The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 14.11.2009, 16:11. Teściowie, szwagrowie i reszta
Idę za chwilę do teścia na imieniny i wrócę trzeźwiejszy niż wychodzę. Ma ktoś tak? Szwagier dawno olał takie imprezy i co rok bumeluje, ja jakoś nie umiem odmówić. Teściowa mnie lubi, przynajmniej tak mówi, chociaż ja darmozjadowi nie wierzę. Teść dawno włączył .......ącą. Co robić bo wiem że pasożyty i tak na wigilię się w.......ą.

Gonić czy perswadować? Straszyć świńską grypą czy ptasią?
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
Ivory1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Manorshithole

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 14.11.2009, 16:14
Hehehehe dobrze mnie rozbawiles tym postem...dobrze ze ja jeszcze nie mam takich problemow a tak na serio to ja bym radzil jednak dojsc do kompromisu bo zona by nie byla zadowolona ;] no chyba ze jakos to razem ustalicie
Odpowiedz cytując
DrewniaQ
Senior Member
 
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 14.11.2009, 16:18
Podobno bycie miłym do przesady odstrasza. Gorzej by było jakby uwierzyli jeszcze ;]
NIC DODAĆ NIC UJĄĆ ! WISŁA KRAKÓW
http://w.drewnicki.pl - fotografia.

W kraju uczą mnie bierności.
Odpowiedz cytując
siara
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW(30) OD 1983 NA REYMONTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 14.11.2009, 16:20
Wziąc gana...
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 14.11.2009, 16:22
mówi sie że z rodziną najlepiej sie wychodzi na fotografi.Jak ja bym był na Twoim miejscu to bym postąpił jak Twój szwagier i tyle.No chyba że idziesz tylko tam dla Żony to ok
Odpowiedz cytując
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 14.11.2009, 16:24
A jakie jest stanowisko żony? Idzie na współpracę?
Odpowiedz cytując
Ivory1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Manorshithole

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 14.11.2009, 16:26
Wlasnie duzo zalezy od zony...no chyba ze Ci zwisa czy zyjesz w zgodzie czy sie mijacie ze soba przez jakis czas ;p ja bym osobiscie odmowil no chyba zeby zonka miala jakies ale to mozna by bylo pomyslec
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 14.11.2009, 16:28
carpenter napisał(a):Wyświetl post
A jakie jest stanowisko żony? Idzie na współpracę?
Pewnie że idzie.
"Ubieraj się i nie denerwuj mnie bo zaraz wychodzimy" i to głosem nie znoszącym sprzeciwu.
Ja się nie boję, robię w domu co chcę. Sprzątam, gotuję, robię zakupy, z psem zapierdalam. Jednym słowem wszystko mi wolno.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 14.11.2009, 16:36
Hmm skoro, wspólna małżeńska ściema nie wchodzi w grę, to proponuję pokonać Panie taktyką, poświęcić kilka stów i zaproponować żonie święta poza Krakowem ( no chyba że jesteś tradycjonalistą), a widok miny teściowej, kiedy oznajmisz jej,że wspólna wigilia to niestety nie, bo w tym roku wyjeżdżacie na święta do Szczyrku powinna uśmierzyć ból dzisiejszego wieczoru
Odpowiedz cytując
TSW Fanatyk
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Reymonta 22 (X)/D3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 14.11.2009, 16:38
gigant napisał(a):Wyświetl post
Pewnie że idzie.
"Ubieraj się i nie denerwuj mnie bo zaraz wychodzimy" i to głosem nie znoszącym sprzeciwu.
Ja się nie boję, robię w domu co chcę. Sprzątam, gotuję, robię zakupy, z psem zapierdalam. Jednym słowem wszystko mi wolno.
a masz tak?:

żona powiedziała że idziemy
Ty odpowiedziałeś stanowczym nie, i nie pójdziesz choćby h*j na h**u stanął
...
no i w końcu poszliście...


jak tak jest u Ciebie w domu to masz przej***ne

najszczersze kondolencje
I
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 14.11.2009, 16:44
carpenter napisał(a):Wyświetl post
Hmm skoro, wspólna małżeńska ściema nie wchodzi w grę, to proponuję pokonać Panie taktyką, poświęcić kilka stów i zaproponować żonie święta poza Krakowem ( no chyba że jesteś tradycjonalistą), a widok miny teściowej, kiedy oznajmisz jej,że wspólna wigilia to niestety nie, bo w tym roku wyjeżdżacie na święta do Szczyrku powinna uśmierzyć ból dzisiejszego wieczoru
Wyjazd z domu w czasie świąt z powodu dwójki darmozjadów nie wchodzi w grę. Święta to dom, rodzina i bliscy znajomi.
Kto mi w Szczyrku takiego karpia usmazy jak żona?


