
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Wisła w Gdańsku... | |||
| wygra więcej niż jedną bramką |
|
221 | 57,11% |
| wygra różnicą jednej bramki |
|
117 | 30,23% |
| zremisuje |
|
13 | 3,36% |
| przegra |
|
15 | 3,88% |
nie wiem, nie znam się na tym
|
|
21 | 5,43% |
| Głosujących: 387. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#601
|
|
Kluczowym momentem, dającym nam mistrzostwo był słupek po błędzie Pawełka-->myślałem, że zejde na zawał jak piłka się toczyła w stronę bramki, gdyby wtedy piłka wpadła byłoby po mistrzostwie
![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#602
|
|
Krotko i na temat
Pawelek - bez komentarza, beznadziejny mecz i pewne forma, czyli tragiczny kiks srednio w co drugim meczu. Powoli przechodzi samego siebie w debilnych reakcjach w banalnych sytuacjach; czekam, gdy wybijajac piatke strzeli do wlasnej bramki. Jak sparingi w przygotowowczym nie zaczniemy z kims nowym miedzy slupkami, to Skorza nie ma jaj razem z Bednarzem. Lobodzinski - swietny wystep, szacunek za przyjecie i woleja - klasa swiatowa. Nie zmienia to faktu, ze potweirdza On teorie, ze nie nadaje sie na wyjscie, a tylko jako joker na podmeczonego przeciwnika. W tej roli drugi mecz zrzedu naprawde mocny Jirsak - jak ktos mi powie, ze ten gosc nie nadaje sie do pierwszej 11, to parskne smiechem. Wszedl, bil niezle rogi i wolne, sensownie strzelil z pierwszej pilke nie swoja noga, gdyby nie to, ze Cwielong jest urodzonym plyawakiem to mialby asyst. W srodku dzieli i rzadzi, i tak ma byc Diaz - beznadzieja. Do zmiany juz po pierwszej polowie Cwielong - gosc, ktory slynie z tego, ze gdy trzeba strzelic z pierwszej to przeklada pilki gubiac sie i z tego, ze gdy pilke trzyba przelozyc, to strzela z pierwszej. W napadzie bezproduktywny - zmarnowal przynajmniej 2 pewne sytuacje, a gdy zszedl, to Wisla strzelila 3 gole - wymowne. Reszta na swoim poziomie, no moze oprocz Singlara, ktorego na poczatku nieco objezdzali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#603
|
|
po pierwszej połowie sam nie wierzyłem w to co widziałem:] Legia prowadzi, Wisła i Lech dostają w tyłek. Pomyślałem sobie, że może jednak cuda sie zdarzają...
jednak gdzie tam. Cuda to tylko u Tuska lub w Erze. Straciliśmy szansę na mistrzostwo, no cóż, taki jest sport. Teraz o wygraną w lidze walczą Wisła i Lech. W tej sytuacji trzymam kciuki za Wisłę. Z dwojga złego jednak wolę ją, Lecha raczej bym nie chciał jako mistrza. Jeszcze Wam nie gratuluję, bo na 100% mistrzami jeszcze nie jesteście...ale juz bliżej niż dalej. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#604
|
|
Trzeba zaczac posta od najbardziej donioslego zdarzenia. Lobo
