym powiedziała kanclerz Merkel czy premier Brown, że dbał o Ak-owców , że zwalczał komuchów i oprawców polskich bohaterów z II wojny- prokuratorów polsko-sowieckich, że przypominał ludziom ich bohaterów (muzeum powstanie warszawskiego), że upominał się o prawdę katyńską,że nie pękał przed groźbami zestrzeleniem przez Rosjan lecąc do Gruzji,że budował koalicję państw europy środkowo-wschodniej gdzie Polska była liderem.
Doceniając to w niedziele w Krakowie będą wszystcy wielcy tego świata. A nie widzi tego grupa małych ludzi owładnięta nienawiścią bo Prezydent byl niski i nie miał wlasciwego PR.Owładniętych nienawiścią mimo że to ni mu zarzucali nienawiśc.
Cześć jego pamieci!



Ano właśnie.Kaczyńskiego tak widziałachyba z połowa jego krytykantów ( głównie w wieku pewnie do maks 20 lat) jak kreowały go media.Stale szukające sensacji, szukające okazji do tego jak dac gościowi kolejnego pstryczka w nos.Niestety większośc własnie na podstawie tego go oceniała, nie na podstawie tego co robił bo i pewnie nawet nie wiedziała dokładnie czym konkretnie się zajmował...(takie mają ludzie pojęcie niestety często).

Sam często śmiałem się z jego wpadek jak i pewnie wielu z ludzi którzy mu choćby po cichu i lekko ,,kibicowało".Powiedzmy sobie szczerze dawał czasem ku temu powody, ale taki już był.Ciekawe, że kompromitującego Polskę Kwaśniewskiego mało kto potrafił tak podsumowywać, a i ludziom jakoś to mniej przeszkadzało?Dziwne.

Był też prawie zawsze taki jaki powinien być prezydent RP, może trochę zbyt mało stanowczy w stosunkach z USA ale przynajmniej na razie nie ma sensu tego oceniać...
piekna zaba w podpisie

laurence
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Nibylandia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5546
Stary 14.04.2010, 00:17
a obiegając od tematu pochowania prezydenta Kaczyńskiego to strasznie ciężko może być niektórym kandydatom uzbierać wymaganą liczbę 100tyś podpisów bo wybory najpóźniej odbędą się za 70 dni ale Kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej można zgłaszać najpóźniej w 45 dniu przed dniem wyborów czyli zostaje im 25 dni.
Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera
LoRd
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5547
Stary 14.04.2010, 00:19
grzechu1991 napisał(a):Wyświetl post
http://wyborcza.pl/1,105766,7768819,...na_Wawelu.html

bardzo prosze
River z Grzechem. Pokazaliscie jedna genialna ale i rownoczesnie straszna rzecz. Poprosiles o cos na czym bedziesz opieral SWOJE zdanie. Dostales linka czyli zdanie juz masz i teraz bedziesz je z kims wymienial. Jak reszta Polski na tym poziomie dyskutuje o polityce to ja sie nie dziwie ze praca nad wami to jak drążenie w skale ...

Natomiast w kwestii samego pochówku.