Wychodzę kur.a. Będę trzeźwy za jakieś 3h.
Ostatnio edytowane przez gigant : 14.11.2009 o godz. 16:47.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 14.11.2009, 16:53
Takie tematy to lubię. Piszcie posty, piszcie. Jak będę się żenił to wezmę pod uwagę te uwagi "doświadczonych" jak her Gigant.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 14.11.2009, 17:09
Ja po wielu swoich zwiazkach wyrobilem sobie uklad odpornosciowy i na samym poczatku mowie jaki jestem, co robie a jak nie pasuje to do widzenia.A Wisla jest na pierwszym miejscu a nie jakis zakupy w markecie e porze meczu.
Jak po tym wszystkim chce byc ze mna to mam przewage i kontrole nad zwiazkiem.Bo jak bada zacznie rzadzic to juz nie jest fajnie.

I jak bym sie mial kobiety pytac czy moge seobie mecz ogladnac- bo jest jakis tasiemiec lub piwo wypic to lepiej odrazu wziasc solidny sznurek i pojsc do lasu bo takie zycie nie ma sesu.

Zadne swieta z rodzina nie po to zapierda..am caly rok zeby potem jechac i wysluchiwac o nowym samochodzie ciotki Zoski itp i tak jest z moja jak i jeje rodzina.
,
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 14.11.2009, 18:05
gigant, jest prosty sposób, byś nie musiał tej wizyty całkiem na straty spisać i aby były ciekawsze widoki na przyszłość w tych samych okolicznościach.
Kupujesz w monopolce pół literki jakiegoś czystego trunku, wchodzisz do łazienki i chowasz flaszeczkę w pralce. co jakiś czas wychodzisz się odświeżyć wypijając po obmyciu rąk setę. Jeśli lubisz hardkor to zapominasz wyjąć puste szkło przed pożegnaniem się, fajnie będzie przy wyrzutach żony zwalić wszystko na ukryte skłonności teścia


Odpowiedz cytując
Cetnik
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 14.11.2009, 19:21
Mój starszy wymyślił że pokłóci się z teściem o kase i o wysokośc ewentualnego spadku po nim ..i wciągnął Matke do tego pomysłu oczywiście..i od tamtej pory ma spokój ze świętami i z innymi uroczystościami ''rodzinnymi'' w gronie Teściów.
SAMO JEDAN KLUB...

Odpowiedz cytując
karmel1906
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: Baile Atha Cliath

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 14.11.2009, 20:18
czytajac temat na glownej juz znalem autora, gigant dawno sie juz tak nie usmialem, czekam az wrocisz i podzielisz sie z nami swoimi przezyciami.

Nie wiem ile tam po slubie jestes, ale moja rada jest taka: wyjedz z rodzina za granice, najlepiej na wyspy lub za wielka wode, zeby cie w weekend nie mogli odwiedzic z zaskoczenia, nie wiem do pracy czy cos i jak bedziesz ich odwiedzal 3 razy do roku, to bedziesz jak zlote dziecko, a sam tez jak pojedziesz do Polski na jakis urlop to i obiady tesciowej ci posmakuja, wiem z autopsji.
Ostatnio edytowane przez karmel1906 : 14.11.2009 o godz. 20:27.


Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić ....
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 14.11.2009, 20:42
Zaproś-zgromadz w jedym pomieszczeniu i daj im granata. I bynajmniej nie mówie tutaj o owocu
Odpowiedz cytując
QBAS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 14.11.2009, 20:56
Na forum był już w zamierzchłych czasach temat o żeniącym się facecie, który do ostatnich dni siedział na wyspach i dręczyły go rozterki o- wracać na ślub czy nie.. To był jeden z najlepszych tematów na forum jakie kiedykolwiek czytałem...
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 14.11.2009, 22:25
się mi przypomnaiło w temacie rodzinnym:
czym różni się mineta od imprezy rodzinnej ?
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 14.11.2009, 22:41
Wiedziałem że tak będzie. 0,7 na dwóch plus drinki dla bab, przeciwnik odjechał i na w****ieniu z niedopicia pożarłem się z jego córką, obecną moją żoną. I tak ****a co rok, odkąd pamiętam od zawsze.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 14.11.2009, 22:48
chyba się nie ożenię.... :(



a tak chciałbym mieć syna....
Odpowiedz cytując
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 14.11.2009, 23:08
Strasznie współczuję. Jak pije z teściem to nie pamiętam żebym kiedykolwiek pamiętał imprezę.
Co do wigilii jak jest tak źle, po pierwszym kęsie czegokolwiek symulujesz i udajesz si na pogotowie.
Na izbie przyjęć Ci przechodzi jak widzisz kolejkę oczekujących wkruwiasz i mówisz do żony, że jedziecie do domu (domyślam się że jedzie z Tobą), że już się wyleczyłeś i w domu pijesz ile chcesz pod pretekstem, że musisz zapić to okropne uczucie,ból, swąd etc..