To bylo jego popoludnie. W takim meczu zgarnac miano "man of the match", to jest cos. Duza sprawa. Nie powoduje, iz nagle zaczne postrzegac go jako swietnego pilkarza jakim zdecydowanie nie jest, ale spowoduje cos innego. Mysle, ze tak udane 20 minut w tak waznym meczu, pozwoli spojrzec na Lobo bardziej przychylnym okiem, nawet pomimo jego ogolnie mocno nieudanej dotychczas postawy w Wisle. Inaczej mowiac, gosc w koncu przestanie kojarzyc sie ludziom jednoznacznie zle . W moim przypadku na pewno tak sie stanie. Druga osoba godna podkreslania po dzisiejszej batali wg mnie jest Zieniu. Niezly mecz w jego wykonaniu. Bardzo mnie cieszy, ze jego przygoda z Wisla nie konczy sie z zerowym kontem bramkowym w przekroju calego sezonu. O samym meczu nie ma sensu przesadnie duzo pisac. Wystarczy poczytac ten temat, zeby upewnic sie, jakiej rangi emocje mu towarzyszyly ![]() Po tym jak frajersko stracilismy brame w 16 sekundzie, kiepsko to z naszej strony wygladalo juz do konca pierwszej polowy. Emocje braly gore i zdecydowanie brakowalo konsekwentnej i wyrahowanej gry. Balem sie, ze juz moze nie udac sie odzyskac wlasciwego oblicza, na szczescie Wisla sie nie poddaje, a posiadanie pilki w przebiegu calego meczu, mowi w zasadzie wszystko. Najbardziej w tym wszystkim szkoda rzecz jasna Lechii. Dobre nowiny dla Gdanszczan polegaja na tym, ze Piast zapewnil juz sobie utrzymanie i za tydzien powinno im byc w Gliwicach latwiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#605
|
|
Panowie. Wrzućcie na luz z Łobodzińskim. Przez 90% sezonu facet gra piasek (by nie powiedzieć piach). Ciupiemy mu na forum niemiłosiernie itd. itp.
Gościowi udaje się zagrać prawdopodobnie mecz życia (raczej wypadałoby powiedzieć jedna z połówek) a wy już wszyscy szczytujecie. Jeden mu wyznaje miłość, drugi prawie by go..... a inny z kolei, śmie dzisiejszy występ Łoba określić ... klasą światową ! No proszę Was...ręce opadają. Przypominijcie sobie Zienia. Runda życia, podczas której rywalizował z Broziem w ilości strzelonych bramek. Potem coś nagle trach i...znów mieliśmy naszego poczciwego, starego Zienia. Osobiście nie wierzę, że tym meczem (ani żadnym innym) Wojtek złapie swoją optymalną formę, znaną większości kibiców z występów w Zagłębiu. Z Mariuszem sprawa wygląda analogicznie. Dobry z niego chłop ale na pewno nie bramkarz. |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#606
|
|
Napiszę tyle. Dziękuje Wisełko dziękuję Skorżo i do zobaczenia na lotnisku. Reszta się teraz nie liczy
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 23.05.2009 o godz. 19:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#607
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#608
|
|
Jesli do mnie pijesz, to napisalem, ze przyjecie pilki w powietrze i ulozenie jej tym samym na wolej nazywam wlasnie klasa swiatowa, nie Jego wystep - czytamy na przyszlosc ze zrozumieniem zamiast siac ferment
![]() |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#609
|
|
Kuźwa, co jest Wisła rozegrała super mecz mistrzostwo na wyciągnięcie ręki a wy się tu głównie kłócicie. Co jest
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#610
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#611
|
|
Jak dla mnie to brak umiejętności, w wykończeniu jak i przyjęciu piłki.. ostatnio to dobitnie udowodnił. Nie jestem w stanie policzyć ile on setek zmarnował. Chłopakowi życzę jak najlepiej, może potrzebuje czasu... Dlatego myślę że jest sens stawiać na niego ale w końcówce meczu, żeby się ogrywał.