Decyzja jak najbardziej słuszna i pochówek Prezydenta Rzeczpospolitej na Wawelu jest stosowny. Zapominamy o tym ze kazdy z królow leżacych na Wawelu był w dzisiejszym rozumieniu politykiem. Kazdy miał swoich przeciwnikow i zwolennikow tak jak to było i widac jest nadal w przypadku prezydenta Kaczynskiego. W monarchii wierzono ze wladza nadana jest przez Boga dzis w ustrojach demokratycznych nadaje ją lud (demos-lud, krateo-rządzę). Natomiast Wawel od samego początku dziejów państwowości Polski jest jej symbolem. Od zawsze nim był, nigdy nie przestwał. Zarówno podczas rozbiorów kiedy państwo formalnei nie istniało oraz wczesniej gdy w latach swietnosci I Rzeczpospolitej bylismy potęgą którą dzis na ile to mozliwe mozna przyrownac do potęgi przynajmniej USA. Był symbolem odrodzonej Rzeczpospolitej w okresie miedzywojennym do której całą swoją prezydenturą i wczesniejszym zyciem politycznym starał się nawiązać Kaczyński w czasie gdy do nas dopływały sygnały ze jest niski a jego zona wchodzi na poklad samolotu z reklamowką. Takim dobitnym symbolem kontynuacji Rzeczpospolitej czyli całej tej tradycji ktorej przez wieki Wawel był świadkiem bylo przywizienie przez ostatniego prezydenta na uchodzctwie Kaczorowskiego insygniow wladzy prezydenckiej do Polski po wyborze Walesy.W niedziele po raz pierwszy od 1935 roku mamy sposobnosc pozegnac glowe panstwa z nalezna czcia przede wszystkim dla urzedu prezydenta rzeczpospolitej ktoremu wysoka range nadaje konstytucja z 1997 roku. W sposob szczegolny moze wlasnie dlatego ze zmarl w trakcje sprawowania urzedu a w zasadzie w momencie pelnienia obowiazkow. W Polsce tak na prawde nie wytowrzyl sie zwyczaju pochowku najwazniejszej osoby w panstwie poniewaz wszyscy prezydenci III RP poza Kaczynskim zyja, w PRL (ktorej z formalego pkt widzenia dzisiejsze polska jest kontynuatorka) jak to w komunizmie nic nie bylo normalne prezydenci ktorzy byli istnieli tylko w zasadzie na papierze i kompletnie nic nie robili w polityce i dzis nawet historycy nie bardzo pamietaja ich nazwiska. najwazniejsze funkcje w panstwie pelnili kolejno sekretarze PZPR, (pozniej WRON) ktorzy to znowu formalnie byli poprostu przedstawicielami partii czyli ot zwyklymi obywatelami ktorych nawet nie bardzo wiedziano jak przyjmowac podczas wizyt dyplomatycznych. Mościcki umarł na emigracji a jego szcztki dopiero w latach 90 do Polski sprowadzono. Wspomnianego wczesniej Piłsudskiego chowano z wielka pompa. z Narutowiczem nie pamietam jak bylo ale on zginal bardzo szybko z rak zamachowca. a wczesniej to pod zaborami bylismy i panstwa nie mielismy i lepiej nie probowac odwolywac sie do tradycji z jakimi chowano np glowy panstw zaborczych. W wielu panstwach europy glowy panstwa pochowac dzis jest znacznie latwiej (mysle ze rozumiecie co mam na mysli pod tym stwierdzeniem ale nie bardzo teraz potrafie znalesc odpowiedni zwrot) bo np maja monarchie parlamentarna jak np Hiszpanie Szwedzi Brytyjczycy gdzie glowa panstwa jest monarcha ktory pelni tylko funkcje reprezentacyjne i tam takie obrzedy nie budza takiego szumu poniewaz to sie odbywa od wiekow w podobny sposob. Nie mam pojecia co tu jeszcze na goraco napisac zeby nie zaczac wprost krytykowac mas idiotow ktorzy zaczynaja zabieac glos w sprawach o ktorych nie maja najniejszego pojecia. sory za styl ale chaotycznie ostatnio mysle i pewnie tak samo napisalem. Poza tym Sikorski czy Pilsudski czyli chyba ostatni z pochowanych wzbudzali znacznie wiecej kontrowersji niz Kaczynski. realnych kontorowersji.
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5548
Stary 14.04.2010, 00:20
SV_ napisał(a):Wyświetl post
"Zaskoczony jestem, jak bardzo niektórzy nie potrafią odczytywać wrażliwości społecznej i z jaką łatwością burzą nastrój żałoby narodowej. Oczywistym – przynajmniej dla mnie – było, że decyzja o pochowaniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu wywoła u niektórych zdumienie, u innych niesmak, a jeszcze innych pchnie w kierunku protestów ulicznych. Na protesty uliczne jestem za leniwy i nie dość zaangażowany, odbieram je jako lekkie oszołomstwo, ale niesmak odczuwam. Pytam znajomych – myślą podobnie. Niektórzy tylko uważają, że na razie nie powinno się o tym rozmawiać.

Tak, to nie czas na dyskusje o tym, gdzie pochowany powinien być Lech Kaczyński. Ale który czas będzie lepszy? Już ten świat tak skonstruowano, że o miejscu pochówku dyskutuje się, zanim ten pochówek nastąpi. Osoby, które decydowały o pogrzebie Lecha Kaczyńskiego, mogły wybrać dwie drogi. Pierwsza – pochować go na przykład na Powązkach, w Alei Zasłużonych i powiedzieć przy tym, że prezydent zawsze chciał być blisko zwykłych ludzi. To prawdopodobnie jeszcze bardziej ociepliłoby wizerunek Lecha Kaczyńskiego i jeszcze bardziej zjednoczyłoby ludzi wokół wspólnej idei, szeroko pojętego patriotyzmu. A przyznać chyba można, że Lech Kaczyński przed śmiercią nie był prezydentem kochanym przez ludzi. Nie wywoływał takich uczuć jak Jan Paweł II. Teraz – po tragicznym wypadku – postrzeganie jego osoby diametralnie się zmieniało. Aż do dziś. Bo dziś - powtórzę - nastrój został zburzony. Czy przez tych którzy protestują? Moim zdaniem bardziej przez tych, którzy podjęli decyzję o Wawelu.

No właśnie, druga droga – Wawel. Jako że Lech Kaczyński z Krakowem nie miał nigdy nic wspólnego, gołym okiem widać, że to niepotrzebna – zupełnie niepotrzebna – próba dodania splendoru zmarłemu. Czy Charles de Gaulle został pochowany w Bazylice Saint Denis obok Ludwika XIV? Nie. Czy Egipcjanie pochowają swojego prezydenta w piramidzie Cheopsa? Wątpię. I szczerze wierzę, że Lech Kaczyński sam na pomysł z Wawelem by nie wpadł. Wawel to muzeum, a nie cmentarz. Chowanie tam ludzi to coś w stylu świeckiej beatyfikacji.