PS> Tylko karpia żony odłóż wcześniej żeby później móc go zjeść
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 14.11.2009, 23:21
nie zniechęcajcie się tak szybko do ożenku.tylko pamiętajcie -decydujące są pierwsze trzy miesiące.jak dacie sobie babie wejść na głowę,to po was.kobieta musi znać swoje miejsce w szeregu...coś jak pies (nie przymierzając) musi wiedzieć kto rządzi.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
anka1906
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 14.11.2009, 23:50
picasso napisał(a):Wyświetl post
nie zniechęcajcie się tak szybko do ożenku.tylko pamiętajcie -decydujące są pierwsze trzy miesiące.jak dacie sobie babie wejść na głowę,to po was.kobieta musi znać swoje miejsce w szeregu...coś jak pies (nie przymierzając) musi wiedzieć kto rządzi.

I pewnie jeszcze gazetę/kapcie w zębach przynosić?
Co My Wam takiego zrobiłyśmy że tak nas nienawidzicie?
Oj bedziesz kiedyś chciał żeby czekała na Ciebie kawka i obiadek w domu jak z meczu wyjazdowego późno wrócisz... a tu sie okaże że nie ma, a dlaczego? Bo żonka drugim pociągiem wracała
http://wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=7881

Litowałam się ciągle nad sobą, ponieważ nie miałam butów i musiałam chodzić boso - aż do chwili, gdy spotkałam pewnego człowieka i zobaczyłam, że nie miał nóg




Wisła Kraków- jest dla mnie jak narkotyk, moja prywatna odmiana heroiny...
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 15.11.2009, 00:16
gigant napisał(a):Wyświetl post
Wiedziałem że tak będzie. 0,7 na dwóch plus drinki dla bab, przeciwnik odjechał i na w****ieniu z niedopicia pożarłem się z jego córką, obecną moją żoną. I tak ****a co rok, odkąd pamiętam od zawsze.
mocną głowe widze masz, ja po 3 i pół setkach wódki mam dośc i wszytskie troski znikają
Odpowiedz cytując
Devonisch
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 15.11.2009, 00:18
Czytając te posty w większości odnoszę wrażenie, że moi teściowie są z innego świata. Wsparcie jakim nas i mnie darzą sięga granic rozumu. Teściowa super, teść super, pić, bawić się i normalnie żyć nie umierać. Pod każdym życiowym względem mogę na nich polegać. Szczególnie teraz kiedy od 3 dni jestem szczęśliwym tatusiem swojej córeczki Wiślaczki
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując
SZYMEK_TSW
Senior Member
 
 
Od: 07.2005
Skąd: D.T.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 15.11.2009, 00:29
anka1906 napisał(a):Wyświetl post
Oj bedziesz kiedyś chciał żeby czekała na Ciebie kawka i obiadek w domu jak z meczu wyjazdowego późno wrócisz... a tu sie okaże że nie ma, a dlaczego? Bo żonka drugim pociągiem wracała
wybitnie optymistycznie patrzysz na zycie

Śląsk Wisełka Lechia Gdańsk & Unia Tarnów
Odpowiedz cytując
karmel1906
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: Baile Atha Cliath

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 15.11.2009, 00:49
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
się mi przypomnaiło w temacie rodzinnym:
czym różni się mineta od imprezy rodzinnej ?
premierze, wyglos to swoje expose, nie trzymaj nas w niepewnosci


Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić ....
Odpowiedz cytując
sergio
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 15.11.2009, 00:56
gigant napisał(a):Wyświetl post
Wiedziałem że tak będzie. 0,7 na dwóch plus drinki dla bab, przeciwnik odjechał i na w****ieniu z niedopicia pożarłem się z jego córką, obecną moją żoną. I tak ****a co rok, odkąd pamiętam od zawsze.
U mnie jest to samo,I jak to mawiaja najstarsi górale co to jest nic? 0,7 na dwóch!

Na szczęście takich sytuacjach mam wyjście awaryjne
Ostatnio edytowane przez sergio : 15.11.2009 o godz. 01:02.
TYLKO WISŁA!
Odpowiedz cytując
anka1906
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 15.11.2009, 01:07
SZYMEK_TSW napisał(a):Wyświetl post
wybitnie optymistycznie patrzysz na zycie
cała ja

jak czytam Wasze posty to pragnę zostać starą panna wychodzi na to że "baba" nie ma nic do powiedzenia w domu! Że to Wy jesteście królami tego podwórka
Ciekawe co Wasze żony myślą o swoich teściach, czyli Waszych Rodzicach?
http://wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=7881

Litowałam się ciągle nad sobą, ponieważ nie miałam butów i musiałam chodzić boso - aż do chwili, gdy spotkałam pewnego człowieka i zobaczyłam, że nie miał nóg




Wisła Kraków- jest dla mnie jak narkotyk, moja prywatna odmiana heroiny...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:29.