Jeśli chodzi o Pawełka to muszę go bronić bo ta rudna jest na prawdę bardzo przyzwoita w jego wykonaniu. Natomiast sprawa z Łobodzińskim wygląda tak, że chłopak ma słabą psychikę. Gdy media/kibice zaczęły po nim "jeździć" kompletnie się pogubił, stracił wiarę we własne umiejętności. Myślę, że po jego ostatnich występach można by poskandować na R22 jego nazwisko, pokazać, że z nim jesteśmy. W końcu wszyscy jesteśmy WISŁA KRAKÓW. (jak to dumnie brzmi... )pzdr |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#612
|
|
Odjebać się od Łobo! Wara od niego. Zawsze byłem w nadziei, nawet jak grał źle, to chciałem by dawać mu szansę. Tydzień temu i dzisiaj się spłacił (2 asysty i 2 gole...) . Nie ma kogo dzisiaj za co krytykować. Chyba, że sędziego, że stworzył ten horror. Gol na 1-0 dla Lechii po ewidentnej ręce. Gol na 2-1 po wątpliwym karnym. Niemniej - horrory z happy endem to ja lubię
MISTRZ! MISTRZ! NASZ TS! |
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#613
|
|
po pierwsze: gdzies w przerwie pisałam, ze Mistrza zdobywa się walką i charakterem. I za to chlopakom dziekuje- ze gdy trzeba bylo gonic wynik, gdy nie wszystko ukladalo sie jak powinno (watpliwy karny) oni pamietali o co graja/gramy
i walczyli! po drugie: Łobo. Tez nie raz i nie dwa na niego narzekalam, zreszta jak kazdy z nas. Ale dzis czapki z głow przed nim- wszedl, zrobil z zimna krwia, co do niego nalezalo, a dodatkowo traktuje to ze zdrowym dystansem: "Łobodziński nie ma specjalnych złudzeń, że dwa gole mogą mu zapewnić miejsce w pierwszej jedenastce w meczu ze Śląskiem Wrocław. - Absolutnie tak nie uważam (...)Chcę przede wszystkim pomagać zespołowi." Oby zawsze okazywal sie takim czarnym koniem, asem w rekawie, jokerem ![]() po trzecie: pilka nozna jednak jest piekna. Przezylam dzis wszystko- od lez rozpaczy, po lzy radosci, od rzucania ku.wami po wyznania milosci wobec Łobo, od czarnej rozpaczy po absolutna euforie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#614
|
w postaci !!!5!!! bramek...? Łobo to naprawdę dobry zawodnik !!! Jeszcze zobaczycie... ![]() |
|
|
|
Member
Od: 10.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#615
|
|
Pawełka nie ma co bronić, jest po prostu słabym bramkarzem i nie zasługuje na to, by być w tym zespole. Lubie Pawełka jak każdego piłkarza naszej drużyny, ale jeśli mamy w końcu awansować do tej upragnionej LM, to nie z tym bramkarzem. Potrzebne są wzmocnienia Bramkarz - Prawa Obrona - Lewy Pomocnik i Napastnik. Chyba co poniektórzy nie zdają sobie sprawy, co by było, gdybyśmy awansowali do LM. Cupiałowi nie przeszło by przez myśl sprzedania zespołu, a co więcej odskoczymy pozostałym rywalom pod względem $$ i nie tylko.
Ostatnio edytowane przez PROSPERO : 23.05.2009 o godz. 20:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#616
|
|
Szkoda Cwielonga, bo widać że ma potencjał, dochodzi do sytuacji strzeleckich. Ale kuleje jego wykończenie, powinien poświęcić temu elementowi więcej czasu to będzie z niego wielka pociecha, zresztą podobna była historia z Pawłem Brożkiem. Dziękuję Ci Wisełko za wspaniałe emocje i ZWYCIĘSTWO!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#617
|
|
Rewelacyjny mecz, choć można było osiwieć...
Wisła pokazała rewelacyjny charakter. Cały czas mieli pod wiatr - pierwsza bramka po błędzie sędziego w pierwszej minucie, potem wyrównania i bramka na 2:1 po drugim błędzie sędziego.. Ja już zwątpiłem, ale piłkarze nie, pokazali naprawdę klasę i serce do walki. Nawet jak nie zdobędą mistrza to moim zdaniem jest wielka drużyna. Na szczególne wyróżnienie zasłużył Sobol, Zieniu, Mały i Łobo. Wg mnie Zieniu powinien dostać od Wisły propozycję zostania na następny rok. Ilu piłkarzy, mając perspektywę przejścia od innego kluby bu sobie odpuściło: przecież zawsze można zgłosić kontuzję, a Lechia będzie walczyć o życie i może się przytrafić takie nieszczęście jak Basczowi. Ale Zieńczyk dał z siebie wszystko... Łobo pokazał klasę reprezentacyjną - druga bramka to stadiony świata. Wielka szkoda by była gdyby taka drużyna, tak walcząca, jak Lechia spadłaby do 1. ligi... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#618
|
|
Po tym meczu wszystkie pieniądze wydane na Łobodzińskiego prawdoponie zwróciły się z nawiązką. Jest nadzieja, że ten zawodnik zyska teraz odpowiednią pewność siebie i będzie jednym z filarów zespołu.