Dlaczego to wszystko piszę? Nie dlatego, że nie lubiłem Lecha Kaczyńskiego. Może i nie lubiłem, ale pod Pałac Prezydencki poszedłem, świeczkę zapaliłem, z szacunku dla zmarłych w katastrofie, z szacunku dla prezydenta, który wprawdzie został wybrany nie moim głosem, ale którego postrzegałem jako osobę konsekwentną i stojącą na straży pewnych zasad. Na tym moja żałoba się zakończyła. Może była za krótka, może w sam raz – nie wiem, nie o licytację tu chodzi.

Nie piszę też tego, by wzniecić dyskusję na temat miejsca pochówku. To, gdzie będzie grób tak naprawdę nie ma dla mnie większego znaczenia, bo znam siebie – małe szanse, że kiedykolwiek ten grób odwiedzę. Nie mam takiego zwyczaju. Na grobie Jana Pawła II byłem i w zasadzie na tym moje żałobne podróże (za wyjątkiem prywatnych) się kończą. Mój własny niesmak decyzją o pochowaniu w tym, a nie innym miejscu też mnie samego niespecjalnie rusza – codziennie przeciwko czemuś się burzę i już przyzwyczaiłem się do faktu, że sprawy i tak toczą się same, bez względu, czy mi się to podoba, czy nie.

Piszę to z zupełnie innego powodu – z powodu mediów. Skoro na dziesięć osób, z którymi rozmawiałem na temat prezydenta Kaczyńskiego i Wawelu, 6 miało zdanie, że tam akurat pochowany być nie powinien, to podejrzewam, że jest jakaś żywa dyskusja na ten temat. Proporcje mogą się zmieniać, zależnie od środowiska, miasta, ale dyskusja jest. Podejrzewam, że dziennikarze czy felietoniści też mają różne poglądy. Tymczasem nikt nie odważy się powiedzieć na głos, że coś z tym Wawelem jest nie tak. Że to pomysł nietrafiony. Nikt też nie odważy się podjąć rozmowy na ten temat. Bo nie wypada. Bo strach się wychylić. Bo konkurencja nas zeżre. Bo można więcej stracić niż zyskać. Bo to się po prostu nie kalkuluje. Dziś dziennikarzom kalkuluje się płakać. Cynicznie podsycać żałobę.

Nie lubię zakłamania, uczulony jestem na hipokryzję. Na wszystkich zdjęciach ze stadionu w Wiedniu Lech Kaczyński nie ma już szalika odwróconego do góry nogami – teraz zamieszczane są fotki, kiedy ma go na szyi. Roger Guerreiro twierdzi, że prezydent zapomniał jego nazwiska z szacunku, co niedorzeczne jest i już. Ja wiem, że o zmarłych nie mówi się źle. Ale czy trzeba mówić aż tyle? Przeinaczać? Czy błąd pilota powinien tak całkowicie zmieniać postrzeganie tej samej osoby? Podobały mi się słowa Aleksandra Kwaśniewskiego: „Chciałbym, aby z takim szacunkiem, z jakim w Polsce traktuje się umarłych, kiedyś traktowano także żywych”.

Widzę wokół siebie festiwal hipokryzji. Nieprzerwaną rzekę kłamstw. Flagi na samochodach, ulice pełne zniczy. Ale jakoś w dniu wyborów frekwencja marniutka. Gdzie był ten patriotyzm, gdy trzeba było iść do urn?

Czasami mam wrażenie, że my po prostu lubimy sobie popłakać."

koles z weszlo.com, mało inteligentny portal ale tutaj trafili idealnie
Dobrze to ujął. Ide spać, bo mam dość kłócenia się. Każdy ma swoje zdanie, i nikt nikogo nie może zmuszać żeby to zdanie zmienił. Szkoda, że decyzje "większych" ludzi przyćmiewają zdanie większości społeczeństwa.
Dobranoc
wisl@k_TS
Senior Member
 
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5549
Stary 14.04.2010, 00:21
Niefortunnie wyszło. Według mnie zupełnie nietrafiona decyzja. Ale klamka zapadła i takie protesty jak dzisiaj są nie na miejscu. Mam tylko nadzieje, że nie stał za tym Jacuś Majchrowski i nie zainaugurował właśnie kampanii prezydenckiej.

orzeu napisał(a):Wyświetl post
Mysle ze Krakowianie przychodzac na pogrzeb pokaza swoja iloscia jakim beznadziejnym marginesem jest ta zgraja szczurkow spod kurii.
Myślę że sporo ludzi przyjdzie jedynie zobaczyć "wielkich tego świata".

AS82 napisał(a):Wyświetl post
Kaczyński za kilka miesiecy zapewne odszedlby w nieslawie ,wysmiany,wyszydzony a teraz mamy szopke z pochowaniem go na Wawelu
No właśnie...

Cytat:
Jeśli nie Lech Kaczyński to kto ?
Nikt. Nikt nie zasługuje na pochówek na Wawelu w obecnych czasach.
the end
Pajdo88
Banita
 
Od: 09.2008
Skąd: spiekła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5550
Stary 14.04.2010, 00:21
No i prosze jak Dziwisz pojednał ludzi ...sie zDziwisz

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:52.