Podsumowując mecz: był to horror. Przez większość spotkania nasze mistrzostwo wisiało na włosku dlatego zwycięstwo niesamowicie cieszy. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że Lechia wygra w gliwicach i sezon zakończy się happy endem. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#619
|
|
Nawet przez chwile jak przegrywaliśmy 2:1 to nada byliśmy liderem. (Polonia:Lech 3:2, Śląsk-Legia 1:1)
Ja już nawet nie wierzyłem w Wisłę tylko modliłem się, żeby się już nic nie zmieniło do końca ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Glasgow/Kraków
Offline |
#620
|
|
emocje siegały zenitu... niemal ze od rozpaczy po wielką euforię... moge przyznac jednak ze ani przez chwilę nie traciłem nadzieji na koncowy sukces .
Nigdy nie zapomne tych emocji,najwazniejszych dwóch bramek w karierze Łobodzinskiego,serca zostawionego przez wszytskich piłkarzy, wygrajmy w ostatnim meczu,postawy kropke nad i i bawmy sie na Krakowksim Rynku do bialego rana jak rok wczesniej !! niech MOC BEDZIE Z WAMI !!! |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2009
Offline |
#621
|
|
To był naprawde świetny mecz , mój nastrój zmieniał się od rozpaczy do radości..... i niech powie mi ktoś że nasza liga jest słaba !!!!! Co do meczu to jak zwykle początek spotkania był bardzo kiepski :( , zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie !!! z czasem Wisła zaczeła przejmować kontrole nad wydarzeniami boiskowymi. Po drugiej bramce z karnego dla Lechii już myślałem że jest po ptakach, jednak sie myliłem i bardzo dobrze
Tak apropo oby dwa gole dla Lechii to sprawa bardzo wątpliwa. Później było tylko lepiej wswpaniały gol Zienia z wolne, dotego dwa trafienia Łobo i było po sprawie Co do Pawełka niestety ale wydaje mi sie ze musimy poszukać lepszego bramkarza taki błąd jaki popełnił to jest skandal!!!!! Gra nogami u niego kompletnie leży , czas na zmiany na jego pozycji !!! Zmiany jakie zrobił Skorża były bardzo udane, może poza Beto = beton , Łobo wykorzystał okazje i strzelił 2 piękne bramki na podmęczonego przeciwnika. Jednak wydaje mi się że jedna jaskólka wiosny nie czyni. Nie twierdze że to jest zły gracz, mam nadzieje że sie odnajdzie i zacznie lepiej grać. Szkoda ze zwyciestwo przyszło kosztem naszych Braci, ale mam nadzieje ze ostatnia kolejka pozwoli Lechi pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej JUZ ZA TYDZIEN MISTRZ MISTRZ NASZ TS |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#622
|
Łobo może posiada nietuzinkowe zdolności, może i ma również potencjał ale co z tego, skoro nie umie tego sprzedać na boisku Jeden udany mecz (w zasadzie jedna połowa) klasowego piłkarza z niego nie uczyni (casus - Tomek Jirsak). Niewątpliwie jednak to był dzisiaj Jego dzień. Zatem nie będę psuć mu odświętnej atmosfery. Za dzisiejszy występ Panie Wojtu - wielkie dzięki.
Ostatnio edytowane przez Denethor : 23.05.2009 o godz. 20:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#623
|
|
Tak jak kiedyś zwrócił się Mijajlovic golem z Iraklisem, który dał nam grę w Pucharze Uefa i dzięki temu kilka milionów złotych zysków, tak teraz Łobo prawdopodobnie swoimi bramkami daje nam mistrzostwo, a tym samym spory finansowy zastrzyk, który powoduje, że ten transfer się zwraca. Po tym meczy powstaje pytanie - kiedy wreszcie Skorża zrozumie, że Jirsak jest klasę lepszy od Diaza. Ogólnie trzeba powiedzieć, że walka była fantastyczna - jeden z najpięknieszych, najbardziej dramatycznych meczów moim kibicowskim życiu. Sobolewski dla mnie jest jednym z największych Wiślaków w historii tego klubu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kraków Wróblowice
Offline |
#624
|
|
Mam nadzieje ze po takim meczu zobacze dzis na Balicach duzo Wislakow ktorzy nie pojechali do Gdanska a na codzien sa styalymi bywalcami na R22, zrobimy dzis im super powitanie
![]() ![]() POLSKIE KORZENIE - POLSKI KLUB
...Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten, Ten boski Krakowski nasz TS I w każdej chwili czy dobrej czy złej, Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#625
|
|
Mistrzem jeszcze nie jesteśmy.Sędzia gwizdał przeciwko nam.Co będzie gdy sędzia w meczu ze Śląskiem wypaczy wynik?.Dlatego musimy grać ze Śląskiem jakby to byl mecz o życie.
W 1982 roku wygrywając we Wrocławiu w ostatniej kolejce ze Śląskiem pozbawiliśmy go mistrzostwa. Nie jestem pewien ale w tym meczu gral Tarasiewicz. Dlatego do meczu musimy podejść bardzo poważnie. Warto poczytać: http://www.slasknet.com/dramat.php
Ostatnio edytowane przez leszekm : 23.05.2009 o godz. 20:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#626
|
|
|
|
|
Member
Od: 10.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#627
|
i ikona Wisły. Najlepszy defensywny Pomocnik w lidze. Walczy przez całe spotkanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#628
|
|
dla mnie dziś słabo zagrał Peter Singlar...może ma dobre wejścia w przodzie...ale z tyłu beznadziejnie...trzeba szukać prawego obrońce...tak samo nie podoba mi się w środku Diaz...chociaż potrafi nie kiedy dobra piłkę posłać...wolę Jirsaka zamiast niego...
dla mnie dziś na szacunek i to kolejny raz zasłużył Sobolewski...! Sobol graczem meczu! to jest nasze serce zespołu! |
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Offline |
#629
|
|
Dla mnie Jirsak jest 500 razy lepszy od Diaza. Dla mnie wprowadza duzo spokoju... Bardzo bym sie cieszyl jakby wyszedl w pierwszym skladzie na Slask.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#630
|
|
Oglądałem ten mecz przez pryzmat naszych przyszłych występów w europejskich pucharach i muszę z pełną świadomością stwierdzić, że tak grająca Wisła nie ma czego szukać w Europie - z ogrania bardzo słabej Lechii zrobiono dziś cyrk medialny- gra obronna zwłaszcza bocznych obrońców woła o pomstę do nieba do priorytetów na zbliżające się okienko transferowe dodałbym prawego obrońcę - już jakiś czas temu pisałem, co potwierdza się w spotkaniach w tym sezonie, zawalamy bramki na bokach a potem mamy nerwówkę do samego końca, co udało się z Lechią nie uda się w Europie vide Tottenham itd..
W przekroju całego sezonu dla mnie osobiście powiniśmy pożegnać się również z Diazem, który nic kompletnie swoją postawą na boisku nie prezentuje-doszedł do pewnego pułapu i na tym koniec... Środkowi obrońcy też dziś nie zagrali najlepiej- potwierdza się opinia o Marcelo że im dalej wychodzi w pole tym trudniej mu wrócić- a słaba szybkość niestety mu w tym nie pomaga.. Jednym słowem możemy cieszyć się z prawie pewnego mistrzostwa, ale z drugiej mając świadomość, że bez kasy na wzmocnienia nasza przygoda z piłką europejską może skończyć się bardzo szybko... I mały apel do trenera niech w meczu ze Śląskiem zagra Jirska zamiast bezproduktywnego Diaza... |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|